Dodaj do ulubionych

Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ?

29.01.08, 16:06
Dziewczyny zdecydowalam sie na Novothyral dzis ide do lekarki ktora
obiecala mi go wypisac jak nie bedzie poprawy , nie chce juz zyc "w
ciemnosciach", naczytalam sie stronek angielskich ze po dodaniu ft3
wiele rzeczy wraca do normy, zwlaszcza depresja mija, i ze ft3 jest
potrzebne wiekszosci osob niedoczynnych. Ja nie mam nic do
stracenia, nie ma juz nawet wyboru , czuje sie jak "scierka", a mam
codziennie na glowie 10 miesiecznego łobuza ktory zaczyna chodzic i
potzrebuje zdrowej ,energicznej mamy, wiem ze wg Was pewnie jestem
niecierpliwa ale moje dzieci czekaja na zdrowa mamę a maz musi
pracowac smile a ja mimo zwiekszana ft4 nie widze poprawy (to sa od
czasu do czasu urywki zdrowotnosci) ,
Prosze tylko o wypowiedzi osoby znajace sie na tym leku lub biorace
go , jakie sa ewentulane efekty uboczne ??? czy nie mozna sie nim
zatruć ? przepraszam za infantylne pytania ale nie znam go wcale..
pozdrawiam Was , Edith
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 17:15
      Teraz najchętniej bym wyszła na dach najwyższego budynku w mieście i
      krzyczała: "ludziska, wyrzućcie te Letoksy i Euthyroksy, nie dajcie
      się ogłupić konowałom, bierzcie Novothyral!" big_grin

      Nie miałam złej przemiany. Dostałam Novothyral "na wyjście z
      niedoczynności", trochę go wycyganiłam "na próbę". Teraz nie
      zamienię go na nic innego, choćbym musiała go kraść. Czuję się tak,
      jak nie czułam się od przynajmniej 5 lat, wyniki mam bardzo ładne.

      Moim zdaniem - bierz. I będę do tego namawiać każdego, jak tylko nie-
      lekarz namawiać może.
      • mary_lu Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 17:22
        Acha, skutki uboczne... Ja z 100 Letroxu przeszłam na 75 Letroxu +
        75 Novothyralu (bo wpadłam dość nagle w wyraźną niedoczynność, stąd
        też zwiększenie dawki T4). Przez tydzień brałam 75 Letroxu i połówkę
        Novo, potem brałam już pełną dawkę. Miałam kilka dni lekkiej telepki
        (poddenerwowanie, kołatanie serca), ale niedoczynność tak mnie
        zmęczyła, że nie chciałam przepisowo wprowadzać wyższej dawki, tylko
        czekałam na tego "kopa". Jeszcze dodam, że ja na gwałtowne zmiany
        dawki jestem dość odporna.
      • ankab29 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 17:26
        probuj. Nie spodziewaj sie tylko od razu niebianskiej poprawysmile
        Bedziesz sie musiala "wgryzc" w lek i dawke. A jak juz to sie
        stanie, to poczujesz sie jak novo-narodzona. Zycie staje sie inne
        przy tym leku. Sila i sprawnosc umyslu to sa w moim przypadku trwale
        plusy brania FT3. Inne objawy niedoczynnosci sa nadal mimo brania
        leku przez pare miesiecy, ale to nic...sucha skora i pare kilo za
        duzo to glupstwo w porownaniu z psychika - po paru tygodniach nie
        bedziesz wierzyla ze moglas funkcjonowac bez tegosmile Zycie nabiera
        barw z novosmile Czego Ci serdecznie zycze.(acha : ja biore oddzielnie
        FT3 + Euthyrox, lub jak koncza sie zapasy samego FT3 ratuje sie
        novo. Dla mnie dawka FT3 w novothyralu okazala sie za mala przy moim
        zapotrzebowaniu na tyroksyne (jak tu za duzo to tu za malo...) Ale
        FT3 to jest to!smile
        anka
        • edith31 PECH!!!!!!!!!!!! 29.01.08, 18:09
          Niestety nie wypisala mi Novothyralu ,babsztyl jeden, powowala sie
          na tsh niby bardzo zahamowane jak to okreslila, czyli 0,016(0.4-
          4,670) i ze powinnam zmneijszyc dawke tyroksyny, Boze ratuj....
          Wyszlam zaplakana z gabinetu, nie zapalcialm jej i powiedzialam ze
          skoro na podstawie tsh ustala dawke to musi sie jeszcze douczyc,
          jestem zalamana , nigdy nie wyjde z tego marazmu sad(
          • mary_lu Re: PECH!!!!!!!!!!!! 29.01.08, 18:25
            Matko, rzeczywiście można się załamać. Może rodzinny Ci wypisze
            receptę? W razie czego bym się posunęła do kłamstwa -
            powiedziałabym, że potrzebuję dalszych recept na lek, który już
            biore, ale nie mogę się dostać do endo. Bo co tu robić, skoro tłuk
            endo leczy na podstawie TSH i ma w du..e depresję pacjenta?
            • edith31 Re: PECH!!!!!!!!!!!! 29.01.08, 18:39
              Dzieki kochana Mary_lu, mąż juz probuje uruchomic znajomosci
              lekarskie zobaczymy co z tego wyjdzie... Mam tylko pytanko czy
              rzeczywiscie nic mi sie nie stanei biorac Novo przy tym tsh, jak
              sadzisz i w jakiej dawce zaczyna sie brac Novothyral? mam na mysli
              jakas najmnijeszą, bo musze powiedziec tej znajomej lekarce jak ma
              wypisac, w jakiej wartosci.. pozdrawiam
              • mary_lu Re: PECH!!!!!!!!!!!! 29.01.08, 18:59
                Z tego co wiem, Novothyral jest dostępny tylko w dawce 75 (75 T4 i
                15 T3) i 100 (100 T4, 20 T3), łatwo dzieli się na pół.

