Witam!
Od 1,5 roku leczę sie na niedoczynność , ale jest coraz gorzej.
W środę dowiedziałam się ,że to prawdopodobnie Hashimoto. Moje
wyniki to THS 2,75(
norma 0,27 do 4,20) fT4 1,07( norma 0,93 do1,7) Niby wszystko w
normie, ale samopoczucie fatalne.Obliczyłam procenty: fT4 19,5% a
THS 63%- i tak nic mi to nie mówi

Lekarz zmienił mi lek z
Euthyroxsu na Novothyrol.
Czy to rzeczywiście Hashi? Tyję
niemiłosiernie, nic mi się nie chce ogólnie wszystko źle.Rodzinka ma
mnie już dosyć....