sinsanteola
20.06.11, 12:29
Witam wszystkie hashimotki, które mają problem z zajściem w ciążę tak jak ja.
Od ponad 1,5 roku staram się z mężem o dzidziusia. W lutym 2010 roku lekarz stwierdził Hashimoto ale nie zalecił żadnego leczenia, żadnych leków. Dziś wybieram się do innego endokrynologa bo już nie wiem z jakiego powodu może być ciągły brak dzidziusia a jak poczytałam trochę forów myślę, że to może być przez hashi i problem z moją tarczycą. Dodam, że wypadają mi włosy, wciąż tyję mimo że jestem na diecie, mam suchą skórę, nic mi się nie chce, wciąż bym spała a jak dostaję @ mam taką depresję, że ledwo jestem w stanie pracować. Już nie wiem co robić - proszę pomóżcie, może chociaż jedno słowo otuchy, że jest jakaś szansa że kiedyś zajdę w ciążę?
Powiedzcie mi proszę czy przy takich wynikach powinnam dostać jakieś leki i czy to może mieć jakiś wpływ na problem z zapłodnieniem?
Podaje moje wyniki:
TSH - 2,41 (0,4 - 4,0)
FT3 - 4,4 (1,5 - 4,1)
FT4 - 0,96 (0,8 - 1,9)
A-TG - 28,9 (<60)
A-TPO - 1300,0 (<60)
Prolaktyna 7,4 (1,2 - 25)
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka i szybkiego zafasolkowania!!