iwotlen
15.01.06, 21:58
Witajcie, zauwazylam ze w wielu watkach przewija sie wciaz temat otylosci i
nadwagi, postanowilam wiec podzielic z Wami moimi doswiadczeniami z pozbywania
sie nadwagi przy Hashi. Otoz pierwsza podstawowa i najwazniejsza sprawa to
uregulowanie TSH do poziomu 1-2 (ja najlepiej sie czuje kiedy TSH jest
leciutko ponizej 1 - wtedy swiat jest kolorowy). Oczywiscie Ft3 i Ft4 rowniez
musza byc w normie. I wtedy dopiero nasza waga staje w miejscu tzn nie tyjemy,
rzadko waga samoistnie spada, chyba ze jest to 1-2 kg i tracimy nagromadzona
wode. Nie liczmy ze spadnie nam 10 czy 20 kg. W pozbycie sie takiej nadawgi -
a w;asciwie juz otylosci trzeba wlozyc troszke pracy. Trzeba zaczac od mnostwa
badan, aby wykluczyc inna przyczne otylosci niz tarczyca. Podstawowe czyli
morfologie, mocz i bardziej szczegolowe np. usg jamy brzusznej (duze wrazenie
robi grubosc tkanki tluszczowej np na brzuchu albo udku), krzywa cukrowa i
insulinowa, utajona celiakie - jesli oczywiscie wystepuja jakies objawy
wskazujace na te dolegliwosc. Najlepiej z takim kpl badan udac sie do dobrego
lekarza dietetyka, ja znalazlam takiego lekarza w W-wie w Instytucie Zywnosci
i Zywienia, a na prywatna wizyte czekalam 2 m-ce (wczesniej czytalam w prasie
artykuly tejze Pani dr, ktore mnie zainteresowaly). Pani dr. zwazyla mnie,
zmierzyla, osluchala, zbadala, przeprowadzila szczegolowy wywiad i zlecila
inne dodatkowe badania. Od kilku lat moj poziom glukozy na czczo zawsze
ksztaltowal sie od 90 do 105, wiec lek-diet zlecila krzywa cukr. i insulin.
Wyniki byly dziwne (mozna tak powiedziec bo nie wszystko wyszlo dobrze, ale
wszystko wyszlo w normie a wiec nie spada mi glukoza po 2 godz - utrzymuje sie
na poziomie z pierwszej godziny - a wszystkie te pomiary sa w normie,
natomiast po obciazeniu 75mg glukozy mam ogromny wyrzut insuliny, ktory po 2
godzinie spada do poziomu na czczo, nie mam zadnych objawow insulinoopornosci
- 2 lekarzy internistow stwierdzilo, ze wszystko jest OK bo jest w normie.
Jednak lek-diet. stwierdzila, ze te dziwne wyniki glukozy i insuliny sa
spowodowane moja nadwaga (a wiec znowu kolejne bledne kolo) i przepisala mi
lek, ktory pomoze mi w unormowaniu "spalania" glukozy i zmniejszeniu wyrzutu
insuliny, a tym samym pomoze w odchudzaniu. No i oczywiscie otrzymalam dietke
(malo weglowodanow - szczegolnie prostych, troche chudego bialka, duzo warzyw,
troszke owocow, wiekszosc produktow o niskim indeksie glikemicznym - razem
dziennie 5 posilkow ca 1200 kcal). Trzeba tak rozplanowac dzien aby nie
odczuwac glodu tzn zawsze miec przy sobie "pudelko z jedzeniem", aby nie
dopuscic do wyglodzenia i zjadania batonikow - bo to najszybciej albo rzucenie
sie na jedzenie po calodniowej glodowce bo nie bylo wczesniej czasu i zamiast
zjesc w 1 posiklu 300-400 kcal to od razu 1200. Ponadto oczywiscie bardzo
wazny jest ruch tzn. trzeba znalezc sposob na siebie i zaczac robic to co
lubimy: basen, albo aqua-aerobik (jak zainteresowalam sie to sie okazalo ze b.
blisko domu mam az 2 baseny z taka gimnastyka), a moze lyzwy (moze warto
przypomniec sobie dzicinstwo - tego sie nie zapomina to jazdy na lyzwach),
albo taniec towarzyski - to jest trendy i naprawde duzo ruchu a przy tym i
przyjemnosci, mozna tez poprostu szybko spacerowac z MP3 - 1/2 godz. dziennie
zawsze da sie wygospodarowac. Troche sie o tym ruchu rozpisalam bo sama wiem
(z autopsji) jak trudno jest zaczac - najwazniejsze aby TSH mialo 1-2 - to
wtedy naprawde jest to mozliwe i jest latwo zaczac sie ruszac.
Nalezy pamietac o tym ze nie mozemy w Hashi stosowac cudownych diet, ktore
szybko odchudzaja. Ja moge chudnac tylko 2 do 3 kg w m-cu. Wiekszy spadek wagi
spowoduje "szalenstwo" hormonow. Juz raz przez to przeszlam w 2004 roku po
diecie kopenhaskiej schudlam w 2 tygodnie 7 kg - a pozniej od stycznia do
wrzesnia 2005 roku nie moglam wyregulowac skaczacego TSH oraz wrzucilam w
efekcie jojo 12 kg. Oczywiscie caly czas jestem pod kontrola endo i badam
hormonki. Szkoda ze nie ma takiego przyrzadu do pomiaru TSH, o dzialaniu
podobnym do glukometru, bo te ciagle kucia... Podobno sa juz takie urzadzenia
w Stanach, ale jakos do tej pory nie udalo mi sie trafic na slad. Moze cos
wiecie na ten temat?
A wiec mam nadzieje ze wreszcie tym razem mi sie uda powrocic do mojej
upragnionej figury z pomoca lek-diet i endo, a moje doswiadczenie moze i Wam
pomoga w odchudzaniu, czego serdecznie zycze. Pozdr. IWO