Dodaj do ulubionych

ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie

19.01.09, 13:44
Witam drogie Panie i drodzy Panowie /choć w mniejszości na forum/
Będzie to dłuższy post ale może ktoś jest lub był identycznym
przypadkiem i
podzieli się radą albo coś podpowie. Wiem że te słowa mogą pasować
na forum o arytmii serca ale paradoksalnie rzecz biorąc z guzem
mojej tarczycy wiązałem pewne nadzieje dlatego to forum.

Lipiec 2007 – arytmia serca – kardiolog – badania – holter /6000
wyładowań komorowych/ – echo serca – oczywiście badania krwi , także
t3 T4 TSH /które 1 raz i potem zawsze wychodziło w dolnych granicach
normy ale jak powiedział kardiolog jak TSH niema 0.00 coś tam to
niema nadczynności - dlatego już więcej nie pytałem.

Efekt końcowy – nie jest źle może to wszystko na tle nerwowym.

W rezultacie tabletki i do maja 2008 –poprawa bez arytmii /chociaż
nadal bardzo nerwowo
i drażliwie bez specjalnych powodów.

Maj 2008 –powrót arytmii – zwiększenie dawki leku/betaloc/ potem
zmiana leku
/biosotal/ i nic.
W lipcu kiedy byłem już bardzo nerwowy i doszło do drżenie mięśni
lewej ręki
duża potliwość i ogólnie stan silnej deprechy – wróciłem do tarczycy
i tego TSH
które mnie ciekawiło.
Wizyta u endokrynologa – i chyba strzał w 10.
{ duży guz – 24x20mm}
Scyntografia tarczycy ,potem biopsja cienkoigłowa badania z krwi –

I diagnoza : Guz nadczynny powodujący niekontrolowane wyrzuty
hormonów
to rozwala mój organizm i powoduje arytmię.

Do wyboru albo
Operacja { teraz myślę że szkoda że jej nie wybrałem }

Albo leczenie jodem.{ I TUTAJ UWAGA DLA WSZYSTKIM KTÓRZY MAJĄ ARYTMIĘ
I BĘDĄ LECZENI JODEM – WCALE TO LECZENIE NIE PRZEBIEGA TAK ŁAGODNIE
JAK MI TO MÓWIONO}

Endo proponował jod /jak powiedział chyba 2 dawki/

14.10.2008 pierwsza maksymalna dawka ambulatoryjna /21,6 mCi/
I NAGLE po 2 dniach od podania jodu kiedy siedzę zamknięty w pokoju
{każdy kto był leczony jodem wie jak to jest} –PRZERWA w arytmii
Serce jak dawniej uderza normalnie. Ta piękna chwila trwała 4 dni.
Potem coś co później nazywałem atakiem arytmii {mocne kołatania serca
które razem z totalnym strachem i paniką powodują że po paru
godzinach ma się
wszystkiego dość}
Potem znowu przerwa 2 dni od arytmii i taka zabawa przez 2 tygodnie.
Myślę sobie walka jodu trwa jakoś to wytrzymam.
Ale niestety po 2 tygodniach powrót do arytmii i oczywiście dużej
nerwowości itd.
Kontrole badanie jest dobrze -guz mniejszy 20x15mm.
DRUGA dawka /też 21,6mCi/
Tutaj moje doświadczenia inne po 10 dniach – przerwa w arytmii
całe 7 cudownych dni.
Niestety tylko 7 dni bo arytmia wróciła.
Badanie kontrolne FT4 już na granicy normy.
Endo mówi że musi mnie wyrównać po tym jodzie wprowadza mi EUTHROX 25
Który łykam od 2 tygodni.
Na moją arytmię Endo odpowiada - że może jestem już
kardiologicznie niewydolny.
Endo po „wyrównaniu” jako to on powiedział będzie uważał że
zasadnicze leczenie
tarczycy będzie skończone.
Wyszedłem kompletnie załamany – jak to po 2 latach z moją arytmią
jestem w punkcie
wyjścia.

