Pytam bo u mnie nie za ciekawie...
Tzn moge chodzić, spacerowac czyli jednym słowem prowadzic spokojne zycie
staruszki. Jak narazie wysiłek czyli np biegi, rower u mnie odpada

Bardzo
szybko jestem zmeczona, cała spocona, blada...jest mi cholernie słabo. Drgaja
mi mieśnie nóg i ramion. Nogi mam jak z waty. Do tego dochodzi problem z
utrzymaniem równowagi.
Jak odpoczne czyli jak połoze sie na jakaś godzinke wszystko przechodzi.
Tak sie zastanawiam czy tez macie takie problemy ? A dodam, że serducho i
cisnienie u mnie jest dobre.
Obecnie jestem na 75 mg Letroxu i 10 mg Thybonu...robiłam badania 10 dni temu
i tak poziom FT4 15,91 (12,00- 22,00) a FT3 5,87 ( 3,95- 8,30)...
Wiem, ze nie sa to wyniki super. Zastanawiam sie czy nie wchodzic powoli na
100 Letroxu...
Wyniki z przed 6 tyg były u mnie lepsze pomimo mniejszej dawki tyroksyny.
Jakby tego było mało- zaczęłam sie zaokrąglać tu i tam ...
Wychodzi na to, ze dawki hormonow musze zmieniac co dwa miesiace. Ehh powiem
Wam szczerze, ze ma już tego dosć

Pozdrawiam Ada