maga1984
01.07.09, 13:52
Witajcie
Na tarczyce choruje od 1994 roku . W tej chwili mam 24 lata.
Jej choroba została wykryta przez przypadek gdy lekarz pierwszego kontaktu podczas zwykłej wizyty ( grypa ) stwierdził ze mam chyba za szeroką szyje. Miałam wtedy kilka lat ... Kiedy zrobiono mi podstawowe badania na tsk t3 i t4 od razu wyladowałam w dzieciecym szpitalu. Zrobiono mi biopsje. W oparciu o te badani stwierdzono Niedoczynnosc i Wole Hashimoto. 2 lata później znów byłam w szpitalu ( choć jako małe dziecko nie czułam się źle , wogóle tego nie odczuwałam że coś jest nie tak ) Na wypisie byla informacja ze w badaniu wizykalnym wole II . W USG tarczyca o wybitnie mieszanym echum a w scyntygrafii plat prawy slabiej niz lewy gromadzi Technet. Wysokie TSH niskie T4. Potem byłam leczona w przychodni dziecięcej co 3 miesiace krew i usg i zawsze zmiana dawki wyniki różne ale ja czułam sie dobrze.
Problemy zaczeły sie pierwsze na maturze. Zaczeły sie osłabienia lekkie omdlenia problemy ze snem , nie mogłam spać .
Lekarze wszystko zwalali na stres bo matura bo studia bo nauka i wszyscy umywali rece.
Przez kilka miesiecy sie mmeczylamm przez to skonczyly sie imprezy ( musialam zasypiac kolo polnocy ) inaczej jak wstawalam rano bylam "warzywem" ni emoglam nawet napic sie lampki szampana bo od razu slablam. Po jakims czasie objawy troche ustepowaly ale alkohol i imprezy juz nie byly dla mnie.Potem po kilku latach znów mój stan się pogorszył wylądowałam w szpitaluy znow na badaniach bo mialam bezsennosci kolatania serca nerwowosc . Dostawalam wtedy tabletki nasenne znow byla Biopsja - struma nodosa - przewlekłe zapalenie tarczycy i tak ono trwa do dzis. Po wyjściu ze szpitala znow bylo lepiej ale nie byłam juz pod kontrola endokrynologa bo nie znalazlam zadnego lekarza ktory chcialby mi pomoc. Przez 2 lata nie robiłam nic aż znów zaczęło sie pogarszać, zaczęla mnie strasznie boleć głwowa - sprawdzane były zatoki kręgosłup i wreszcie wyniki tarczycowe :
WYNIKI 07.04
TSH - 11,81 ( 0,27-4,20 )
FT4 - 1,13 ( 0,93-1,7 )
ANTY tpo - 188,8 ( <34 )
T3 - 1,43 (0,58-1,59)
T4 - 10,56 (4,87 -11.72 )
Znalazlam dobrego specjaliste najlepszego na Śląsku.
Po USG stwierdzil w ogolnym badaniu ze to wyglada jakby to bylo swiefrze zapelenie aczkolwiek gdy wlaczyl funkcje jej ukrwienia okazało się że prawie jej juz nie ma .
Stwierdzil ze zmieni lek
Do tej pory bralam euthyrox 100 a on zalecil Novothyral !00 + 25 .
Po tygodniu brania leku zaczęła strasznie boleć mnie głowa trace rownowage , mam podwyższone cisnienie 140/90 to norma dla mnie to drugie czasem wyzsze a puls od 80 - 100
Mam straszne niepokoje i szybko sie mecze. Nie moge juz chodzic na fitness ani taniec bo szybko slabne i mdleje.
Moge conajwyzej 10 /15 minut chodzic a potem moje nogi robia sie jak z waty cieplo po plecach czarno przed oczami ibach .
Po konsultacji z lekarzem zmniejszylam dawke novothyralu o polowe , objuawy powoli ustepowaly ale po tygodniu znow sie nasilily. Wiec bralam cwierc tabletki.
WYNIKI 02-06
TSH 19,19 ( 0,35-4,94 )
FT3 2,95 ( 1,71-3,71 )
FT4 0,84 ( 0,70 - 1,48 )
Lekrza sie przerazil zreszta ja tez no i wrocilismy do euthyroxu skoro nie toleruje nbovothyralu na 125 przez tydzien i 150 przez 3 tygodnie
Zanim wyniki z dzisiaj napomkne ze mialam rezonans magnetyczny glowy - Drobne rozproszone ogniska demielinizacji / degeneracji w obu półkulach mózgu-obraz niecharakterystyczny , wskazana dalsza kontrola. Torbiel szyszynki. Niewielkie zmiany zapalne prawej zaatoki szczekowej i komorek sitowia.
Z tym wynikiem moj endo wyslal mnie do neurlogoa a ona zlecila kilka badan neorlogicznych z krwi na poczatek oto one i wyniki
WYNIKI 23-06
BORRELIA IGG UJEMNE
BORELLIA IGM UJEMNE
CRP 2,64 ( <5)
P/C ANTY NDNA UJEMNY
BIALKO ELEKTROFOREZA - 75,50 ( 66-87 )
OB - 6 ( < 12 )
BIALKO CALKOWITE - 75,5 ( 66-87 _
WIT B12 98,19 ( 191-663 )
Z tego co tu czytalam ta witaminka to troche jej malo i ze zastrzyki i przy takim poziomie kazdy mi przepisze ale bylam z tymi wynikami u internisty ( zastepstwo bo moja na urlopie ) a on ze to nic nie znaczy i zeby zrobic morfologie i dopiero jesli tam cos bedzie nie tak to moze mi przepisac zastrzyki
Wiec zrobilam morfologie :
WYNIKI 30-06
WBC 5,10 ( 4,10-10,90)
RBC 4,11 ( 4,20-6,30)
HGB 12,40 (12-18 )
HCT 36,10 ( 37-51)
MCV 87,80 ( 80-97)
MCH 30,20 ( 26-32)
MCHC 34,30 ( 31-36)
RDW 12,90 ( 11,50-14,50_
PLT 311 ( 140-440 )
MPV 9,60 ( 7,50-12 )
NEU% 58,20 ( 50-70)
LYM% 35,80 ( 24-45 )
MID% 6 ( 0,10-24 )
Ja tu nie widze zbyt duzych odchylen
Jesli chodzi o moje sampopoczucie jest beznadziejne
Nie moge sama nigdzie wychodzic bo nie mam sil
Max 5 minut stania czy chodzenia a mi sie robi slabo mam wrazenie ze zemdleje a moje serce wali jak oszalale i tetno tez.
Tetno rosnie od razu jak tylko wstaje i cos robie. Czasem nawet siedzac mam wrazenie ze serducho mi wyskoczy.
W nocy spac nie moge budze sie zlana potem poddenerwowana jakby
No i teraz wyniki po miesiacy na euthyroxie 150
WYNIKI 30-06
TSH 0,17 ( 0,35-4,20 ) - PRZYPOMINAM MIESIAC TEMU BYLO 19 !!!
FT3 4,26 ( 1,71-3,71)
FT4 1,52 ( 0,70-1,48)
P/C ANTY TG 15,90 ( 0-34 )
FERRYTYNA 49,33 ( 20-300 )
No i pytanie co dalej . Jak to mozliwe by w ciagu miesiaca moje TSH tak spadlo
Czy to dlatego sie tak czuje ? CO moge z tym zrobic
Jaki wplyw na to ma B12 ? i czy Ferrytyna jest ok ? czy za malo?
Pomozcie prosze
Siedze rodzicom na glowie nie moge pracowac bo nie mam sil chce znow normalnie zyc a wiem ze sie da z ta choroba bo 15 lat zylam jakgdyby nigy nic
HELP