I co teraz czekać na kolejne kontrolne badanie 9.02.{ gdzie będą
jeszcze badania z krwi}
Czy już lecieć do kardiologa , Czy ta ukryta nadczynność mogła tak
zniszczyć moje serce, {lato 2005 kontrolne wysiłkowe EKG - serce
ponoć jak dzwon}
a niedoczynność w która mnie czeka po jodzie też powoduje kłopoty
podobne.
Po jodzie miałem jednak przerwy w arytmii - więc może to jedna
kwestia tarczycy.

A guz czy mam pewność że nie rządzi dalej .
Albo na efekty trzeba jeszcze czekać
ale jak tu czekać ja serce rozrabia coraz więcej


ZUPEŁNIE nie wiem co robić. Może podzielicie się swoimi
doświadczeniami lub uwagami
POZDRAWIAM



Obserwuj wątek
    • a_m_c Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 19.01.09, 17:29
      Wydaje mi sie, ze powinienes sobie znalezc takiego lekarza, ktory
      bedzie potrafil Cie poprowadzic. Mam na mysli endokrynologa.
      To, co napisales przypomina mi moja sytuacje. Tyle, ze nie wiem czy
      owczesne 'szalenstwo' mojego serca bylo arytmia. Mialam guza, tsh
      tez nie bylo 0.00 cos tam. Pozostale wyniki idealne. A serce
      szalalo wink
      Jestem po operacji wyciecia guza. Jesli moje serce przyspiesza to
      ma dzis ku temu inne powody wink


      Agnieszka
      • jakub1234567 Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 19.01.09, 20:24
        witam
        a jednak "wycięcia guza"
        po tych 4 miesiącach męczarni które przeżywam wydaje się że w moim
        przypadku wycięcie byłoby bardziej klarowne.
        A tak wiem że nic niewiem
        pozdrawiam

        • jurmik Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 20.01.09, 00:19
          kiedy był podany ten drugi jod? I jakie były poziomy FT4, FT3 i TSH
          przed rozpoczęciem leczenia Eutyroxem? Czytałam, że na efekty
          leczenia radiojodem czeka się kilka miesięcy, bo on działa długo i
          powoli, może więc wszystko będzie dobrze? A jak nie, to przecież
          można iść na operację, po jodzie też.
          • jakub1234567 Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 20.01.09, 07:20
            Witam
            2 jod 8 grudnia
            Miałem badany tylko FT4 było dokładnie w dolnej granicy normy
            /niestety nie posiadam wyniku/. Od 5 .01 biorę 1,5 tabletki EUTYROX
            25. Teraz zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę. Tylko czy moje
            serce które od tygodnia wpadło już w takie kołatanie którego jeszcze
            niemiałem to wytrzyma i to przeraża. Sen nocny zupełnie w
            kratkę.Drżenie ręki lewej zimno ,ciepło a nerwica!!!. Od początku
            jodu czułem się źle z tą artymią{która była
            dla mnie głównym wykładnikiem moich problemów dlatego tak dużo
            pisze} a teraz fatalnie. Jeżeli to już jest niedoczynność to może
            być jeszcze gorzej ? niż kiedy byłem w stanie nadczynnym.
            Odbieram wyniki które wczoraj zrobiłem sobie prywatnie
            cała morfoligia w FT3 FT4 TSH zobaczymy napisze. Pójdę też do
            kardiologa ,ale czy on ma tutaj coś do roboty.
            pozdrawiam
          • jakub1234567 Re: ZDESPEROWANY - wyniki 20.01.09, 14:35
            Witan ponownie
            Mam wyniki co sądzicie

            TSH 1.9 mU/L /035-4.94/

            FT3 3.07 pg/ml /1.71-3.71/

            FT4 0.95 ng/dl /070-1.48/

            Jod 2 dawka miałem 8.12 dawka 21.6 mCi

            Od 5.12 Eutyrox 25 1.5 tabletki dziennie.

            Wiem że to wszystko za wcześnie ale obecnie
            mój wykładnik czyli kołatanie serca jest większe niż było
            i ogólnie fatalnie
            a informowano mnie że jak będzie po nadczynności to kołatanie
            zniknie. I co robić -czekać cierpliwie
            pozdrawiam
            • benek6909 Re: ZDESPEROWANY - wyniki 08.03.09, 11:27
              Poczekaj jeszcze chwilkę gdyż hormony reguluję się bardzo długo w organizmie
              (nawet rok). Ja mam wyciętą tarczycę 14 lat temu i były momenty że żałowałam, bo
              mam problemy z wagą (nie mogę schudnąć), co dla kobiety jest b. ważne. Kołatania
              serca miałam przed operacją (nawet zatrzymywała się akcja serca na kilka
              sekund)Po operacji nie przeszło całkowicie ale jest inaczej (lepiej). Kołatania
              też są ale bardzo rzadko i takie symboliczne.
            • hashi-tess Re: ZDESPEROWANY - wyniki 08.03.09, 12:39
              jakub1234567 napisał:


              >
              > Od 5.12 Eutyrox 25 1.5 tabletki dziennie.
              >
              > Wiem że to wszystko za wcześnie ale obecnie
              > mój wykładnik czyli kołatanie serca jest większe niż było
              > i ogólnie fatalnie


              jesteś w niedoczynności, stąd takie a nie inne Twoje samopoczucie.
              Kołatanie serca występuje również w niedoczynności.


              Najwyźsza pora, aby podnieść dawkę tyroksyny.
    • zuza7625 Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 08.03.09, 17:08
      Witam
      Ja nie bede dokładnie opisywac swojego przypadku bo za duzo juz by tego było.
      Powiem ze miałam podobnie nie wiem ilu lekarzy odwiedziłam i było gorzej.
      Trafiłam w końcu do Zgierza do profesora Lecha Pomorskiego cudowny człowiek nie
      naciaga nie przedłuza tylko mowi prawde wiec i mi powiedział zebym juz na wizyty
      nie traciła bo tu jest konieczna operacja leki moga tylko łagodzic. Z sercem
      terz miałam takie zdarzenie raz karetka mnie zabrała ale okazało sie ze to atak
      tarczycy nie serca. Mysle ze dobry lekarz to podstawa nie napisałes z kad jestes
      jesli moze z okolic Łodzi to moze warto byłoby go odwiedzic.Pozdrawiam.
      • jakub1234567 Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 04.04.09, 23:23
        Witam sedecznie
        po przerwie kilka informacji którymi pragnę się podzielić
        Proszę o ewentualną interpretację.
        Jak wynika z mojego długiego postu - jestem po 2 dawkach jodu
        /duży guz nadczynny/ 14.10.2008 i 08.12.2009.
        Cały czas towarzyszy mi arytmia serca - moja główna dolegliwość.
        0D 05.01.2009. jestem w niedoczynności FT4 trochę poniżej normy.
        Brałem eutyrox najpierw 37.5 a od 05.02.2009 - 50.
        I tutaj proszę o interpretację :
        20.01 zaczyna czuć się lepiej arytmia się zmniejsza idę do kardiologa
        robię sobie badania i
        tsh 1.9 /035 - 4.94/
        FT3 3.07 /1.71 - 3.71/
        FT4 095 / 070 - 1.48/
        Jest dobrze - holter tylko 950 wyładowań serca /miałem ponad 6000/

        Ten dobry stan trwa jednak do końca marca a potem wszystko po staremu

        znowu duża arytmia - drżenie mięśni lewej ręki - pocenie = tak jak
        przy nadczynności którą doskonale pamiętam.

        Robie kolejne badania które może
        16.03
        TSH 0.929 /035 - 4.94/
        FT3 3.60 /1.71 - 3.71/
        FT4 1.10 /0.70 - 1.48/

        31.03
        TSH 1.461 /035 - 4.94/
        FT3 2.72 /1.71 - 3.71/
        FT4 0.90 /0.70 - 1.48/

        Cały czas 50 eutyroxu
        09.04 - wizyta u endo.
        Kardilog po kilku badaniach mówi że z sercem wszystko ok
        i że jest jakieś ognisko które powoduje artymię /może tarczyca/
        Łykam profilaktycznie biosotal /arytmik/ ale chyba zpowalnia trochę
        serce i tyle.
        Wiem że wygląda to już na obseję ale mam już tgo trochę dość.

        Pytania - endo zwiększy dawkę eutyroxu {a Pan kardiolog zaleca dla
        mojego serca abym pozostał na jak najmnieszej dawce}

        A może guz znowu zaczął działać

        Czy jeszcze te 4 miesiące po jodzie to jescze mało
        • hashi-tess Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 04.04.09, 23:37
          jakub1234567 napisał:



          > Wiem że wygląda to już na obseję ale mam już tgo trochę dość.

          To nie obsesja, to niedoczynność.
          Poczytaj ten wątek, przelicz swoje wyniki
          a zobaczysz, że jesteś w niedoczynności.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=45303225
          • bassia13 Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 05.04.09, 00:02
            4 miesiace po jodzie serce moze wariowac.Tyle dowiedzialam sie od
            lekarza kardiologa.Endo twierdzi zas ,ze nalezy zbadac FT4 jesli
            bedzie w normie to serce wariuje nie od tarczycy.
            • anka-easy Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 13.04.09, 19:27
              Ja jestem 9 miesiecy po jodzie, biore duze dawki betablokera ,
              pierwsze kilka miesiecy to byl istny koszmar.Okazalo sie, ze tak na
              mnie dziala jod, musze uwazac co jem, solic sola niejodowana, unikac
              ryb, slonca. Ja tez mysle, tak jak Ty, a moze to swinstwo dalej
              funkcjonuje? jednak wyniki z krwi sa w normie. Na forum niemieckim
              znalazlam informacje, ze sa formy ukryte tzw.objawy nad lub
              niedoczynnosci tarczycy przy prawidlowych wartosciach hormonow we
              krwi. Czytalam tez, ze z hormonami tarczycy to jest tak jakby
              okresleac czyjsc stan majatkowy sadza tylko po zawartosci jego
              portfela - wiec co z tym fantem robic? Jak chcesz popisac na ten
              temat zapraszam anka-easy@gazeta.pl
              • jakub1234567 Re: ZDESPEROWANY - CD 02.06.09, 19:25
                Witam
                proszę o poradę.
                Znacie Państwo moją historię - którą tutaj przytoczyłem.
                Jestem 5 miesięcy po 2 jodzie.
                Są "przebłyski formy" - maj 18 dni bez arytmii,nerwów , drżenia ręki.
                Potem powroty i znów małe przerwy.

                Podam wyniki z 27.04 /po których było lepiej
                TSH 1.4 /0.35 - 4.94/
                FT3 2.43 /1.71 - 3.71/
                FT4 0.91 /0.70 - 1.48/

                i wyniki z 27.05 /gdzie znowy wszystko się knoci/
                TSH 3.5 /0.35 - 4.94/
                FT3 2.56 /1.71 - 3.71/
                FT4 0.81 /0.70 - 1.48/


                Wiem co powiecie - jesteś w niedoczynności
                { Ja też tak czuję}

                A prowadzący endo wdząc wyniki z kwietnia mówi że nie zwiększamy
                Eutyrox 50 - bo cytuję "znowu Pan będzie cierpiał i przchodził
                wszystko od nowa".

                2 endokrynolog - jest wszystko ok
                wszystko sięc dobrze wyrównuje.
                Jak mam Pan drżenie lewj ręki to może sprawy neurologiczne.

                Czytając Państwa wypowiedzi na forum widzę że moje doleglowości są
                są charakterystyczne dla niedoczynności.

                PYTANIE -
                czy spróbować zwiększyć dawkę EUTYROXU
                jak tak to jak dawkować.
                Czy jeszcze czekać.

                Widzę że endo leczą według pewnych algorytmów
                jeżeli moja osoba jest poza pewnym kryterium to problem.

                Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi szczególnie
                dla "anka-easy"
                pozdrawiam jakub
    • t.usia Re: ZDESPEROWANY - długie ale przeczytajcie 03.06.09, 07:39

      ja też zmagam się z nadczynnością tarczycy od kilku lat. niestety nieskutecznie.
      na początku również miałam kołatania serca, wysoki puls, ale dostałam
      Propranolol i wszystko ustało. u mnie również pojawiły się guzki i również stoję
      przed dylematem operacja czy jod. wybrałam to pierwsze i za żadne skarby nie
      zgodzę się na podanie jodu. ostatnio również przeczytałam, że niektóre guzki nie
      pobierają jodu, co wyklucza skuteczność leczenia jodem radioaktywnym. Może to
      właśnie jest przyczyną Twoich dolegliwości?

      trzymam kciuki i życzę zdrowia smile

      pozdrawiam
      t.usia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka