olinkao
07.11.08, 18:31
Witam!
Mam pytanie. 2 miesiące temu poroniłam w 5 tyg. Długo staraliśmy się o bobaska
i teraz znowu podejmujemy próby ale nic się nie dzieje. Ostatnio
skontrolowałam poziom hormonów tarczycy bo nigdy nie robiłam a czytałam, że
może to mieć wpływ na problemy z zajściem w ciąże. Moje wyniki są górnej
granicy normy:
TSH - 3,79 (norma 0,47 - 4,64)
FT4 - 1,04 (norma 0,71 - 1,85)
FT3 - 3,35 (norma 1,45 - 3,48)
Zrobię za tydzień kontrolę tych badań ale nie wiem czy jest sens zawracać
głowę tymi wynikami endokrynologowi. Są w normie ale w górnej granicy normy.
Lekarz do tej pory nie powiedział mi co było przyczyną poronienia. Jestem od 2
miesięcy na progesteronie doustnie i cały czas czekam i czekam.
Jeżeli ktoś ma pojęcie na ten temat lub był w podobnej sytuacji bardzo proszę
o pomoc. Pozdrawiam i dziękuję.