                Nie wiem, ile T4 teraz bierzesz i jakie obecnie masz wyniki
                hormonów, zresztą - z pewnoscią lepiej doradzą Ci bardziej obeznane
                dziewczyny...

                Mogę Ci tylko powiedzieć, że już też kiedyś brałam leki
                antydepresyjne (ale krótko, bo nie pomagały, tylko dodatkowo
                mnie "zamulały"), na tyroksynie, mimo nienajgorszych wyników, miałam
                tylko niezbyt długie okresy bez objawów depresyjnych.

                Też czułam mały niepokój przed T3, ale obecnie (ponad dwa miesiace
                na Novo) nie czuję żadnych objawów ubocznych, nie wpadłam w
                nadczynność (objawy), ani nie pokazują tego wyniki.

                Moja lekarka zwiększała mi kiedyś dawkę T4 bez mrugnięcia okiem,
                mimo TSH znacznie poniżej "normy", ale ft4 miałam wtedy na poziomie
                50% i mówiłam, że jeszcze nie czuję się dobrze. Czyli trzymaj się
                tego, czego dawno uczą dziewczyny na forum - trzeba patrzeć na fT3 i
                fT4 i objawy...
              • joanna97 Re: PECH!!!!!!!!!!!! 29.01.08, 19:32
                Witaj Edith,
                ja nie brałam Novo.., ale tak jak Ty byłam bliska "zdobycia" go na
                własną rękę - mam objawy totalnej niedoczynności, głównie koszmarną
                tzw. nadmierną senność (kto tego nie zna nie wie co to koszmar) przy
                super wynikach - 3 lata szukam innej przyczyny i gonię w piętke. I
                prawdę mówiąc zupełnie nie wiem komu wierzyć - moja endo tak samo
                jak Twoja zmniejszyła mi dawkę eltroxinu przy wyniku TSH 0,382
                (norma 0,4-4,0) i wręcz nakrzyczała na mnie, że jestem jeszcze dość
                młoda, więc nie zdaję sobie sprawy czym grozi przedawkowanie hormonu
                tarczycy (a rzecz dotyczy róznicy 7 mmg/dzień !)- podobno powoduje
                to przerost mięśnia sercowego, a co za tym idzie poważne problemy w
                przyszłości, niekoniecznie dalekiej. Mimo to byłam gotowa
                zaryzykować, ale nikt mi tego novo... nie przepisze. Przestraszyłam
                się i zmniejszyłam dawkę - po 3 tygodniach zaczęłam mieć odloty -
                kompletna nieprzytomność i coraz gorsze samopoczucie, nie mówiąc o
                nastroju. Wróciłam do większej dawki, wychodząc z założenie, że
                lepiej żyć krócej, ale za to żyć, a nie przesypiać życie. Niemniej
                musisz wziąć pod uwagę, że leczenie T3 jest dużo bardziej wymagające
                kontroli w sensie monitoringu poziomu hormonów, a jeśli bedziesz
                leczyć się na własną reękę, to może być niebezpieczne - jednak nie
                jesteś lekarzem. Twoje TSH zupełnie nie wskazuje na potrzebę
                zwiększenia dawki - a co z poziomem hormonów? Bardzo radziłabym Ci
                jednak uzbroić się w cierpliwość i poszukać lekarza, który
                ewentualnie podejmie się prowadzić taką kurację. Nie lecz się sama,
                to naprawdę nie jest takie proste, mojej ciotce endo przedawkował
                hormon i wylądowała z zapaścią w szpitalu na cito. Z tym, że ona
                jest juz osoba starszą, więc pewnie te dawki trzeba ustalać
                ostrożniej. Serdecznie pozdrawiam
                Joanna
        • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:23
          ankab29 napisała:

          Ale
          > FT3 to jest to!smile
          > anka

          Aniu!
          Czy to jest Thybon?
      • obas13 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:25
        A ja tak z ciekawości mary_lu zapytam Cię...
        jakie miałaś wyniki (TSH, fT3, fT4) przed rozpoczęciem kuracji
        Novothyralem i jakie masz obecnie ?
        • mary_lu Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 21:35
          Tuż przed rozpoczęciem kuracji wylądowałam u lekarza z TSH 10 (w
          normie do 4 z kawałkiem) i ft3 i ft4 tuż poniżej 30%. Teraz mam TSH
          tuż poniżej "normy" i hormony ciut powyżej 60%.
          • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 22:21
            mary_lu napisała:

            > Tuż przed rozpoczęciem kuracji wylądowałam u lekarza z TSH 10 (w
            > normie do 4 z kawałkiem) i ft3 i ft4 tuż poniżej 30%. Teraz mam TSH
            > tuż poniżej "normy" i hormony ciut powyżej 60%.


            Oznaczanie TSH przy kuracji novo jest zbyteczne.
            Szkoda kasy.
      • laureastarlight Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 10.02.08, 13:25
        Zaczynam dopiero brać hormony. Euthyrox.. od paru lat podobno mam hashimoto, nie
        wiedziałam o tym ja ani ktokolwiek, leczyłam się psychiatrycznie z powodu
        depresji, potem nadwrażliwości i drażliwości, różne stany przechodziłam, jest
        już dużo lepiej, ale nie do końca, często mam spore obniżenia nastroju połączone
        z niedotlenieniem mózgu co wywołuje ogromne osłabienia czyli istna masakra wink
        Nie jestem dobrze obeznana jeszcze w temacie, zaczynam dopiero jak już
        wspomniałam. Czy Euthyrox nie będzie miał wpływu na zmianę mojego samopoczucia?
        Tak zachwalacie Novo....
        • rosteda Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 10.02.08, 14:00
          Witaj Laureastarlight

          laureastarlight napisała:

          > od paru lat podobno mam hashimoto, nie
          > wiedziałam o tym ja ani ktokolwiek, leczyłam się psychiatrycznie z powodu
          > depresji, potem nadwrażliwości i drażliwości, różne stany przechodziłam, jest
          > już dużo lepiej,

          Po pierwszym dniu brania Euthyroxu?
          (czytaj:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=75482218)
          to graniczy z cudem u Ciebie.

          > ale nie do końca, często mam spore obniżenia nastroju połączon
          > e
          > z niedotlenieniem mózgu co wywołuje ogromne osłabienia czyli istna masakra wink

          Kto i jak stwierdzil u Ciebie niedotlenienie mozgu?
          Ciekawe to jest.

          > Nie jestem dobrze obeznana jeszcze w temacie, zaczynam dopiero jak już
          > wspomniałam.

          To wypada chyba najpierw obeznac sie z tematem jak sie wychodzi na forum.

          > Czy Euthyrox nie będzie miał wpływu na zmianę mojego samopoczucia?

          Nie wiem bo nie umie wrozyc.

          > Tak zachwalacie Novo....

          Czytaj ze zrozumieniem. A o co chodzi.....?

          > Zaczynam dopiero brać hormony. Euthyrox..

          To bierzesz juz, czy zaczynasz od jutra (patrz w temacie).
          Dziwnie brzmia te Twoje posty.

          Rosteda
          • laureastarlight Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 10.02.08, 15:29
            Hm, sama powinnaś czytać ze zrozumieniem i troszkę wyluzować.
          • laureastarlight Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 10.02.08, 15:35
            Nie mam na myśli tego, że po pierwszym dniu będzie inaczej. Logiczne. Miałam na
            myśli przyszłość odleglejsza niż następny miesiąc.
            Ale jeżeli w taki sposób podchodzisz do tego co piszę i o co pytam, to chyba mi
            się nawet nie chce tłumaczyć. Znowu przyczepisz się do każdego zdania.
            Nie jestem obeznana, więc pytam. Ale skoro to dziwne to ja podziękuję wink
            • edith31 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 10.02.08, 20:04
              Witaj, wg mnie Twoje klopoty z depresją pochodzą od tarczycy, ja tez
              walcze z depresją i tym podobnymi klopotami, wszytko wina tarczycy,
              w koncu to praca przysadki oraz podwzgórza jest powiazana z praca
              tarczycy, pobierz tyroksynę jakis czas (kilka miesiecy) i zobaczysz
              sie jak bedziesz sie czula, na razie zaczynanie od Novothyralu nie
              byloby dla Ciebie wskazane, bo zaczynasz dopiero przygode z
              tarczycą , euthyrox to samo ft4 a novothyral to i ft4 i ft3, a
              zawsze zaczyna sie leczenie od klasycznej tyroksyny czyli ft4, jesli
              chcesz cos wiecej poczytac o ft3 i o tym za co odowiada i jak dziala
              (novothyral zawiera ft3 miedzy innymi) to przetlumaczylam jeden
              artykul o ft3 z jęz.ang. Post z tym artykulem zatytulowany
              jest "Cała prawda o ft3 -artykuł" , pozdrawiam i zycze powodzenia na
              poczatku drogi Edith
              • laureastarlight Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 10.02.08, 22:55
                Dziękuję Ci bardzo.
    • kiciucha-hashi Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 19:33
      Ja odradzam. Chcesz mieć jeszcze wiecej bigosu?
      Ile można Ci powtarzać, że ZA KRÓTKO bierzesz wiekszą dawkę FT4,
      żeby sie lepiej czuc. Z tego co widzialam przemiane masz wcale nie
      taką złą. Poza tym: FT3 działa silnie, łatwo przedobrzyć, a znajac
      Twoj brak cierpliwosci zaczniesz szaleć i wtedy to juz w ogole
      kaplica. Jak masz zamiar to sobie dawkowac? Wcale nie jest tak łatwo
      wejść w leczenie z dwoma hormonami. Poza tym nie masz jeszcze stałej
      dawki FT4. Wiem, że jest Ci ciężko, ale tutaj nic nie zrobisz, to są
      hormony, potrzeba czasu. Znam to z autopsji. Wstrzymaj się z Novo.

      Pozdrawiam smile
      • kiciucha-hashi Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 19:38
        Poza tym. FT3 masz naprawde wysokie. Ono działa silnie. A jak
        przedawkujesz (co jest wielce prawdopodobne)i znajdziesz sie w
        szpitalu, bo serce zacznie szalec? A jak zemdlejesz? Naprawdę to
        przeżyłam i nie chce żebyś chodziła na czworakach. Bo z za duzym FT3
        tak jest, a u Ciebie nie potrzeba go włączać poki co.
      • edith31 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 19:58
        Brak cierpliwosci??? Widac ze nie masz dzieci... Ja nie chce
        ktoregos dnia nad ranem przysnac bo moj synek juz sam schodzi z
        lozka i moze dojsc do tragedii a ja rano jestem nie do zycia, mimo
        wszystko spobuje, nie mam nic do stracenia a raczej do zyskania,
        zawsze moge powedziec -probowalam a nie czekac jak depresja odbierze
        mi juz totalnie chec do zycia! pozdrawiam E.
        • kiciucha-hashi Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:12
          Owszem nie mam. Ale jak byłam w Twoim stanie to miałam studia,
          prace, obrone, Wiem, że to nie to samo, ale nie siedziałam w domu i
          nie patrzyłam w sufit i tez mi łatwo nie było. A myslisz, ze na FT3
          poczujesz sie od razu idealnie? A jak przedawkujesz to chcesz
          zemdlec trzymajac dziecko na ręku? Rob jak uwazasz, ja tylko
          ostrzegam.

          Pozdrawiam
          • edith31 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:16
            Czemu mam przedawakowac, kto jak kto ale ja zawsze bardzo powoli
            wchodzilam na dawki wiec chcialabym zaczac od najmnjeszej, zreszta
            powtorze najpierw wynik ft3 zanim wezme novo,nie martw sie ,ja juz
            jestem tak zmotywowana ze jak nie sprobuje to zwariuje,zreszta
            kiedys z tego co mi Aada mowila kiedys ft3 leczono depresje u osob
            zdrowych bez niedoczynnosci a nie tak jak dzis antydepresantami,
            pozdrawiam E.
            • joanna97 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:24
              Nawet nie tylko kiedys - dziś także, gdy wszystko inne zawodzi, ale
              o takim leczeniu decyduje lekarz, a nie pacjent. A czy Ty
              rzeczywiście wyczerpałaś wszystkie mozliwości leczenia depresji?
              Przez 10 m-cy? to raczej nie jest możliwe - np. na efekty terapii
              czasem trzeba poczekać kilka lat i taka jest prawda niestety...
              • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:27
                joanna97 napisała:


                > rzeczywiście wyczerpałaś wszystkie mozliwości leczenia depresji?

                Proszę poczytaj o zależnościach w zaburzeniach pracy tarczycy
                i związanych z tym objawami:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=64639882
                • joanna97 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:59
                  Witaj Tess
                  Bardzo dawno się nie odzywałam, wiec możesz mnie nawet nie pamiętać -
                  kiedy włączyłam sie do forum to było nas coś ok trzydziesci kilka
                  dziewczyn (myslałyśmy nawet, że męzczyzn hashi omija) - dziś forum
                  strasznie się rozrosło i trudno czasem mi połapać się kto jest kim
                  (cóż osławiona pamięć przy hashi crying.
                  Ja czytałam chyba wiekszość z tego co zdążyłam znaleźć na necie a
                  propos tarczycy - depresji - hormonów - nerwicy itd. itp. - te
                  polecane przez Ciebie posty też, ale wcale nie jestem dużo
                  mądrzejsza od tego - ostatnio jestem po dość długiej rozmowie z
                  lekarką od zaburzeń snu (specjalność psychiatra) i trudno mi nie
                  przyznać jej racji, że zaburzenia w osi przysadka - nadnercza
                  powodują m. in. zaburzenia hormonów tarczycy i oczywiste jest, że
                  zwiększenie poziomu hormonu tarczycy powoduje polepszenie np.
                  nastroju - to a propos depresji - tylko, że jest to leczenie raczej
                  skutku niż przyczyny, bo dobroczynne działanie hormonu tarczycy może
                  dać wrażenie poprawy, ale to przysadka kieruje tarczycą, a nie na
                  odwrót i to nie jest takie proste, aby samemu dojść, co jest
                  pierwotne - hashimoto czy zaburzenia osi (objawiajace się depresją
                  np.)
                  pozdrawiam Cie serdecznie
                  Joanna
                  • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 22:49
                    joanna97 napisała:

                    > Witaj Tess
                    > Bardzo dawno się nie odzywałam,

                    Witaj Joasiu!
                    Fajnie, że wróciłaś.


                    tylko, że jest to leczenie raczej
                    > skutku niż przyczyny,


                    Nieprawda.
                    Przyczyną jest brak hormonów tarczycy.


                    ale to przysadka kieruje tarczycą,

                    Tylko w przypadku zdrowej tarczycy.
                    W przypadku podawania l-tyroksyny
                    ta zasada jest nieaktualna.


                    a nie na
                    > odwrót i to nie jest takie proste, aby samemu dojść, co jest
                    > pierwotne - hashimoto czy zaburzenia osi


                    Nie musisz dochodzić;
                    to udowodnione, że
                    przy zachwianej pracy
                    tarczycy nasza psychika kuleje.


                    Z pozdrowieniami

                    Tess
            • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:29
              edith31 napisała:

              > Czemu mam przedawakowac,

              Edith może spróbuj łatwiejszy sposób niż novo.
              Może włącz Thybon.
          • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:22
            Edith!
            Jestem zgodna z kiciucha-hashi.

            Na podstawie Twoich wcześniejszych postów
            mam obawy, że przedawkujesz.
            Bez lekarza do którego masz całkowite
            zaufanie nie dasz sobie rady.
            Jedna z dziewczyn na forum nie dała
            sobie rady z novo i odpuściła
            bo nie miała dobrego lekarza.
            Wprowadzanie novo jest naprawdę trudne.

            Albo znajdz lekarza, albo odpuść.
            wpisz swoje wyniki WSZYSTKIE robione tego
            samego dnia.
            Moim zdaniem Twoje poziomy hormonów są
            jeszcze niskie. Nie doszłaś do eutyreozy.
        • joanna97 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:19
          Bardzo impulsywnie podejmujesz decyzje - pamietaj jednak, że synek
          nie poradzi sobie sam, kiedy mama wyląduje w szpitalu - z hormonami
          naprawdę nie ma żartów. Nie znam historii Twojej choroby i nie chcę
          absolutnie Ciebie oceniać - ja byłam w podobnej do Ciebie sytuacji,
          bo najcięższy atak hashi miałam od razu po urodzeniu syna i nie
          mogłam liczyć na niczyją pomoc przy jego wychowywaniu - argument o
          braku dzieci jakiego uzyłas do autorki poprzedniego postu jest nieco
          nie na miejscu - przecież nie chodzi o to, żeby Cię krytykować,
          tylko doradzić Ci jak najlepiej kazda z nas potrafi.
          Nie wiem jak to wygląda z depresją, ale wiem, że jeśli chodzi o
          nerwicę, także depresję nerwicową, to rzecz od strony fizycznej
          polega na zaburzeniu działania osi przysadka-podwzgórze-tarczyca-
          nadnercza - i hormon tarczycy to tylko jedna z układanek takich
          problemów wyglądających na tylko tarczycowe. Może się zdarzyć tak,
          że depresja czy nerwica jest oporna na leczenie psychotropami i
          wówczas rzeczywiście włącza się leczenie hormonem tarczycy, ale
          absolutnie nie można leczyć się samej - to jest zbyt ryzykowne -
          właśnie dla synka uzbrój się w cierpliwość, bo on ma tylko jedną
          mamę. Pozdrawiam serdecznie
          Joanna
        • bunchy2 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 20:21
          Chciałabym was zapytać w związku z różnicą zdań w kwestii Novothyralu czy to
          oznacza że (przepraszam Edith że pytam o siebie mimo, że to Twój wątek ale się
          pogubiłam)jeśli Tsh jest górnej normie jeszcze nie niedoczynność ale już blisko
          a ft4 i ft3 w miarę dobre to novothyral jest zbyt ryzykowny tak? Pytam bo od
          kilku miesięcy mam zwiększaną dawkę euthyroxu i dopiero teraz widzę, że ft3
          poszło w góre z -2% na ok 50%. Czyli lepiej zwiększyć euthyrox jeszcze? Czy
          poczekać bo ft3 i ft4 są ok?
          Bardzo proszę niech mi ktoś te zależności wyjaśni bo chcę sie uczyć analizowania
          tego wszystkiego ale czasem jak czytam forum to jestem załamana.
          Rozumiem o czym mówisz Edith31 bo jak miałam śpiączki musiałam się zajmować o 19
          lat młodszym braciszkiem. Raz na spacerze się szczypałam i modliłam żeby nie
          paść na chodnik w drodze do domu. Koszmar, do tego jeszcze wtedy nie wiedziałam
          że mam hashimoto więc byłam przerażona co mi jest.
          • edith31 Do Hashi-Tess!!! 29.01.08, 21:07
            Kurcze Tess,zaaferowalas mnie tym Thybonem smile Cos o tym
            slyszlaam ... A to czytse ft3? Czy dodatkowo bierze sie ft4 np.
            euthyrox. Jest bezpieczniejszy do Novo?
            Acha i wiem ze niedostepne w Polsce, czy wystarczy polska recepta i
            kupie w kazdej niemieckiej aptece ?? pozdrawiam Edith
            • hashi-tess Re: Do Hashi-Tess!!! 29.01.08, 22:23
              edith31 napisała:

              > Kurcze Tess,zaaferowalas mnie tym Thybonem smile Cos o tym
              > slyszlaam ... A to czytse ft3?

              Tak, to tylko T3.


              Czy dodatkowo bierze sie ft4 np.


              Nawet koniecznie.
              Samo FT3 przy naszym schorzeniu to za mało.


              > euthyrox. Jest bezpieczniejszy do Novo?
              > Acha i wiem ze niedostepne w Polsce, czy wystarczy polska recepta i
              > kupie w kazdej niemieckiej aptece ??


              Na to pytanie powinna Ci odpowiedzieć aada1.
              Ona w tym jest chyba najlepsza.

              Tess
    • edith31 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 21:00
      Joanno, mam czekac kilka lat wg tego co piszesz na poprawe w
      depresji, zartujesz chyba?? To juz nie bylaby cierpliwosc ale jakis
      masochizm dla mnie a dla mojej rodziny sadyzm. Mowisz terapia? tak
      chodzilam dwa lata z powodu nawarcajacej depresji i to co udalo sie
      zrobic to udalo sie a reszta to wina tarczycy ,terapeutka uznala ze
      klopoty z hormoanmi nie sa jej specjalnoscia tylko endokrynologa.
      Po porodzie mam niezle zamieszanie hormonalne wiec dperesja jest
      bardzo silna a Ty pytasz czy wykorzyatalam wszelkie sposoby leczenia
      terapii? 4 rodzaje antydepresantow podczas 10 miesiescy- to malo???
      Z powodu tuch cholernych prochow musialam juzpo 3 tygodniach od
      porodu odstawic synka od piersi a teraz nie mam sily sie nim
      opiekowac wiec to chyba wystarczajce poswiecenie.
      Prosze nie diagnozuj mnie bo juz czterech psychiatrow rozlozzylo
      bezsilnie rece i kazdy wiaze to z klopoatmi tarczycowymi... Echch,
      nie mam sil na takie wypowiedzi ,pozdarwiam


      • joanna97 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 29.01.08, 21:18
        Ależ Edith - Boże broń ja nie zamierzałam Cie diagnozować - obawiam
        się zresztą, że mamy bardzo podobne problemy - czy to z hashi czy z
        depresją(no u mnie to nazywają nerwicą, ale chociaż to inne
        jednostki chorobowe to leczenie podobno takie samo) i ja też bardzo
        bym chciała, aby wieksza dawka hormonu rozwiązała sprawę, niemniej
        nie jest to wcale takie proste - i naprawdę doskonale rozumiem Twoją
        determinację, chodziło mi tylko o to, żebyś sobie, a tym samym
        dziecku nie zaszkodziła. Tak jak juz pisałam o depresji wcale za
        dużo nie wiem - to co miałam na mysli pytajac Cie czy wykorzystałaś
        wszystkie możliwości leczenia depresji wcale nie było złośliwoscią,
        i nie wysyłam Cię na terapię, bo to jest bardzo bardzo długa droga
        do wyleczenia, z reguły zresztą z tego co się orientuje bez
        farmakologii w cięzszych przypadkach depresji to nawet nie ma co
        marzyc - z samego gadania serotoniny nie przybędzie wink. Po prostu
        sama drepczę po takich scieżkach jak Ty i ostatnio zostałam
        przekonana do opcji, że sam hormon tarczycy nie wystarczy, chociaż
        oczywiście jest taka opcja, że jeśli antydepresanty nie pomagają to
        trzeba leczyć hormonem tarczycy, ale to lekarz wybiera tzw. mniejsze
        zło - bo nawet ciut za duże dawki T$, nie mówiąc o T# moga w
        dłuższej perspektywie przynieść wiecej szkody niż pożytku - dlatego
        to zawsze jest balansowanie na linie. A jesli chodzi o 4
        antydepresanty - to wbrew pozorom nie jest to duzo, znam osobe,
        której udało sie znaleźś odpowiedni dopiero za 6 razem - za to jest
        na nim juz kilka lat i czuje się ok. Pozdrawim Cie serdecznie i
        zyczę, abys znalazła jak najlepsze dla siebie rozwiazanie
        Joanna
        • mary_lu Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 30.01.08, 12:39
          Moim zdaniem zalecanie osobie depresyjnej z Hashi wypróbowywania
          kolejnych środków antydepresyjnych i odwodzenie jej od brania T3
          jest całkowicie niezgodne z logiką.

          Oczywiście, że może się zdarzyć, że depresja ma inne podłoże. Ale
          jednak niedobór T3 jest zdecydowanie bardziej prawdopodobny.

          Więc jeżeli już coś WYPRÓBOWYWAĆ, to T3, nie antydepresanty. Na nie
          kolej przyjdzie później. Jeśli przyjdzie.
          • kiciucha-hashi Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 30.01.08, 12:57
            Mary_lu - problem w tym, że Edith nie ma niedoboru ft3! To, że
            działa na Ciebie rewelacyjnie wcale nie znaczy, że jej pomoże.
            • edith31 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 30.01.08, 19:53
              Zgadzam sie Mary_lu , ze warto sprobowac, najpierw jednak powtorze
              wyniki ft3, zpaewniam Was ze moja depresja jest zwiazana z hormnami,
              ja to czuje wewnatrz, to nie jest jakis wewnetrzny problem ktory
              mnie dreczy albo dreczyl czego wynikiem jest depresja, juz kiedys
              mowilam ze 7 lat temu mialam przykre przezycie (rozwod) po ktorym
              tez mialam krotka depresje ale po miesiacu brania antyderpeasntow i
              rozmowie z terapeta szyciutko wrocilam do siebie , bo inne bylo
              podloze , zreszta wtedy wiele rzeczy bylo w stanie mi poprawić
              humor, np. kupienie nowego ciucha a teraz jak mam stan depresyjy to
              zazwyczaj jest on rano i wiaze sie z totalnym brakiem energii ,
              sily,motywacji,nie mam checi nawet podniesc ręki, a nie z jakims
              smutkiem czy przezywaniem sytuacji, dla mnie jest to ewidentnie
              odczucie jakby czegos jakies chemii brakowalo i nic wtedy nie nie
              jest w stanie pomoc ani pocieszyc to idzie z wewnatrz ciala.
              Uwazam tez po przeczytaniu doswiadczenia pewnej brytyjki wlasnei ze
              stronki ktora podalalm w innym poscie ze wiekszosc osob z hahsi
              powinna brac ft3 i nie tylko te ze zlą przemiana, doswiadczenia
              wielu osob mowia ze biorąc ft3 nagle ich zycie zaczyna wracac do
              normy i wiele objawow znika. Nie zgodze sie z toba Hashi-Kicia ze mi
              ona na pewno nie pomoze, bo niby skad mialabys to wiedziec, to
              kwestia do przetestowania i zamierzam to zrobic, predzej czy pozniej
              ale postanowilam ze znajde lekarza ktory mi go przepisze i pomoze
              monitorowac jego branie, nie zrobie tego na wlasna ręke, pozdrawiam
              wszytkich i dziekuje za wypowiedzi, Edith
              • hashi-tess Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 30.01.08, 20:42
                edith31 napisała:

                > Zgadzam sie Mary_lu , ze warto sprobowac, najpierw jednak powtorze
                > wyniki ft3,


                Edith, proszę zrób wszystkie hormony.
                Samo T3 niewiele powie.
                Oczywiście możesz zrobić te badania
                pod warunkiem, że jesteś na stałej dawce
                euthyroxu co najmniej 4 tygodnie.

                Tess
              • joanna97 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 30.01.08, 21:56
                Gratuluję rozsądnej decyzji i zyczę, żebyś jak najszybciej znalazła
                własciwego lekarza. Koniecznie napisz jak Ci się uda wszystko
                przeprowadzić i jak się będziesz czuła. Trzymam kciuki
                Joanna
            • mary_lu Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 30.01.08, 20:42
              Kiciucho, ja też zazwyczaj nie miałam niedoboru t3. Tak przynajmniej
              pokazywały wyniki podczas leczenia. Gdy podwyższałam dawkę Letroxu
              szybko spadało mi TSH i ładnie i dość równo rosło ft3 i ft4. I przez
              kilkanaście tygodni tak się zawsze utrzymywało. Niektóre objawy
              niedoczynności wtedy ustępowały lub się zmniejszały, inne nie. Kilka
              objawów mi doszło (mimo dobrych wyników) - np. puchnięcie dłoni i
              stóp.

              Teraz, na "sztucznym" T3 czuję się jakbym była zdrowa. Mam właściwie
              tylko dalej problem z dłońmi, stopy już mi nie puchną.

              Nie jestem lekarzem, więc mogę tylko wnioskować z tego co czytam i
              własnych odczuć. W moim odczuciu, przynajmniej niektórym pacjentom,
              T3 z własnej przemiany sztuczego T4 jest za mało. I trzeba je
              suplementować niezależnie od wyników, opierając sie na objawach.
              • edith31 Re: Chce brac od jutra ft3? Co sadzicie ? 31.01.08, 06:10
                Brawo Mary_lu, w 100% sie zgadzam tylko nie wiedzialam jak to ująć,
                wlasnie to bylo napisane na tej stronce którą cytowalam, że leki
                (hormony) tak naprawde dopasowuje sie do objawow a nie do wynikow
                tylko , jak ktos sie czuje rewelacyjne tylko na ft4 to super i niech
                nie szuka innych rozwiazań , ale w moim przypadku samo ft4 mimo
                podniesnieia dawki nie daje dobrego samopoczucia,no moze czasami,
                wiec pewnie jak znjade odpwiedniego lekarza sprobuje suplementowac
                ft3, prawdą jest ze niektore z Was troche mnie przestraszyly tym
                lekiem ze moze wykańczac serce , no cuz zobaczymy co powie
                specjalista o ile uda mi sie go znalesc, dziekuje za wypowiedzi oraz
                pomoc, wierze ze w koncu wyzdrowieje.
                Tess, oczywiscie licze sie z tym co mowisz ,zrobie wszystkie
                wyniki smile) pozdrawiam
              • racja-ltd W jakiej dawce kupić Thybon? 31.01.08, 08:29
                Dziewczyny w jakiej dawce kupujecie thybon? 100? i dzielicie na
                ćwiartki ? czy kupujecie Thybon 20??
                • hashi-tess Re: W jakiej dawce kupić Thybon? 31.01.08, 10:37
                  racja-ltd napisała:

                  > Dziewczyny w jakiej dawce kupujecie thybon? 100? i dzielicie na
                  > ćwiartki ? czy kupujecie Thybon 20??



                  A gdzie go kupujesz?
                  • racja-ltd Re: W jakiej dawce kupić Thybon? 31.01.08, 12:43
                    Mam być kupiony w Niemczech
                    • hashi-tess Re: W jakiej dawce kupić Thybon? 31.01.08, 18:30
                      racja-ltd napisała:

                      > Mam być kupiony w Niemczech

                      Ja zapytałabym w Niemczech.
                      • jad-ira Re: Nowa 11.02.08, 12:33
                        Dziewczyny jestem nowa i zielona w tym temacie ,póki co bładze po omacku i
                        czytam Was z otwartą buźia.Podziwiam Was ,że tak wszystko wiecie w tym
                        temacie.Ja dziś pierwszy dzień wzięłam Euthyrox i jestem ciekawa co będzie
                        dalej.N arazie jestem ospała.Ale to pierwszy dzień,cudów się nie
                        spodziewam.Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i trzymam za Was kciuki Edyta.
    • blackcalineczka Witaj ediht, odważyłaś się na włączenie ft3? 16.02.08, 23:56
      edith, bierzesz ft3? Czy jednak się nie zdecydowałaś?
      • edith31 Re: Witaj ediht, odważyłaś się na włączenie ft3 17.02.08, 11:48
        Blackcalineczko!!! Bardzo bym chciala i mysle ze kiedys spróbuje ale
        na razie nie znalazlam lekarza ktory by pod kontrola mi go wypisal a
        boje sie brac na wlasną reke , wiem ze moze jak zaczne brac ten
        hormon wiele moich klopotow zdrowotnych sie rozwiaze mimo nawet
        dobrej przemiany (chociaz zobaczymy jak to z nią jest ,w pon robie
        nowe wyniki)wiele osob potrzebuje go, napisalam o tym w poscie gdzie
        tlumacze artykul o ft3 "Cała prawda o ft3-artykuł". Zobaczymy jak to
        bedzie, u mnie odrobine lepiej ale wciaz moje samopoczucie bardzo
        odbiega od samopoczucia zdrowej osoby sad czekam cierpliwie na
        poprawe ,dziekuje za zainteresowanie , pozdrawiam serdecznie Edith
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka