Dodaj do ulubionych

Isoprinosin przy ch. Hashimoto?

15.02.15, 19:16
Od zeszłego lata mam przemarsz chorób róznych, jak nie opryszczka, to półpasiec, jak nie zapalenie płuc, to zapalenie oskrzeli, jak nie grypa, to inny syf... Wygląda na to, że mój system odpornościowy faktycznie spasował i zupełnie nie zajmuje się obroną organizmu...

Właśnie przechodzę kolejny rzut grypy i internistka wiedząc, że mam Hashi przepisała mi Isoprinosine. Wiem na jakiej to działa zasadzie, w ulotce nie ma chorób autoimmuno jako przeciwwskazanie, pytam więc czy ktoś coś na temat czytał, słyszał, używał, skorzystał czy cóś...

Przy okazji ciekawe spostrzeżenie, w aptece na rogu jedno opakowanie Isoprinosine (jest tylko na receptę) kosztuje 120,- zł, w aptece DOZ w necie to samo kosztuje 66 z małym groszem. Czy to normalne? Toż to różnica niemal 100% ceny!!! (wiem, nie muszę kupować drożej, skoro mogę taniej smile piszę to tylko ku przestrodze).
Obserwuj wątek
    • hashitess Re: Isoprinosin przy ch. Hashimoto? 15.02.15, 21:21
      Jak tam u Ciebie trzyma się grzyb?
      • pies_z_laki_2 Re: Isoprinosin przy ch. Hashimoto? 18.02.15, 15:03
        Grzyb w normie, nie zauważam jakichś specjalnych problemów, pro, pre i synbiotyki łykałam karnie, dieta odpowiednia też wdrożona, antybiotyk przy zapaleniu oskrzeli był, nawet dwa, ale dość krótko, więc chyba wielkiej szkody nie narobił...

        Teraz też objawy grypy tłukły mnie jakiś tydzień, teraz już jest lepiej, tylko siły na nic nie mam...

        No to ok, wygląda na to, że:
        - muszę kupić cynk
        - sam suszony owoc róży, natka pietruszki i pokrzywa to za mało, trza się wspomóc tabletkami z wit. C
        - D3 biorę podtrzymująco (5 tys co kilka dni), a przy chorobach "przeziębieniowych" musi być 5 tys. codziennie
        - pani internistka jest do odstrzału, kilka razy jej powtarzałam, że mam Hashimoto, że to oznacza skopany układ odpornościowy, a ona bach, receptę na zakazany preparat (podpisała umowę z hurtownią?)
        - magnez 400mg łykam codziennie (forum jest wielkie!), nie wiem jak by było, gdybym nie łykała...
        - muszę się wynieść z miasta, tu jest wylęgarnia całego syfu jak w XIX wieku sad Na wsi, w ogrodzie mogę ew. złapać wilka, a do lekarza jest tak samo długa kolejka, jak w mieście... tylko lekarz na wsi lepszy smile I sąsiadów mam fajniejszych smile
        • hashitess Re: Isoprinosin przy ch. Hashimoto? 18.02.15, 22:57
          pies_z_laki_2 napisała:

          > Grzyb w normie, nie zauważam jakichś specjalnych problemów, pro, pre i synbioty
          > ki łykałam karnie, dieta odpowiednia też wdrożona, antybiotyk przy zapaleniu os
          > krzeli był, nawet dwa, ale dość krótko, więc chyba wielkiej szkody nie narobił.

          w/g dr. Janusa to nie jest dobry pomysł.
          może masz za niskie poziomy hormonów.
          a może rzut choroby?
          no i oczywiście niedokrwistość.

          jak weźmiesz wszystko do kupy, to samopoczucie jest marne.

          Polecam acerole. Jest super.
          Myślę, że w swoim menu tabletkowym masz też selenit sodu.








          > ..
          >
          > Teraz też objawy grypy tłukły mnie jakiś tydzień, teraz już jest lepiej, tylko
          > siły na nic nie mam...
          >
          > No to ok, wygląda na to, że:
          > - muszę kupić cynk
          > - sam suszony owoc róży, natka pietruszki i pokrzywa to za mało, trza się wspom
          > óc tabletkami z wit. C
          > - D3 biorę podtrzymująco (5 tys co kilka dni), a przy chorobach "przeziębieniow
          > ych" musi być 5 tys. codziennie
          > - pani internistka jest do odstrzału, kilka razy jej powtarzałam, że mam Hashim
          > oto, że to oznacza skopany układ odpornościowy, a ona bach, receptę na zakazany
          > preparat (podpisała umowę z hurtownią?)
          > - magnez 400mg łykam codziennie (forum jest wielkie!), nie wiem jak by było, gd
          > ybym nie łykała...
          > - muszę się wynieść z miasta, tu jest wylęgarnia całego syfu jak w XIX wieku sad
          > Na wsi, w ogrodzie mogę ew. złapać wilka, a do lekarza jest tak samo długa kol
          > ejka, jak w mieście... tylko lekarz na wsi lepszy smile I sąsiadów mam fajniejszyc
          > h smile
    • rosteda Re: Isoprinosin przy ch. Hashimoto? 15.02.15, 21:26
      pies_z_laki_2 napisała:

      > Od zeszłego lata mam przemarsz chorób róznych, jak nie opryszczka, to półpasiec
      > , jak nie zapalenie płuc, to zapalenie oskrzeli, jak nie grypa, to inny syf...
      > Wygląda na to, że mój system odpornościowy faktycznie spasował i zupełnie nie z
      > ajmuje się obroną organizmu...

      Mam tez ten problem. Ciagle infekcje.

      > Właśnie przechodzę kolejny rzut grypy i internistka wiedząc, że mam Hashi przep
      > isała mi Isoprinosine. Wiem na jakiej to działa zasadzie, w ulotce nie ma choró
      > b autoimmuno jako przeciwwskazanie, pytam więc czy ktoś coś na temat czytał, sł
      > yszał, używał, skorzystał czy cóś...

      W ulotce nie jest napisane ze lek jest przeciwskazany w chorobach autoimmunologicznych, ale jest napisane:

      "Isoprinosine® jest lekiem immunostymulującym,wzmacniającym mechanizmy obronne organizmu, pobudzającym układ immunologiczny do odpowiedzi na zakażenie wirusowe,"
      lapteka.com.pl/apteka/lek1/ISOPRINOSINE%20.pdf
      Czytajac ksiazke "Leben mit Hashimoto" str.17 (orginal w jezyku niemieckim) jest podrozdzial "Czy wolno bbrac leki pobudzajace uklad immunologiczny" i dr.Brakebusch stanowczo odradza takiego leczenia ze wzgledu na ryzyko zwiekszonej produkcji przeciwcial.
      Natomiast co wiem to istnieja inne leki przeciwwirusowe ktore takiego dzialania nie maja.
      W innym rozdziale jest polecany cynk ktory tez ma dzialanie na zwiekszenie odpornosci,
      tak samo wit.C, D, czy tez inne witaminy ktore u nas sa nawet wskazane

      > Przy okazji ciekawe spostrzeżenie, w aptece na rogu jedno opakowanie Isoprinosi
      > ne (jest tylko na receptę) kosztuje 120,- zł, w aptece DOZ w necie to samo kosz
      > tuje 66 z małym groszem. Czy to normalne? Toż to różnica niemal 100% ceny!!! (w
      > iem, nie muszę kupować drożej, skoro mogę taniej smile piszę to tylko ku przestrod
      > ze).

      Z tymi cenami uwazam ze jest to nienormalne. Wczoraj w radiu sluchalam audycji i wlasnie mowiono tez o tym ze niektorzy handlowcy (hurtownicy, apteki) daja ceny niektorych lekow 7x wyzsze niz producent !!!
      Jest wolny rynek i co maja zrobic chorzy? Moga tylko kupic albo zrezygnowac, trzeciej mozliwosci nie ma.
      Njalepiej bogaci sie na chorych i starych w tych czasach.
    • djpa Re: Isoprinosin przy ch. Hashimoto? 16.02.15, 10:31
      Piesku,
      Wiedząc, że nie powinnam, ale mając dość ciągłych dużych przeziębień, brałam ten lek. Bardzo ostrożnie i tylko doraźnie. Znacznie mniej niż w ulotce kazali. Nic nie pomogło. Zupełnie nic. Nie warto było kupować.

      Za to świetnie pomaga mi:
      1) poziom fT3 u góry normy
      2) poziom D3 w normie
      3) branie codziennie około 1g witaminy C, a jeśli czuję że mnie coś łapie, to więcej.

      Zapewne jakoś pomaga mi też cynk. Nie badałam go, ale paznokcie, libido, skóra i apetyt mówią mi, że cynk koniecznie powinnam brać, więc biorę. Biorę jeszcze magnez. Ferrytyna OK.

      Ogólnie dzięki T3 i witaminom, minerałom zamiast przechodzić przeziębienie ciężko i długo (3-4 tygodnie), zamiast przechodzić ciężką anginę też długo, 1-2 dni i jestem zdrowa (o ile zachoruję). Serio.
      Mam wrażenie, że u mnie najważniejsze jest fT3 i witamina C.
      • djpa Re: Isoprinosin przy ch. Hashimoto? 16.02.15, 10:37
        Myślę, że jeśli organizm nie ma czym walczyć, czyli jeśli nie ma witaminy C, D, cynku, fT3 itp. to żadna mobilizacja lekami pobudzającymi układ odpornościowy mu nie pomoże. To jakby wysyłać żołnierzy bez uzbrojenia na wojnę.

        Witamina C nie tylko na mnie tak dobrze działa. Przetestowały ją na sobie osoby z mojej rodziny mające kontakt z dużą ilością przedszkolaków. Witamina C tak samo nie dopuszcza u nich do infekcji, albo powoduje że po 1-2 dniach są zdrowi. Witaminę D mają w normie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka