Od zeszłego lata mam przemarsz chorób róznych, jak nie opryszczka, to półpasiec, jak nie zapalenie płuc, to zapalenie oskrzeli, jak nie grypa, to inny syf... Wygląda na to, że mój system odpornościowy faktycznie spasował i zupełnie nie zajmuje się obroną organizmu...
Właśnie przechodzę kolejny rzut grypy i internistka wiedząc, że mam Hashi przepisała mi Isoprinosine. Wiem na jakiej to działa zasadzie, w ulotce nie ma chorób autoimmuno jako przeciwwskazanie, pytam więc czy ktoś coś na temat czytał, słyszał, używał, skorzystał czy cóś...
Przy okazji ciekawe spostrzeżenie, w aptece na rogu jedno opakowanie Isoprinosine (jest tylko na receptę) kosztuje 120,- zł, w aptece DOZ w necie to samo kosztuje 66 z małym groszem. Czy to normalne? Toż to różnica niemal 100% ceny!!! (wiem, nie muszę kupować drożej, skoro mogę taniej

piszę to tylko ku przestrodze).