16.01.05, 17:15
Hej! Próbuję zajść w ciążę, za mną 9 cykli starań. A od listopada biorę
Euthyrox 25.
Mam TSH 2,45 (15.12.04), a było 4,28 (26.10.04)
P/c anty TG=162,5 (18.11.04)
P/c anty TPO= 93,78 (18.11.04) Czy to może być hasi?

Dla mnie czas biegnie nieublaganie, mam juz swoje 34 lata, a myślałam, że
zajście w ciąże to pestka... mylilam sie. Ale do rzeczy:
Czy próbowałyście pić jakieś ziółka. Bo ja myślę, ze to by nie zaszkodziło,
ale nie mam żadnego przepisu na niedoczynność. W książce, którą mam
pt.: "Wróćmy do ziół leczniczych" O. Andrzeja Czesława Klimuszko jest przepis
na nadczynność tarczycy i na wole zwykłe. A jestem pewna, ze na niedoczynność
też coś musi być tylko nie mogę tego znależć w necie? Jeżeli coś wiecie to
bardzo proszę o info. Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • bzubza Re: Ziółka 16.01.05, 17:50
      Na 1 -2 dni przed okresem i pierwsze 2-3 dni cyklu mam dziwne uczucie jakby
      zgagi. Czy Wy też tak macie? Czy przyczyną mogą być podwyższone przeciwciała?
      Pozdrawiam,
    • erendira Re: Ziółka 16.01.05, 20:28
      Witaj Bzubza
      Z tego co się do tej pory zorientowałam to do diagnozy hashi równie ważne jak
      obecność p-ciał p-tarczycowych (ponad normy) jest obraz USG tarczycy, który
      wskazuje ew. stan zapalny. Niektórzy lekarze, ale są takie opinie także na forum
      twierdzą że p-ciał nie da się obniżyć a ich obecność to czynnik genetyczny. Jak
      czytałaś post Eoi, która właśnie jest w ciąży i dobrze się miewa jest to jednak
      możliwe : ). Sama zresztą widzisz, że poprawiają się Twoje wyniki w zw. z
      dobraniem dawki euthyroxu. Do zaciążenia podobno najlepszy jest poziom 1-1,5
      TSH. Co do ziółek nie stosuję bo nie mam cierpoliwości - ale nie słyszałam jakie
      mogą być ponocne i leczą niedoczynność - może ogólnie kojące nerwy. Ja łykam
      prepareat - selen + wit E. Ma podobno wspomagać syst. immunologiczny. Póki co
      nie odczuwam większych efektów a jestem przed zrobieniem kolejnych wyników.
      Pozdrawiam i głowa do góry, w krótce się uda smile. Grunt to wiedzieć na czym się stoi.
    • to-ja-007 Re: Ziółka 18.01.05, 13:36
      Czesc Bzubza
      Ja Cie chyba pamietam z forum nieplodnosc? Bywasz tam prawda?
      Jesli chodzi o Twoje przeciwciala to trudno cos okreslic bez norm. W roznych
      lab. sa rozne normy - u mnie bylo norma dla aTPO - 100, ale widzialam u kogos
      innego ze norma byla 20.
      Tak naprawde przeciwciala moga byc problemem gdy miana zaczynaja byc w trzycyfrowe.
      Ja mam 32 lata i zylam do maja 2004 w calkowitej niewiedzy ze w rodzinie mamy
      takie chorobsko. Podobno najczesciej ta choroba wlasnie ujawnia sie 30-50
      rokiem zycia.
      Jesli chodzi o ziola to ja bylam u czlowieka, ktory leczy ziolami i dieta.
      Dostalam od niego zestaw ziol - raczej na Hashimoto i moje alergie niz na
      niedoczynnosc tarczycy, oto on:

      3 szklanki zimnej wody +
      2 lyzki pokrzywy, 2 lyzki owocu czarnego bzu
      1 lyzka lukrecji, 1 arcydziegla, 1 dziurawca, 1 glistnika, 1 serdecznika
      1 miety, 1 kopru wloskiego, 1 ruty, 1 mniszka

      gotowac 5 minut od zawrzenia (odkryte), zdjac z ognia, dodac na zaparzenie przez
      10 min (pod pryzkryciem):
      2 lyski rumianku, 3 nagietka, 1 kwiatu krwawnika

      pic 12 dni, 3 razy dziennie na 30 minut przed posilkami, potem przerwa 3 dni -
      raze 6 cykli powinno dac jakas poprawe

      Niestety nie mialam czasu tego wyprobowac.
      Na pewno wyprobuje w 2005 ale najpierw musze kupic te wszystkie ziola ......
      pozdrawiam
      ula
      • bzubza Re: Ziółka 18.01.05, 19:04
        Tak, na forum Niepłodność bywam prawie każdego dnia. Staram się o fasolkę, a za
        mną już 9 cykl starań.

        Fajnie, że masz ten przepis, ale szkoda, że nie wypróbowany jeszcze przez
        formumowiczki. A może się jakieś dziewczyny znajdą, które to piły? A swoją
        drogą czy wiesz coś więcej o tym zielarzu? Czy dobry i skuteczny?

        Wiem, że ziółka na niepłodność pije się tylko do owu i nie powinno się ich pić
        po owu. Dlatego zastanawiam się czy ziółka podane przez Ciebie też pije się do
        owu? Żeby nie zaszkodziły fasolce.

        Podaję moje przeciwciała z normami:
        P/c anty TG=162,5 (N <115)
        P/c anty TPO= 93,78 (N<34).

        Pozdrawiam, Zuza
      • wallis Re: Ziółka 25.01.05, 17:28
        Witaj,
        Ja z autopsji moge Ci polecic picie tranu. Szczegulnie jesli masz
        niedoczynnosc. Mi taka kuracja (5 miesiecy) pomogla zajsc w ciaze i szczesliwie
        urodzic zdrowa dzidzie (cc). Ale zastanawia mnie dlaczego nic sie o nim nie
        pisze na tym forum, czyzby wedlug medycyny konwencjonalnej byl szkodliwy przy
        Hashimoto? Slyszalam, ze przyjmowanie dodatkowego jodu jest zabronione, ale
        tran podobno to co innego. Czyzbym byla w bledzie. Jesli ktoras z dziewczyn wie
        cos na ten temat to chetnie zweryfikuje swoja wiedze. Podobno tarczyca moze sie
        zregenerowac po tranie. Acha i podobno tylko w plynie (nie w tabletkach) jest
        taki firmy Lysi i najlepszy o smaku cytrynowym.
        Pozrdrawiam, Ania
    • bzubza Re: Ziółka 25.01.05, 17:39
      bardzo fajnie! dzieki za info! jako, ze tran jest naturalny to z checia bede
      pila!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka