Dodaj do ulubionych

zgłupiałam

24.03.05, 19:43
hejka, byłam dziś na USG i mam wszystko w normie, zero czarnych plam, zero
guzków, zero nacieków itp. Ładna tarczyczkasmile potem poszłam do innego
endokrynologa i co słysze - "nie da sie powiedziec czy to zapalenie
hashimoto czy ostre,ale podejrzewa hash" " moge palić, pić , jeść jód" "to
utajona niedoczynność tarczycy" hmmm... no i mi pcha na siłe LETROX pół
tabletki a potem całą. Każe odejść od sterydów. To ja już nie wiem. NIech sie
oni na coś zdecydują... ja nie mam niedoczynnośći, mam TSH w górnej granicy
normy... to po co Letrox nagle? aaa... i mowi,że hashimoto jest więcej niż 20%
przypadków uleczalne. Z jedną rzeczą się zgodze z nim CHOROBY TARCZYCY
WYWOŁUJE STRES. dobra a teraz do rzeczy!!! iść do nastepnego??? ten to był
profesor bardzo dobry. Zgłupiałam
Obserwuj wątek
    • nefretete8 Re: zgłupiałam 24.03.05, 21:19
      TSH ponad 4 to niedoczynność jak TSH idzie w dół to nadczynność,zrób sobie
      Sagniecha badanie przeciwcial będziesz wiedzić co i jak Przeciwciała ANA i
      jeśli nie będzie osobno ENA to ciut rozjaśni.Po hormon spieszyć się nie musisz -
      -na lek zawsze jest pora a nie masz TSH 5 ani 7 więcmożesz zobaczyć jeszcze co
      i jak.Propo tarczycy ona może być ok i to nic dla nich nie znaczy sama tak mam
      [wiesz u mnie to wogóle zakręt przez Roaccutan]ale wiem że tarczyca byc cud miód
      [ja takową mam]i wiem że inne osoby też .Słuchaj na Twoim miejscu zrobiłabym
      przeciwciała --w zależności od tego jak świecą i ile ich jest da się ustalić
      czy coś się ewentulie zaczyna,z prochem możesz zaczekać takie me zdanie a jak
      inne hormony fT3 i fT4???????Ściskam naprawdę weim że to nie łatwe
      • nefretete8 Re: zgłupiałam 24.03.05, 21:23
        Postępowanie jest takie że daja hormon kiedy chcesz zaciązyć ,masz ewidentne
        uczucie niedoczynności ,albo zwariowane za wysokie TSH ,jeśli TSH jest ok to
        jestes na monitoringu--spróbuj przez jakis czas olej z rekina i selen oraz
        czarnuszkę siewna mnie to hamuje te procesy,czarnuszke tłuczesz w moździeżu 1
        łyżkę ziarenek potem zalewasz to szklanką wrzątku odstawiasz na 20 min
        przecedzasz i pijesz ja to dostałam od dr Różańskiego na moje problemy ale to
        też hamuje auto reakcje--to nie żart.Napiszco postanowicz.Gosia
    • tess-hashi Re: zgłupiałam 24.03.05, 21:41
      czy teraz rozumiesz dlaczego proponowałam wyrzucenie sterydów?
      Diagnoza jednego lekarza, przy chorobie tarczycy, to za mało, aby narażać się na działanie sterydów.
      Byłam w podobnej sytuacji.
      Tylko, jak zrozumiałam, że nie tędy droga, to moje zdrowie było gorsze niż przed leczeniem sterydami.
      Myślę, że na twoim miejscu zrobiłabym tak; niestety to kosztuje.
      Po pierwsze musisz zejść z kuracji sterydami. Tu powinien poprowadzić dotychczasowy lekarz - tak mi się wydaje.

      Po pierwsze musisz znależć lekarza, któremu zaufasz - my tu na forum pomożemy ci w tym /jest dużo dziewczyn z w-wy/, a potem badania, badania i jeszcze raz badania - kosztowne z resztą.

      Serdecznie Cię pozdrawiam i proponuję działaj z rozwagą. zdrowie ma się tylko jedno. Tess


      • nefretete8 Re: zgłupiałam 24.03.05, 21:55
        Prawdę mówiąc to ja też myślałam że sterydy dali ciut na wyrost to już było
        znaczne zawyżenie przeciwciał i chyba zapalenie inczej wygląda,przepraszam nie
        jestem mądra po....tylko problemem jest że sterydy to lekka przesada mogli
        zacząc od przeciwzapalnych [ibuprofen itd]no ni wiem cholera chcialabym pomóc
        ale........sami wiecie ,pozdrawiam
    • aada1 Re: zgłupiałam 25.03.05, 13:01
      Hejka Agnieszkosmile
      Widzę ,że zaczełaś wycieczki po gabinetach lekarskich...Spokojnie kochana
      będzie dobrze. Jakie masz obecnie TSH? napisz dokładnie ok. Co do Letroxu to ja
      na Twoim miejcu bym jeszcze poczekała. TSH w górnej granicy normy świadczy o
      tym ,że Twoja tarczyca nie pracuje już tak sprawnie, a z tego może być
      niedoczynność.
      Ada
    • nefretete8 Re: zgłupiałam 25.03.05, 15:54
      Sagniesiu czy tym profesorem był Zgliczyński Stefan???////Powiedział Ci że
      więcej niż 20%uleczalne,napisz jeśli możesz gdzieu niego byłaś?Pozdrawiam dużo
      dobrego
      • sagniecha Re: zgłupiałam 25.03.05, 17:16
        nie to nie był zgliczyński czy jakiś tam prof za z. On miał nazwisko podobne do
        Królika , jakiś Królikiewicz... nie pamietam dobrze, musiałabym sprawdzić, byłam
        u niego Na ogrodowej 61 w wawie. hmmm... co do tsh to mam równo 4,29 w normie
        do 4,44. Czyli ta górna granica. ALe robilam je w styczniu kiedy przeżywałam
        dołek psychiczny i byłam kłębkiem nerwów, wiec mysle,że jak teraz jestem o wiele
        spokojniejsza to moze mi nie skoczyło mocno w góre. MAm zrobic dopiiero w
        połowie maja nastepne badanie. A co do letroxu to chyba sie jeszcze wstrzymam,
        bede powoli schodzic sterydami w dół teraz. POwiedzcie czy letrox można po kilku
        miesiącach odstawic??? tak powiedział mi lekarz. "dajmy odpocząć tarczycy przez
        jakiś czas"
        • aada1 Re: zgłupiałam 25.03.05, 17:33
          Hejka
          Wiesz co moja droga po świętach to Ty zrób sobie samo TSH nie czekaj do
          maja...smile
          Co labolatorium to inne normy. U nas norma do 4 lub 4.2 więc sama widzisz.
          A narazie to miłych, spokojnych, wesołych Świąt Ci życzę.
          Ada
        • ojka1 Re: zgłupiałam 26.03.05, 21:23
          Sagniecha, czy przypadkiem nie nazywał się Leszek Królicki, też profesor
          zresztą - miałam z nim do czynienia, brrrrrsad
          • nefretete8 Re: zgłupiałam 26.03.05, 22:04
            A tez W Wawie mieszkach sagniecha czy to ten lekarz?Jak by co człowiek by się
            do niego nie wybierał/Ojko a co z nim było"nie tak"?????
          • ojka1 Re: profesor 29.03.05, 16:05
            Profesor Królicki jest (być może nawet najlepszym w kraju specjalistą medycyny
            nuklearnej)ale niestety o Hashimoto nie ma bladego pojęcia. Diagnozowanie
            mojego problemu z tarczycą ograniczył jedynie do zbadania TSH i przepisania
            Letroxu.Lekarka do której trafiłam później powiedziała mi że profesor z nią
            konsultuje takie przypadki bo on "zajmuje się na co dzień nieco inną gałęzią
            endokrynologii" - przez przypadek okazał się jej szefem ze szpitala (chyba na
            Banacha)
    • to-ja-007 Re: zgłupiałam 27.03.05, 14:38
      Sagniecha
      Z tego co piszesz wnioskuje, ze Twoj przypadek jest bardzo podobny do mojego.
      Napisalam, ze do tej pory robilam raz USG i tarczyce wygladala normalnie -
      zadnych objawow choroby.
      W momencie gdy lekarz stwierdzil niedoczynnosc hormony mialam minimalnie
      ponizej a TSH minimalnie powyzej normy.
      Jednak jak sama 2 tyg. pozniej zrobilam badanie w Polsce to hormony byly w
      normie i THS tez - tyle ze byly bardzo blisko odpowiednio dolnych (FT3, FT4) i
      gornej (TSH) granic.

      Ja tam sie za bardzo nie zastanawialm czy brac euthyrox czy nie - bo sie bardzo
      zle czulam, mialam wszystkie objawy niedoczynnosci i wlosy lecialy mi ponad 2
      lata (przy prolaktynie, estrogenie i testosteronie w normie). Dlatego jak
      lekarz powiedzial ze to jest niedoczynnosc - to sie ucieszylam ze przynajmniej
      wiem dlaczego sie zle czulam. I rzeczywiscie jak biore euthyrox to czuje sie
      normalnie a wlosy przestaly wypadac.

      Normy sa szerokie i np. czytalam ze TSH w okolicach gornej granicy to norma ale
      dla starszych kobiet, po menopauzie. Na zachodzie byly projekty zeby obnizyc
      gorna granice dla TSH, jednak jak na razie chyba to wszystko stanelo w martwym
      punkcie.

      pozdrawiam
      ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka