Dodaj do ulubionych

Proszę o radę i interpretację

05.06.09, 19:46
Dziś odebrałam wyniki.
Byłam już u endokrynologa w lutym br, gdzie tsh wynosiło 1,8 (0,3 - 6,2).
Bardzo źle się czułam i wypadały mi włosy garściami, ponadto miałam szumy w
uszach, opuchnięte kostki u nóg, dość spora nadwaga zwłaszcza w okolicach
brzucha, blada i zwiotczała skóra, zawroty głowy i brak ochoty na robienie
czegokolwiek. Zmuszanie się do najmniejszego wysiłku etc., zaburzenia
miesiączkowania. Mówiłam o tym wszystkim p.doktor jednakże powiedziała, że tsh
jest w normie i to raczej nie tarczyca jest przyczyną mojego samopoczucia.
Zapisała mi jodid i zasugerowała pójście do psychiatry. Psychiatra stwierdził
depresję i zapisał leki przeciwdepresyjne. Nic to jednak nie pomogło bo nadal
się fatalnie czułam i czuję zarówno psychicznie jak i fizycznie.Jodidu też nie
zażywałam.
Czytałam to forum i po jego lekturze zrobiłam badania ft3, ft4, tsh3,
usg tarczycy(tylko takie badania robią u nas w laboratorium, nie robią
przeciwciał, ferrytyny, b12).
Wyniki wyglądają tak:

04.06.2009r.

FT - 3,40
norma 4,00 - 8,30

tj. 13,95%


FT4 - 9,36
norma 9,00 - 20,00

tj. 3,27%


TSH3 - 2,59
norma 0,27 - 4,70

USG tarczycy:
"Gruczoł tarczycowy niepowiększony o prawidłowej jednorodnej
echogenności:
- płat prawy o wym.17x14x42mm
- płat lewy o wym.16x16x38 mm.
Cieśn grubości:3mm.
Powiększonych węzłów chłonnych szyi nie uwidoczniono.
Objętość tarczycy - 9,86 mm.

Czy te badania wystarczą narazie na postawienie diagnozy?

Chodzi mi o to cZy podczas wizyty u lekarza mogę
cokolwiek zasugerować, ponieważ obawiam się, że znowu
powie, że tsh jest w normie..itd., a ja się tak fatalnie czuję..

Pozdrawiam ciepło



Obserwuj wątek
    • mara_30 Re: Proszę o radę i interpretację 05.06.09, 20:02
      Hashimoto jak byk. Mała tarczyca, niziutkie hormony, na tsh nie zwracaj uwagi.
      Przeciwciała jedynie potwierdzą chorobę, ale może się tak zdarzyć, że będą w
      normie (np. ja tak mam i sporo innych osób na forum). Nie oznacza to wcale, że
      choroby nie ma.
      Powinnaś jak najszybciej zacząć suplementować tyroksynę. Tylko to Ci pomoże,
      żadne psychotropy... W pierwszej kolejności postaraj się poszukać lekarza, kóry
      Ci zapisze hormon, to może być nawet rodzinny albo ginekolog, czasami oni
      rozumieją więcej niż niektórzy endo. A potem postaraj si zanaleźć dobrego endo,
      który rozumie naszą chorobę.
      Bardzo dobrze że nie bierzesz jodu! nie daj sobie tego wcisnąć!
      Trzymaj się, powodzenia smile
    • harmoniak Re: Proszę o radę i interpretację 05.06.09, 20:05
      Jedno jest pewne
      • miniaturka7 Proszę o radę i interpretację 05.06.09, 21:09
        Bardzo Wam dziękuję. Zakładam, że z ferrytyną nie będzie dobrze, bo po normalnej morfologi krwi widać, że prawie wszystko jest w dolnej granicy normy. Wybieram się do "województwa" smile na badania przeciwciał i ferrytyny właśnie, ale zbieram do tego siły.
        Póki co wybiorę się do lekarza rodzinnego, zobaczymy co powie
        i szukam z bazy naszych forumowych lekarzy tego polecanego. Mieszkam w woj.wielkopolskim i w Poznaniu będę szukać.
        Zapomniałam napisać, że bolą mnie stawy i kości i wogóle mam wrażenie, że wszystko mnie boli.
        Cieszę się bardzo, że znalazłam to forum i widzę jakąś świeczkę w
        tunelu, że może uda mi się wyjść z tego i zacząć żyć, bo do tej pory to wegetacja, a nie życie.
        Dziękuję i pozdrawiam Was
        • hashi-tess Re: Proszę o radę i interpretację 05.06.09, 22:55
          wróć do nas po wizycie
          u medyka.
          Nie daj się spławić
          i nie wierz, że nie masz problemu
          z tarczycą, bo niestety masz.

          Pzdr
          Tess
          • miniaturka7 Re: Proszę o radę i interpretację 05.06.09, 23:10
            Dziękuję hashi-tess
            • prenatka Re: Proszę o radę i interpretację 06.06.09, 06:36
              Jejku, dziewczyna ma tak niskie hormony tarczycowe, małą tarczycę, a lekarz
              jeszcze daje jej jodid, a nie tyroksynę, no nie. Szukaj takiego, który zobaczy
              nieprawidłowości hormonalne i zrób przeciwciała. Powodzenia.
              • miniaturka7 Re: Proszę o radę i interpretację 13.06.09, 00:04
                Dziś byłam u lekarki rodzinnej.Podałam jej wyniki tarczycowe oraz morfologię i gospodarke tłuszczową krwi. Na tsh powiedziała, że jest wręcz wzorcowe, a o ft3 i ft4, że lekko obniżone i dobrze by było odwiedzić endokrynologa, aby się wypowiedział w tym temacie. Dodała jednak, że nie muszę się z tym śpieszyć do endokrynologa. Mówię jej o objawach np. otyłość brzuszna - za dużo jem ziemniaków, zawroty głowy, szumy uszne, włosy wypadające, zajady, bóle stawów, karku, senność, brak pamięci, skupienia i wiele innych, a ona na to, że mam za wysokie trójglicerydy (faktycznie wysokie i cholesterol też), morfologię mam piękną wg niej. Na bolący drętwiejący kark mam uprawiać gimnastykę, więcej ruchu i to powinno pomóc. Kiedyś ćwiczyłam trochę bo mam siedzącą pracę, ale teraz nie mam sił.
                Mam zapisany lek na trójglicerydy i jakies ziołowe na lepszą pracę mózgu. Mała objętość tarczycy nic jej nie mówiła.
                Biorę się za szukanie endo. Nie wiem czy brać te leki, które zapisała. Jestem załamana jednym słowem, bo gdzieś w duchu liczyłam,
                że będzie jakaś reakcja na złą pracę tarczycy.
                Obawiam się, że wizyta u endo będzie za kilka m-cy bo takie przeciętnie są terminy i nie wiem co w tym czasie począć, aby się lepiej poczuć?
                Pozdrówka ślę
                • x.armide Re: Proszę o radę i interpretację 13.06.09, 10:36
                  ucz sie na naszych bledach i idz TERAZ do prywatnego endokrynologa.
                • mara_30 Re: Proszę o radę i interpretację 13.06.09, 13:53
                  Idź do lekarza prywatnie! czekanie kilka miesięcy oznacza u Ciebie trwanie w
                  niedoczynności, czyli męczenie się niepotrzebnie. W międzyczasie (bo do dobrych
                  endo nawet prywatnie się czeka) może uda Ci się znaleźć innego rodzinnego, który
                  wie trochę więcej? a może ginekolog? (mojej koleżnce właśnie gin przepisał
                  tyroksynę, jak nie mogła się doprosić u rodzinnego, a do endo czekała w kolejce).
                  Nie daj się spławić - Twoje objawy to klasyczna niedoczynność, hormony masz
                  niziutkie, a i pewnie anemia też tu się dołożyła. Problemy z cholesterolem są
                  bardzo częste przy niedoczynności, po wyrównaniu hormonów zazwyczaj znikają.

                  Co do leków które masz brać - to poczytaj ulotki, przyjrzyj się potencjalnym
                  skutkom ubocznym i musisz sama zdecyować. Jeżeli maja Ci doraźnie pomóc to ok,
                  ale zazwyczaj leki nie są dla organizmu obojętne, więc po co się faszerować jak
                  nie są potrzebne? głowę daję, że większość Twoich problemów rozwiąże prawidłowa
                  dawka tyroksyny!
                  Powodzenia smile
                  • miniaturka7 Re: Proszę o radę i interpretację 14.06.09, 01:47
                    Dziękuję za wpisy. Każdy cenny dla mnie. Odezwię się ponownie, gdy cokolwiek zmieni się w mojej sytuacji.
                    Pozdrawiam Was
                    • miniaturka7 Proszę o radę i interpretację 23.06.09, 22:00
                      Od momentu mojego ostatniego wpisu do dziś odwiedziłam endo i w końcu wybrałam się do dużego miasta, gdzie zrobiłam pozostałe badania tj. anty TPO i TG, B12,ferrytyny:

                      anty TPO 16 U/ml (norma do 60 U/ml)

                      " TG 46 " (norma do 60 U/ml)

                      Witamina B12 850 pg/ml (200-900)
                      Ferrytyna 143,5 ng/ml (13-150)

                      Wszystkie z nich wydają się dobre. B12 mam dużo
                      bo niedawno przyjmowałam zastrzyki z tą witaminą mając zapalenie
                      nerwu międzyżebrowego.
                      Endo znalazłam w spisie "endoków" na tym forum i jeszcze przed badaniami przyjął mnie. Chciałam jak najszybciej, aby nie uciekł
                      na urlop lub licho wie gdzie. Oczywiście mówił, że TSH jest dobre,
                      ale pytał o samopoczucie, zadawał nawet pytania szczegółowe
                      o różne objawy. Przyglądał sie wynikom FT3 i FT4, ale za dużo nie mówił. Stwierdził, że są niskie. Mówiłam mu może niepotrzebnie, że odwiedziłam
                      wcześniej psychiatrę za namową rodzinnego i on potwierdził, że to
                      dobry trop. Jednakże udawałam, że tego nie słyszęsmile Zrobił mi też USG tarczycy, ale powiedział, że jest ok. Wymiar bardzo przybliżony
                      do tego, który robiłam wcześniej gdzie indziej tj. ok 9 mm. Pytał o rodzinę czy ktoś choruje i jakiego są wzrostu. W rozpoznaniu wpisał
                      - niedoczynność - i zapisał Euthyrox N25, który mam brać najpierw
                      po pół tabletki przez 7 dni, później 1,5 przez 7 dni, a później 2 tab. i za dwa m-ce do kontroli z badaniami ANTY TPO i TG, TSH i FT4
                      tylko (a dlaczego ominął FT3?) Ogólnie przyjemny lekarz i miałam wrażenie, że chce mi pomóc. Narazie będę się Go trzymać, a badania FT3 i tak zrobię dla siebie.
                      Nadal jednak nie wiem czy to Hashimoto czy inne niedomaganie tarczycy
                      lub innego organu.
                      Rozpisałam sie trochę..
                      Pozdrawiam ciepło
                      Aneta

                      • prenatka Re: Proszę o radę i interpretację 24.06.09, 08:35
                        zażywaj tyroksynę według wskazań lekarza, po 6-7tygodniach zrób badania i przede
                        wszystkim napisz, co z Twoimi objawami.
    • miniaturka7 Proszę o radę i interpretację 24.10.09, 21:44
      Witam po dość długiej przerwie. Wczoraj odebrałam wyniki i chciałam się podzielić z Wami tokiem swojego leczenia tyroksyną.
      Pierwsze wyniki:04.06.2009r.
      FT - 3,40
      norma 4,00 - 8,30
      tj. 13,95%

      FT4 - 9,36
      norma 9,00 - 20,00
      tj. 3,27%

      TSH3 - 2,59
      norma 0,27 - 4,70

      Wyniki z 22.10.2009r. (zrobiłam badanie tylko FT3 i FT4) Od 6-ciu tygodni jestem na dawce 37,5 euthyroksu

      FT3 - 4.78 (4.00-8.30)
      FT4 - 10.95 (9.00-20.00)

      tj.

      FT3- 18.14%
      FT4- 17,73%

      Leczenie euthyroksem rozpoczełam w lipcu br. dawką najpierw 12,5
      następnie po tygodniu przeszłam na 25. Później stopniowo i powolutku
      zwiększałam dawkę, aż doszłam do 37,5 i tak zostałam przez 6 tygodni,
      aby zrobić badania. Bardzo źle znoszę zmianę dawki i dlatego tak się to wlecze tzn. jestem nadpobudliwa wtedy, duszno mi, trzęsę się i mam kołatanie serca.
      Muszę napisać, że pomimo tak nieznacZej poprawy wyników, czuję się
      o wiele wiele lepiej. Nie mam juz szumów usznych, zawrotów głowy,
      jakby brzuszek mi trochę spadł, włosy mniej wypadają choć są nadal suche, mam więcej energii w wciągu dnia no i spadł mi cholesterol do tego stopnia, że mieści się w normie. W porównaniu do stanu sprzed leczenia jest o niebo lepiej. Nadal jednakże mam sporo objawów, które się nie zmieniły np. stany lękowe, depresyjne, brak koncentracji, zapominanie się, drażliwość, często bezsenność,szczypanie i swędzenie oczu, łojotok nasilony, bolące stawy, kości, mięśnie, nieuregulowany cykl miesiączkowy.
      Zażywam oprócz euthyroksu falvit, omega3, magnez i własnie nie wiem czy powinnam zażywać selen czy nie?
      W grudniu wybieram się do endo. Dzięki forum tzn. Waszej wiedzy
      na nim - bacznie obserwuję swój organizm i proces leczenia.
      Najważniejsze, że lepiej się czuję i mam nadzieję będzie jeszcze lepiej.
      Pozdrawiam smile







      • hashi-tess Re: Proszę o radę i interpretację 24.10.09, 23:05
        w omega3 jest jod, dlatego powinnaś go odstawić.
        Selenu nie zażywaj dopóki FT3 będzie większe od FT4.
        Zwiększaj dalej dawkę bo masz ciągle niskie poziomy
        hormonów. Śmiało możesz dodać 25mg oczywiście swoim
        sposobem - powolutku.
        • miniaturka7 Proszę o radę i interpretację 24.10.09, 23:20
          Dziękuję. Nie wiedziałam, że Omega3 ma jod,ale dużo jeszcze nie wiem.
          Obserwując swego 9 synka mam wrażenie, że ma wiele objawów niedoczynności i w najbliższym czasie dla uspokojenia zrobię mu badania np. ma suchą i twardą skórę we wnętrzu dłoni, drżą mu ręce,
          ostatnio przytył choć dieta ciągle podobna, gorzej zapamiętuje, rozkojarzony przy odrabianiu lekcji.
          Oby to było moje przewrażliwienie.
          Pozdrówka ślę
          • hashi-tess Re: Proszę o radę i interpretację 24.10.09, 23:26
            wpisz Jego wyniki również.
            • miniaturka7 Proszę o radę i interpretację 24.10.09, 23:39
              Na pewno wpiszę bo tu najwiarygodniej.
              Dzięki.
              • miniaturka7 Nowe wyniki 07.12.09, 20:12
                Witam Was
                Ostatnio wyniki robiłam
                22.10.2009r. (zrobiłam badanie tylko FT3 i FT4) Od 6-ciu tygodni jestem na dawce
                37,5 euthyroksu
                FT3 - 4.78 (4.00-8.30)
                FT4 - 10.95 (9.00-20.00)
                tj.
                FT3- 18.14%
                FT4- 17,73%

                Dziś odebrałam nowe wyniki będąc na dawce 50 euthyroksu
                od 25.10.2009r.
                Wyglądają one tak:

                FT3- 4.23 (4.00-8.30)
                FT4 - 9.93 (9.00-20.00)

                tj.

                FT3 - 5.35%
                FT4 - 8.45%

                Nie zdziwił mnie zbytnio ten wynik. Czułam się gorzej
                niż w poprzednim wpisie opisałam. Spadek formy jednym słowem.
                Nie mam sił nic robić. Tzn. zmuszam się bo wiadomo, życie się toczy,
                ale myślę tylko kiedy wreszcie będę mogła się położyć. Z kolei w nocy
                nie mogę spać. Nie ciągnie mnie do czytania i po tym też rozpoznaję,
                że jest gorzej. Stany depresyjne nadal. Zaniki pamięci. Ból kości.
                Ból gardła, chrypka. Nie powróciły jednak szumy uszne, zawroty głowy
                co mnie b.cieszy. Ta niewielka dawka hormonów, którą zażywam od nie tak dawna
                uregulowała już całą gospodarkę
                tłuszczową tj. cholesterole wszystkie w normie, trójglicerydy również, a było
                już tak, że lekarka rodzinna się przestraszyła i zapisała mi leki na obniżenie
                cholesterolu. Nie brałam ich bo
                wiedziałam już z tego forum, że nie tędy droga. Leki lekami,
                ale najpierw hormony podnieść do góry i tak rzeczywiście jest.
                Sprawdziłam na sobie i jestem Wam ogromnie wdzięczna za ogrom wiedzy
                jaki tutaj na forum jest.
                Oczy mnie pieką nadal, a było już trochę lepiej.
                Nie zwiększałam dawki bo chciałam wytrwać do badania.
                Jutro lekarz.
                Czemu hormonki tak powolutku się uzupełniają?
                Teraz już powinnam brać selen? Ft3 > Ft4 choć nieznacznie.
                Pozdrawiam
                M smile


                • marsjanka1999 Re: Nowe wyniki 08.12.09, 01:21
                  powolutku podwyższaj dawkę - nadal masz marne wyniki
                  • milaemalka Re: Nowe wyniki 08.12.09, 12:05
                    Jezeli idziesz do lekarza-nie wiem jaki on jest-mozesz mieć kłopoty,że nie
                    zrobiłas Tsh. Ft3 i Ft4 robimy dla siebie,zeby przwidłowo ustawiać
                    dawkę.Niestety wiekszośc lekarzy z uporem maniaka chce od nas Tsh,które nic nam
                    nie daje. Twoje wyniki wskazują ,ze potrzebujesz znacznie wyzszej dawki.Tarczyca
                    zaczęła gorzej pracowac , moze sie jeszcze zmniejszyła.Selen jest wskazany ,gdy
                    przemiana Ft4 w ft3 jest słaba .U ciebie nie ma co przemieniać bo bierzesz za
                    mało tyroksyny.Weż jutro o 6,25 więcej i za 5 dni znów zwiększ
                    • miniaturka7 Re: Nowe wyniki 08.12.09, 12:52
                      Zapomniałam wpisać TSH.

                      TSH z dn.07.12.09r.
                      - 1,63 (0.27-4.70)

                      Dla lekarza będzie zapewne idealne.
                      Ostatnio zlecił mi badanie właśnie TSH i FT4,
                      a ja na wydruku mam również FT3.
                      Mam zamiar troszkę więcej wypytać lekarza o różne
                      sprawy.
                      Obawiam się tylko, że jak zobaczy, że wszystko w normie
                      to powie, że jest super. Dam znać co dalej.
                      Dzięki i pozdrawiam smile
                      M

                      • miniaturka7 Re: Nowe wyniki 09.12.09, 13:27
                        Jestem po wizycie u endo. W ramach wizyty robi też usg. Powiedział to co już wiem, że mam małą tarczycę. Nie mam natomiast przeciwciał
                        TPO i TG, ale mogą być inne przeciwciała, dotąd nieznane. O tym też czytałam na tym forum, więc nie byłam zdziwiona.
                        Mam brać co drugi dzień 75 euthyroksu, a co drugi dzień 50.
                        Posłucham jednak milamelki i zrobię tak jak napisała.
                        Pozatym poprosiłam o zaświadczenie dla lekarza rodzinnego, aby nie mieć kłopotów z wypisywaniem leków.
                        Mam się zgłosić do niego za 7 m-cy. Patrzył na TSH i FT4.
                        Podobało mi sie jego stwierdzenie, że każdy przypadek w tej chorobie
                        trzeba rozpatrywać indywidualnie.
                        Ogólnie nie było źle. Ważne, że lekarz rodzinny wypisze mi recepty,
                        a resztę przy Waszej pomocy będę kontrolować sama.
                        Mam stwierdzone haschimoto i to jest najważniejsze bo wiem na czym stoję. Nie szukam po omacku pomocy u kilku lekarzy bo znam diagnozę
                        i muszę przyznać, że zawdzięczam to sobie i Wam - ludziom z tego forum. Taka jest prawda.
                        Pozdrawiam cieplutko.smile
                        M
                        ps. Wyniki syna gdzieś schowałam i nie moge sobie przypomnieć gdzie,
                        ale pamiętam, że FT3 i FT4 miał w granicach 55%, a TSH 1,5
                        ((0.27-4.70)W styczniu profilaktycznie pojadę z nim do poradnii
                        endokrynologicznej, do której o dziwo dostałam skierowanie.
                        • miniaturka7 Nowe wyniki z luty 2010r. 21.02.10, 19:13
                          Od 20 grudnia 2010r. jestem na dawce 75 Euthyroksu.
                          04.02. zrobiłam nowe wyniki FT3 i FT4,
                          które wyglądają tak:

                          FT3- 19,77% (4.85 norma 4 - 8.30)

                          FT4- 18,82% (11.07 norma 9 - 20)

                          Nieznacznie sie podniosły od poprzednich badań.
                          Spragniony organizm nadal wchłania tyroksynę jak
                          sucha ziemia wodę.
                          Z objawów nadal często jestem nie do życia, dużo
                          śpię i jest mi ciężko jakbym zbroję na siebie założyła.
                          Jestem flegmatyczna i bez energii. Nadal zapominam
                          gdzie co połozyłam i nieustannie szukam wszystkiego,
                          na co tracę mnóstwo czasu. Depresja jakby trochę ustępuje
                          i lęki też, ale narazie w minimalnym stopniu.
                          Oczy przesuszone na maxa, pomimo zakraplania sztucznymi łazami.
                          Poprawiła mi się ciut koncentracja, mniej bolą stawy
                          i mięśnie. Skóra tez jakby się poprawiła, mniej zwiotczała
                          i mniej różnych trądzikowych wykwitów. Normują się miesiączki,
                          których nie miałam już od dawna.
                          Te procenty nie sa duże, ale czuję się lepiej niż przed leczeniem
                          i wierzę, że zmierzam ku lepszemu.
                          Nie wiem czy podnieść dawkę czy dalej być na tej samej?
                          Liczę na Wasze rady i pozdrawiam wszystkich ciepło.
                          O tarczycy syna założę nowy wątek.
                          A smile
                          • milaemalka Re: Nowe wyniki z luty 2010r. 21.02.10, 19:32
                            Samopoczucie i wyniki wskazują,ze nadal dawka jest za niska.Spróbuj zwiekszyć do
                            100 ,stopniowo co kilka dni
                            • miniaturka7 Re: Nowe wyniki z luty 2010r. 21.02.10, 23:12
                              Dziękuję Milaemalko
                              A
                              • rosteda Re: Nowe wyniki z luty 2010r. 21.02.10, 23:21
                                Tez jestem tego zdania.
                                I za 4-6 tygodni kontrolne badania.
                                • miniaturka7 Re: Nowe wyniki z luty 2010r. 21.02.10, 23:28
                                  Dziękuję i pozdrawiam smile
                                  A
                          • miniaturka7 Nowe wyniki lipiec 2010r. 05.07.10, 19:46
                            Nowe wyniki na dawce 87,5 Letrox od maja 2010

                            Tsh - 0,57 (0.27-4,70)
                            FT3 - 5,40(4 - 8,30) - 32,56%
                            FT
                            4 - 10,50 (9-20) - 13,64

                            Wcześniej od lutego stopniowo zwiększając dawkę,
                            doszłam do dawki 100 Letroxu, ale nie zrobiłam badań
                            bo w międzyczasie wg mnie miałam rzut choroby, bo bardzo
                            źle się czułam, bolało mnie ponad m-c gardło, zwłaszcza prawa
                            strona, miałam objawy raz daczynności raz niedoczynności,
                            kołatało mi serce, telepało mną i zmniejszyłam wtedy dawkę
                            właśnie do 87,5 i dopiero dziś zrobiłam wyniki.
                            Jestem już na siebie zła, że tak powoli hormony się uzupełniają.
                            Samopoczucie mam dosyć dobre, więcej zapału do pracy choć nadal bym
                            spała ponad normę tj. jak mam wolne to i 10-11 godzin śpię,
                            skóra niby sucha, ale łojotokowa z grudkami, nie chudnę tzn. waga stoi w miejscu pomimo mniejszej ilości posiłków zwłaszcza oponki na brzuszku nie chcą zniknąć ,cholesterol w normie
                            mięsnie mniej bolą, ogólnie jest coraz lepiej (odnosząc się
                            do okresu, gdy poraz pierwszy tu napisałam). Ostatnio tętno
                            mam podwyższone i czuję to.
                            Z wyniku wywnioskowałam, że zwiększa się różnica w poziomach
                            hormonów, ciekawe dlaczego?


                            • marsjanka1999 Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 06.07.10, 09:00
                              bo masz za małą dawkę

                              czy przed zmniejszeniem dawki zrobiłaś badania ft3 i ft4?

                              jeśli chodzi o objawy "sercowe" sugerowałabym przebadania potasu, magnezu, a
                              także powtórzenie ferrytyny i B12
                              • miniaturka7 Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 06.07.10, 16:36
                                Dzięki Marsjanko, nie zrobiłam badań przed zmniejszeniem dawki. Nie miałam w planach zmniejszać jej, ale tak mną zaczęło telepać, że pomyślałam, iż sprawdzę jak będzie gdy na parę dni zmniejszę dawkę. Tak też się stało, przestało mną trząść i zostałam na tej dawce obniżonej.
                                Magnez i potas zrobiłam teraz w poniedziałek:
                                Mg-0,88 (0,70-1,05) - 54%
                                Potas - 4,44 (3,50-5,10) - 59%

                                Ferrytynę B12 zbadam dopiero w sierpniu w urlopie
                                bo u nas tutaj nie ma możliwości.
                                Morfologia ok. HGB 14,1 (12-16), choć wiem, że
                                to nic nie znaczy.
                                Pozdrawiam smile
                                • marsjanka1999 Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 06.07.10, 16:50
                                  spisz z morfologii MCV, MCH i MCHC - może z tego coś wywnioskujemy
                                  • miniaturka7 Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 06.07.10, 19:39
                                    MCV- 87 (87-103)
                                    MCH- 30 (28-34)
                                    MCHC- 34,1 (32-36)

                                    podwyższone są tylko LYM% 59 - (25-45)
                                    zaniżone:
                                    GRAN% 37 (50-70)
                                    RDW% 10,9 (12-15)
                                    Ostatnio brałam dwie serie antybiotyków
                                    na tą kluchę w gardle i może to też zaniżyło
                                    hormony?
                                    • marsjanka1999 Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 07.07.10, 01:19
                                      masz raczej niskie żelazo sądząc po niskim MCV

                                      to że masz podwyższone limfocyty, to nic dziwnego przy hashi - w końcu inna jego
                                      nazwa to przewlekłe limfocytarne zapalenie tarczycy
                                      • milaemalka Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 07.07.10, 22:31
                                        Spróbuj zwiekszyc dawkę o 6,25.Wyniki wskazują na niedoczynnośc
                                        • rosteda Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 07.07.10, 22:48
                                          Raczej proponuje zwiekszyc dawke o 25µg przy takich wynikach, bo inaczej nigdy
                                          nie wyjdziesz z niedoczynnosci.
                                          Zwiekszac mozesz od razu jak dobrze tolerujesz tyroksyne, jesli zle to stopniowo.
                                          Kolatania serca tez moga byc w niedoczynnosci. A ta dluga infekcja to nic innego
                                          jak niedoczynnosc z ktora czekalas za dlugo.
                                          • miniaturka7 Re: Nowe wyniki lipiec 2010r. 08.07.10, 00:25
                                            Bardzo Wam dziękuję i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka