cześć, na początku opiszę w kilku słowach przebieg hashi:
zachorowalam majac 16 lat (wyniki : tsh <0.005 ; ft3 2.63; ft4 1,2 ) (badanie usg wskazywalo na niewielkie powiekszenie ale zadnych tam woli czy cos)
na przestrzeni 6 lat leczenia (teraz mam 22) doszłam do dawki euthyrox 50/75 co drugi dzien (moje wyniki sprzed pół roku: tsh 1,56; ft3 2,80; ft4 1,32)
mając te 16 lat mialam oczywiscie okropną nadwage, jednak przez ostatnie 2 lata z pomocą zmiany stylu zycia ( lepsza dieta, sport i rzucenie palenia) udało mi sie sporo schudnąć (15 kg) i moje bmi jest ok.
i dochodzimy teraz do sedna sprawy. otóż od roku czuję się doskonale, z tym że mam wrażenie że odkąd rzuciłam 1,5 roku temu palenie moj metabolizm znacznie wzrósł (wczesniej popalałam bo nie wiedziałam ze to poglębia niedoczynnosc, głupia ja). bardzo łatwo udało mi sie zrzucić nadwage, a od 3 miesięcy jestem bardziej pobudzona i mam wiecej energii niz normalni ludzie, więc wymyśliłam sobie, że może niepotrzebnie biorę tak dużą dawkę - 50/75 co drugi dzien i postanowiłam zmniejszyć dawę (50/35 co drugi dzien). tak juz od ok miesiąca. po zmniejszeniu dawki nie przytyłam ani nie działo sie nic złego, co uznałam za świetny znak, dopóki 4-5 dni temu nie zaczełam czuć ucisku w dolnej części gardła.
na początku myslalam ze ma to związek z przeziębieniem ktore akurat wtedy przechodziłam, ale przeziebienie mineło a uścisk został (na początku tylko wieczorami lekki, a dzisiaj juz czuje tą kluche od rana).
wiem ze głupio zrobilam malejąc sobie dawke na własne ryzyko(zaznaczam, ze stopniowo), ale nie mam zadnego zaufania do lekarzy (odkąd pięciu z nich wmawiało mi ze jestem gruba bo dużo jem a tarczycę sobie wmówiłam, bo chyba chcieli mnie zmusić do leczenia prywatnego, co im sie udało).
czy któraś z was wie więc czy zmniejszenie dawki euthyroxu może powodować wzrost jakiegoś wola czy nie wiem, powiększenie sie tarczycy? dodam ze zadnych efektów ubocznych odkąd zmniejszyłam dawkę nie mam (dalej mam mnostwo energii, waga sie trzyma itd)
czy myslicie ze jak wroce do starej dawki to ta klucha w gardle zniknie? czy juz sobie namieszałam teraz na dobre

?