Dodaj do ulubionych

prośba do Rostedy

08.12.08, 09:44
Witam,
Na forum jestem od niedawna i staram się czytać wszystkie wątki,
które wydają mi się istotne. Hashimoto stwierdzono u mnie dopiero w
listopadzie wiec próbuję zdobywać jakieś informacje, żeby żyć z tym
jak najwygodniej smile
zauważyłam, że Twój zasób wiedzy w tej dziedzinie jest imponujący i
proszę, żebyś zinterpretowała moje wyniki jeśli możesz. przeliczyłam
je na procenty według wzoru, który podałaś, tylko nie potrafię ich
zinterpretować. nie wiem, czy powinnam zrobić jakieś dodatkowe
badania, a jeśli tak to jakie.
nie wiem czy dobrze, ale przeliczyłam wszystko. (właśnie, czy
morfologię też można tak przeliczać?!)

TSH
Pierwszy wynik 988% myślałam, że może pomyłka i powtórzyłam już
razem z fT3 i fT4.

TSH 1042%
fT3 -13,2
fT4 -20,5
anty TPO 4815%

Objawy: niesamowita senność, sucha skóra, wypadanie włosów,brak
energii na cokolwiek, straszna nerwowość, niskie ciśnienie, ale
wysokie tętno, uczucie ucisku w sercu i jeszcze kilka, z tym, że na
wadze nie przybieram. w tej chwili jestem na dawce 50 euthyroxu
następna wizyta u endo w połowie lutego

Napisz proszę czy podać też morfologię (i czy przeliczyć ją na %)

Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: prośba do Rostedy 08.12.08, 10:34
      nie jestem Rostedą,

      jednak zapytam:
      czy żyjesz jeszcze?
      czy przy takich wynikach masz jeszcze
      siłę na klikanie??
      • bemka83 Re: prośba do Rostedy 08.12.08, 10:49
        żyję smile i muszę przyznać, że czuję się trochę lepiej (już kilka
        tygodni biorę euthyrox) i nawet w dłonie mi ciepło (co jeszcze mi
        się w życiu nie zdarzyło smile)

        Dziękuję Hashi-tess za szybką reakcję, a czy Ty może mogłabyś mi
        napisać co z tą morfologią i procentami? czy to też się tak liczy?
        bo niby wszystko w normie, ale jakoś tak nisko i nie wiem czy robić
        jeszcze jakieś badania.

        A Wy tutaj na forum wiedzę macie naprawdę imponującą i liczę na
        rady smile

        Dodam może jeszcze, że na USG tarczycy takie mi wyszły pomiary:
        PL 30x14x14 PP 29x14x15

        pozdrawiam
        • hashi-tess Re: prośba do Rostedy 08.12.08, 12:24
          bemka83 napisała:


          nie wiem czy robić
          > jeszcze jakieś badania.


          Przy takiej ogromnej niedoczynności
          zapewne masz wiele braków witaminowych
          i in. elementów.
          Proponuję, abyś wykonała poziom
          ferrytyny i wit. B12.
          U góry strony forum są przypięte wątki n/t.

          Pzdr
          Tess

          • bemka83 Re: prośba do Rostedy 08.12.08, 12:34
            zrobię te badania, ale w Polsce dopiero będę właśnie w połowie
            lutego a tutaj mnie nie stać prywatnie tego robić.
            A tak dla pewności jeśli możesz napisz mi jeszcze proszę co sądzisz
            o wynikach morfologii:
            WBC 40%
            RBC 46%
            HGB 22%
            HCT 11%
            MCV 39%
            MCH 49%
            MCHC 70%
            PLT 36%
            LYMPH 52%
            MXD 76%
            NEUT 48%
            PDW-SD 12%
            MPV 25%
            OB 117%
            Glukoza 40%
            Cholesterol 27%

            Z góry dziękuję smile
    • rosteda Re: prośba do Rostedy 08.12.08, 19:39
      Witaj Bemka83
      Bede mogla Ci odpowiedziec tylko podaj prosze troche dokladniejsze informacje.
      To znaczy:
      - napisz od ktorego listopada zaczelas brac Euthyrox i od ktorego jestes na
      dawce 50µg
      - podaj prosze wyniki ale te orginalne (nie przeliczajac na procenty) i cala
      morfologie
      - napisz tez date kiedy te wyniki byly robione (przed leczeniem czy tez juz
      zrobilas teraz kontrolne)

      Pozdrawiam Rosteda
      • bemka83 Re: prośba do Rostedy 09.12.08, 02:26
        witaj Rosteda,

        Dziękuję Ci bardzo za pomoc. poniżej zamieszczam moje wszystkie
        dotychczasowe wyniki bez przeliczania (mogłam w sumie przeliczając
        zrobić jakiś błąd). na euthyroxie jestem od 19 listopada i dawka
        cały czas jest taka sama 50. badan kontrolnych jeszcze nie robiłam,
        dopiero w lutym wybieram się do Polski i wtedy będę miała okazję je
        zrobić. do tego czasu chciałabym się właśnie dowiedzieć, jakie
        jeszcze powinnam zrobić.

        Badania z 14/11/2008:
        WBC 6.9 (4 - 10)
        RBC 4.24 (3.6 - 5)
        HGB 12.9 (12 - 16)
        HCT 37.1 (36 - 46)
        MCV 87.5 (80 - 99)
        MCH 30.4 (27 - 34)
        MCHC 34.8 (32 - 36)
        PLT 226 (130 - 400)
        LYMPH% 33.1 (20 - 45%)
        MXD% 12.6 (5 - 15%)
        NEUT% 54.3 (40 - 70%)
        LYMPH# 2.3
        MXD# 0.9
        NEUT# 3.7
        RDW-SD 39.0 (37 - 54)
        MPV 10.0 (9 - 13)
        OB 14 (0 - 12)
        GLUKOZA 87.9 (70 - 115)
        CHOLESTEROL 156 (140 - 200)

        TSH 46,74 (0,3 - 5,0)

        Badania z 17/11/2008:

        TSH 49,29 (0,3 - 5,0)
        fT4 5.33 (8 - 21)
        fT3 3.43 (4 - 8,3)

        Badania z 18/11/2008:

        USG PL 30x14x14 PP 29x14x15

        Badania z 21/11/2008:

        anty TPO 577.8 (0 - 12)


        Z góry dziękuję
        • rosteda Re: prośba do Rostedy 10.12.08, 21:52
          Witaj Bemka83
          "Przygode" z Hashimoto zaczelas z bardzo duza niedoczynnoscia.
          Dostalas leczenie Euthyroxem 50µg jak na poczatek dobrze.
          Ale niestety ta dawka na kilka miesiecy jest niewystarczjaca, co odczuwasz juz
          majac tak duzo dolegliwosci o czym pisalas wyzej.
          To sa wszystko jeszcze objawy niedoczynnosci.
          Jak wiesz (czytajac forum) na poczatku leczenia jest koniecznoscia wykonywanie
          badan kontrolnych krwi TSH, fT3 i fT4 co 4-6 tygodni po to aby pod ich kontrola
          zwiekszac dawke i osiagnac ja jak najbardziej optymalna do wynikow krwi i
          Twojego samopoczucia.
          Piszesz ze dopiero w lutym bedziesz robila badania i przyjedziesz do kontroli.
          Czy tam gdzie obecnie przebywasz nie jestes ubezpieczona zeby pojsc do
          specjalisty chociaz raz i zrobic kontrole?
          Szkoda ze przed wyjazdem nie rozmawialas na ten temat z lekarzem i nie pytalas
          co dalej.
          Przeciez patrzac na te Twoje pierwsze (z przed leczenia) wyniki widac ze dawka
          50µg bedzie na dluzsza mete duzo za mala.
          Obawiam sie czy nawet dawka 100µg (bez kontrolnych wynikow w miedzyczasie trudno
          powiedziec) bedzie juz wystarczajaca.
          A skad wezmiesz recepte na dalsze leczenie (w paczce jest tylko 100 tabletek
          Euthyrox) bo przeciez to nie wystarczy do lutego.
          Pierwsze kontrolne badanie krwi powinnas zrobic najwczesniej po 19 grudnia, a
          najpozniej pod koniec roku.
          Co do morfologii - hemoglobina i hemtokryt sa dosc niskie, prawie na dolnej
          granicy normy. Powtarzam wiec to co juz napisala Hashi-Tess, potrzeba przy
          najblizszej kontroli badan zrobic ferrytyne i poziom wit.B12.
          Niska ferrytyna i wit.B12 tez moga byc odpowiedzialne za Twoje dolegliwosci.
          Pozdrawiam Rosteda

          Ps. Jesli nie bedziesz miala do lutego zwiekszanej dawki to w lutym bedziesz
          ciagle w "punkcie wyjscia", to znaczy wyniki nie ulegna poprawie, a samopoczucie
          bedzie sie pogarszac.
          • bemka83 Re: prośba do Rostedy 10.12.08, 22:03
            nie wiem jak będzie, spróbuję zrobić te badania tutaj. w tej chwili
            lekarz przepisał mi dawkę 100 i kazał brać pół tabletki więc raczej
            wystarczyłoby. spróbuję tak jak radzisz z tymi badaniami tutaj.
            bardzo dziękuję Ci za pomoc (tak samo jak Hashi-Tess) smile
    • bemka83 Re: prośba do Rostedy 05.01.09, 19:50
      witam po przerwie,
      dostalam sie tuta do lekarza ale nie jestem pewna czy moja pani
      doktor mi pomoze (watpie w jej powolanie tongue_out) zrobilam juz czesc
      badan, a kontrolne tsh ide zrobic jutro (choc na wyniki tu sie czeka
      do dwoch tygodni...) nie wiem jak z ft3 i 4 bo na skierowaniu jest
      total T4 wiec to chyba nie to samo co freeT4... zobaczymy co tam
      zrobia.
      niestety mialyscie racje, po kilku tygodniach bardzo dobrego
      samopoczucia juz na tabletkach teraz jest gorzej niz przed
      leczeniem sad energii brak calkowity...
      w miedzyczasie moja siostra zrobila badania i jej TSH wyszlo 12,9
      (0,35 - 5,5) cholesterol powyzej normy, obnizona ferytyna i obnizony
      enzym watroby ALP (czy to tez moze byc zwiazane z tarczyca?) dzisiaj
      zrobila przeciwciala. czy myslicie ze to moze byc hashimoto? objawy
      ma takie same jak ja...
      pozdrawiam
      • bemka83 Re: prośba do Rostedy 10.01.09, 01:20
        witam. nie mogłam się zalogować chwilę.... więc jeśli chodzi o
        siostrę to jej wyniki:
        ferrytyna 4.4 (20 - 300)
        cholesterol 5.4 (3-5)
        tsh 12.2 (0.35 - 5.5)
        b12 474 (246 - 911)
        alp 40 (42 - 128) - czy to też może wynikać z tarczycy?

        proszę napiszcie co o tym sądzicie. reszty wyników jeszcze nie ma
        • hashi-tess Re: prośba do Rostedy 11.01.09, 23:06
          Hi,
          Twoja siostra ma jeszcze siłę
          ruszać ręką i nogą?
          Koniecznie powinna iść do endo
          po suplementację tyroksyny i żelaza.
          • bemka83 Re: prośba do Rostedy 12.01.09, 09:58
            dzieki Hashi-Tess za odpowiedz. wlasnie robila badania teraz na
            przeciwciala i w srode ma wizyte u lekarza (niestety rodzinnego
            dopiero - tutaj to inaczej dziala, a ja narzekalam na polska sluzbe
            zdrowia!), ale wolalam wczesniej jeszcze Wasza opinie uslyszec.

            jeszcze raz dzieki i pozdrawiam smile
            • hashi-tess Re: prośba do Rostedy 12.01.09, 12:04
              bemka83 napisała:


              a ja narzekalam na polska sluzbe
              > zdrowia!),


              nasza jest naprawdę cudna.
              Idziesz do lab. zlecasz badania,
              nie musisz żebrać o receptę, super.
              Ja już przestałam narzekać
              i jestem cała happy, że mieszkam
              w kraju.
              Ostatnio wysłałm euthyrox do Stanów.
              • bemka83 Rosteda, Hashi - Tess znów liczę na poradę :) 24.02.09, 12:09
                Witam po dłuższej przerwie,

                Znów muszę się zwrócić do Was o poradę, bo dół mnie już łapie sad
                14 stycznia dostałam (a raczej mój lekarz dostał i nawet mi ich nie
                pokazał!) moje wyniki kontrolne (przypomnę, że od 19 listopada byłam
                na euthyroxie 50 dziennie) i lekarz tutaj podniósł mi dawkę do 75
                mcg lewotyroksyny dziennie plus 400 mcg żelaza na anemię. Po żelazie
                czułam się średnio, szczególnie jeśli chodzi o układ trawienny
                (siostra czuła się po nim jeszcze gorzej!) a zwiększenia dawki
                lewotyroksyny w żaden sposób nie odczułam. niestety nie mam wyników
                bo ma je mój lekarz, ale powiedział mi, że TSH 7,4 (zakres 0,35 -
                5,5)niskie fT4 i trochę anemii (to cytat!)
                Po czterech tygodniach znowu kontrolne TSH i fT4, ale już bez
                morfologii. TSH 6,3 (0,35 - 5,5) o fT4 nie wspomniał, a żelazo tak z
                sufitu kazał odstawić (?) Podniósł lewotyroksynę do 100 mcg dziennie
                i kazał się zgłosić za trzy miesiące.

                a ja ostatnio się nieciekawie czuje... przede wszystkim bolą mnie
                wszystkie mięśnie, a najbardziej nogi i ręce, w ogóle nie mam siły
                na nic. strasznie też pogorszył mi się stan skóry. dłonie pękają do
                krwi i wygląda to jak poparzenie jakieś, ale to chyba po prostu tak
                sucha skóra już jest. no i jeszcze od jakiegoś czasu bardzo łatwo
                cierpną mi nogi i ręce. moje pytanie brzmi czy to mogą być skutki
                uboczne przyjmowania tyroksyny?
                z góry dziękuję za odpowiedź

                • bemka83 Re: Rosteda, Hashi - Tess znów liczę na poradę :) 26.02.09, 12:53
                  Zapomnialam zaptac. jesli to sa skutki zazywania tyroksyny jak sobie
                  z tym radzic zeby nie bylo takie uciazliwe?

                  Jeden pozytyw leczenia... wlosy przestaly wypadac!!! swietna sprawa
                  isc myc wlosy i po myciu miec ich mniej wiecej tyle samo smile))

                  pozdrawiam
                • aleksandra_01 Re: Rosteda, Hashi - Tess znów liczę na poradę :) 26.02.09, 15:59
                  Witaj

                  > cierpną mi nogi i ręce. moje pytanie brzmi czy to mogą być skutki
                  > uboczne przyjmowania tyroksyny?

                  to co opisujesz, Twoje objawy są skutkami ubocznymi za małej dawki
                  tyroksyny.

                  > morfologii. TSH 6,3 (0,35 - 5,5) o fT4 nie wspomniał, a żelazo tak z
                  > sufitu kazał odstawić (?) Podniósł lewotyroksynę do 100 mcg dziennie
                  > i kazał się zgłosić za trzy miesiące.

                  tsh 6 to dużo za duże, powinno być około 1.
                  taki sposób leczenia, oparty na samym tsh, oraz to że
                  nie masz wglądu w swoje wyniki nie jest dobre,
                  brakuje badań ft3 i ft4 a one są podstawowe w tej chorobie.

                  > i kazał się zgłosić za trzy miesiące.

                  to chyba nieco za długo, zwłaszcza że jesteś ciągle
                  na początku ustawiania dawki, w takim tempie długo będziesz
                  wracać do dobrego samopoczucia.

                  a.
                  • bemka83 Re: Rosteda, Hashi - Tess znów liczę na poradę :) 27.02.09, 09:49
                    Dzięki za odpowiedź.

                    Podejścia mojego lekarza do problemu w ogóle nawet nie mam siły
                    komentować, ale cóż nic w tej chwilinie zrobie. wlipcu wracam do
                    Polski znajdę jakiegoś dobrego lekarza prywatnie i będzie ok.
                    Proszę tylko napiszcie mi jak sobie z tym radzić? Pomninę ciągły
                    brak energii (w kwestii radzenia sobie z tym jestem już sarym
                    wyjadaczem smile). głównie chodzi mi o bóle mięśni, bo to czasem jest
                    naprawdę nieznośne. mięśnie są tak "słabe", że praktycznie ledwo
                    mogę normalnie funkcjonować

                    z góry dzięki za odpowiedź
                    • aleksandra_01 Re: Rosteda, Hashi - Tess znów liczę na poradę :) 27.02.09, 22:28
                      > Proszę tylko napiszcie mi jak sobie z tym radzić? Pomninę ciągły
                      > brak energii (w kwestii radzenia sobie z tym jestem już sarym
                      > wyjadaczem smile). głównie chodzi mi o bóle mięśni, bo to czasem jest
                      > naprawdę nieznośne. mięśnie są tak "słabe", że praktycznie ledwo
                      > mogę normalnie funkcjonować

                      generalnie musisz zwiększać dawkę bez tego się nie da,
                      co do bólów mięśni to jak już się pojawiało na forum
                      zacznij brać magnez i sprawdź witaminę b12, chociaż
                      jak widzę jak wysokie masz tsh to myślę że to głownie
                      od tego, dlatego jeśli to możliwe to częściej rób badania
                      i odpowiednio częściej podnoś dawki nie co 3 miesiące.
                      ja sobie też pomagałam wszelkimi maściami na bóle mięśni właśnie,
                      i trochę pomagało a teraz już jest dobrze.

                      powodzenia
                      a.
                      • rosteda Re: Rosteda, Hashi - Tess znów liczę na poradę :) 27.02.09, 23:32
                        Witaj Bemka83
                        Alekasnadra_01 odpowiedziala Ci wlasciwie na wszystkie zadane przez Ciebie pytania.
                        Niestety bez wynikow poziomu hormonow i badan w kierunku niedoborow (wt.B12,
                        ferrytyna, magnez, wit.D3, wapn, inne witaminy z grupy B) nie jestesmy Ci wiecej
                        nic powiedziec.
                        Niedobory tych skladnikow jak tez niedoczynnosc i nadczynnosc moga dawac bardzo
                        silne (wiem to bo sama tez tak mialam) bole miesni i oslabienie miesni.
                        Teraz kiedy odczuwasz taka slabosc miesni to nie bierz magnezu(bez wyniku jego
                        poziomu) bo on moze tez oslabiac miesnie.
                        Ale paradokasalnie niedobor magnezu tez jest przyczyna slabych miesni.
                        Nie wiem gdzie obecnie przebywasz, ale wiedz ze jesli jestes w kraju europejskim
                        to obowiazuja tu w wiekszosci podobne prawa pacjenta. Tak ze wyniki lekarz ma
                        obowiazek zrobic (za niewielka odplatnoscia) kserokopie i na Twoja prosbe Ci wydac.
                        Z tego co opisujesz to sadze ze Ty nie jestes pod opieka specjalisty
                        endokrynologa tylko chodzisz do rodzinnego.
                        Skierowanie do specjalisty w Twoim przypadku to jest koniecznosc.
                        Takie forum jak nasze istnieja juz w wiekszosci krajow.
                        Moze poszukaj w internecie forum ktore istnieje w kraju w ktorym jestes obecnie
                        i tam postaraj sie znalezc pomoc(zapytaj o endokrynologa i jak do niego masz
                        dotrzec).
                        Ludzie miejscowi wiecej beda Ci mogli pomoc niz my tutaj.
                        Jedno jest pewne, potrzebujesz lekarza specjalisty i to dobrego ktory porobi Ci
                        konieczne badania i bedzie leczyl.
                        Czekac do lipca w takim stanie jak jestes teraz jest niebezpieczne, a kontrole
                        badan co 3 miesiace to bez sensu na poczatku leczenia.
                        Zbierz sily i ruszaj na poszukiwanie pomocy.
                        Pozdrawiam Rosteda
                        • tashunko Re: do Rostedy 28.02.09, 19:53
                          rosteda napisała:

                          > Niestety bez wynikow poziomu hormonow i badan w kierunku
                          niedoborow (wt.B12, ferrytyna, magnez, wit.D3, wapn, inne witaminy z
                          grupy B) nie jestesmy Ci wiecej nic powiedziec.
                          Niedobory tych skladnikow jak tez niedoczynnosc i nadczynnosc moga
                          dawac bardzo silne (wiem to bo sama tez tak mialam) bole miesni i
                          oslabienie miesni.
                          Teraz kiedy odczuwasz taka slabosc miesni to nie bierz magnezu(bez
                          wyniku jego poziomu) bo on moze tez oslabiac miesnie.
                          Ale paradokasalnie niedobor magnezu tez jest przyczyna slabych
                          miesni. >

                          Witaj Rostedo,
                          Mam pytanie odnośnie magnezu.
                          Piszesz tutaj, aby Bemka83 oprócz innych badań zrobiła też badania
                          magnezu, abyś mogła jej coś więcej powiedzieć. W wielu innych
                          wątkach na tym forum dot. magnezu piszesz, że badania poziomu
                          magnezu w surowicy krwi są niemiarodajne i żeby stwierdzić jego
                          poziom w organizmie trzeba go oznaczać w pełnej krwi (w krwince).

                          Próbuję to zrozumieć, bo sama mam z tym problem, o czym pisałam
                          kilka dni temu w moim wątku.
                          Pomimo suplementacji Mg od kilku miesięcy jego poziom wychodził na
                          początku w dolnej granicy normy, a teraz spadł poza dolną granicę.
                          Spadł też poziom hormonów (ft4, ft3).
                          Jak to jest z tym magnezem?
                          Czy jeśli w badaniech, które robią w polskich laboratoriach (w
                          surowicy krwi) poziom magnezu wychodzi poniżej normy to oznacza, że
                          gdybyśmy zrobili jego poziom w pełnej krwi to też wyszłyby niedobory
                          czy wręcz przeciwnie?
                          Czy przy tak stwierdzonym niedoborze nadal należy go suplementować w
                          maksymalnych dawkach czy najpierw wyrównać poziomy hormonów
                          zwiększając dawkę tyroksyny i dopiero potem zająć się magnezem?
                          • rosteda Re: do Rostedy 01.03.09, 22:09
                            Witaj Tashunko,

                            tashunko napisała:

                            > Witaj Rostedo,
                            > Mam pytanie odnośnie magnezu.
                            > Piszesz tutaj, aby Bemka83 oprócz innych badań zrobiła też badania
                            > magnezu, abyś mogła jej coś więcej powiedzieć.

                            Wlasnie tak. U Bemka83 jest tyle niewiadomych ze trudno jest teraz powiedziec co jest przyczyna jej dolegliwosci.

                            > W wielu innych
                            > wątkach na tym forum dot. magnezu piszesz, że badania poziomu
                            > magnezu w surowicy krwi są niemiarodajne i żeby stwierdzić jego
                            > poziom w organizmie trzeba go oznaczać w pełnej krwi (w krwince).

                            Czytalas to zapewne w tym watku:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=75808590&a=75821616
                            Ale obawiam sie ze przeczytalas ten watek nie w calosci, albo troche niedokladnie.
                            W tym watku jest wszystko wyjasnione a Klara551 tez pisala bardzo istotnych rzeczach dotyczacych suplementacji.

                            > Próbuję to zrozumieć, bo sama mam z tym problem, o czym pisałam
                            > kilka dni temu w moim wątku.
                            > Pomimo suplementacji Mg od kilku miesięcy jego poziom wychodził na
                            > początku w dolnej granicy normy, a teraz spadł poza dolną granicę.
                            > Spadł też poziom hormonów (ft4, ft3).
                            > Jak to jest z tym magnezem?
                            > Czy jeśli w badaniech, które robią w polskich laboratoriach (w
                            > surowicy krwi) poziom magnezu wychodzi poniżej normy to oznacza, że
                            > gdybyśmy zrobili jego poziom w pełnej krwi to też wyszłyby niedobory
                            > czy wręcz przeciwnie?

                            Gdybys robila badania w pelnej krwi to tez wyszlyby niedobory.
                            Wlasnie niedobory w pelnej krwi moga juz byc wczesniej (objawy niedoborow) niz wskazywalby na to poziom magnezu w surowicy.
                            Tak samo jest wlasnie z niedoborem wit.B12.
                            Jej poziom w surowicy moze byc np: jeszcze w granicach 300 a juz wystepuja niedobory w tkankach i objawy z tym zwiazane, dlatego wlasnie bada sie posrednio jej poziom przez oznaczenie innego skladnika (o czym juz pisalam w innym watku).

                            > Czy przy tak stwierdzonym niedoborze nadal należy go suplementować w
                            > maksymalnych dawkach czy najpierw wyrównać poziomy hormonów
                            > zwiększając dawkę tyroksyny i dopiero potem zająć się magnezem?

                            Nie wiem jak Ty, ale ja w niedoczynnosci mam bardzo oslabione miesnie i ja najpierw musialabym wyrownac hormony zeby brac magnez, bo biorac magnez w niedoczynnosci nie potrafila bym chodzic i cokolwiek zrobic.
                            Pozniej jednak suplementowac duze dawki magnezu (pod kontrola badan krwi) i uwazac na biegunki albo oslabienie miesni.

                            Jako ciekawostka.
                            Ostatnio czytalam artykul (opis pracy badawczej) na temat suplementacji zelaza przy jego niedoborych i wlasnie zelaza nie mozna suplementowac przy niedoczynnosci bo nie trafia ono bez hormonow tarczycy tam gdzie powinno.
                            Suplementacje zelaza powinno sie dopiero zaczac po wyrownaniu niedoczynnosci.
                            Nie wiem jak jest z innymi witaminami czy mineralami, ale tak mysle ze moze byc podobnie bo w niedoczynnosci jest zaburzona przemiana materii i suplementacja moze nie przynosic efektow.

                            Z tego co wiem to duze niedobory magnezu (tez juz gdzies tutaj pisalam)moga byc wtedy jak sie naduzywa kawy, herbaty, coca coli.
                            Jak lykasz magnez to najlepiej miedzy posilkami bo z tluszczem sie nie wchlania i popijac woda.
                            Najlepej dzialajacym zwiazkiem jest Magnezium citrat (tak powinno byc napisane w ulotce. Inne polaczenia maja slabsze dzialanie i gorzej sie wchlaniaja.
                            Poczytaj inne stare posty o magnezie tez.
                            Pozdrawiam Rosteda
                            • rosteda Re: do Rostedy 01.03.09, 22:14
                              Jeszcze link do informacji dlaczego powinno sie wykonywac analize w pelniej krwi
                              (niestety po niemiecku):
                              www.stadt-wien.at/index.php?id=medizinisches-labor
                            • tashunko Re: do Rostedy 02.03.09, 09:18
                              Witaj Rostedo,

                              rosteda napisała:

                              >Czytalas to zapewne w tym watku:
                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=75808590&a=75821616
                              > Ale obawiam sie ze przeczytalas ten watek nie w calosci, albo troche niedokladnie.

                              W tym wątku też.
                              Zawsze czytam cały wątek dokładnie, bo inaczej to nie ma przecież sensu. Każdy
                              przypadek jest jednak indywidualny, więc jeśli czegoś do końca nie rozumiem to
                              pytam.

                              > Gdybys robila badania w pelnej krwi to tez wyszlyby niedobory.
                              > Wlasnie niedobory w pelnej krwi moga juz byc wczesniej (objawy niedoborow) niz
                              wskazywalby na to poziom magnezu w surowicy.>

                              Dziękuję za wyjaśnienie.

                              > Nie wiem jak Ty, ale ja w niedoczynnosci mam bardzo oslabione miesnie i ja
                              najpierw musialabym wyrownac hormony zeby brac magnez, bo biorac magnez w
                              niedoczynnosci nie potrafila bym chodzic i cokolwiek zrobic.
                              > Pozniej jednak suplementowac duze dawki magnezu (pod kontrola badan krwi) i
                              uwazac na biegunki albo oslabienie miesni. >

                              Wiesz, wygląda na to, że u mnie też tak to przebiega.
                              Teraz już będę wiedzieć dlaczego, więc bardzo dziękuję na zwrócenie na to uwagi!
                              Jak miałam bardziej wyrównane poziomy hormonów nie było kłopotów ze stawami lub
                              były znikome. Łykałam wtedy maksymalne dawki magnezu (początkowo polecany przez
                              Tess Magnezin, potem Slowmag B6, bo lepiej się u mnie wchłaniał) i nie
                              odczuwałam skutków ubocznych. Teraz, kiedy znów wpadłam w niedoczynność i
                              hormony poleciały w dół przy dożo mniejszych dawkach magnezu (tylko 1 tabl.
                              Mg+b6 na noc + Falvit przy obiedzie) czasami pojawiają się biegunki. Odstawię
                              magnez na jakiś czas, wyrównam poziom hormonów i będę obserwować co się dzieje.
                              Jak myślisz czy sam Falvit mogę łykać raz dziennie czy też póki co odstawic?

                              > Jako ciekawostka.
                              > Ostatnio czytalam artykul (opis pracy badawczej) na temat suplementacji zelaza
                              przy jego niedoborych i wlasnie zelaza nie mozna suplementowac przy
                              niedoczynnosci bo nie trafia ono bez hormonow tarczycy tam gdzie powinno.
                              > Suplementacje zelaza powinno sie dopiero zaczac po wyrownaniu niedoczynnosci.
                              > Nie wiem jak jest z innymi witaminami czy mineralami, ale tak mysle ze moze
                              byc podobnie bo w niedoczynnosci jest zaburzona przemiana materii i
                              suplementacja moze nie przynosic efektow. >

                              Czyli poziom ferrytyny też zbadam dopiero po wyrównaniu hormonów tarczycy i
                              wtedy ewentualnie zajmę się jego suplementacją jeśli będzie potrzeba.

                              > Z tego co wiem to duze niedobory magnezu (tez juz gdzies tutaj pisalam)moga
                              byc wtedy jak sie naduzywa kawy, herbaty, coca coli.
                              > Jak lykasz magnez to najlepiej miedzy posilkami bo z tluszczem sie nie
                              wchlania i popijac woda.>

                              Też o tym czytałam.
                              Ja piję mało herbaty, coli i innych gazowanych napojów po operacji PŻ w ogóle,
                              kawę raz - dwa razy dziennie. Nauczyłam się pić mineralną chociaż nie przepadam
                              za nią smile

                              > Poczytaj inne stare posty o magnezie tez.>

                              Wydaje mi się, że przeczytałam wszystko co było na tym forum w temacie magnezu,
                              falvitu, dolomitu od 2004 roku, chociaż nie zapieram się, coś mogło mi umknąć wink
                              Wierz mi - zadaję pytania dopiero po wnikliwej lekturze, wtedy kiedy mam
                              wątpliwości. To forum podobnie jak dla Ciebie nie jest dla mnie jedynym źródłem
                              informacji - nie potrafię inaczej, jak czegoś nie znam lub nie rozumiem to
                              szukam odpowiedzi - nie tylko w internecie oczywiście, ale co innego przeczytać,
                              a co innego dostosować to do siebie. Ja ciągle jestem jeszcze na początku
                              leczenia, poznaję swój organizm i jego reakcję na hormony - stąd częste pytania.
                              Mam nadzieję, że z czasem będzie ich coraz mniej.

                              Rostedo,
                              Ja wiem, że Ciebie i Tess może czasem denerwować odpowiadanie na te same pytania
                              wiele razy i być może wydaje wam się, że inni są leniwi, nie czytają sami i chcą
                              mieć gotowe odpowiedzi, albo czytają bez zrozumienia (zdarza się, są i tacy).
                              Jesteście tu kilka lat i w miarę upływu czasu może się takie udzielanie
                              wyczerpujących rad znudzić, tym bardziej, wierz mi, doceniam Wasz wkład w to
                              forum, ale przecież i wy kiedyś zaczynałyście się leczyć i miałyście wątpliwości
                              (wystarczy poczytać jak ewoluowały posty Tess i Twoje od 2004 roku).

                              Dziękuję za odpowiedź, a autorkę tego wątku przepraszam, że się pod niego
                              podłączyłam.

                              --------------
                              Pozdrawiam!
                              Tashunko

                              • hashi-tess Re: do Rostedy 02.04.09, 19:47
                                tashunko napisała:



                                > (wystarczy poczytać jak ewoluowały posty Tess


                                to zabrzmiało jak zarzut.

                                Niemniej liczę na to, że tylko zabrzmiało....
                                bez żadnych podtekstów.

                                Tess
                                • tashunko Re: do Rostedy 03.04.09, 12:16
                                  hashi-tess napisała:

                                  > to zabrzmiało jak zarzut.>

                                  O Matko - a gdzież tam zarzut!
                                  Przepraszam jeśli tak to zabrzmiało, jeśli w ogóle był tam podtekst to tylko
                                  jako dobra rada dla nowych forumowiczów żeby dokładniej szperali w archiwum, bo
                                  w postach z 2005, 2006 jest więcej cennych wiadomości - pewnie dlatego, że wtedy
                                  sama tez się jeszcze diagnozowałaś, eksperymentowałaś i pisałaś o sobie. Mi
                                  bardzo pomogła lektura właśnie takich starych postów i teraz jeśli czegoś szukam
                                  w archiwum to czytanie zaczynam od najstarszych postów.
    • bemka83 Re: prośba do Rostedy 02.04.09, 14:33
      witam,
      wyrwałam w końcu od lekarza moje wyniki!!! co prawda z problemami
      (panie w przychodni stwierdzily, ze skoro on jest moim lekarzem to
      po co mi wyniki?! a ja im zaczelam z moimi prawami w Unii i sie
      przestraszyły i dały smile a o swoich prawach nie mam pojecia wink ale
      zadziałało). nie wiem jak je interpretować, bo się na tym nie znam.
      staram się czytać forum i coś z tego rozumieć, ale ostatnio mój tok
      myślenia jest tak spowolniony, że dałam sobie spokój (wcześniej
      uwielbiałam rozwiązwać krzyżówki, w tej chwili jeśli uda mi się
      wypełnić pół to już sukces, ehh...) więc proszę nie denerwujcie się
      na mnie, że wszystko chcę gotowe, a te informacje już przecież na
      forum zostały umieszczone... zdaję sobie z tego sprawę i
      przepraszam.
      poniżej zamieszczę wszystkie wyniki jeszcze raz od czasu diagnozy i
      proszę żebyście napisały co o tym sądzicie. z góry dziękuję za
      odpowiedzi, naprawdę bardzo to doceniam.

      jeśli chodzi o morfologię (w pierwszym poście zrobiłam błąd
      przeliczając na procenty... drobny ale błąd). nie będę pisać
      wszystkiego jeszcze raz. napisze tylko co się zmieniło po drugim
      badaniu:
      *hemoglobina z 22.5% (badanie 14/11/08) na 35% (badanie 19/12/08)
      *WBC z 48.3% na 45.8% (daty takie same)
      *RBC z 45.7% na 44.1%
      *hematokryt z 11% na 10%
      *MCV z 39.5% na 23.1%
      *MCH z 48.6% na 28%
      *MCHC z 70% na 47.5%
      *PLT z 35.5% na 48.8%
      Tym razem sprawdziłam przeliczenia smile w obu przypadkach obliczenia
      zgodnie z normami podanymi na wynikach.

      To chyba rozmaz krwi (?) z 19/12/08:
      * krwinki białe objętochłonne 4.7 (2.0-7.5) 49.1%
      * limfocyty 1.7 (1.5-4.0)
      * monocyty 0.6 (0.2-0.8)
      * granulocyty eozynochłonne 0.1 (0.0-0.4)
      * leukocyty zasadochłonne 0.0 (0.0-0.1)
      * metamielocyty 0.01 (0.0 - 0.5)

      Dodatkowo z 19/12/08:
      * sód 138 (135-145) 30%
      * potas 4.5 (3.5-5.0) 66.7%
      * mocznik 3.2 (1.7-8.3)22.7%
      * kreatynina 89 (58-96)81.6%
      * kwas foliowy 8.3 (5.4-20.0) 19.9%
      * ferrytyna 18.1 (20 - 300) -0.7%
      * wit. b12 349 (246-911) 15.5%

      14/11/08 17/11/08 06/01/09 10/02/09
      --------------------------------------------------------------------
      TSH 46.74(0.3-5.0)| 49.29(0.3-5.0) |7.56(0.35-5.5)|6.41(0.35-5.5)
      988.1% | 1042.3% | 140% | 117.7%
      --------------------------------------------------------------------
      fT3 - | 3.43 (4.0-8.3)| - | -
      | -13.2% |
      --------------------------------------------------------------------
      fT4 - | 5.33 (8.0-21.0)|13.1(10.3-18.3|14.2(10.3-18.3
      | -20.5% | 35% | 48.7%
      --------------------------------------------------------------------
      dawka lewotyroksyny | 0 | 50 | 75

      Jeśli chodzi o dolegliwości to jest ich mnóstwo. tak zresztą jak
      było zawsze. dalej bardzo ciężko mi wstać rano z łóżka (choć już nie
      jestem aż tak śpiąca w ciągu dnia), skóra w stanie strasznym (choć
      odkąd używam kilku maści na egzemę to się poprawiło), ciężko z
      koncetracją, a o jakiejkolwiek twórczości umysłowej mogę zapomnieć
      (cieszę się że jeszcze wiem ile to 2+2 smile). no i te dolegliwości,
      które pojawiły się dopiero po rozpoczęciu leczenia: niesamowite
      osłabienie mięśni - szczególnie rąk i nóg - czasem trudno mi torebkę
      na ramieniu utrzymać!, i mrowienie - w tej chwili już nie tak częste
      ale nadal.

      Jeśli chodzi o suplementację to w tej chwili tylko lewotyroksyna
      100. Rosteda sugerowała sprawdzenie magnezu, ale u lekarza bede
      dopiero początkiem maja. wczesniej naprawde nie dam rady sad i moze
      wykrzyczę sobie skierowanie na wszystkie badania smile przypuszczam, że
      jeśli chodzi o poziom magnezu nie pomaga ilość wypijanej przeze mnie
      dziennie kawy... nic na to nie poradzę, jakoś funkcjonować muszę smile
      poziom b12 wydaje mi sie niski, ale czy Waszym zdaniem na tyle żeby
      rozpocząć suplementację? jeśli chodzi o żelazo tak jak pisałam
      wcześniej przez 4 tygodnie przyjmowałam je w dawce 400 dziennie, ale
      czy to Waszym zdaniem wystarczyło żeby uzupełnić braki?

      przepraszam, że tak się rozpisałam, ale liczę na pomoc... wiem
      Rostedo, że napisałaś, że bez wszystkich badań nie jesteście mi w
      stanie nic więcej powiedzieć, ale w tej chwili to wszystkie wyniki,
      jakie mam. może coś wniosą.

      jeszcze raz dziękuję,

      pozdrawiam
      • bemka83 Re: prośba do Rostedy 02.04.09, 14:41
        widzę, że moja tabelka z hormonami, która miała być jasna i
        przejrzysta niezbyt wyszła smile
        to jeszcze raz.

        14/11/08
        TSH 46.74 (0.3-5.0)988.1%
        Dawka lewotyroksyny: 0

        17/11/08
        TSH 49.29 (0.3-5.0)1042.3%
        fT3 3.43 (4.0-8.3)-13.2%
        fT4 5.33 (8.0-21.0) -20.5%
        Dawka lewotyroksyny: 0

        06/01/09
        TSH 7.56(0.35-5.5)140%
        fT4 13.1(10.3-18.3)35%
        Dawka lewotyroksyny: 50

        10/02/09
        TSH 6.41 (0.35-5.5)117.7%
        fT4 14.2 (10.3-18.3) 48.7%
        Dawka lewotyroksyny: 75
        • rosteda Re: prośba do Rostedy 02.04.09, 22:47
          Witaj Bemka83
          Nie wszystkie wyniki przelicza sie na procenty.
          Mozna przeliczac fT3 i fT4, ale juz TSH sie nie przelicza.
          Mozna przeliczac inne hormony, czy tez poziomy witamin. Ale morfologie ktora
          przeliczylas wyzej to nie da sie nawet czytac.

          Co do Twoich wynikow, czy Ty od listopada z tym duzym TSH nie bylas u zadnego
          lekarza ze dopiero od stycznia masz leczenie?
          Oczywiscie ze ten ostatni wynik z 10.lutego nadal wskazuje na niedoczynnosc i
          nie ma na co czekac az do wizyty w maju.
          Powinnas jeszcze raz teraz zrobic badania (bo te z lutego juz sa dosc stare) i
          jak najszybciej do lekarza po ustalenie nowej dawki.
          Z tak wysokiego TSH zeby wyrownac niedoczynnosc to nie da sie majac kontrole co
          3 miesiace. Powinnas byc u lekarza z nowymi wynikami co 4 tygodnie przez
          poczatkowy okres leczenia.
          Inaczej nie szybko masz szanse na wyrownanie niedoczynnosci.
          Pozdrawiam Rosteda
          • bemka83 Re: prośba do Rostedy 02.04.09, 22:57
            > Witaj Bemka83
            > Nie wszystkie wyniki przelicza sie na procenty.
            > Mozna przeliczac fT3 i fT4, ale juz TSH sie nie przelicza.
            > Mozna przeliczac inne hormony, czy tez poziomy witamin. Ale
            morfologie ktora
            > przeliczylas wyzej to nie da sie nawet czytac.

            witam,
            no widzisz... wpuść wieśniaka do biura atrament wypije. to się
            więcej nie powtórzy smile

            Co do Twoich wynikow, czy Ty od listopada z tym duzym TSH nie bylas
            u zadnego
            > lekarza ze dopiero od stycznia masz leczenie?
            od listopada, o czym pisałam wyżej, przyjmowałam lewotyroksynę 50,
            potem po kolejnych wynikach miałam podniesioną do 75 a następnie do
            100. teraz wizytę mam dopiero początkiem maja. raczej nie mam siły
            wykłócać się o wcześniejszą wizytę, bo tutaj problemy tarczycowe
            traktuje się jak zwykle przeziębienie!!! (tak powiedziano mojej
            siostrze...)

    • kropka1204 Re: prośba do Rostedy 19.05.09, 16:17
      Witam. Przepraszam że się dołącze ale mam podobny problem.szukam już od roku
      przyczyny wypadania włosów. Badałam sobie tarczycę . To moje wyniki
      FT3 2,32 (norma 1,45-3,48),
      FT4 1,09 (norma 0,71-1,85)
      TSH 1,134 (norma 0,490-4,670)
      Czyli wszystko w normie. Miałam też robione USG tarczycy . Mam dwa małe guzki
      ale lekarz powiedział że jest wszystko ok, że to nic groźnego. Sa to guzki
      normoechogeniczne.
      Leczyłam się na wiele chorób. Brałam mnóstwo witamin
      i innych różnych cudownych rzeczy na wypadanie włosów i nic. Włosy lecą. Ktoś mi
      powiedział żebym zrobiła sobie badanie Przeciwciał TPO i wyszlo mi 700 IU/ml a
      norma jest od 0-35. Nie wiem o co chodzi jeśli TSH i FT3 i 4 są w normie to
      dlaczego mam taki wysoki poziom tych przeciwciał. I czy od tego mogą mi wypadać
      włosy. Błagam pomóżcie!
    • bemka83 Re: prośba do Rostedy 28.07.09, 04:19
      witam ponownie,
      mam trochę nowych wyników i prosiłabym żebyście napisały co o tym
      sądzicie jeśli możecie.

      12/05/09
      TSH 2.37 (0.35 - 5.5)
      B12 468 (246 - 911) 33.4%
      Kwas foliowy 5.4 (5.4 -20) 0%
      Ferrytyna 44.1 (20 - 300) 8.6%

      Moja pani "doktor" stwierdziła, że moje wyniki są perfect i ona nie
      wie czego ja od niej chcę, a to że się źle czuję to cóż... brak
      komntarza! po kilkuminutowej kłótni stwierdziła, że skoro tak bardzo
      chcę to mi da to skierowanie do endo (swoją drogą nadal czekam na
      wizytę...)

      Następnie miałam badania 07/07/09

      TSH 6.59 (0.35-5.5)
      fT3 3.9 (3.55-5.44)18.5%
      ESR 4 (3-15)- to chyba OB jest?
      Glukoza 4.0 (3.5-6.0)
      Kortyzol 442 (171-618)
      Sód 137 (135-145)
      Potas 4.7 (3.5-5.0)
      Kreatynina 86 (58 -96)
      Bilirubina całkowita 16 (1-17)
      ALP 55 (42-128)
      ALT 12 (0-40)
      Cholesterol 3.5 (3-5)
      HDL Cholesterol 1.11 (1-3.5)
      LDL cholesterol 2.1 (1-3)
      trójglicerydy 0.66 (0.5-2.3)

      morfologia wygląda, że się poprawiła i hemoglobina i hematokryt
      wzrosły.
      czuję się trochę lepiej, ale nadal nie mam zbytnio energii i cały
      czas funkcjonuję niejako z poczucia obowiązku...
      z góry dziękuję za poświęcony czas
      pozdrawiam


      p.s. wiem, że badania nie są pełne ale naprawdę nic tu nie zdziałam
      więcej, za tydzień zrobię komplet prywatnie w Polsce.
      • hashi-tess Re: prośba do Rostedy 28.07.09, 08:24
        bemka83 napisała:



        > p.s. wiem, że badania nie są pełne ale naprawdę nic tu nie zdziałam
        > więcej,


        Potrzebna Ci zwiększona dawka tyroksyny
        bo TSH jest dalej baardzo wysokie.


        > za tydzień zrobię komplet prywatnie w Polsce.


        nie zapomnij o ferrytynie bo musisz ją
        suplementować /Twoje ostatnie badania to potw./.

        Miłego pobytu w kraju.

        Tess
        • bemka83 dzięki Hashi-Tess :) 28.07.09, 11:12
          dziękuję za szybką odpowiedź. zapomniałam wczoraj dopisać, że cały
          czas jestem na 100 mcg dziennie. do tego żadnej dodatkowej
          suplementacji... no bo wyniki są przecież perfect!
          zrobię te wszystkie badania i wtedy poproszę o Waszą opinię.
          pozdrawiam
          • bemka83 Re: nowe wyniki 13.08.09, 01:25
            witam,
            zrobilam badania i zebralam juz komplet wynikow dlatego jesli
            mozecie prosze o jakies opinie. z gory dziekuje za poswiecony mi czas

            04/08/09

            TSH 3.22 (0.3 - 5.0)
            FT4 13.95 (8.0 - 21.0)45.77%
            Sód 137.3 (135 - 145)
            Potas 4.07 (3.5 - 5.0)
            Chlorki 104 (98.0 - 107.0)

            Morfologia wyglada ok. jedynie minimalnie podwyzszone MPV 10.3 (6.0-
            10.0) oraz MXD% 14.1 (0-9.0)

            06/08/09

            Ferrytyna 32 (15 - 150)
            FT3 4.65 (3.1 - 6.8)41.89%
            Anty TPO 192.8 (<34)
            Kwas foliowy 10.45 (3.1 - 17.5)

            12/08/09

            USG: gruczol tarczowy jednorodnie echogenny. zmian o charakterze
            ogniskowym nie stwierdzono.
            plat prawy 8x7x10 mm
            plat lewy 8x9x9 mm
            ciesn nieposzerzona
            powiekszonych wezlow chlonnych nie stwierdzono
            duze naczynia szyjne echograficznie w normie

            to chyba juz wszystko. bardzo prosze o opinie
            pozdrawiam serdecznie
            • bemka83 Re: nowe wyniki 17.08.09, 01:23
              bardzo bym prosila o Wasze opinie, bo 20 mam tutaj (Anglia) wizyte u
              lekarza i chcialabym wiedziec o co pytac.
              z gory dziekuje
              • bemka83 Re: nowe wyniki 22.08.09, 01:29
                witam,
                juz po wizycie. podniosl mi dawke do 125 mcg dziennie. jakis taki w
                miare ok mi sie wydal choc myslalam, ze tutaj na Wyspach takich nie
                ma (na potwierdzenie napisze tylko, ze moja rodzinna w skierowaniu
                napisala, ze mam nadczynnosc!). ogolnie stwierdzil, e wyniki jeszcze
                nie bardzo i ze dawke trzeba podniesc i moze to doda mi energi. dal
                mi tez skierowanie na angielskie usg, bo stwierdzil, ze tarczyca nie
                moze sie tak szybko zmniejszac (?) no i na badanie nadnerczy jakies
                w szpitalu, bo stwierdzil, ze mimo tego, ze kortyzol mi wyszedl
                dobry musi to wykluczyc jako przyczyne ciaglego zmeczenia. co o tym
                sadzicie?

                z gory dzieki
                • bemka83 Re: nowe wyniki 25.08.09, 12:15
                  znowu zaczely mi wypadac wlosy... i to na potege! ciekawe dlaczego
                  sie tak dzieje. od kilku juz dni biore 125 mcg lewotyroksyny
                  dziennie. chyba lepiej sie czuje. tzn z pewnoscia jakos latwiej mi
                  sie obudzic rano (nie trwa to jak zwykle godzine!)wahan nastroju tez
                  nie mam juz takich drastycznych, kiedys od euforii po depresje w
                  ciagu kilku minut ot tak, bez jakiejs konkretnej przyczyny.
                  jedyne, co mnie martwi to te wlosy. gdzies tak od tygodnia nagle
                  zaczely mi wypadac garsciami! co moze byc tego przyczyna? dodatkowo
                  nieco nasilily sie bole stawowo- miesniowe,
                  wiem, ze powinnam suplementowac zelazo, ale w zwiazku z faktem, ze
                  zmienilam tutaj lekarza czekam na to, co on w tej kwestii powie.
                  prosze o opinie.
                  z gory dziekuje za poswiecony czas
                  • harmoniak Re: nowe wyniki 25.08.09, 19:12
                    Niedobór żelaza może być sprawcą wypadania włosów. Jak długo jeszcze będziesz czekać z suplementacją?

                    Badanie nadnerczy w szpitalu to dobry pomysł.

                    Na przyszłość warto byłoby robić badania FT3 i FT4 z jednej próbki...


                    pozdrawiam.
                    • rosteda Re: nowe wyniki 25.08.09, 20:10
                      Witaj Bemka83
                      Wypadanie wlosow (tak jak napisala juz Harmoniak) jest niestety u Ciebie z
                      powodu niedoboru zelaza i te ciagle zmeczenia tez.
                      Lekarz zwiekszyl Ci o 25µg. To jest dosyc duzo jesli patrzy sie na Twoje wyniki.
                      Ja bym jednak zwiekszyla na poczatek tylko o 12,5µg, utrzymala to przez 6
                      tygodni i jesli to by bylo za malo to pomalu zwiekszala dalej ale o 6,25 co 2
                      tygodnie i dobrze sie obserwowala zeby wiedziec przy ktorej dawce bedzie
                      najlepsze samopoczucie.
                      To jest moje zdanie i nie musisz tak robic.
                      Mozesz utrzymac ta dawke co zlecil lekarz ale wtedy jest mozliwe ze ta dawka
                      bedzie dla Ciebie za duza co poczujesz po okolo 2-3 tygodniach.
                      Wtedy pozostanie Ci tylko nieznacznie zmniejszac ale wtedy jest trudniej
                      zaobserwowac kiedy samopoczucie jest najlepsze.

                      Pamietaj ze zelaza nie mozna brac z tyroksyna rownoczesnie i ze zelazo wypiera z
                      organizmu cynk ktory jest tez odpowiedzialny za wypadanie wlosow.
                      • bemka83 Re: nowe wyniki 26.08.09, 00:55
                        dziekuje serdecznie za odpowiedzi,
                        badanie bylo robione z jednej probki z tym, ze na ft3 oraz antyTPO
                        byla ona wysylana do innego miasta.

                        od jutra zaczne suplementacje zelaza. na wlasna reke, bo lekarz nic
                        nie wspominal. mam w domu ascofer (23,2 mg jonów zelaza (II)) tylko
                        w jakiej dawce? wiem, ze pomiedzy zelazem a tyroksyna nalezy
                        zachowac co najmniej 2 godziny przerwy, a dodatkowo wraz z zelazem
                        przyjmowac wit C, ktora zwieksza jego wchlanianie.
                        jesli chodzi o cynk to profilaktycznie zaczac brac, czy moze
                        poczekac na dzialanie zelaza i wtedy zbadac jego poziom? a jesli
                        brac to moze w jakims zestawie witamin (jakies sugestie?)

                        odnosnie dawkowania tyroksyny. Rostedo juz od 5 dni jestem na
                        zwiekszonej dawce do 125 mcg. wolalabym jednak zastosowac sie do
                        Twojej rady. czy moge tak po prostu od jutra zaczac brac 112.5?
                        z gory dziekuje
                        • rosteda Re: nowe wyniki 27.08.09, 00:11
                          Dobry wieczor!
                          Odpisuje tak pozno, bo wczesniej nie mialam mozliwosci.
                          Oczywiscie ze mozesz od jutra brac dawke 112,5µg tyroksyny.
                          Zmniejszenie po 5 dniach i to o tak nieznaczna ilosc (12,5µg) nie powinnas tego
                          odczuc.
                          Jak zaczniesz od jutra to tak jak pisalam wczesniej, utrzymaj ta dawke przez 4-6
                          tygodni i zapisuj sobie swoje samopoczucie - wszystkie nowe objawy i stare ktore
                          jeszcze nie minely tez.
                          Sama bedziesz czula po tym czasie ze to jeszcze nie to i wtedy zwieksz o 6,25µg
                          (bez robienia badan bo tymi malymi dawkami nie przedawkujesz patrzac na aktualne
                          wyniki) i tez zapisuj samopoczucie. Wtedy bedziesz mogla porownac kiedy
                          poczujesz sie najlepiej i na takiej dawce pozostac.

                          Co do zelaza to raczej nie radze brac ascoferu. Musiala bys to brac 3x2 tabletki
                          zeby cos osiagnac a czy Twoj zoladek to wytrzyma to raczej watpie.
                          Postaraj sie pojsc do lekarza rodzinnego i popros jednak o Sorbifer lub inny lek
                          ktory bierze sie tylko raz dziennie.
                          Wtedy wezmiesz zelazo przy obiedzie (4 godz po tyroksynie) a cynk przed pojsciem
                          spac. Nie wolno laczyc ze soba cynku i zelaza.
                          • benka83 co zrobic? 29.09.09, 11:02
                            witam,
                            niestety nie moglam zmniejszyc dawki do 112,5 bo angielskich
                            tabletek nie mozna dzielic (rozsypuja sie w proch!)wiec caly czas
                            bralam 125 dziennie. czulam sie bardzo dobrze musze przyznac (poza
                            jednym dniem kiedy strasznie mi sie rece trzesly i serce troche
                            wariowalo - ustapilo nastepnego dnia). nie bylam juz tak zmeczona
                            miesnie tez az tak nie dokuczaly.
                            niestety ostatnio kiedy wybieralam leki z apteki panie daly mi
                            lewotyroksyne w innych opakowaniach (zawsze 25 byla w duzych
                            paczkach a 100 w malych) czego moj umysl jakos nie zanotowal i
                            okazalo sie ze przez trzy dni zamiast 125 bralam 500! jak to
                            zauwazylam troche sie przestraszylam, ale kiedy zadzwonilam do
                            szpitala powiedzieli mi ze taka dawka raczej mi nie zaszkodzi, poza
                            faktem, ze przez kilka dni bede odczuwac objawy nadzczynnosci (i to
                            jakie!) i to mnie uspokoilo. teraz od trzech dni biore 100
                            (zmniejszylam).
                            w zwiazku z powyzszym mam pytanie. kiedy zrobic nastepne badania tak
                            zeby wiedziec co robic dalej? bylabym bardzo wdzieczna za odpowiedz.
                            a jesli chodzi o zelazo to probowalam ferrous sulphate(200mg) ale
                            zoladek wytrzymal 4 dni...
                            pozdrawiam
                            • hashi-tess Re: co zrobic? 29.09.09, 12:30
                              napisz jak się czułaś po takiej końskiej dawce
                              tyroksyny i jak długo miałaś te objawy.

                              A badania ponów jak zwykle po 4-6 tyg.
                              choć ja z racji tej pomyłki wykonałabym
                              nie po 4 ale po 6 tyg.
                              • benka83 Re: co zrobic? 29.09.09, 15:29
                                w zasadzie to samopoczycie nie bylo az tak straszne i gdybym nie
                                pakowala tabletek w ogole bym nie zauwazyla pomylki... jedno co, to
                                nie moglam przez cztery noce prawie w ogole spac. ogolnie tez czulam
                                sie jak na jakis prochach i bylo mi o wiele cieplej niz zwykle (ale,
                                ze pije duzo kawy to sobie to wlasnie tym tlumaczylam!) jeden dzien
                                serducho walilo tylko jak oszalale a lapy sie trzesly
                                niemilosiernie. w tej chwili (juz trzy dni biore pomniejszona dawke)
                                juz jest ok chyba. choc w zasadzie jakos nieswojo sie czuje, tak
                                ogolnie.
                                jeszcze prosba. jaka dawke przyjmowac? wrocic do przepisanej 125,
                                brac ta ktora samowolnie sobie zmniejszylam czyli 100 czy jeszcze
                                jakas inna?
                                z gory dziekuje za odpowiedzi
                                • rosteda Re: co zrobic? 02.10.09, 00:11
                                  Ja bym jednak brala ta mniejsza dawke dluzej, przynajmniej miesiac.
                                  Tyroksyna kumuluje sie w organizmie.
                                  Ty wzielas przez trzy dni taka dawke ktora by wystarczyla na 15 dni i dlatego
                                  masz teraz zapas tej tyroksyny na dluzszy czas.
                                  Jesli wrocisz zaraz do starej dawki to moze to byc jednak za duzo i wroca objawy
                                  nadczynnosci.
    • bemka83 Nowe wyniki 29.10.09, 17:23
      Witam,
      Zrobiłam właśnie badania i wyniki mnie raczej nie napawają
      optymizmem uncertain Wnioskuję, że to rzut choroby. Teraz tylko proszę o
      radę, w jaki sposób sobie z tym poradzić. Żyję teraz w ciągłym
      stresie (bardzo silnym) i nie mam opcji, aby go wyeliminować.
      Pozostaje jak myślę tylko zwiększanie dawki hormonów. Tylko o ile?
      W tej chwili (od czasu przedawkowania) jestem na dawce 100 dziennie.
      Badania troszkę ponad cztery tygodnie od tego zdarzenia.

      Wyniki z 28/10/09:
      TSH 0.79 (0.3 – 5.0)
      FT3 3.38 (4.0 – 8.3) -14.42%
      FT4 10.96 (8.0 – 21.0) 22.77%

      Ferrytyna 11.93 (10 – 160) 1.29%
      Żelazo 52.5 (37 – 165) 12.11%
      Magnez 1.95 (1.9 – 2.5) 8.33%
      Sód 136.5 (135 – 145) 15%
      Potas 4.22 (3.5 – 5.0) 48%

      Z morfologii bardzo nieznacznie podwyższone MPV i MXD% 16.3 (0 – 9)

      A może to nie rzut tylko konsekwencje niedawnego przedawkowania
      tyroksyny?! Choć wątpię, bo w takim przypadku spodziewałabym się
      raczej hormonów na zawyżonych poziomach…nie wiem.
      Ale czuję się do kitu i chciałabym to zmienić. Spróbuję jeszcze raz
      podejść do żelaza, które mam, może żołądek zniesie tym razem
      (ferrous sulphate 200mg). Czy zażywać też magnez? Jeśli tak w jakiej
      dawce?

      Z góry dziękuję za poświęcony czas i odpowiedzi.
      • bemka83 Re: Nowe wyniki 31.10.09, 09:33
        Od dzisiaj podnioslam tyroksyne na 125. dodatkowo 400 mg zelaza (w
        takiej dawce zapisano mi zelazo kiedy bralam je po raz pierwszy).

        czekam na jakies rady. lekarza mam dopiero 17 grudnia...

        z gory dziekuje.
        • rosteda Re: Nowe wyniki 31.10.09, 19:07
          Dobrze ze zwiekszylas dawke. To bylo potrzebne przy takich wynikach.
          Ale mnie zaskoczylas ta iloscia zelaza ktora masz brac.
          400µg zelaza to sa 4 tabletki dziennie. Czy Twoj zoladek to wytrzyma?
          Dwoma tabletkami tez mozna wyrownac poziom zelaza i to jest bardziej zdrowe bo
          nie ma mozliwosci zeby zelazo moglo zaszkodzic poprzez nadmiar.
          Ostatnio czytalam na temat zelaza i jednak maksymalnie poleca sie na dobe 200mg.
          Przy tej dawce watroba nie jest przeciazona.
          Oprocz zelaza masz tez dosc niski poziom magnezu nie wiem czy zwrocilas na to uwage.
          Pozdrawiam Rosteda
          • bemka83 Re: Nowe wyniki 01.11.09, 20:56
            witam,
            dziekuje za odpowiedz.ciesze sie, ze podjelam dobra decyzje jesli
            chodzi o dawke tyroksyny. jesli natomiast chodzi o zelazo to i tak
            od jutra bede brac tylko 1 tabletke (tj. 200 mg) dziennie, bo biore
            je dopiero trzy dni a dzisiaj juz zoladek nie wytrzymuje...
            przypuszczam, ze zaczne tez suplementowac magnez.
            jeszcze raz dziekuje.
    • bemka83 Alergia czy nie? 10.11.09, 11:04
      witam,
      4 listopada miałam robione testy skórne (chyba nazywają sie
      punktowe), ale wynik lekarz określił jako dermografizm. Mój organizm
      wykazał “uczulenie” na wszystko, co oczywiście jest niemożliwe. Pan
      doktor zlecił zbadanie przeciwciał IgE całkowitych żeby mieċ jakiś
      obraz tego skąd bierze się mój trzymiesięczny już katar. Wspomniał
      też, że czasem przy niedoczynności tarczycy występuje chroniczny
      katar.
      5/11/09 IgE całkowite 541 (0-87)
      Lekarz stwierdził, że wynik jest b. wysoki I należy wykonaċ tzw.
      Testy płatkowe, żeby sprawdziċ czy to faktycznie alergia oraz
      dodatkowo zbadaċ czy mam jakieś pasożyty, które również mogą dawaċ
      podwyższony poziom IgE.
      Przeczytałam jednak w sieci, że choroby z autoagresji są
      przeciwskazaniem dla wykonywania tych testów I teraz niezbyt wiem co
      z tym zrobiċ?! A może jest tak, że Hashimoto wpływa również na
      poziom IgE I nie powinnam się tym w ogóle przejmowaċ?
      Będę wdzięczna za opinie,
      pozdrawiam
      • bemka83 Re: Alergia czy nie? 17.11.09, 01:02
        znów ja smile
        Mąż pytał alergologa I on powiedział, że pierwsze słyszy żeby
        choroby z autoagresji były przeciwskazaniem do wykonania testów
        płatkowych, ale jeśli się martwię mogę sprawdziċ z moim
        endokrynologiem.
        I teraz faktycznie nie wiem??? Poniżej link do strony, na której
        znalazłam te przeciwskazania:

        www.alergologia.org/vivo/vivo_001.htm
        Proszę o jakieś opinie. Z gory dzięki.
        • bemka83 Re: Alergia czy nie? 21.11.09, 22:49
          bardzo prosze o jakies opinie, bo we wtorek mam miec te testy i nie
          wiem czy sie zdecydowac czy nie...
          z gory dzieki
    • thisisthecause Re: prośba do Rostedy 02.11.20, 13:58
      dzięki www.transportstefan.at
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:24
      Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebował instalatora w Wiedniu: Installateur Notdienst Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:26
      Elektriker Notdienst Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:27
      Installateur Notdienst Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:27
      Installateur Notdienst Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:28
      Installateur Wiener Neustadt
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:28
      Entrümpelung Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:29
      Teppichreinigung Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:30
      Schlüsseldienst Wien
    • backster Re: prośba do Rostedy 19.10.22, 12:33
      Installateur Notdienst Wien

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka