Dodaj do ulubionych

Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki leku.

28.05.14, 18:30
Witam. Moze ktos zechcialby mi pomoc?

Moj problem polega na tym, ze mam za malo hormonow tarczycy. Niestety nie moge zwiekszyc dawki, bo pojawiaja sie od razu symptomy nadczynnosci, typu uczucie goraca, drzenie rak, szybkie bicie serca, problemy z zasnieciem. Przemiana T4 w T3 wydaje mi sie ze zachodzi, ale za malo wciaz T4. Od czego moze to zalezec i ewentualnie co moge zrobic, zeby jakos podniesc to T4? Lekarz twierdzi, ze jestem nietypowym przypadkiem.

Moje ostatnie wyniki:
TSH: 2.42 (0.27-4.2)
Ft4 0.71 (0.90-2.00) 17,3%
Ft3 2.91 (2.0-4.4) 38 %

Przy tych wynikach nie mam objawow nadczynnosci, ale podnoszac juz lek nawet minimalnie zaczyna sie jazda. Samopoczucie byle jakie, a w domku dwojka malych dzieci. Jak sobie pomoc? Z gory dziekuje za czas mi poswiecony i za wszystkie dobre rady.
Pozdrawiam serdecznie.

Obserwuj wątek
    • ilaila33 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 28.05.14, 18:55
      Mam dokładnie ten sam problem, od listopada tak się bujam próbując przejść z dawki 50 wyżej, jest maj a ja na 68,75 i za mną 4 dni na dawce o 6 oczek wyżej, musiałam obniżyć bo myślałam że pogotowie mnie zabierze.. Dlaczego tak się dzieje?
    • hashitess Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 28.05.14, 22:55
      jeśli masz problem z wprowadzaniem tyroksyny,
      to może powinnaś zbadać poziom kortyzolu.
      Nadnercza mogą być słabe i stąd kłopoty.

      Poza tym ważne są niedobory bardzo często występujące
      w tym schorzeniu.
      • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 10:49
        Hashitess, berdzo dziekuje za odpowiedz smile

        Lekarz robil mi badanie kortyzolu i nerotransmiterow, bo to ponoc tez moze jakos wplywac, ale wszystko w normie. Nie wiem, jakie niedobory masz na mysli? Pewnie po ciazach dzieci ,,wyciagnely,, z organizmu co mogly big_grin Narazie uzupelniam zelazo, cynk i witamina D w normie (lekarz tego bardzo pilnuje). Nie wiem, co jeszcze moglabym sprawdzic?

        Boje sie, ze to moze byc cos z przysadka, ale nie wiem, jakie badania i wogole jak sie za to zabrac.
        Albo moze watroba jakos nie przetwarza jak powinna?

        Dodam, ze hormonow nie toleruje za bardzo, co kilka miesiecy musze zmieniac preparat, bo organizm odrzuca. Na zwyklym leku zawierajacym tylko T4 mam np. dziwne szumy w uszach i nadwrazliwosc na halas. Na kombinowanym jest lepiej, najdluzej tolerowalam Novothyral. Lekarz stwierdzil, ze u mnie te hormony kraza we krwi i nie moga sie gdzies tam przyczepic, stad np. te szumy. Teraz od poltora miesiaca jestem na armour thyroid (te moje ostatnie wyniki), ale nadal nie moge podniesc dawki leku.

        Juz nie wiem sama, co robic. Kolezanka polecila mi to forum, wiec stad moj post smile Moze ktos cos podpowie? Z gory dziekuje za czas mi poswiecony kiss**
        • hashitess Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 11:32
          skoro kortyzol masz ok., to nadnercza nie są nadwyręzone, pracują poprawnie.
          Uważam, że Twoim problemem jest skakanie z jednego specyfiku na drugi.
          Niby lewotyroksyna jest ta sama, ale wypełniacze inne.
          Z własnego dośw. wiem, że inaczej czuję się na euthyroxie, a inaczej
          na letroxie. Każda zmiana specyfiku niesie za sobą zmianę dawki.
          Armour to zwierzęce hormony. Przy dobrze ustawionej dawce ludzie
          podobno odczuwają ogromny przypływ energii i samopoczucie ich biegnie
          w górę. Ja próbowałam i w moim przypadku nie spełnił moich oczekiwań,
          niestety. Bardzo żałuję. Ale cóż, taki laif.........

          Napisz jakie masz poziomy FT4 i FT3 i ile ziaren "swinki" przyjmujesz.
          • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 12:42
            No wlasnie, skacze z jednego na drugi, ale moj organizm tak reaguje, ze po pewnym czasie odrzuca lek. Ostatnio bylam poltora roku na euthyroxie i tak przez ciaze i okres karmienia jakos mi sie udalo, ale niedawno znow dostawalam mdlosci po polknieciu leku i inne skutki uboczne. Taki ze mnie wrazliwiec chyba na chemie. Dlatego skusilam sie na te zwierzece hormony i tu moja ostatnia nadzieja smile Biore 1 grain (60mg) to jest 38mcg T4 i 9mcg T3. Po poltora miesiaca brania wyniki mam takie, jak w moim pierwszym poscie, czyli
            TSH 2.42 ((0.27-4.2)
            ft4 0.71 (0.90-2.00) 17%
            ft3 2.91 (2.0-4.4) 38%

            Ft4 stanowczo za malo, ale ,,az,, 17 %, bo wczesniej mialam na minusie albo gora pare %.

            Lekarz kazal podniesc dawke o pol tabletki, czyli na poltora graina i tu nie daje rady. Juz po dwoch dniach zalala mnie fala goraca, trzesace rece i szybkie bicie serducha. Narazie probuje wprowadzic cwiartke tabletki wiecej.

            Mam nadzieje, ze uda sie na tej swince jakos opanowac moje wyniki i moze bede mogla przyjmowac lek dluzej niz pare miesiecy bez zmiany na inny. Bo to niby sama ,,natura,, big_grin Przykro mi, ze Tobie sie nie udalo sad
            • hashitess Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 14:33
              carla355 napisała:

              > No wlasnie, skacze z jednego na drugi, ale moj organizm tak reaguje, ze po pewn
              > ym czasie odrzuca lek. Ostatnio bylam poltora roku na euthyroxie i tak przez ci
              > aze i okres karmienia jakos mi sie udalo, ale niedawno znow dostawalam mdlosci
              > po polknieciu leku i inne skutki uboczne.

              hormon nie ponosi odpowiedzialności za, jak to nazwałaś, "skutki uboczne".
              Twoje samopoczucie jest spowodowane złą proporcją T4 do T3.
              Masz za dużo FT3 w stosunku do FT4.
              Zdrowa tarczyca produkuje ok 95% T4, a tylko 5% T3.
              Reszta T3 powstaje z przemiany T4 przy pomocy żelaza, selenu
              i jeszcze wielu innych współudziałowców.

              Czy kiedykolwiek badałaś się pod kątem niedokrwistości
              chorób przewlekłych?

              Mnie się nie udało bo na samej śwince miałam podobne wyniki
              hormonów tarczycy do Twoich, a samopoczucie nie było najlepsze.
              Nie biorę pod uwagę, że koszty samej świnki nie są najniższe,
              no i oczywiście transport zza ocenu też nie jest niski.
              Najważniejsze jednak było moje samopoczucie.


              Taki ze mnie wrazliwiec chyba na
              > ie. Dlatego skusilam sie na te zwierzece hormony ichem
              tu moja ostatnia nadzieja :-
              > ) Biore 1 grain (60mg) to jest 38mcg T4 i 9mcg T3. Po poltora miesiaca brania w
              > yniki mam takie, jak w moim pierwszym poscie, czyli
              > TSH 2.42 ((0.27-4.2)
              > ft4 0.71 (0.90-2.00) 17%
              > ft3 2.91 (2.0-4.4) 38%
              >
              > Ft4 stanowczo za malo, ale ,,az,, 17 %, bo wczesniej mialam na minusie albo gor
              > a pare %.
              >
              > Lekarz kazal podniesc dawke o pol tabletki, czyli na poltora graina i tu nie da
              > je rady. Juz po dwoch dniach zalala mnie fala goraca, trzesace rece i szybkie b
              > icie serducha. Narazie probuje wprowadzic cwiartke tabletki wiecej.

              Nie rób tego.
              Jeśli chcesz być dalej na śwince, to dodaj euthyroxu 12,5mikrogram.

              >
              > Mam nadzieje, ze uda sie na tej swince jakos opanowac moje wyniki i moze bede m
              > ogla przyjmowac lek dluzej niz pare miesiecy bez zmiany na inny. Bo to niby sam
              > a ,,natura,,

              smile
              • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 19:08
                Hashitess, przepraszam, nie zobaczylam Twojej odpowiedzi. Nie bardzo jeszcze sie lapie w tym forum.
                Co do tej niedokrwistosci, to ja nie wiem sad Mam hemoglobine 13,3 , za to ferrytyny ciagle za malo, ostatnio 27 (norma 15-150) Czy to jakas inna niedokrwistosc? Bo nie wiem, jakie badania moglabym zrobic?

                Czyli 1 grain swinki i 12,5 euthyroxu tak? Sprobuje, bo po tej cwiartce wiecej jakos nie tak sie czuje, a zostawic tego tak jak jest nie da rady. Bardzo, bardzo sie ciesze, ze sie odezwalas, bo ja juz trace nadzieje na to, ze kiedykolwiek bedzie dobrze.
                • hashitess Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 19:28
                  carla355 napisała:

                  > Hashitess, przepraszam, nie zobaczylam Twojej odpowiedzi. Nie bardzo jeszcze si
                  > e lapie w tym forum.

                  smile

                  > Co do tej niedokrwistosci, to ja nie wiem sad Mam hemoglobine 13,3 , za to ferr
                  > ytyny ciagle za malo, ostat
                  nio 27 (norma 15-150) Czy to jakas inna niedokrwisto
                  > sc?

                  niedokrwistość w chorobach przewlekłych jest trochę inna od tej
                  "normalnej" bo trudno z niej wyjść. Zajadasz jakieś żelazo?
                  zaburza ono przemianę T4 w T3 i dlatego należy go zażyć
                  najwcześniej 4h po tyroksynie/śwince najlepiej popijając go
                  czymś kwaśnym, aby lepiej się wchłaniało.

                  Badałaś wit. D3?




                  > Czyli 1 grain swinki i 12,5 euthyroxu tak? Sprobuje,

                  znam hashimotkę, która w ten sposób zajadała świnkę i tyroksynę
                  i znacznie lepiej się czuła.

                  bo po tej cwiartce wiecej
                  > jakos nie tak sie czuje, a zostawic tego tak jak jest nie da rady.


                  wcale się nie dziwię, że marnie się czujesz.


                  Bardzo, bard
                  > zo sie ciesze, ze sie odezwalas, bo ja juz trace nadzieje na to, ze kiedykolwie
                  > k bedzie dobrze.

                  Na pewno będzie lepiej.
                  Wyrównasz hormony i niedobory i będzie git.
                  • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 19:59
                    Czy powinnam wiec zrobic jakies badania na ta niedokrwistosc w chorobach przewleklych?
                    Obecnie dostaje raz w tygodniu infuzje zelaza dozylnie. Musialam brac je przez cala ciaze, bo tabletki ,,nie dzialaly,, tzn. dzidzius wyciagal wiecej, niz bylam w stanie dostarczyc i wchlonac.
                    Witamina D3 w normie, biore caly czas.
                    Ok, startuje dodatkowo z euthyroxem.
                    Ja sie tak bardzo nie upieram na ta swinke, w sumie obojete co bede lykac, zeby tylko dzialalo smile Nawet nie pomyslalam, ze te moje dolegliwosci to z nadmiaru T3, myslalam, ze to skutki uboczne jakies a zaden lekarz mnie nie oswiecil do tej pory sad
        • chomisiu_nowy Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 12:57
          Coś mi się przypomina, że odpowiednia suplementacja magnezu może (ale nie musi) pomóc. Poszukaj na forum wątków o magnezie.
          • hashitess Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 14:34
            też tak myślę.
            Magnez polecam wszystkim.
            • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 15:23
              Dziekuje Wam bardzo za podpowiedz kiss Przekopie forum i poczytam troche na ten temat smile Cos jest na rzeczy, bo czasem drgala mi powieka, a wtedy kilka tabletek magnezu i bylo po klopocie. Moze jednak to za malo? Poszukalam juz magnez i zaczne brac regularnie przez miesiac do nastepnych wynikow. Zobaczymy, czy cos pomoze. Dam znac po nastepnej wizycie.
              Dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam cieplo.
              • ola_dom Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:09
                carla355 napisała:

                > Przekopie forum i poczytam troche na ten temat smile Cos jest na rzeczy, bo czasem drgala mi
                > powieka, a wtedy kilka tabletek magnezu i bylo po klopocie. Moze jednak to za malo?

                No właśnie - to może być główna kwestia. Przeważnie nie mamy świadomości i łykamy jakieś minimalne dawki magnezu, natomiast żeby wyraźnie poczuć różnicę i poprawę, ta dawka powinna być naprawdę duża.
                I bez obaw - magnezu praktycznie nie da się przedawkować, nie jest toksyczny, a za duża dawka jednorazowa co najwyżej Cię przeczyści.
                I zwróć uwagę na formę magnezu - bo jedne się przyswajają lepiej, a inne wcale.
                Najlepszy jest chlorek i cytrynian, tlenek omijaj z daleka, bo nic nie wart, za to wiele osób boli po nim brzuch.
                • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:18
                  Niestety mam tylko ten tlenek. Musze wiec chyba kupic inny preparat. A ile tego powinnam brac? Mam taki 400mg i to jest 107% dziennego zapotrzebowania. To pewnie ze dwie tabletki jak nie wiecej. Podobno najlepiej brac wieczorem, bo jak ktos napisal - zamula???
                  • ola_dom Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:37
                    carla355 napisała:

                    > Niestety mam tylko ten tlenek. Musze wiec chyba kupic inny preparat. A ile tego powinnam
                    > brac? Mam taki 400mg i to jest 107% dziennego zapotrzebowania. To pewnie ze dwie tabletki
                    > jak nie wiecej. Podobno najlepiej brac wieczorem, bo jak ktos napisal - zamula???

                    Jak już masz tlenek i nie szkodzi Ci na brzuch - to możesz go skończyć. Ja miałam tlenek 500 mg i łykałam 2 tabletki dziennie....
                    Teraz mam taki sam efekt po 2 tabletkach 225 cytrynianu Swansona. I to jest ogólnie dobra dawka.
                    Tak samo dobrą dawką jest 6 tabletek SlowMagu - tylko to strasznie dużo tabsów do połknięcia i niezbyt ekonomicznie wychodzi. Taniej jest kupić cytrynian na All.

                    Magnez nie zamula, tylko obniża ciśnienie, więc jeśli ktoś już ma niskie, to może usypiać po sporej dawce.
                    Jeśli nie masz problemów z za niskim ciśnieniem - najlepiej jest brać magnez w dwóch dawkach, albo i trzech w ciągu dnia.
                    Zresztą - możesz wypróbować, jak na Ciebie działa.

                    A "lektura obowiązkowa" przy niedoborach witamin i minerałów przy Hashi, to ten wątek:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150296982,150296982,D3_magnez_B12_przy_Hashi_niedoczynnosci_depresji.html
                    • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 18:52
                      Ola, dziekuje Ci bardzo za cenne rady. Dopiero zobaczylam, ze odpisalas. Cisnienie mam raczej z tendencja do niskiego, ale poradze sobie jakos - kawka, troche sportu wink Tlenku mam 30 tabletek, wiec szkoda wyrzucic. Juz jedna lyknelam smile Mam nadzieje, ze to bedzie klucz do mojego problemu. Pozdrawiam Cie cieplutko.
                      • ola_dom Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 30.05.14, 10:55
                        carla355 napisała:

                        > Cisnienie mam raczej z tendencja do niskiego, ale poradze sobie jakos - kawka, troche
                        > sportu wink Tlenku mam 30 tabletek, wiec szkoda wyrzucic. Juz jedna lyknelam smile Mam
                        > nadzieje, ze to bedzie klucz do mojego problemu.

                        Pewnie, że grzech wyrzucać, tym bardziej, jeśli nie masz po nim nieprzyjemności w brzuchu (moja mama np. miała przykre kłucie w dole brzucha, aż myślała, że to problemy gin. - ale po odstawieniu tlenku minęły).
                        Tyle że jedna tabletka to może być za mało, bo tlenek słabo się wchłania. No chyba, że to była jedna wieczorem, a rano druga.
                        Zresztą - jeśli "przedawkujesz", to będziesz to widziała w toalecie i to będzie znak, czy dawka jest za duża, czy nie.
                        ALE - gdyby się okazało, że magnez Ci "nie pomógł", to warto wziąć pod uwagę, że może to jest wina formy magnezu i spróbować innej postaci.
                        Ja przez jakiś czas łykałam jedną tabletkę tlenku i jedną cytrynianu - bo też mi było szkoda wyrzucać tlenek, a zarazem chciałam już poczuć działanie cytrynianu. To też jest wyjście.
                        • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 30.05.14, 12:47
                          Narazie nie zauwazylam dolegliwosci brzuszkowych, ale co tam oczekiwac po dwoch tabletkach tongue_out Wzielam 400mg do sniadania, ale tu znow pojawila sie watpliwosc, czy nie uposledza wchlaniania hormonu tarczycy, jak np. zelazo? Przekopuje forum pod tym katem, ale narazie nic nie znalazlam. Jak myslisz?
                          Chcialam brac jedna lub poltora tabletki rano i tyle samo wieczorem. Jednak Twoj pomysl, zeby to polaczyc z cytrynianem jest super smile kiss Nic sie nie zmarnuje, a efekt bedzie tez lepszy. Robie dzis skok na apteke i zobacze, co uda mi sie upolowac i w jakiej dawce smile
                          • pindzia.lindzia Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 04.06.14, 18:26
                            Carla, magnez zaburza, też lepiej brać go co najmniej 4 godziny od Euthyroxu.
                            I błagam, nie bierzcie tlenku! Wchłanialność rzędu 4%, a cytrynian 90%.
                            • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 04.06.14, 23:36
                              Dziekuje bardzo za info smile Bralam 2 godziny po hormonach, bo potem po nastepnych dwoch zelazo. Musze wiec cos pozmieniac, tylko powoli doba robi sie za krotka wink
                              Biore 2x hormon, 2xzelazo, 2xmagnez, 1xcynk, co 4 dni wit D3, przydalaby sie jeszcze B12? Mam nadzieje, ze watroba mi nie siadzie, hehe big_grin
                              Kupilam cytrynian, mieli tylko do ssania, kwasne to jak nie wiem, ale daje rade smile Tlenek tez wykoncze, bo pomagal mi przy drganiach powieki dosc szybko, wiec cos tam sie wchlania, ale juz wiecej go nie kupie.
                              Pozdrawiam cieplo smile
              • chomisiu_nowy Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:17
                Poczytaj tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/w,24776,150947183,150947183,magnez_wlasnej_roboty_.html
                • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:27
                  Chomisiu, dziekuje za linka smile Ale ja zielona jestem w tych sprawach, tabletki wlasnej roboty, kapiele, oliwa... trzeba sie bedzie podszkolic w temacie big_grin Dam rade smile
                  • chomisiu_nowy Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:45
                    Ten wątek to też źródło wiedzy o skutecznych dawkach. A to, czy ktoś chce się bawić w chemika, to już inna sprawa smile
                    Wszystkiego dobrego!
                    • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 29.05.14, 16:50
                      Dziekuje kiss Poczytam dokladnie dzisiaj wieczorkiem do poduchy big_grin
        • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 24.04.15, 16:57
          Oj, dawno mnie tu nie bylo sad Lindzia, nie widzialam wczesniej Twojej wiadomosci. Mieszkam w Niemczech, moj lekarz przyjmuje w Stuttgarcie, ale probki wysylalam do jakiegos laboratorium, juz nie pamietam czy czasem nie do Austrii. Zerknij sobie na stronke neurolab.eu, jak znasz niemiecki smile

          U mnie nic nowego. Nie bylam u lekarza kilka miesiecy, bo mialam juz dosyc klucia, a nic z tego dobrego nie wynikalo tongue_out Bralam armour i krople L-Thyroxin i regulowalam sobie dawke sama kroplami. Gdy mi bylo zimno pare dni i bralo mnie spanie - dokladalam 1 krople. Gdy serce zaczynalo walic - 1 krople mniej. W miedzyczasie raz skontrolowalam wynik i bez zmian. Tzn. Ft4 w dolnej granicy normy, Ft3 w polowie, ale nie moge podniesc tej dawki nadal. Gdy dodawalam troche wiecej, mialam zaburzenia widzenia nawet, leki, ataki paniki. Widac taka moja uroda tongue_out Przyznam sie, ze magnez lykam nieregularnie, staram sie codziennie, ale roznie to wychodzi.
          Teraz mam klopot, bo wycofali te krople ze sprzedazy, od kilku dni jestem na armourze + letrox, ktory biore pierwszy raz w zyciu. Boje sie, ze wroca mi moje szumy w uszach i inne skutki uboczne, bo na kroplach mi to minelo znaczaco. No i za kilka tygodni znow lekarz, bo nowy lek to trzeba isc.
          Ech, chcialabym isc raz na rok i tyle, a nie kluc sie co 6 tygodni. A najlepiej wogole pozbyc sie hormonow i wyleczyc jakos ta tarczyce, tylko jakto zrobic???
          Armour rujnuje moja kieszen, co chwile drozeje! Ostatnio placilam 66 euro, teraz 3 miesiace pozniej 111 euro! Ale coz zrobic.
          Pozdrawiam.
    • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 31.05.14, 13:06
      Tak czytam to forum i dumam nad moim samopoczuciem i dumam, i patrze, a ja zle wpisalam Ft4 w %. Ma byc 17 %, ale na minusie. To teraz wszystko jasne! Faktycznie niezly rozjazd miedzy Ft4 a Ft3. Ale gapa ze mnie, ale z mysleniem i pamiecia u mnie ostatnio nienajlepiej. A juz sie cieszylam, ze Ft4 chociaz raz na plusie. No nic, do graina swinki biore dodatkowo 12,5mg euthyroxu i wcinam magnez. Zobaczymy za miesiac co i jak smile

      TSH 2.42 ((0.27-4.2)
      ft4 0.71 (0.90-2.00) - 17%
      ft3 2.91 (2.0-4.4) 38%
    • pies_z_laki_2 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 04.06.14, 09:05
      > Ft4 0.71 (0.90-2.00) 17,3%

      Coś mi się wydaje, że wszystkie twoje objawy są od NIEDOczynności tarczycy i niedoboru hormonu T4.
      Ty masz wynik poniżej normy! Co przy suplementacji oznacza, że wcinasz za niską dawkę T4.
      A anemia, niedobory witamin czy tp. to kolejny problem, który warto sprawdzić. Jeśli zaś wcinając tyroksynę masz wyniki na minusie, to może podobnie jest z suplementacją żelaza i witaminy D3?
      Jakie miałaś wyniki ferrytyny i D3? Jakie dawki przyjmujesz? Czy badałaś się po przerwie w suplementacji, czy ot tak z marszu (czyli w czasie suplementowania)?
      Czy trójkę tarczycową badasz rano i bez tabletki?
      Jaki masz opis usg tarczycy?
      Jaką dawkę hormonów łykałaś w ciąży i jakie miałaś wyniki?
      Dlaczego zrezygnowałaś z Novo? Jaką dawkę brałaś i jakie miałaś wyniki?

      Podejrzewam, że na Novo mogłaś się kiepsko czuć, bo tam są zaburzone proporcje T4 do T3, często dziewczyny biorą część Novo i część T4 z Letroxu czy Euthyroxu, żeby poprawić proporcje.
      W dodatku jeśli stosujesz antykoncepcję, to zmienia nieco zapotrzebowanie na hormony tarczycowe. Podobnie jest z wysiłkiem, a tego przy małych dzieciach nie brakuje...

      Z przysadką raczej wszystko w porządku, bo jak widać tsh reaguje na obniżkę T4.
      A jak badałaś kortyzol? Z moczu? Z krwi?
      • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 04.06.14, 23:11
        Piesku, przede wszystkim dziekuje Ci bardzo za odpowiedz i poswiecenie mi swojego czasu.

        > Coś mi się wydaje, że wszystkie twoje objawy są od NIEDOczynności tarczycy i ni
        > edoboru hormonu T4.
        > Ty masz wynik poniżej normy! Co przy suplementacji oznacza, że wcinasz za niską
        > dawkę T4.

        Tak, ja wiem, i lekarz mi kazal podniesc ta dawke, ale ja nie moge. Opisze moze troszke moj klopot:

        Na poczatku wprowadzania hormonu (euthyrox) bylo wszystko ok, tzn. przemiana zawsze zachodzila, zauwazalam zmiane w samopoczuciu itp. Jednak po kilku miesiacach moj organizm tak jakby przestawal tolerowac lek. Nie wiem sama jak to opisac dokladnie, ale mialam ogromne szumy w glowie (tak jakby nastawic radio gdzies pomiedzy stacjami), do tego nadwrazliwosc na halas - dziecko sie bawilo, halasowalo, a mi jakby ktos wkrecal jakies wiertlo w glowe.
        Zmienilam na L-thyroxin i znow to samo - na poczatku ok, a im dalej tym gorzej. Dodam, ze wyniki nie byly tak zle wtedy, jak teraz: ft4 mialam na plusie, ft3 okolo 20% wiecej niz ft4, roznica spora, ale i tak mniejsza niz teraz.

        Trafilam wtedy do poleconej mi lekarki, i ona stwierdzila, ze sa ludzie, ktorzy nie ,,trawia,, tej tyroksyny, tzn. krazy ona w organizmie i tak jakby nie potrafi sie przyczepic do komorek czy tam gdzie powinna (?) i wtedy trzeba wprowadzic preparat kombinowany. Dostalam Novothyral na tej podstawie, bo wyniki mialam wtedy takie (przed Novo, na samym l-Thyroxinie, ktorego juz nie moglam zniesc!)
        Ft4 19,5%
        Ft3 16,8%
        TSH 2,94, wiec widac, ze wcale nie potrzebowalam dodatkowej t3. Wtedy tez te szumy i nadwrazliwosc na halas minely, czulam sie tez lepiej. Niestety nie mam wynikow z tamtego okresu, bo sie przeprowadzilam i musialam szukac innego lekarza. Nie wiem jakie dawki, bo niestety nie prowadzilam dzienniczka, nad czym bardzo ubolewam sad Ale teraz z ciekawosci zadzwonie do tej lekarki i poprosze o przyslanie wynikow i poobliczam procenty.

        > A anemia, niedobory witamin czy tp. to kolejny problem, który warto sprawdzić.
        > Jeśli zaś wcinając tyroksynę masz wyniki na minusie, to może podobnie jest z su
        > plementacją żelaza i witaminy D3?
        > Jakie miałaś wyniki ferrytyny i D3? Jakie dawki przyjmujesz? Czy badałaś się po
        > przerwie w suplementacji, czy ot tak z marszu (czyli w czasie suplementowania)
        > ?

        Tak, tu tez byl problem, dopiero ostatni lekarz pokwapil sie, zeby to sprawdzic i zalecil infuzje zelaza i wit. D3. Witamina D3 ostatnio: 28,6 (20-100) 10,75%. W ciazy i podczas karmienia bralam vigantoletten 1000, teraz od dwoch tygodni biore Dekristol 20 000 - 1 tabletka co 4 dni (lekarz kazal 1 na tydzien, ale czytajac forum sama zwiekszylam).
        Ferrytyna w czasie suplementacji 51 (15-150) 26%, po miesiecznej przerwie 27 (15-150) czyli 9%. Martwilam sie, czemu tak spadla, ale teraz juz wiem dzieki forum smile Biore infuzje raz na tydzien plus od kilku dni tabletki 160mg na dobe.

        > Czy trójkę tarczycową badasz rano i bez tabletki?

        Tak, rano i bez tabletki, tylko ze obecnie dziele ten armour na dwie dawki - jedna rano jedna wieczorem, wiec nie wiem, czy to ma tez jakies znaczenie?

        > Jaki masz opis usg tarczycy?

        Robilam w lutym i wstyd przyznac, ale nie mam wyniku. Lekarz byl w stresie jak robil usg i zapisal do komputera. Wezme wydruk przy nastepnej okazji. Powiedzial tylko, ze tarczyca bardzo zapalona, na usg ,,cala czarna,, ale mnie to nie zdziwilo, bo po pierwszej ciazy tez tak mialam. Reszta mowil, ze jest ok, ale ja juz teraz to sprawdze, bo coraz bardziej przekonuje sie, jakie to ok wg nich jest.
        Dodam, ze przeciwciala z maja mam takie:
        TPO-Ak 48 (norma do 34) wiec troszke podwyzszone
        TAK (Thyreoglobulin Ak) 23 (norma do 115) wiec ok

        > Jaką dawkę hormonów łykałaś w ciąży i jakie miałaś wyniki?

        W ciazy zaczynalam z dawki 25 euthyroxu, a skonczylam na 88. Wynik sprzed ciazy po poltora miesiaca od przejscia z novo na euthyrox: Ft4 25,5% Ft3 40,1% TSH 2,09 Dodam, ze przy tych wynikach chcialo mi sie gory przenosic i na prawde czulam sie bardzo dobrze, chyba najlepiej podczas tych kilku lat leczenia (ale dostalam tez porzadna infuzje z zelaza, wiec pewnie to tez mialo wplyw).
        Podczas ciazy wyniki srednio na podobnym poziomie, czyli Ft4 od 4 do 8%, Ft3 od 25 do 42 %
        Teraz wiem, ze bylam w duzej niedoczynnosci, ale dalam rade i z dzidzia na szczescie wszystko dobrze, porod szybki, bez komplikacji w 41 tc.

        > Dlaczego zrezygnowałaś z Novo? Jaką dawkę brałaś i jakie miałaś wyniki?

        Z Novothyralu zrezygnowalam, poniewaz mialam napady dretwienia i bolu lewej reki. Robilam badania serca, ale wszystko wyszlo dobrze, tylko podczas ekg wysilkowego po paru minutach pojawial sie ten bol. Lekarz stwierdzil, ze to od Novo i przeszlam wtedy na euthyrox (tuz przed ciaza, to co opisalam powyzej) Teraz wiem, ze to nie Novo bylo sprawca, tylko brak zelaza i kawa (po infuzjach i odstawieniu kawy wszystko minelo).

        > Podejrzewam, że na Novo mogłaś się kiepsko czuć, bo tam są zaburzone proporcje
        > T4 do T3, często dziewczyny biorą część Novo i część T4 z Letroxu czy Euthyroxu
        > , żeby poprawić proporcje.

        Na Novo czulam sie nie najgorzej, przede wszystkim minely mi te szumy w glowie i nadwrazliwosc na swiatlo. Pamietam, ze lekarka chciala mi dolozyc LThyrox, (pewnie za duzo mialam Ft3) ale juz po kilku tabletkach znow te szumy i odstawilam.

        > W dodatku jeśli stosujesz antykoncepcję, to zmienia nieco zapotrzebowanie na ho
        > rmony tarczycowe. Podobnie jest z wysiłkiem, a tego przy małych dzieciach nie
        > brakuje...

        Antykoncepcji hormonalnej nie stosuje, bo pewnie juz wogole nie doszlabym do ladu co i jak wink Kiedys stosowalam, ale po paru miesiacach brania mialam mdlosci po polknieciu tabletki (jak ostatnio przy euthyroxie) i wstret do niej, organizm odrzucal? Co do cwiczen, to bardzo bym chciala wrocic na fitness, ale z takimi wynikami, silami potrzebnymi do ogarniecia dzieci i chalupy, to narazie moge tylko pomarzyc wink

        > Z przysadką raczej wszystko w porządku, bo jak widać tsh reaguje na obniżkę T4.
        > A jak badałaś kortyzol? Z moczu? Z krwi?

        Kortyzol badalam z moczu, 3 albo 4 x na dobe, chyba 8, 12, 16 i 20 godzina, albo 8,12 i 17... nie pamietam dokladnie.

        Dodam jeszcze, ze ostatni wynik przed armourem byl taki: Ft4 0%, Ft3 26%, TSH 5,25. Bralam wtedy 62,5 euthyroxu ale okolo 2 tygodnie przed badaniem mialam nagly i porzadny napad nadczynnosci (drzenia rak, niepokoj, szybkie bicie serca, goraco itp.) i obcielam sobie dawke dosc drastycznie, zeby to przetrzymac. Teraz wiem, ze nie powinnam tak obcinac i ze to chyba nie mozliwe, zeby to byla nadczynnosc (?) (moze rzut choroby?). Powinnam wtedy od razu zrobic wyniki, wiedzialabym co i jak, ale lekarz byl na urlopie. Euthyroxu znow nie tolerowalam, ekstremalny szum i wrazliwosc na halas.

        Po przejsciu na armour wszystko minelo i ogarnal mnie blogi spokoj smile Wyniki polecialy, ft4 -17%, ft3 38%, ale ja czulam sie lepiej, w ktoryms tygodniu nawet jak nowo narodzona, (no prawie hehe). Teraz wprowadzilam 12,5 euthyroxu dodatkowo i mam wrazenie, ze codziennie jest gorzej, tzn. ten szum, drazliwosc na halas sie nasila z dnia na dzien.

        Moze to jakis skladnik euthyroxu to powoduje? Bo sadze, ze roznica miedzy Ft3 a Ft4 powinna sie teraz zmniejszac i powinno byc lepiej, a ja znow musze uciszac dziecko, bo mame ,,glowa boli,, sad Myslalam juz, zeby poprosic lekarza o tyroksyne w kroplach (l-thyroxin), jest bez laktozy, a ja mam silna alergie na mleko, moze to to? Juz nie wiem sama co robic.

        Przydalaby sie jakas naturalna T4, ale niestety chyba nikt tego nie wynalazl jeszcze.
        Pozdrawiam cieplo smile


        • pies_z_laki_2 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 07.06.14, 21:41
          > tylko brak zelaza i kawa (po infuzjach i odstawieniu kawy wszystko minelo).

          Ależ kawę możesz sobie pić, tylko dodaj magnez w łatwoprzyswajalnej formie, bo kawa go wypłukuje i to daje objawy, które opisujesz... może być kakao na wodzie np smile

          > Dodam jeszcze, ze ostatni wynik przed armourem byl taki: Ft4 0%, Ft3 26%, TSH 5
          > ,25. Bralam wtedy 62,5 euthyroxu ale okolo 2 tygodnie przed badaniem mialam nag
          > ly i porzadny napad nadczynnosci (drzenia rak, niepokoj, szybkie bicie serca, g
          > oraco itp.) i obcielam sobie dawke dosc drastycznie, zeby to przetrzymac.

          No właśnie, to nie NAD, a totalna NIEDO!!! Zero fT4, to kompletny brak hormonu we krwi, a co za tym idzie w tkankach... A ty dawkę jeszcze obcięłaś... Zgroza!

          > Myslalam juz, zeby poprosic lekarza o tyr
          > oksyne w kroplach (l-thyroxin), jest bez laktozy, a ja mam silna alergie na mle
          > ko, moze to to? Juz nie wiem sama co robic.

          Czyli nie mówiłaś lekarzowi, że nie tolerujesz laktozy w lekach? U nas jest Letrox bez laktozy, ja musiałam zmienić z Euthyroxu właśnie przez to, że nie tolerowałam laktozy. A teraz może już m to przeszło (bo nietolerancja była związana z niedoczynnością tarczycy, podczas której miałam za mało laktazy).

          A ty masz alergię na co, na białka (kazeina i laktoglobulina), czy na cukier mleczny (laktoza)? A może to właśnie czasowa nietolerancja laktozy?
          • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 08.06.14, 00:02
            pies_z_laki_2 napisała:

            > No właśnie, to nie NAD, a totalna NIEDO!!! Zero fT4, to kompletny brak hormonu
            > we krwi, a co za tym idzie w tkankach... A ty dawkę jeszcze obcięłaś... Zgroza!

            No widzisz, ja tak naprawde ide jak slepiec po ciemku jakas droga i nie wiem gdzie i po co wink

            Ja nie wiedzialam co robic, bo dlaczego przy niedoczynnosci mialam tyle objawow nadczynnosci? I byly one na dodatek bardzo, bardzo silne. Chyba po obcieciu dawki przez dwa tygodnie Ft4 nie zjechaloby tak nisko... hmmmm. Nic nie rozumie z tego sad sad

            Prosilam lekarza, zeby mi robil czesciej badania, tzn. jak poczuje, ze cos jest nie tak, to zrobie wtedy i bym wiedziala, na czym stoje. Najlepiej co 4 tygodnie, bo zauwazylam, ze po zmianie dawki przez 3-4 tygodnie jest w miare, a potem albo mi strasznie zimno (czyli nadal za malo hormonu), albo mam te objawy nadczynnosci. Urodzilam tez kilka miesiecy temu, a miesiac temu odstawilam dzidzie od piersi, wiec wszystko teraz szaleje. Moze nawet inne hormony wchodza w gre. Ale sie lekarz nie zgodzil i mam badania co 6 tygodni i jeszcze tydzien musze czekac na wyniki, wiec wychodzi 7 tygodni, wrrrr.....
            Tak naprawde to kazal mi dopasowac lek do swojego samopoczucia i wedle potrzeby zwiekszac lub zmniejszac surprised

            > Czyli nie mówiłaś lekarzowi, że nie tolerujesz laktozy w lekach?
            > A ty masz alergię na co, na białka (kazeina i laktoglobulina), czy na cukier ml
            > eczny (laktoza)? A może to właśnie czasowa nietolerancja laktozy?

            Mam alergie na bialko mleka, pije mleko kozie i tam tez jest chyba laktoza, wiec chyba ja toleruje, bo mnie brzuch nie boli ani nic, ale moze w euthyroxie jest jakies inne dziadostwo big_grin
            Ja mowilam juz kilku lekarzom, ze cos jest nie tak z tymi tabletkami, ale najczesciej slyszalam, ze to pewnie depresja albo dziecko mnie wykancza i takie tam bzdury.
            Ten obecny przyznal, ze ma dwoch pacjentow, co maja takie objawy jak ja i sa na armourze i jest ok, dlatego mi go wypisal krecac troche nosem, bo duzo tam F3.

            Ale ze bez dodatkowego T4 sie pewnie nie obejdzie, to poprosze go o te krople. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze smile


    • carla355 Prosba do Hashitess - czy dodac 6 mg euthyroxu? 09.06.14, 15:31
      Droga Hashitess, bardzo prosze o porade. Udalo mi sie jakims cudem (magnez???) podniesc dawke o 12,5 euthyroxu, jak mi poradzilas smile Samopoczucie lepsze, skora mniej sucha. Czy dolozyc jeszcze 6, czy zostawic narazie bez zmian do nastepnych badan?

      Przypomne w skrocie:
      Moje wyniki na 1 grain Armouru:

      TSH 2.42 ((0.27-4.2)
      ft4 0.71 (0.90-2.00) -minus 17%
      ft3 2.91 (2.0-4.4) 38%

      29.05 dodalam 12,5 euthyroxu, w ten czwartek bede na tej dawce 2 tygodnie.
      Wyniki mam miec robione w czwartek 26.06 Gdybym nic nie dodawala, bylabym na dawce 1 grain armouru + 12,5 euthyroxu rowne 4 tygodnie, wiec mialabym lepszy obraz sytuacji. Z drugiej strony po co czekac? Nie chcialabym jednak przedobrzyc... Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

      Planuje jeszcze zamienic euthyrox na tyroksyne w kroplach, ale to dopiero pod koniec miesiaca i o ile lekarz wypisze recepte, wiec i tak moze trzeba bedzie wtedy znow pokombinowac od nowa z dawka.
      Pozdrawiam Cie goraco!



      • hashitess Re: Prosba do Hashitess - czy dodac 6 mg euthyrox 09.06.14, 20:31
        osobiście nie dodawałabym tyroksyny.
        Takie szybkie jej podnoszenie nie wróży
        najlepszego samopoczucia.

        26.06. w/g mnie to dobry termin na oznaczenie
        FT4 i 3.

        Cieszę się, że Twoje samopoczucie poszło w górę.
        Magnez czyni cuda.

        Pozdrawiam
        • carla355 Re: Prosba do Hashitess - czy dodac 6 mg euthyrox 09.06.14, 21:29
          Dziekuje Ci bardzo bardzo smile Tak tez zrobie. Czlowiek chcialby czasami za duzo i za predko. Tym bardziej, ze pierwszy tydzien bardzo zle znosilam, dopiero co ustaly problemy z serduchem itp. Wiec malymi kroczkami do przodu smile
          Pozdrawiam cieplo.
    • carla355 Moje nowe wyniki . 10.07.14, 14:14
      Witam Was kochane.
      Oto moje nowe wyniki:

      FT4 -5.45% [ wynik 0.84, norma (0.9 - 2)]
      FT3 42.50% [ wynik 3.02, norma (2 - 4.4)]
      TSH 0.83 (norma 0.27-4.2)

      Biore obecnie 1 grain Armouru i 12,5 Euthyroxu. Jasne jest, ze nadal duzy niedobor hormonu. Lekarz kazal nadal zwiekszac o tyle, o ile dam rade (znajac moje klopoty ze zwiekszaniem dawki).

      Bardzo prosze o porade, co dalej. Mysle, ze armour zostawie tak, jak jest, a zwiekszac bede tylko syntetyk. Ale o ile? Znow 12,5?

      Mam jeszcze pytanie odnosnie zelaza. Biore 2 tabletki po 100mg na raz , w nocy na pusty zoladek. Moze tak byc, czy lepiej wchlonie sie, gdy bede brala 2 razy na dobe 1 tabletke, np. 1 w nocy i 1 kolo poludnia?

      Z gory bardzo dziekuje za wszelkie wskazowki.

      • pies_z_laki_2 Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 11:08
        Twoja dawka T4 jest katastrofalnie niska, może dlatego tak źle reagujesz na podniesienie dawki. Ale jeśli masz T4 na minusie, to 12,5 jest różnicą mało znaczącą... Sądzę, że to powinno być jakieś 100 jednostek T4... może nie na raz, ale co dwa dni po 12,5 czy 25... aż do dawki docelowej... Masz po prostu znacznie większe zapotrzebowanie na T4 niż ci się wydaje.
        • carla355 Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 19:48
          pies_z_laki_2 napisała:

          > Twoja dawka T4 jest katastrofalnie niska, może dlatego tak źle reagujesz na pod
          > niesienie dawki.

          No tak Piesku, po wynikach widac, ze nie jest najlepiej. Ale czy to mozliwe, ze organizm tak szaleje, gdy dodam troszke tyroksyny, mimo, ze tak bardzo jej potrzebuje? Dodalam dzis tylko 6 i serce malo mi nie wyskoczy, goraco mi, az mnie pali skora na twarzy i nogi mam gorace (co i tak jest u mnie rzadkoscia, hehe).

          Ale jeśli masz T4 na minusie, to 12,5 jest różnicą mało znaczą
          > cą... Sądzę, że to powinno być jakieś 100 jednostek T4... może nie na raz, ale
          > co dwa dni po 12,5 czy 25... aż do dawki docelowej...

          100 by mnie chyba zwalila z nog wink Przez ostatni miesiac udalo mi sie podniesc o 12,5 (co i tak juz uwazam za sukces) i przez pierwsze dni naprawde nie bylo latwo. Pomogl mi tez magnez.

          Masz po prostu znacznie w
          > iększe zapotrzebowanie na T4 niż ci się wydaje.

          smile Chetnie bym ta dawke drastycznie podniosla, ale jak to zrobic... chyba u mnie lepiej sprawdzi sie metoda ,,malych kroczkow,,? Nie wiem, co to jest, moze trzeba podnosic na sile i czekac, az organizm sie przyzwyczai?
          • hashitess Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 20:26
            Napisz jaki bierzesz magnez i ile tabletek.
            Moze za malo go zazywasz.
            • carla355 Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 21:00
              Witaj Hashitess smile Bardzo sie ciesze, ze zagladnelas smile
              Biore 295mg cytrynianu, czyli 3 tabletki po 98 mg. Jak skoncze, planuje kupic swansona i brac 2 tabletki, co daloby 450mg. Jest to ok?
              • hashitess Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 21:21
                odczuwasz efekt brania magnezu!
                Nie masz objawów przedawkowania?
                • carla355 Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 21:38
                  Na poczatku bralam 4 tabletki, ale mialam wrazenie, ze serce zaczyna mi mocniej bic i tez policzki mnie palily i robily sie czerwone. Sa to tabletki do ssania, wiec moze sie za szybko wchlanialy. Zaczelam je po prostu polykac i podzielilam na dwie dawki dziennie i jest ok. Pomaga mi to nawet w ,,toalecie,, bo neutralizuje ,,zatwardzajacy,, wplyw brania zelaza tongue_out
                  • hashitess Re: Moje nowe wyniki . 11.07.14, 23:09
                    wydaje mi się, że Twoje problemy wynikają z ciągłej zmiany dawki i rodzaju hormonu.
                    Musisz podjąć decyzję, który hormon będziesz zażywała i podnoś dawkę
                    bardzo ostrożnie.
                    Proponuję też ustalenie diety:
                    czy odstawiasz lektozę za zawsze i pozbywasz się euthyroxu na rzecz letroxu.
                    Zastanów się też na glutenem, kt. często nie daje spektakularnych objawów,
                    a truje.
                    To co napisałaś o magnezie wskazuje, że jego ilość jest wystarczająca.
                    Zmieniłabym go tylko na chlorek magnezu. Ale to taka moja dygresja.

                    • carla355 Re: Moje nowe wyniki . 13.07.14, 20:16
                      Hashitess, dziekuje Ci z calego serca za Twoje cenne rady.

                      Co to hormonu, to najchetniej bralabym tylko swinke, ona daje mi sily juz krotko po polknieciu smile Ale trzeba dolozyc niestety syntetyk. Od wczoraj mam tyroksyne w kroplach, mam nadzieje, ze bedzie to dobre dla mnie rozwiazanie.

                      Wzielam wczoraj 5 kropli, czyli tak jakby 25 euthyroxu (czyli o 12,5 zwiekszylam). Bylo maskarycznie, ale dzisiaj juz troszke lepiej. Po tygodniu moze jeszcze doloze krople lub dwie jak sie uda i chyba tak zostawie do pobrania krwi (8 sierpnia). Nie wiem zupelnie, na ile moge sobie pozwolic i jaka powinna byc ta dawka docelowa sad

                      Laktozy unikam, wcale nie jem krowiego nabialu, czasem serek kozi bezlaktozowy i odrobine mleka koziego do zbozowej i normalnej kawy (nie wiem, czy to mleko ma laktoze).

                      Z glutenem gorzej. Wiem, ze to straszne swinstwo, zwlaszcza dzisiejsza pszenica modyfikowana. Niestety przy dwojce maluchow czesto najszybciej zapchac sie kanapka. Zamienilam ostatnio pieczywo na wafle ryzowe, kukurydziane, kasze jaglana, ale niestety jeszcze sie zdarza zjesc cos nieodpowiedniego.

                      Pozdrawiam cieplo i ciesze sie bardzo, ze jest to forum. Samemu mozna sie zalamac, a tak zawsze jakas dobra duszyczka podzieli sie rada i dobrym slowem smile

                      • mlodamamas Pilne do carla355 23.07.14, 09:57
                        carla355 napisała:

                        Witaj Carla355
                        Pisze do ciebie w tym watku, gdyz chce ci powiedziec ze mam absolutnie te same objawy co ty masz. Identyczne objawy, czyli bralam rozne hormony tarczycy, letroc, takze swinke, euthyrox, i inne, i zawsze mam to samo, czyli: biore np: przez pare dni, albo dluzej a pozniej kompletnie moj organizm nie toleruje tych lekow, i mam uciazliwe objawy jak:
                        -tak samo jak ty: szumy w uszach, ale takze w calej glowie dziwny szum.
                        -bardzo duza wrazliwosc na dzwieki.
                        -serce wariuje, kolatania. Wariuje w taki sposob ze nagle zmienia sie jego rytm , bardzo gwaltownie, mimo ze w danym czasie nie ,mam zadnego stresu albo wysilku fizycznego. Z,mienia na rytm bardzo nieregularny albo szybki.
                        -uczucie goraca.
                        -taki wewnetrzny niepokoj.
                        Hormony tarczycy mam zanizone tzw: Ft4, tylko 24 % obecnie, wiec jestem w niedoczynnosci. Ale gdy wprowadzam tyroksyne, nawet od dawki 5 albo 10, albo 25, od razu mam gwaltowne objawy jak wyzej.
                        Ostatnio sie zastanawialam czy to moze njest powod niedoboru magnezu, ktory wplywa na uklad krazenia, serca, nerwowy.
                        A wyzej objawy, czyli ten niepokoj, oraz szumy, w ucszach i glowie, takze niepokoj to wyglada na p[roblem natury nerwowej. Mozliwe, ze niedobor magnezu, powoduje, ze ten uklad nerwowy jest ciagle niespokojny, bo magnez przeciez dziala na uklad nerwowy lagodzaco, uspokaja, czyli na zwojach nerwowych powoduje ich blokujace dzialanie oraz uspokajace.
                        Jeszcze sie takze zastanawiam nad niedoborem witaminy B1.

                        Moje pytania do ciebie.:
                        1).Czy po wprowadzeniu magnezu, zauwazylas roznice? czyli czy magnez pomogl ci, uspokoic tyen ukklad nerweowy , takze serce? gdzie moglas wieksza dawke wprowadzic hormonu?
                        Pozdrawiam mlodamamas, jakbys chciala wspolnie wymienic doswiadczenia na ten temat zapraszam cie na moj email.
                        bajkaona@gmail.com
                        Barbara
                        >
                        • carla355 Re: Pilne do carla355 24.07.14, 22:10
                          Witaj Basiu! Bardzo sie ciesze, ze sie odezwalas, bo juz myslalam, ze tylko ja jestem takim dziwnym przypadkiem smile
                          Po Twoich objawach, jakie napisalas, wiem, ze jedziemy na tym samym wozku. ,,Szumy w uszach, ale takze w calej glowie dziwny szum,, - dokladnie lepiej nie potrafilabym tego okreslic! bardzo duza wrazliwosc na dzwieki - no niestety tez nic milego tongue_out

                          Z wielka checia napisze do Ciebie na maila, bo bardzo jestem ciekawa, jak sobie dajesz rade, co na to lekarze itp.

                          Chcialabym jednak tutaj napisac pare zdan, moze komus sie przyda, moze ktos ma ten sam problem co my.

                          Wiec ja jestem przekonana, ze u mnie problem jest w syntetycznym T4, czyli euthyrox, l-thyrox, l-thyroxin - to tyle co wyprobowalam.

                          Jedynym lekiem, po ktorym te szumy itp. ustepuja, jest swinka - armour. Odstawiajac euthyrox i biorac tylko ja, po jakims tygodniu - dwoch te objawy zaczely ustepowac i bylo coraz lepiej. Zakladam wiec, ze po tym czasie euthyrox sie po prostu wyplukal z organizmu i byl to najcudowniejszy czas w moim zyciu od 4 lat - zero szumow, nadwrazliwosci itp. Dokladajac pozniej syntetyk, znow cos zaczelo zmieniac sie na niekorzysc - tzn. im dluzej biore, tym gorzej. Od niedawna jestem na swince + tyroksyna w kroplach - i znow im wieksza dawka i im dluzej to biore, tym gorzej. Wiec to nie zadna laktoza ani inne skladniki boczne leku, tylko ten syntetyczny ,,syf,, T4 tongue_out

                          Mam chec rzucic to wszystko w diably i brac tylko swinke, nawet jak wyniki nie beda najlepsze to i tak sie nie czuje jakos rewelacyjnie dokladajac syntetyk.

                          Zaluje bardzo Basiu, ze Tobie swinka nie pomogla. Bralas armour czy cos innego?

                          Odnosnie magnezu: nie, magnez nie ma wplywu na te szumy i nadwrazliwosc, absolutnie nie. Przerzucajac sie na armour nie bralam jeszcze magnezu i to wszystko ustapilo, pozniej zaczelam wcinac magnez i mimo tego po syntetyku to wszystko wraca.

                          Nie pisze nic o sercu, bo ja akurat jakis wielkich klopotow z tym nie mialam, natomiast dawalo sie we znaki gdy probowalam zwiekszac dawke. I tu magnez bardzo mi pomogl. Wiec sadze, ze u Ciebie na pewno warto sprobowac smile Magnez dziala na serducho napewno.

                          I jeszcze jedna taka moja uwaga: sadze, ze te wszystkie objawy nie wynikaja ze zlego poziomu hormonow czy rozbieznosci miedzy T3 a T4 itp. itd. Po prostu wprowadzajac ,,obcy,, hormon one sie pojawiaja, nawet jak wyniki sa lepsze i teoretycznie powinno byc lepiej. Ja sadze, ze nasze organizmy nie daja sie zrobic w konia i od razu wylapuja, ze to ,,nie nasz,, hormon tylko obcy. I co teraz zrobic? Ani w kat, ani w drzwi - ani to rzucic ani brac dalej.

                          Ja mam cicha nadzieje, ze te poporodowe zapalenie tarczycy kiedys u mnie minie i pozbede sie lekow, albo ktos wynajdzie jakis inny cudowny srodek smile

                          Basiu, pisze do Ciebie na maila! Bardzo jestem ciekawa kilku rzeczy, jak to u Ciebie wyglada. Pozdrawiam Cie goraco.
    • carla355 Nowe wyniki 13.08.14, 14:14
      Wpisuje moje nowe wyniki z dnia 08.08.14. Biore 1 grain Armouru i 6 kropli L-Thyroxin henning

      FT4 19.09% [ wynik 1.11, norma (0.9 - 2)]
      FT3 57.92% [ wynik 3.39, norma (2 - 4.4)]

      Jeszcze troche do idealu brakuje, ale juz dawno nie mialam Ft4 na plusie, wiec jestem bardzo zadowolona smile Od piatku 08.08 dolozylam jedna krople, dzis dorzuce nastepna, bo nic sie nie dzialo niepokojacego. Nie wiem jednak, jak daleko moge sie posunac?
      (Ostatnio po dolozeniu 17,5 mcg (czyli tak jakby 3 i pol kropli wiecej) Ft4 z minus 5,5% skoczylo na plus 19%)
      Moze jakies cenne rady? smile

      Zelazo nieciekawe nadal:
      Ferrytyna 17.04% [ wynik 38, norma (15 - 150)]
      Vitamina D 32.13% [ wynik 45.7, norma (20 - 100)]
      Cynk 14.60% [ wynik 773, norma (700 - 1200)]
      Witamina B12 491 (nie ma norm, tylko jest napisane, ze od 200 jest ok) ?

      To by bylo na tyle. Mam czas do 12 wrzesnia, zeby zablysnac idealnymi wynikami, hehe wink big_grin
      Pozdrawiam.
      • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki 14.08.14, 13:47
        D3 masz całkiem niezłe, też bym takie chciała mieć smile
        Ferrytyna niska, może zafunduj sobie hodowlę natki pietruszki na parapecie i codziennie jedz garstkę siekanej... bo wątróbki nie znoszę i propagować nie będę, fuj smile
        • carla355 Re: Nowe wyniki 22.08.14, 10:11
          Do D3 jakos nigdy nie przywiazywalam wagi, no ale lykam, jak mi sie przypomni smile Pietrucha stoi na parapecie, faszeruje nia dzieci, a sama albo skubne albo nie, bo zapominam. No wlasnie, klopoty za pamiecia u mnie ostatnio niemilosierne, ponoc po porodzie tak moze byc, ale dziecie ma juz prawie rok. Moze jeszcze cos mi brakuje? Albo to poczatki Alzheimera wink
          Oj, watrobke bym zjadla! Bardzo rzadko robie, bo nikt nie lubi i jem ja sama, ale czasem mnie najdzie ochota smile Tak jak teraz, wiec skorzystam z dobrej rady - ostatnio nie mam pomyslu co jesc smile
      • hashitess Re: Nowe wyniki 22.08.14, 10:43
        carla355 napisała:

        > Wpisuje moje nowe wyniki z dnia 08.08.14. Biore 1 grain Armouru i 6 kropli L-Th
        > yroxin henning
        >
        > FT4 19.09% [ wynik 1.11, norma (0.9 - 2)]
        > FT3 57.92% [ wynik 3.39, norma (2 - 4.4)]
        >
        > Jeszcze troche do idealu brakuje, ale juz dawno nie mialam Ft4 na plusie, wiec
        > jestem bardzo zadowolona smile Od piatku 08.08 dolozylam jedna krople, dzis dorzu
        > ce nastepna, bo nic sie nie dzialo niepokojacego. Nie wiem jednak, jak daleko m
        > oge sie posunac?

        dołóż tyle kropelek T4, które będą równoznaczne z 25 mikrogr. tyroksyny.
        Masz niskie FT4, a wysokie FT3. stąd moja propozycja.
        Badania hormonów ponów dopiero po 4-6 tyg. od docelowej dawki.
        • carla355 Re: Nowe wyniki 22.08.14, 11:07
          Witaj Hashitess smile Zawsze bardzo sie ciesze, jak zagladniesz i napiszesz smile Po Twojej odpowiedzi mi latwiej, bo nie wiedzialam, ile jeszcze tych kropli moge dolozyc.
          Narazie dolozylam dwie, ale od dwoch dni znow strasznie mi zimno, wiec dorzuce jeszcze jedna dzis wieczorem. I bede probowala dojsc do tych 25 mcg, jak mowilas smile

          Wyniki musze zrobic 12.09 czyli za trzy tygodnie (wiem, ze nie bedzie to miarodajne do konca) i pozniej moge po kolejnych 4-6 tygodniach. Ewentualnie moze moglabym przelozyc termin, ale nie wiem, ile czasu zajmie mi dolozenie tych trzech kropli (jednak nadal reaguje dosc mocno na podnoszenie). Cos pomysle i pokombinuje smile Niestety tu gdzie mieszkam jestem zalezna od lekarza, nie moge sama pojsc do labolatorium i sobie zrobic. No ale jak to ktos powiedzial - sa gorsze rzeczy w zyciu, hihi wink

          Pozdrawiam cieplutko.
          • hashitess Re: Nowe wyniki 22.08.14, 11:27
            zażywasz magnez?
            on pomaga przy podnoszeniu dawki T4.
            • carla355 Re: Nowe wyniki 22.08.14, 11:41
              Tak, zazywam smile Pewnie dlatego udaje mi sie dawke podnosic, powoli, ale do przodu smile
              • hashitess Re: Nowe wyniki 22.08.14, 11:52
                może zażywasz za niską dawkę.
                Magnezu nie przedawkujesz bo nadmiar wydalisz z moczem.
                • carla355 Re: Nowe wyniki 22.08.14, 12:00
                  Bralam 295mg cytrynianu, teraz od kilku dni 300mg węglanu, bo nic innego nie udalo mi sie kupic. W weekend zamowie przez internet albo swansona, albo jakis chlorek, zobacze co mi sie tam uda ,,upolowac,, smile
                  • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki 23.08.14, 14:20
                    Ja łykam ten:
                    - www.iherb.com/Now-Foods-Magnesium-Caps-400-mg-180-Capsules/662
    • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 22.08.14, 11:59
      Bralam 295mg cytrynianu, teraz od kilku dni 300mg węglanu, bo nic innego nie udalo mi sie kupic. W weekend zamowie przez internet albo swansona, albo jakis chlorek, zobacze co mi sie tam uda ,,upolowac,, smile
    • carla355 Nowe wyniki i watpliwosci? 23.09.14, 18:10
      Witajcie smile Wpisuje nowe wyniki (1 grain armouru + 7 kropli tyroksyny - od ostatnich wynikow dolozylam tylko jedna krople, bo wiecej nie dalam rady).

      TSH 0.18 (0.27-4.2)
      FT4 10.91% [ wynik 1.02, norma (0.9 - 2)]
      FT3 55.00% [ wynik 3.32, norma (2 - 4.4)]

      Pomimo dolozenia jedej kropli Ft4 spadlo sad Moze na zime potrzebuje wiecej tongue_out
      Teraz komentarz lekarza: TSH ponizej normy, prosze zostawic dawke taka, jaka jest.

      Na moj rozum trzeba dolozyc, bo 10 % to nie jest zadowalajacy wynik. Poza tym bylo mi ciagle zimno i spanie mnie bralo - dolozylam sobie narazie 2 krople i przeszlo tongue_out

      Niech mnie ktos oswieci, czy dobrze rozumuje? To najbardziej sensowny lekarz, na jakiego do tej pory trafilam. Ostatnio mi mowil, ze na THS sie nie patrzy i dazymy do wyniku posrodku normy. A teraz takie cos? Jakies rozdwojenie jazni... tongue_out
      Pozdrawiam cieplo.
      • hashitess sensowniej myślisz niź medyk. 23.09.14, 19:22
        Przy zażywaniu t3 oznaczanie tsh jest wyrzucaniem pieniędzy.
        Wcale go nie oznaczaj nawet dla lekarza. W kaźdym naukowym
        artykule o tym piszą.
      • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki i watpliwosci? 25.09.14, 18:59
        Wydrukuj ulotkę NOvo, tam napisano wyraźnie, że przyjmowanie T3 zbija tsh poniżej dolnej granicy normy.
    • mlodamamas Hura zwiekszylam dawke letroxu 16.10.14, 11:14
      Bralam miesiac magnez, i po tym okresie udalo mi sie zwiekszyc dawke letroxu wresznie, wczesniej z powodu naglej reakcji mojego serca (kolatanie) nie bylam w stanie zwiekszyc nawet do 25 dawki, teraz biore 75 bez zadnych problemow.
    • mlodamamas Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 16.10.14, 11:14
      Bralam miesiac magnez, i po tym okresie udalo mi sie zwiekszyc dawke letroxu wresznie, wczesniej z powodu naglej reakcji mojego serca (kolatanie) nie bylam w stanie zwiekszyc nawet do 25 dawki, teraz biore 75 bez zadnych problemow.
      • pindzia.lindzia Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 15.11.14, 21:45
        hehe, cieszę się, że moje magnezowe maniactwo komuś pomogło smile
        Carla, skąd jesteś, że badali Ci poziom neuroprzekaźników?
    • carla355 Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 24.04.15, 17:25
      Och, moj post wyladowal nie w tym miejscu, co trzeba - da rade to jakos przesunac na koniec drzewka?
    • sylwiaemail Re: Niedoczynnosc, ale nie moge zwiekszyc dawki l 01.09.17, 21:14
      Mam podobnie. U Ciebie już dobrze? Jak Ci się chce to napisz na sylwiamail@op.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka