Do Tess - pytanie o T3

10.01.05, 01:59
Witaj Tess,
W ktoryms z Twoich postow trafilam na info o wycofaniu ze sprzedazy T3.
Poniewaz naczytalam na ten tamat sporo i sama chcialam poprosic lekarza o
przepisanie mi takiego kombinowanego zestawu (T4+T3), zmartwila mnie ta
wiadomosc. Czy kiedys bralas preparat zawierajacy T3? Jesli tak, to czy
czulas roznice w samopoczuciu? Dlaczego wycofano go skoro tak duzo pisze sie
(przynajmniej w zrodlach zagranicznych) o jego dobroczynnym dzialaniu
polegajacym na znacznym polepszaniu samopoczucia?
Napisz nam prosze, co wiesz na ten temat?

Pozdrawiam,
Lu
    • tess-hashi Re: Do Tess - pytanie o T3 10.01.05, 09:31
      . T3 stymuluje wzrost komórek (w tym również nowotworowych) [1].

      2. T3 stymuluje produkcję i konsumpcję energii w komórkach, zwiększa
      zużycie tlenu, zwiększa przenikalność protonu do mitochondriów [2].

      3. Hormony tarczycy wpływają również na ośrodki sytości w mózgu. Niedobór
      T3 powoduje zarówno zmniejszenie efektywności leptyny, hormonu sterującego
      szybkością metabolizmu, jak i nasilenie poczucia głodu [3]. Niska metaboliczna
      przemiana spoczynkowa związana jest z niskim stężeniem FT3; jest ona czynnikiem
      ryzyka nadwagi i otyłości [4].

      4. Hormony tarczycy wspomagają działanie neuroprzekaźników w mózgu.
      Większość zdolności kognitywnych (koncentracja, pamięć, uwaga) jak również
      nastrój i emocje zależą od ich działania. T3, znajdowana w synapsach, reguluje
      poziomy serotoniny, noradrenaliny i GABA (główne neuroprzekaźniki istotne w
      depresji i nerwicy lękowej). Większe ilości T3 znajdowane są w układzie
      limbicznym, regulującym nastrój i emocje. Poziomy serotoniny w mózgu obniżają
      się, jeśli T3 nie jest wydzielany w odpowiedniej ilości. T3 jest więc hormonem
      niezbędnym do pracy mózgu [5].

      5. Deficyt T3 zmniejsza efektywność działania noradrenaliny, co jest
      chemiczną przyczyną depresji [6]. W USA 20% pacjentów (głównie kobiety)
      hospitalizowanych z powodu poważnej depresji cierpi na zapalenie tarczycy
      Hashimoto [7]. Przy najsłabszej depresji spada poziom serotoniny w mózgu. Jeśli
      jednocześnie tarczyca jest niedoczynna, poziom serotoniny stale obniża się i
      depresja się nasila. Niedoczynność tarczycy uniemożliwia naturalną obronę
      organizmu przed depresją.

      6. Stan połowy z tych chorych na depresję, którym nie pomagają leki
      przeciwdepresyjne, poprawia się po włączeniu T3 do leków przeciwdepresyjnych.
      Hormon tarczycy przyspiesza działanie leków przeciwdepresyjnych. Efektywność
      jego jest porównywalna z efektywnością litu [8].

      7. Rozważa się leczenie wcześniaków T3 (nie następuje jeszcze samodzielna
      zamiana T4 w T3) [9].

      Ściągnęłam to z linku znajdującego się u góry. I w pkt 7 jest wyjaśnione, że T4
      samodzielnie przemienia się w T3.
      Mój endo w ogóle nie chciał na ten temat rozmawiać. może właśnie tylko w wieku
      niemowlęcym organizm z tą przemianą sobie nie radzi.
      Będę szperać dalej, jak znajdę dam znać.
      Poza tym Lu zwróć uwagę na stronę UMCS. Szkod, że dalej nie jest prowadzona.
      Pzdr Tess

      Aha, jeszcze jedno. możnaby się pokusić o pytanie, czy zawsze T4, w
      odpowiednich dawkach, zmienia się w T3. Może stąd są te nasze dziury w pamięci.

      Ostatnio na forum zdrowie przewinęła się dyskusja n/t piracetamolu.
      • lu74 Re: Do Tess - pytanie o T3 11.01.05, 22:06
        Dziekuje Tess,
        Musze to co mi napisalas bardzo dokladnie przeanalizowac.
        Na razie mam tylko nastepujace informacje zeby watek pociagnac bo wydaje mi sie
        on dla nas istotny:
        1. na poczatku pierwszej ciazy, ktora poronilam trafilam na konsultacje do
        endo. Dokladnie w tym samym czasie dowiedzialam sie, ze mam Hashi wiec jeszcze
        nie bralam lekow. Pani dr zapisala mi Euthyrox i powiedziala, ze w trakcie
        ciazy bedziemy rowniez kontrolowac poziom FT3. Jesli jego poziom bedzie za
        niski, bede dostawala rowniez srodek z T3. Nie doszlo do tego bo szybko
        poronilam, a w tej ciazy nie bylam u tej lekarki. FT3 mi sprawdzaja ale sama
        widze, ze jego poziom jest odpowiedni wiec nie szukam dalszych konsultacji.
        2. Czytalam, ze u osob z Hashi przemiana T4 w T3 nie dziala tak sprawnie jak u
        zdrowych. Dodatkowo sladowe ilosci T3 sa produkowane przez tarczyce i potrzebne
        sa organizmowi wlasnie w takiej formie (nie w formie przetworzonej z T4)
        Niektorzy maja na przyklad stale FT3 na zanizonym poziomie. To podobno
        powoduje, ze nawet przy prawidlowo dobranej dawce T4, organizm nie dziala jak
        nalezy i objawy niedoczynnosci sie utrzymuja.
        3. Na stronach zagranicznych sa reklamowane preparaty dostepne bez recepty,
        ktore zawieraja pierwiastki ulatwiajace przemiane T4 w T3. Daleka jestem od
        wiary w cuda i nawet sprawdzone metody medycyny naturalnej traktuje z rezerwa
        ale moze faktycznie cos w tym jest?

        Celem zaglebiania sie w ten temat jest fakt, ze u mnie pomimo dobrych wynikow
        badan i niby ustabilizowanej sytuacji, drobne objawy niedoczynnosci utrzymuja
        sie. Oczywiscie w stopniu znacznie zredukowanym ale chetnie wyprobowalabym na
        sobie niewielka daweczke T3. Nawet jesli mialabym byc forumowym krolikiem
        doswiadczalnym i napisac Wam po jakims czasie, ze to nie mialo sensu.

        Co to jest piracetamol? - przepraszam ale nie wiem.

        Pozdrawiam,
        Lu
        • tess-hashi Re: Do Tess - pytanie o T3 11.01.05, 22:39
          T3 jest niezbędny do pracy mózgu. Więcej Ci teraz Lu nie napiszę, bo znów się
          będziesz bała niepotrzebnie, bo sama piszesz, o jego monitorowaniu i że jest ok.
          Natomiast ja b. chętnie będę królikiem dośw. Napewno pomoże mi w moich lukach
          pamięci.
          Swego czasu zażywałam piracetamol, który pomaga w dotlenieniu mózgu. Pamięć
          miałam zdecydowanie lepszą, ale był jeden moment, którego nie lubiłam. O godz.
          9 wieczorem gdziekolwiek nie byłam - spałam. Na siedząco, a nawet na stojąco.
          Zdarzyło mi się to u syna i była najpierw lekka konsternacja i zdenerwowanie, a
          potem wiele śmiechu, szczególnie kiedy moja rodzina opisywała całe to zdarzenie.
          Lu, ja niestety nie jestem kumata w obcych językach, ale gdybyś mi zamówiła za
          zaliczeniem, albo wpłatę na konto to ja chętnie. A potem wszystko bardzo
          chętnie opiszę.
          pzdr Tess
    • to-ja-007 Re: Do Tess - pytanie o T3 13.01.05, 15:34
      Mimo ze to pytanie do tess, to ja wrzuce swoje 3 grosze.
      Preparaty z T3 moga byc wycofywane bo wiekszosc lekarzy przepisuje preparaty z
      T4 albo kombinowane. W kombinowanych dawka T3 jest minimalna.
      Kiedys leczono glownie przy pomocy T3 i niestety takie leczenie mialo sporo
      skutkow ubocznych - glownie przez to ze T3 moze w za duzych dawkach powodowac
      problemy z sercem. A jesli chodzi o dobieranie dawek - to niestety przy
      Hashimoto jest z tym problem..... i tak za duzo T4 nie zaszkodzi tak jak za duzo
      T3. Przynajmniej taka wersje wyczytalam w internecie.

      Wydaje mi sie ze jesli nie czujesz sie dobrze biorac tylko T4 to powinnas
      poprosic lekarza o wyprobowanie preparatu kombinowanego. Jesli bedziesz sie
      czula lepiej to tylko na tym wygrasz a jesli nie - to zawsze mozesz wrocic do T4.

      Na forum www.nasz-bocian.pl (mozna znalezc ich wypowiedzi wpisujac w
      wyszukiwarke haslo novothyral) byly chyba ze 2 kobiety ktore braly novothyral -
      i one twierdzily ze czuly sie znacznie lepiej.

      pozdrawiam
      ulka
      • tess-hashi Re: Do Tess - pytanie o T3 13.01.05, 19:21
        Ula! to może te osoby, które mają problem z koncentracją, pamięcią powinne zażywać novothyral. Jak myślisz?
        Podobno ta zmiana T4 w T3 przy hashi jest "oporna"? czy to dobra nazwa?
        Przyznam, że nie znam angielskiego i b. ubolewam, że strony w tym języku są dla mnie niedostępne.
        Ciekawa jestem czy można zbadać zamianę tego procesu.
        Może coś wiesz?
        • lu74 Re: Do Tess - pytanie o T3 13.01.05, 19:30
          Ja czytalam wlasnie na bocianie watek Joanny (szukajcie watku TSH, T3, T4).
          Joanna bodajze mieszka w Niemczech i pisala o zlym samopoczuciu po
          preparatach "mono", ktore znacznie sie poprawilo po "kombi". Wiem, ze Ona
          badala poziomy FT3 i z tych badan wynikalo, ze poziom jest niezadawalajacy (ale
          nie wiem czy ponizej normy, czy miescil sie w jej dolnych granicach).
          Tess, ja Ci obiecuje, ze jak kolo weekendu bede miala wiecej czasu to
          potlumacze pare ciekawych rzeczy i Wam tu umieszcze. Dodatkowo przetlumacze Ci
          sklad tego preparatu bez recepty, o ktorym wspominalam. Sama nie mam go jak
          zamowic bo nie mam karty VISA ale nie chcialabym nikogo do niego namawiac zanim
          nie wyprobuje na wlasnej skorze. Tak jak pisalam, w cuda nie wierze i domyslam
          sie, ze wiekszosc takich cud-preparatow to tylko wyciaganie kasy czego i Wam i
          sobie chetnie oszczedze. Ale mysle, ze my obeznane w temacie po skladzie
          zorientujemy sie co to warte.
          Zdrowka zycze.
          Duzo!
          Lu
          • tess-hashi Re: Do Tess - pytanie o T3 13.01.05, 19:57
            Lu! duża bużka za obietnicę.Czekam. Pzdr dzidziusia. Tess
            • lu74 Re: Do Tess - pytanie o T3 20.01.05, 18:33
              Witaj Tess,
              Szukalam chyba pol dnia informacji o tym preparacie i nie moge znalezc - pewnie
              wpadlam na jego trop przypadkowo kiedys szperajac po internecie i teraz musze
              sie dokopac do tych informacji...
              Tymczasem znalazlam cos innego co moze wydac Ci sie interesujace - wyniki badan
              wykonanych na grupie osob z hashi, ktore braly preparat z T4, a potem przez 5
              tygodni na probe taki rowniez z T3 (kombi). Znakomita wiekszosc tych osob
              zglosila odczuwalna poprawe w funkcjonowaniu ogolnie mowiac funkcji mozgu tzn.
              koncentracji, myslenia i pamieci. Pisze Ci o tym bo pamietam, ze skarzylas sie
              na swoja pamiec... Mam nadzieje, ze to okaze sie skuteczne rowniez w Twoim
              przypadku, jesli sie zdecydujesz.

              Pozdrawiam,
              Lu
              • tess-hashi Re: Do Tess - pytanie o T3 20.01.05, 22:09
                Witam! Lu
                Serdeczne dzięki za info. Muszę teraz tylko pójść do mego endo i to
                zaproponować, choć wiem, że był przeciwny.
                Sądzę, że powinnam spróbować tej kombi. a nuż a widelec przyniesie efekty.
                Będę informować jak się czuję.
                Lu! a Twój dzidziuś jak się czuje? A Ty?
                jeszcze raz dzięki. Tess
Pełna wersja