witajcie
po raz pierwszy odzywam się, bo chciałabym więcej sie dowiedzieć o mojej
chorobie.
W marcu urodziłam bliźniaki, mam 37 lat. Ciąża, opieka nad dziećmi
doprowadziła do wielkiego zmęczenia - opuchlizny, bóle rąk, nóg itd - jak się
okazało, trafiłam na dobrego lekarza, który skierował mnie od razu na
TSH,miałam TSh na poziomie 95, przeciwciał - norma do 20, jak się nie mylę -
ja miałam 420. Chyba przekroczyłam wszelkie możliwe granice

Cholesterol
460!!!
Dzięki znajomością trafiłam szybko do endokrynologa i przepisał mi
Letrox.Minęło już pól roku od rozpoznania choroby i TSH wynosi około 5. Duża
poprawa ale jeszcze nie norma. Nie wiem czy to ma związek z tarczycą ale
odnowiła mi sie łuszczyca - niezbyt przyjemna dolegliwość.
Proszę o informacje:
- czy obowiązuje jakaś dieta przy niedoczynności
- czego powinnam unikać
- czy jest jakaś rada aby tracić kilogramy a nie przybierać

- jak nie męczyć się tak szybko
Będę wdzięczna za każdą poradę i wskazówkę.
diagnoza była taka, że moja niedoczynność jest wynikiem ciąży.W rodzinie nikt
nie chorował.
aglange