Dodaj do ulubionych

wtedy TSH 300 a teraz........

11.05.07, 22:52
witam ! miesiąc temu moje TSH wynosiło 300 ulU/ml dziś już tylko 32 ulU/ml
(nor.0.4 - 4.0 ),leci na łeb na szyję przy Euthyroxe 75,co mnie bardzo
cieszy.Leczenie po szpitalne skończyło się i przyszła pora poszukać poradni
endo.niespodzianka!we Wrocławiu na dziesięć placówek (namiary z NFZ) żadna
mnie nie przyjmie z braku limitów.więc teraz leczę się u swojej p.doktor tyle
że prywatnie,dodaję ją do listy dobrych lekarzy .nie zwiększyła mi dawki
leku ,bo mam skaczące ciśnienie ,zawroty głowy, zasłabnięia a wogóle raz jest
mi lepiej a raz gorzej i ostatnnio to nawet z myśleniem mam problem,zapominam
wyłączyć gaz, wszystko gubię nie mogę znależć odpowiednich słów,nie pomagam
dziecku w lekcjach bo nie pamiętam!!!wstyd mi!nie rozumiem jak do mnie
mówią,a pisząc literuję jak dziecko!chyba mam mega niedoczynność a teraz mega
doła.chcę żeby było jak dawniej.Skończyły mi się zapasy optymizmu.
brak mi motywacji.dobra kończę
życzę wszystkim optymizmu
Obserwuj wątek
    • daro965 Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 12.05.07, 00:21
      To niemożliwe,coś było nie tak z 1 badaniem.Błąd,pomyłka.
      • suzanz Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 12.05.07, 08:41
        daro! mnie przez miesiąc zrobili chyba 4 razy komlet badań!!!

        myślisz że pobiłam wynikami całą klinikę endo przez pomyłkę ,10 dni trzymali
        mnie w klinice przez pomyłkę,co tyydzień robią mi wyniki i traktują jak
        zjawisko przez pomyłkę? dzięki choć jedna osoba która tak jak ja uważa że to
        chyba jakieś nieporozumienie,że to sen .ja już sama nie wiem co jest pomyłką a
        co nie.ja tak bardzo pragnę być pomyłką!
        • kiciucha-hashi Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 12.05.07, 09:05
          Ehhh... masakra. Ważne, że spada. Ale i tak masz masakrycznie wysokie TSH. A
          jakie wyniki FT3 i FT4 ? A co do samopoczucia to powiem Ci, że ja miałam to
          samo... i nadal mam, ale w mniejszym stopniu. Na dodatek jestem anglistką,
          zapomniałam mase słowek.. najprostszych ! Musze 10 razy czytać proste zdanie,
          żeby zrozumieć. Spowolniło mnie to totalnie. Dla pocieszenia powiem Ci, że nie
          jesteś sama, każdy przeżywa badź przeżywał podobne męki. Najważniejsze jest to,
          żeby być cierpliwym i starać się mimo wszystko żyć normalnie. Właśniem nie
          rozbolala prawa ręka. Ciekawe jak zakupy przyniose. Taki to los...
          Pozdrawiam ciepło smile
          • aada1 Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 12.05.07, 09:33
            Dobrze, ze spada. Jednak dalej jest to TSH wysokie.
            Nie dziw sie, ze czujesz sie zle:
            1) niedoczynnosci FT4 i FT3 ponizej normy
            2) walka organzimu z tyroksyna- nagle budzisz cale cialo do zycia !
            Poczytaj posty Truskaweczki ona dzielila hormon na dwa razy i tak wchodzila na
            dawki. Latwo nie jest kiedy cisnienie szaleje.
            Jesli masz kontakt do lekarza np telefoniczny ..zadzwon i zapytaj co ona o tym
            mysli.
            Powolutku staraj tez dolozyc jakies 6,26 mg /dobowo. Mozesz to robic na wieczor.
            To tez jest sposob- brac tyroksyne w dawkach podzielonych aby nie bylo jednego
            rzutu z samego rana.
            Jednak zadzwon najpierw do lekarza i zapytaj co on o tym myslismile
            Pozdrawiam Ada
    • marlen14 Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 14.05.07, 11:39
      Ja również jeszcze zimą miałam bardzo wysokie tsh-ponad 120
      teraz mam 18.
      Endo.zwiekszyła mi dawkę, biorę Letrox 100.
      Pozdrawiam.
      • suzanz Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 14.05.07, 12:31
        ja jestem na Euthyrox 75 prawie od dnia diagnozy i narazi nie zwiększono mi
        dawki ,ale mam probleny bo serce robi sobie co chce,mam dusznosci,drżenie rąk,a
        kilka godzin póżniej senność otępienie niskie ciśnienie,puls 50 uderzeń na
        min.i wrażenie że wszystko dzieje się poza mną i skaczące ciśnienie.

        p.doktor stwierdziła że to przyczyna takiego spadku TSH iże za szybko to
        wszystko się dzieje.za dwa tygodnie kontrola i wyniki.

        czy ktoś miał taki nagły wzrost i spadek TSH w tak krótkim czasie?
        • aada1 Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 14.05.07, 12:55
          Ja mialam smile tak, ze wiem o czym piszesz.

          Jednak te objawy jak drgawki,dusznosci, niski puls, skaczce cisnienie, otepienie
          i sennosci to objawy duzej niedoczynnosci. Bynajmniej nie jest to po szybkim
          spadku TSH. Samo TSH nie ma tu nic do rzeczy.
          Zobacz sobie jakie masz duze niedobory FT4 i FT3 tutaj jest przyczyna i pies
          pogrzebany.
          Dlatego Ci radze powolutku i stopniowo isc w gore z tyroksyna. Nawet jesli
          bedzie to o 6,25 mg co 3 tygodnie. Dla Ciebie takie 6,25 mg to i tak jest bardzo
          duzo jak narazie.
          Jak bedziesz robic badanie za dwa tygodnie radze dodac ferytyne. Moze byc tez u
          Ciebie niski poziom zapasow zelaza- i to warto tez przeleczyc.
          Ada
    • rosteda Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 14.05.07, 23:20
      Witaj Suzanz
      Te wszystkie Twoje dolegliwosci ktore tutaj napisalas to sa objawy niedoczynnosci.
      Twoje TSH po miesiacu leczenia obnizylo sie bardzo ladnie, ale 1 miesiac to jest
      naprawde duzo za malo na wyrownanie takiej niedoczynnosci jaka mialas Ty.
      Ja potrzbowalam 18 miesiecy na prawidlowe ustawienie dawki.
      To TSH - 32 ktore masz po miesiacu jest juz ladne, ale jeszcze duzo za wysokie
      zeby mowic o poprawie samopoczucia.
      Jak za 2 tygodnie (tak jak polecila Ci lekarka)zrobisz badania to TSH ma szanse
      byc wyzsze niz 32.
      To sie tak dzieje, bo ta tyroksyne ktora lykasz organizm wykorzystuje do
      uzupelnienia brakow w kazdej komorce, ktore powstaly przy niedoczynnosci, a to
      jest jak ja to nazywam "studnia bez dna". Ty lykasz codziennie te 75µg i one
      musza isc prawie w calosci do komorek. A wyniki beda nadal takie jakie sa.
      Mozesz zrobic tak jak powiedziala lekarka ze za dwa tygodnie kontrolne badania i
      potem tylko zwiekszac regularnie co 2-3 tygodni, ale po 6,25, albo co najwyzej
      po 12,5µg.
      Albo nie czekac i zaraz zwiekszac i dopiero jak osiagniesz pewna dawke to
      utrzymac ja miesiac i potem badania (zawsze bez tabletki przed pobraniem krwi).
      Na te wahania cisnienia to nie mozesz zwracac teraz uwagi, bo to jest
      niedoczynnosc dlatego tak sie dzieje. Dopoki nie wyrownasz hormonow to i
      cisnienie bedzie szalalo. Wez sobie z powodu tego cisnienia regularnie magnez
      przed pojsciem spac, a czasami i w ciagu dnia. To powinno troche uspokoic.
      Jesli bedziesz miala wysokie cisnienie pomimo magnezu to lekarka powinna Ci
      przepisac jakis lek na to nadcisnienie.
      A te szalenstwa ze strony serca i cisnienia to nie nagly spadek TSH tylko
      jeszcze niedoczynnosc i wlasnie z tego powodu ja bym nie czekala ze zwiekszaniem.
      Potrzebujesz dobrego endokrynologa i to juz.
      Im dluzej bedziesz czekala ze zwiekszaniem dawki, tym dluzej bedziesz sie zle czula.
      Pozdrawiam Rosteda
      • suzanz do rostedy 15.05.07, 09:59
        Jesteś przemiłą osobą ,dajesz temu forum dużo ciepła i serdecznośc i tyle
        cierpliwości okazujesz wszystkim forumowiczom ,a szczególnie takim
        osobą ,,zakręconym" jak ja,które to w kółko wałkują te same tematy,na swoim
        przykładzie mogę stwierdzić że im więcej przóbuję się dowiedzieć o swojej
        chorobie ,to tym mniej wiem.

        Ja pomimo takiego TSH czuję się o wiele lepie ,natomiast nie rozumiem(
        zapomniałam się zapyt.lekarza) dlaczego schudłam? całe 3 kg.przecież przy
        niedoczynności się tyje.
        zawsze ważyłam ok.47 kg przy wzroście 160.
        po porodzie nie mogłam schudnąć a dziś ważę 54 kg i brak mi apetytu.

        I jeszcze: czy dawkę Euthyroxu dobiera się także do wagi i wzrostu ?

        pozdrawiam i dziekuję
    • ankab29 Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 15.05.07, 21:43
      ech ta nasza pamięć i koncentracjasmile Ja sobie dla treningu mózgownicy wybrałam
      świetną książkę o polskich małżeństwach królewskich. I zaczęłam coś pamiętac z
      tego co czytam dopiero przy 3 tomiesmile)) 2 poprzednich nie pamiętam wcale a
      czytałam je 2 tyg temu...Euthyrox zaczął działać na mózgownicę dopiero jak
      dotarłam do XVI wsmileNie martw się, jak wyrównasz hormony to i myslenie, pamięć i
      koncentracja Ci się unormuje...Może to nie będzie od razu "super lotność" ale
      na pewno odczujesz poprawę. Ja już nie robię listy zakupów jak idę do sklepu po
      4 rzeczysmileMoje TSH z 89 spadło do 2,45.
    • rosteda Re: wtedy TSH 300 a teraz........ 15.05.07, 22:14
      Do Suzanz
      Tyje sie w niedoczynnosci, ale Ty z niej juz wychodzisz i dlatego chudniesz.
      Ja tez naleze do tych chudych Hashi, a nawet w niedoczynnosci mialam wahania
      wagi ciala o 5kg w dol (jeszcze jak nie bylam leczona).
      To ze schudlas 3 kg, to byly obrzeki w niedoczynnosci (przed leczeniem).
      Rosteda
      • suzanz do rostedy 15.05.07, 23:50
        jeśli dobrze rozumuję:nie leczona nadczynność spowodowała przewlekłe
        limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego,które to spowodowało niedoczynnosć z
        której właśnie wychodze.i co dalej?

        czy ja to dobrze rozumiem ?

        dziękuję za cierpliwość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka