rumpa
24.07.09, 12:01
Witam wszystkich, po latach w marcu czy kwietniu dostalam tyroksynę
- wreszcie - dawka mała, 25 mg ale juź wystraczyło na zluzowanie
bólów mięsni i rąk i ogólnie lepszą wydolność. I teraz zagwozdka,
poprzednich wyników nie mam, bo jestem na wakacjach, ale tsh było
miniej więcej od 0,5 do 1,5 , a poziomy hormonów około 30 - 40% -
teź skakało...
a w tej chwili jest tak - ft4 - 1,07 0,89-1,76 20%
ft3 - 2,98 2,30-4,20 35%
tsh - 0,016 0,35 - 5,50
co do samopoczucia, o wiele lepsze, przestały mi wypadać włosy,
skóra nie sucha, wreszcie normalna, energii mogłoby być więcej,
ale
lekarce nie podoba się moje tsh, źe za nisko i chce obniźyć dawkę, a
mnie przechodzą zimne dreszcze na samą myśl, poza tym sie dziwi
wynikom źe niespójne...powtórzyłam ale zmian nie było
teraz jest na wakacjach a mnie przyszło do głowy źe moźe cital,
antydepresant , który biorę , moźe tak działa, a chyba jak byłam
pierwszy raz to zapomniałam jej powiedzieć - cóź teraz tego chwilowo
nie sprawdzę...
tak więc proszę o opinię
z ewentualnych objawów nadczynności moźna by dać nakręcenie i
problemy ze snem, ale z drugiej strony - właśnie mąź stracil pracę ,
niby ma nową, ale bez umowy, musimy się zwijać z zagranicy do
Polski, co mnie cieszy bardzo średnio - innymi słowy - STRES
chudnąć teź przestałam, choć poszło 6 kg ...
acha, brałam zastrzyki z witaminy b12 i mam teraz w okolicy 600-700
przy normie do 800
z góry dzieki za pomoc