speedg
20.11.09, 09:58
Choruję na tarczycę od dziecka. Od około 2 lat zaczeły sie moje
probemy ze zdrowiem, kolatnanie serca, tętno wysokie, ciśnenie
wysokie, ból kości, mięśni. Od lekarza do lekarz w końcu stwierdzono
hashimoto. Dopiero od 5 miesięcy biorę regularnie leki. zaczęto od
dawki 0,25 euthyrox, w tej chwli jestem na 0,75 ale wyniki strasznie
się zmieniły. samopoczucie było dość dobre aż do wizyty u lekarza
kiedy to stwierdził że serce mu się nie podoba osłuchowo. Później
zminił zdanie- niby wszystko jest dobrze ale u mnie już uruchomiły
sie lęki o życie. W tej chwli jestm strasznie rozchuśtana
emocjonalnie. Słabo mi, kręci sie w głowie. Wyniki zrobiłam
ponownie i wyszły dosć nieładne. Przed daniem nie biorę leków na
tarczycę.
TSH 0,47 (0,27-4,2) , T4 1,59 (0,93-1,70) 93% ,T3-5,10 (2-4,40)129
Tpo 198 <34 ,ferrytyna 55,2 (30-400) ,b12 583 (191-663)
Selen zażywam regularnie- segros organiczny w dawce 200. W tej
sytuacji nie wim czy nie mam za dużej dawki hormonu.