Dodaj do ulubionych

w piątek operacja:(

26.03.08, 10:30
Witajciesmile
W piątek tj.28 marca mam zabieh usunięcia tarczycy ,przyznam ,że bardzo się
bojęsadCzytałam Wasze posty i sporo mnie uspokoiły ale wciąż jestem pełna
niepokoju(to moja pierwsza narkoza).Napiszcie prosze ile wynosi [przeciętny
czas leżenia w szpitalu po takim zabiehu.Dziękuje i pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • maniazwarszawy Re: w piątek operacja:( 26.03.08, 11:08
      Poczytaj dokładnie posty. Juz wiele razy na ten temat pisano i bardzo obszernie.
      Generalnie ten rodzaj operacji nie jest specjalnie obciążający organizm. W
      szpitalu leży się od 2 do 4 dni. Wierz mi jest lepiej niż się spodziewaszsmile.
    • allinea Re: w piątek operacja:( 26.03.08, 15:38
      Czesc. Dolaczam sie do uspokajajacego glosu manizwarszawy - bedzie
      lepiej niz myslisz smile ja lezalam w szpitalu 2.5 dnia, praktycznie po
      kilku godzinach od zabiegu mozesz wstac. Szyja oczywiscie boli i
      czlowiek boi sie nia ruszac, ale to nie jest jakis bardzo dokuczliwy
      bol. Mi bol i lekki obrzek samej blizny przeszedl po 2tygodniach.
      Teraz (miesiac po operacji) czuje tylko lekka sztywnosc blizny gdy
      wstaje rano.
      Nie wiem z jakiego powodu masz operacje. Jesli bedziesz mogla
      praktycznie od razu po zaczac przyjmowac hormony to zupelnie nie
      masz sie czym martwic. Jesli bedziesz musiala poczekac z hormonami
      (ja czekalam 3tyg do scyntygrafii) mozesz czuc sie z dnia na dzien
      coraz slabiej psychicznie i fizycznie. To jest normalny objaw spadku
      poziomu hormonow tarczycy w organizmie, ktory mija po rozpoczeciu
      kuracji. Pozdrawiam i trzymam kciuki!
      • sylwia280679 Re: w piątek operacja:( 26.03.08, 18:13
        Dziękuję za słowa otuchysmilesmileto duże wsparcie.Mam wole guzowate biopsja nie
        wykazała cech złośliwych ale nie jest miarodajna ,gdyż są juz zwapnienia
        ,wszystko wyjdzie po histo.Jest mi bardzo ciężko wspiera mnie mąż ,który mniał
        już doczynienia ze skalpelem i twierdzi,że nie ma sie czego w sumie bac,że
        zabiegi w narkozie nie bola,ale jednak człowiek przemyślasadJestem coraz lepszej
        myśli w dodatku bolą mnie plecy chyba z przemęczenia bo dla zabicia czasu cały
        czas coś robię odsuwam kanapy ,ogólnie nie odpoczywam tylko daje sobie wycisk
        dla zagłuszenia myśli heh.Jutro będę odpoczywac i nastawiac sie na piatek
        rano.Zabieg mam w Wawie na Szaserów.Jeszcze raz dzięki za wsparcie i
        zainteresowanie ,pozdrawiam i zdrówka życzę!!!!
        • oliwia38 Re: w piątek operacja:( 26.03.08, 21:26
          Naprawdę nie ma co się bać. Jest tu na forum tyle osób, które przez to przeszły
          i generalnie wszystkie mówią, że jest lepiej, niż się wydaje przed operacją.
          Moja koleżanka miała operację na Szaserów i bardzo chwaliła ten szpital,
          tarczycę wycięli jej bardzo dokładnie. Mi niestety niezbyt dokładnie, ale ja
          miałam operację w Szczecinie. Też miałam narkozę pierwszy raz w życiu i bardzo
          się bałam, ale nie pamiętam nawet kiedy film mi się urwał na sali operacyjnej.
          Obudziłam się po ok. 2 godzinach, ale nie mogłam wstawać przez pierwszą dobę ze
          względu na monitory i dreny przyczepione do ciała i miałam torsje po narkozie,
          przez co nie wszyscy przechodzą. Dopiero dobę po operacji mogłam wstać i na
          wózku zawieźli mnie na moją salę.W każdym szpitalu są jednak inne
          procedury.Generalnie naprawdę nie było się czego aż tak panicznie bać,
          wyobrażałam sobie to o wiele gorzej. Głos po operacji wrócił mi całkowicie,
          nawet mogę śpiewać, choć na początku to tylko chrypiałam smile tak więc głowa do
          góry,a i jeszcze...w tym szpitalu bardzo dobrze karmią hihi Trzymam kciuki,
          napisz jak będziesz mogła usiąść przy kompie już po wszystkim
          • sylwia280679 Re: w piątek operacja:( 26.03.08, 22:37
            Dziękuję za dobre słowasmilemiło ,że w dzisiejszej gonitwie i pospiesznym życiu są
            ludzie ,którzy rozumieją i pocieszają hehsmileJestem coraz spokojniejsza i wierzę
            ,że wszystko będzie dobrze.Po wszystkim obiecuję napisac i zapewne jeszcze raz
            Wam serdecznie podziękowac!!!Pozdrawiam serdeczniesmile
            • stapelia Re: w piątek operacja:( 26.03.08, 22:47
              piszcie piszcie to może w końcu podejmę męską decyzję smile
            • sakis Re: w piątek operacja:( 27.03.08, 16:46
              Na pewno wszystko będzie dobrzesmile!mnie też to niestety czeka, tyle
              że za niecałe 3 tygodnie. Też się boję, ale śledze forum i się
              ciągle uspokajam. Tak naprawdę, to gdyby nie to forum, to już teraz
              zaczęłabym panikować. Koniecznie napisz jak już będziesz po
              operacji!!
              pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka