Dodaj do ulubionych

moje wyniki

07.05.09, 18:31

Przepraszam, że jestem nudna podając wyniki i prosząc o
interpretację. Miałam rok temu podostre zapalenie gruczołu
tarczowego de qrvin (nie pamietam, sorry, jestem jak wieśniaczka)
teraz mam nowe wyniki, zrobiłam bo czuję się zle: tyję, jestem
nerwowa, senna, do niczego a jeszcze niedawno tak nie było.

FT3 4.27 pmol/l N 3,10-6,80
FT4 17,24 N 12,0-22,0
TSH 1,55 N 0,270-4,20

Mam raz dziennie ogromna tachykardię. Przyznaję, mam stresy. Mam
jeszcze hcv żeby było fajnie i ładnie, na razie biorę TFX i nie
lecze interferonem, wyniki biochemii watroby dobre, lepsze niż rok
temu.

No i co z tymi wynikami? Czegoś za dużo, za mało, nadczynność,
niedoczynność, jak to wygląda? Będę baaardzo wdzieczna za odpowiedz
zwłaszcza, że ewentualne branie interferonu nie jest miodziem dla
tarczycy. Pozdrawiam i dziękuje, jeśli zechcecie się wpisać.

Krystyna
Obserwuj wątek
    • mara_30 Re: moje wyniki 07.05.09, 21:05
      Twoje samopoczucie jak najbardziej może mieć związek z za niskim poziomem
      hormonów. ft3 31% ft4 52%
      Przy takich wynikach i objawach niedoczynności powinnaś już dostać syntetyczny
      hormon. MAsz to "szczęście", że miałaś zapalenie - lekarze w takim przypadku
      prędzej są skłonni przyznać, że z tarczycą się coś dzieje.
      Dobrze byłoby jakbyś zrobiła usg tarczycy i zbadała poziom ferrytyny - masz
      niższe ft3 niż ft4, co może być związane z niedoborem żelaza.
    • hashi-tess Re: moje wyniki 07.05.09, 21:09
      masz trochę za mało FT3.
      pytanie dlaczego?!
      - hcv
      - brak ferrytyny /oznacz jej poziom/
      - bierzesz jakieś depresanty.

      zrób jeszcze usg tarczycy, może
      dużo się wyjaśnić.
    • hashi-tess Re: moje wyniki 07.05.09, 21:10
      powinnaś jeszcze oznaczyć
      p/ciała p/tarczycowe TPO i TG.
      • qeenie Re: moje wyniki 07.05.09, 23:44

        dzięki za wpisy. teraz przejrzałam moje badania tarczycy sprzed
        dwóch lat, przed zapaleniem, i lecząc się w przychodni
        enodktynologicznej (dokąd zaprowadziło mnie wypadanie włosów) prof
        radkowa (Łódź) stwierdziła, że wszystko dobrze - a zawsze miałam ft3
        niższe od ft4. Robiłym antyTPo zawsze poniżej 10 - moze zrobięteraz?
        Może coś się zmieniło? Wyniki sprzed dwóch lat, które nie robiły
        żadnego wrażenia na lekarzach: FT3 4.97 (3,1-6,8) FT4 17,53 (12-22)
        TSH 2,74 (0,27-4,2)
        albo FT3 2.29 (1.64-3.45) FT4 0.97 (0,71-1,85)

        Miałam usg tarczycy podczas i po zapaleniu i echostruktura zawsze
        była niejednorodna bez zmian ogniskowych, płat jeden większy, drugi
        mniejszysad

        Czy powinnam "gnieść" lekarzy o Eurytox?
        • hashi-tess Re: moje wyniki 08.05.09, 07:15
          qeenie napisała:


          Wyniki sprzed dwóch lat, które nie robiły
          > żadnego wrażenia na lekarzach: FT3 4.97 (3,1-6,8) FT4 17,53 (12-22)

          te są zupełnie przyzwoite.


          > albo FT3 2.29 (1.64-3.45) FT4 0.97 (0,71-1,85)
          >


          te już krzyczą - "pomóż mojej tarczycy".
          • qeenie Re: moje wyniki 08.05.09, 11:34

            No widzisz, "krzyczą" a lekarz profesor, znany, że hej nie usłyszał
            z badan tego krzyku, powiedział, że wszystko ok i nie ma
            przeciwskazan dla przyjmowania interferonu. Ja nie mam na razie w
            planach kuracji.

            I jeszcze jedno: czy te moje wyniki, z pierwszego postu, też
            są "krzyczące" o pomoc.
            • mara_30 Re: moje wyniki 08.05.09, 11:39
              > No widzisz, "krzyczą" a lekarz profesor, znany, że hej nie usłyszał

              bo profesor jest od pracy naukowej a nie od leczenia pacjentów. Mi światowej
              sławy profesor powiedział że ferrytyna 3 przy normie od 10 nie ma żadnego
              znaczenia jeżeli żelazo jest w normie i stwarzam sobie problemy. Od tej chwili
              nigdy w życiu nie pójdę już do żadnego profesora...
            • qeenie Re: moje wyniki 08.05.09, 11:43


              Chciałam nadmienić, że czuję się słabo, morfologia ok, OB ok nawet
              crp niskie. Biochemia watroby ok, marker nowotworowy watroby (trzeba
              takie badania robic przy hcv) - ujemny. A ja chwilami nie mam siły,
              i to nie jest związane z ciśnieniem, bo mam raczej skłonności do
              podwyższonego. Prawda jest, że czasami mam niskie i muszę wypić
              kilka kaw...

              Dzisiaj ledwo zipię jak i wczoraj i nie wiem, czy te wyniki mogą być
              podstawą do tak złego samopoczucia. Czy to stres, wiosna i
              hormony ... płciowe? Też mam tak namieszane. Czy zdecydowanie
              TARCZYCA?

              Przyrzekam więcej nie nudzić, lękliwa jakaś jestemsad
              • mara_30 Re: moje wyniki 08.05.09, 12:48
                > Chciałam nadmienić, że czuję się słabo, morfologia ok,

                Zbadaj poziom ferrytyny, niedobór żelaza nie zawsze od razu odzwierciedla się w
                morfologii.

                > Dzisiaj ledwo zipię jak i wczoraj i nie wiem, czy te wyniki mogą być
                > podstawą do tak złego samopoczucia. Czy to stres, wiosna i
                > hormony ... płciowe? Też mam tak namieszane. Czy zdecydowanie
                > TARCZYCA?

                Czy jeszcze coś innego to Ci nie powiem, ale z Twoją tarczycą na pewno zupełnie
                dobrze nie jest. Więc zacznij od niej, głowę dam, poczujesz się lepiej, pod
                warunkiem, że niedoboru żelaza nie masz (co jest baaaardzo częste przy
                niedoczynności).A jeżeli nie wystarczy, to będziesz szukać dalej.I mi i wielu
                osobom tu na forum obecnym, najróżniejszych chorób szukali lekarze, a okazało
                się że odpowiedzialna jest tarczyca.

                > Przyrzekam więcej nie nudzić, lękliwa jakaś jestemsad

                Spokojnie, nie nudzisz, to normalne, że na początku się denerwujesz, każdy tak
                ma. Musisz się po prostu przyzwyczaić do swojej chorującej tarczycy i nauczyć
                się o nią dbać smile
        • mara_30 Re: moje wyniki 08.05.09, 11:28
          Ja bym się nie upierała przy badaniu przeciwciał, skoro ich nie miałaś. A
          przebyte zapalenie i niejednorodna echostruktura tarczycy świadczą o tym, że coś
          się z nią dzieje. Szczególnie że Twoje wyniki w powiązaniu z samopoczuciem to
          potwierdzają. Ale usg mogłabyś powtórzyć.

          U mnie zdiagnozowano hashimoto dopiero kilkanaście lat po zapaleniu, też nie mam
          przeciwciał. Ale od razu po zapaleniu dostałam tyroksynę, tyle że byłam wtedy
          młoda i głupia i się niespecjalnie interesowałam po co. No i będąc młoda i
          głupia odstawiłam hormon, bo mi się wydawał niepotrzebny wink Później moja
          tarczyca odstawiała różne cyrki, chociaż wyniki miałam "w normie". Do tego
          dopiero teraz zaczęłam zauważać mnóstwo objawów, które miałam i których do głowy
          by mi nie przyszło wiązać z tarczycą, dopóki nie zaczęły mijać wraz z
          dopasowywaniem dawki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka