Dodaj do ulubionych

Zapalenie tarczycy

30.04.08, 21:59

Obserwuj wątek
    • kiciucha-hashi Re: Zapalenie tarczycy 01.05.08, 09:41
      Tytułem wstępu. Hashimoto a nie Hachimoto. Już kolejny raz widzę, że
      ludzie wchodzą na forum swojej choroby i nie wiedzą jak ona się
      nazywa.

      A teraz do rzeczy smile. Jeśli masz antyciała podwyższone to znaczy,
      że masz Hashimoto. Podaj wyniki wszystkich badań jakie robiłaś w tym
      kierunku wraz z normami. Jak się czujesz?
      • fabianekk Re: Zapalenie tarczycy 01.05.08, 19:06
        Wszystkie wyniki badań mam dobre tylko przeciwciała podwyższone, mój
        endokrynolog powiedział że to zapalnei tarczycy i to wszystko i że
        mam łykac hormon tarczycy i potas, niewiem czy iść jeszcze do innego
        na kontrolę? Czuję się okropnie, to znaczy, nie mam energii, rano
        budzę się niewyspana, wypijam 2 kawy, djerbe mate i nie pomaga,bolą
        mnie piersi, przytyłam narazie 8 kilo ale trzymam dietkę i schudłam
        2,5 kilo narazie, mam zaburzony cykl miesiączkowania, jestem
        nerwowa, często mam bóle gardła i zapalenie migdałków albo problem z
        zatokami(chyba) Pozdrawiam Cię i liczę na jakiekolwiek podpowiedzi z
        Twojej strony.
        • milaemalka Re: Zapalenie tarczycy 01.05.08, 21:10
          Witaj Nie napisałaś wyników i norm Pozdrawiam
        • edith31 Re: Zapalenie tarczycy 01.05.08, 21:28
          Mowisz ze lekarz powiedzial ze masz zapalenie tarczycy ale zapalenie
          tarczycy to wlasnie hashimoto , jest jeszcze poporodowe zapalenie
          tarczycy ktore nie musi byc hashi ale moze ale Ty nic o porodzie
          nie wspominasz. Początki hashimoto tak wlasnie wyglądają czesto ze
          nie ma zmian w hormonach i tsh a tylko przeciwciala sa wysokie ale
          predzej czy pozniej niedoczynnosc sie rozwinie , to jest zapalenie
          tarczycy w przebiegu ktorego tarczyca kiedys zostanie zwłókniona,
          zniszczona i bedzie potrzebowala hormonu zastępczego , sztucznego a
          wiec mozesz chwile sie jeszcze wstrzymac z braniem hormonow ale
          mysle ze i tak ich nei unkiniesz a to co mowisz juz sie zle czujesz
          wiec moze nalezaloby je juz brac, pozdrawiam , mam nadzieje ze Cie
          nie przerazilam,wszytkie to mamy i jakos da sie przezyc, pozdrawiam
          • fabianekk Re: do edith31 01.05.08, 21:42

          • aggie8 Re: Zapalenie tarczycy 09.05.08, 13:52
            Edith, piszesz:

            Początki hashimoto tak wlasnie wyglądają czesto ze
            > nie ma zmian w hormonach i tsh a tylko przeciwciala sa wysokie ale
            > predzej czy pozniej niedoczynnosc sie rozwinie , to jest zapalenie
            > tarczycy w przebiegu ktorego tarczyca kiedys zostanie zwłókniona,
            > zniszczona i bedzie potrzebowala hormonu zastępczego , sztucznego

            Czy zawsze tak jest? Na tym forum przeczytałam, że można mieć także
            jakby lagodniejszą formę choroby i moze nawet nie trzeba bedzie brac
            hormonów a że sa przypadki że ktos całe życie ma hashimoto a nawet
            nie wie o tym bo wyniki ma ok i dobrze sie czuje.

            Co o tym sądzicie? Moze tak być?
            • hashi-tess Re: Zapalenie tarczycy 12.05.08, 21:48
              aggie8 napisała:



              sa przypadki że ktos całe życie ma hashimoto a nawet
              > nie wie o tym bo wyniki ma ok i dobrze sie czuje.
              >
              > Co o tym sądzicie? Moze tak być?


              może.

              pytanie tylko czy tak powinno być.
              ja z moich obserwacji - całe
              dorosłe życie czułam się "nieźle".
              miałam powiększoną szyję. z perspektywy czasu
              wiem napewno, że miałam objawy niedoczynności.
              Jednak żaden lekarz nie wpadł na pomysł
              oznaczenia poziomów hormonów tarczycy.
              I zasadnicze pytanie:
              czy ja miałam hashimoto bezobjawowe?
              czy dopiero głęboki stres uwolnił
              ogromne ilości p/ciał?

              Pytanie bez odpowiedzi.
    • fabianekk Re: do Was wszhystkich, 02.05.08, 15:46
      To są moje słowa które napisałam również na innym forum a hashi-tess
      tu je pokazała,ona nie powinna może, chociaż niewiem jakie tu
      zwyczaje panują, więc sama się pod tym podpisuje smile
      • edith31 Re: do Was wszhystkich, 05.05.08, 18:23
        Uwazasz ze 318 to nie sa wysokie przeciwciala? Moze i inni maja
        wyzsze ,ja mialam 7200 i 513 ale chyba jednak wszystko co powyzej
        normy to jednak poczatek hahsimoto ...
        • fabianekk Re: do Edith, 06.05.08, 21:49

          • hashi-tess Re: do Edith, 06.05.08, 22:03
            masz od razu brać taką końską
            dawkę tyroksyny?
            współczuję, zaczynałam tak samo.

            Proponuję, abyś zaczęła od 25mg
            przez kilka dni i sukcesywnie
            zwiększała do 75mg, nie będziesz miała
            objawów polekowej nadczynności.
            • fabianekk Re: do hashi-tess 07.05.08, 19:04

              • milaemalka Re: do hashi-tess 07.05.08, 22:07
                witaj denerwujesz się,bo nie wiesz co robić.Ze mna było tak w listopadzie,gdy
                zobaczyłam wynik TSH.Czytałam godzinami przez dwie doby co piszą osoby
                doświadczone Póżniej poszłam prywatnie do endokrynologa.Usg wykazało,że mam
                hashimoto.Miałam zażywac thyroxynę 100 najpierw 5 dni połowę póżniej
                całą.Posłuchałam rad innych chorych i zaczelam po 25 przez 5 dni póżniej 50
                przez 5 dni itd.Gdy wziełam 100 cała się trzęsłam tak w srodku nerwy mnie
                szarpaly Wróciłam do 75 brałam ją 8 tygodni i zrobiłam badanie krwi.Moje TSH z
                75 spadło do 10.Zaczęlam zwiększać dawkę i tym razem,gdy dojechałam do 100 nie
                było nieprzyjemnych objawów.Jeżeli lekarz stwierdził zapalenie(nie napisałaś czy
                robiłaś usg )zaczęlabym brać 25 i patrzyła jak się bedę czuła.Brałam 75 przy
                wysokim TSH a Ty piszesz,że masz w normie.Lekarze nie lubią pacjentów,którzy za
                duzo wiedzą .Dlatego nie warto dyskutować.To Ty wiesz jak się czujesz a nie
                lekarz.Odradzam branie dużej dawki i zmniejszanie jeśli będzie żle.Lepiej
                zwiekszac powoli.Jeżeli chodzi o tycie to tyje się nie dlatego,że bierze się
                hormony tylko dlatego,że jest ich za mało.Moja waga stanęła,gdy zaczęłam się
                leczyć.Pozdrawiam
                • fabianekk Re: do miłaemalka 08.05.08, 22:35

                  • milaemalka Re: do miłaemalka 09.05.08, 00:24
                    Witaj Tabletki mają krzyżyk narysowany 1 ćwiartka to prawie 19 Kłopotliwe to
                    ale szpiczastym nożem można uciąc ćwiartkę i pół ćwiartki.Lepsze to niż trzęsace
                    sie ręce po zjedzeniu od razu duzej dawki.Pamiętaj że tabletki jemy na czczo
                    minimum poł godziny przed jedzeniem a dwie przed wapniem.Jeżeli masz
                    Hashimoto(zapalenie tarczycy)tabletki będziesz brała do końca zycia.Połóż koło
                    tapczanu i jedz zaraz po przebudzeniu popijając niewielką ilością wody.W ten
                    sposób nie zapomnisz a po jakimś czasie będziesz to robić odruchowo.Masz małe
                    dziecko to najlepiej wieczorem kładż tylko porcję na rano Niedoczynnośc powoduje
                    kłopoty z pamiecią i gdybym nie łykała jeszcze w pościeli to pewnie nie raz bym
                    zapomniała zjeść. Kwas foliowy zażywałam kiedyś razem z tabletkami na
                    podwyższenie hemoglobiny. Pytasz jak się czuję.Dziekuję całkiem dobrze w
                    porównaniu z tym co było.A mam nadzieję,że będzie jeszcze lepiej smile acha żeby
                    widzieć jak reagujemy na lekarstwa robimy badania po kilku tygodniach brania tej
                    samej dawki (mówią ze 4 -6 to minimum )Dlatego warto zapisac w kalendarzyku obok
                    daty dawkę.Oczywiście gdy dawka lekarstwo jest już dobrze ustalona nie trzeba
                    tak często badać krwi.Pozdrawiam
                    • fabianekk Re: do miłaemalka 09.05.08, 21:58

                      • milaemalka Re: Witaj Fabianek 11.05.08, 23:35
                        Napisałam ci w jaki sposób dochodziłam do dużej dawki leku.Nie wiem czy
                        powinnaś brać 75 czy też nie.Napisałas ze Usg masz w porzadku.Moje wykazało stan
                        zapalny tarczycy (jest za mała -powinna być 2,5 raza większa).Dlatego tabletkami
                        muszę uzupełniac hormony,których ona nie jest w stanie wyprodukowac. Czujesz sie
                        lepiej i masz wątpliwości czy powinnaś zażywać leki.Moge powiedziec co ja bym
                        zrobiła.Zbadałabym krew jeszcze raz i poszła do innego lekarza.Tak,żeby się
                        upewnić czy te lekarstwa sa kopnieczne Pozdrawiam
                      • hashi-tess Re: do miłaemalka 12.05.08, 21:50
                        może tu poczytasz i otworzą Ci się
                        oczy na Twoją chorobę?
                        Polecam.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=56509726

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka