Dodaj do ulubionych

koci dylemat

04.07.14, 15:26
w niedzielę się okocimy. Decyzja podjęta, kocia wyprawka kupiona. Jeszcze tylko zwirek i kuweta. Przy okazji pytanie jaki żwirek???

Zarezerwowalam kociego chłopczyka, ale cały czas się zastanawiam, może jednak wziąść kotkę? Jest jakaś różnica?
Do tej pory mialam tylko kocury z jajcami tongue_out wychodzące na dwór. Ten bedzie kotem domowym kastrowanym.
Wizualnie oba piekne "dachowce"; i kot, i kotka

podzielcie sie swoimi spostrzeżeniami... i jaki żwirek??
Obserwuj wątek
    • dlania Re: koci dylemat 04.07.14, 15:28
      Żwirek tylko silikonowy.

      Kotki szybko wysterylizowane nie znaczą terenu zapachami, a koty - nie wiem.
    • irenazu Re: koci dylemat 04.07.14, 15:30
      Dylemat płci- weź oba, będzie i im i Wam weselej. A żwirek najlepiej zbrylający.
      • dorcia1234 Re: koci dylemat 04.07.14, 15:36
        ile kociarzy tyle szkół- mój kot toleruje tylko benka najzwyklejszego
        Na początek zapytaj poprzednich właścicieli kota czego używali- niektóre koty ( dokładnie mój wredot) potrafią się obrazić na zmianę żwirku i zignorować kuwetę. Lepiej zmiany dokonywać stopniowo.
        Co do płci się nie wypowiem, ja mam kotkę. Podejrzewam, że wielkiej różnicy przy wysterylizowanym pupilu nie będzie
      • esofik Re: koci dylemat 04.07.14, 15:37
        nie kuś, nie kuś
    • ebes Re: koci dylemat 04.07.14, 15:51
      A ja polecę żwirek Cat's Best, dla krótkowłosych kotów to zielone opakowanie. Siki zbrylają się w kulkę, kulka się ładnie daje usunąć łopatką, nic nie śmierdzi (chyba, że kupsko się pojawi). Można wyrzucać do sedesu. Takie opakowanie 10 litrów przy jednym kocie starczało mi na ok. miesiąc, kosztuje ok. 30 zł. Kiedyś miałam sterylizowane kocury, teraz mam sterylizowane kocice i nie widzę różnicy.
      • esofik Re: koci dylemat 04.07.14, 15:59
        skoro mówicie, że nie ma różnicy nie bedę kombinować i przebierać, zeby kociak nie poczuł się odrzucony wink
        • beata132 Re: koci dylemat 04.07.14, 16:13
          Weź dwa smile
          Miałam taki dylemat w ubiegłym roku. Wzięłam dwa i to był strzał w dziesiątkę smile
          Koty bawią się, nie nudzą, gdy jesteśmy poza domem. Są szczęśliwe smile
          Używam żwirek Benek i jestem zadowolona.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ih/ga/t9ne/KjATE4Nr6SSVaQj2JB.jpg
          • rudamarta4 Re: koci dylemat 04.07.14, 16:27
            Moje koty mają gazetę w kuwecie. I nie z oszczędności, tylko dlatego, że wkurza mnie wysypywanie żwirku, wrrr
            https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/t1.0-9/10524355_865649406781968_4379149858767826031_n.jpg
            • rudamarta4 Re: koci dylemat 04.07.14, 16:28
              O, nie, nie widać całej foty sad
              • rudamarta4 Re: koci dylemat 04.07.14, 16:32
                https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/p526x296/10423961_866713976675511_1109887976438321194_n.jpg
                • totorotot Re: koci dylemat 06.07.14, 08:49
                  Cudne zdjęcie!!
          • irenazu Re: koci dylemat 04.07.14, 22:07
            Ale cudne...
    • olinka20 Re: koci dylemat 04.07.14, 18:38
      Tez jestem z frakcji- wez dwatongue_out
      Zobacz jak fajnie u Marty i Beaty. No i faktycznie troche mozna odpoczac od machania wędką, bo sie zajmują sobą.
      Co do zwirka to polece ci- cats best eco plus , mozna do kibla wywalic i spuscic. Ja kupuje na zooplus wielkie wory. Jest wtedy duzo taniej.
      Roznicy w płci nie widze, kotka jest troche bardziej bojąca ( jak przychodzą obcy) Puksztajn obcym ładuje sie na kolana, ale podejrzewam, ze to nie płec, a charakter.
      Kuwete wez zakrytą, jest estetyczniejsza wink Tylko wywal te drzwiczki, koty ( zwłaszcza małe) sie ich boją.
      • niutaki Re: koci dylemat 04.07.14, 20:12
        Koty wez dwa, a zwirek to wyprobuj rozne, bo nie wiadomo co bedzie pasowac kotom, a co Tobie. No i kup drapak i naucz korzystac, moje wlasne koty zniszczyly mi kanape, z tymczasami bylam juz madrzejsza i wszystkie poszly wyuczone pieknie drapac na drapaku. No i oczywiscie daj fotytongue_out
    • toffix Re: koci dylemat 04.07.14, 23:39
      Żwirek silikonowy. Na początku używałam takiego jak ci, od których ja kupiliśmy. Późnej kupiłam silikonowy (mój ulubiony to geiezdny pył, taki drobniutki, lepieh chłonie) i nie wyobrażam juz sobie babrania z innymi.
      A czy kot czy kotka... jeden pies, ze się tak wyrażę. Na pewno kot lepiej znosi zabieg sterylizacji. Ale moze faktycznie oba?
      • tumigutek5 Re: koci dylemat 05.07.14, 00:43
        Marian i ja przeszliśmy różne żwirki i najlepszy się okazał benek lawendowy compact , a i tak jak postawiłam kwiata na balkonie to wy[pierdzielił z doniczki i kuwetę se zrobił wink
        • wilowka Re: koci dylemat 05.07.14, 02:06
          Wierna byłam Cats best w zielonym opakowaniu - bo można do toalety wrzucać, ale kiedyś przypadkiem kupiłam zwykły silikonowy. JEST FANTASTYCZNY! smile

          Cats po 3-4 dniach mimo wyciągania "kulek" zaczynał podśmierdywać okropnie. Z silikonowego wywalamy tylko grubsze sprawy i opakowanie wystarcza na miesiąc - nic nie czuć. Nic a nic smile
          • toffix Re: koci dylemat 05.07.14, 06:20
            O to to właśnie. Kupki robią się szybko malutkimi wysuszonymi bobkami i tylko to wyrzucamy. Silikonowy jest mega higieniczny.
          • ebes Re: koci dylemat 05.07.14, 08:39
            Nie wiem zupełnie dlaczego Ci śmierdział, ja kocham ten żwirek bo właśnie nic mi nie śmierdzi. Jedyne co mnie irytuje to nieustanne sprzątanie żwiru wywalonego przez koty z kuwety.
        • esofik Re: koci dylemat 05.07.14, 11:41
          ni cholery nie wezme lawendowego.. żeby mi smierdział lawendą w calej chałupie tongue_out

          w poniedziałek mialam kontrolę policji, mina policjanta bezcenna gdy zobaczył pojemniczek kocimiętki w samochodzie tongue_out
          • 3-mamuska Re: koci dylemat 05.07.14, 15:36
            Ja jestem za kocurem mialam 2 kocury i 2 kotki i kocury pieszczochy .
            Jak wracam z siłowni to pól długości naszej uliczki biegnie nasz kocur z wielkim miau, ociera sie itp.
            Kotki tez przychodzą na mizianie ale zdecydowanie sa bardziej plochliwe.

            Ale weź DWA koty jesli tylko dasz rade finansowo to bez żadnego wachania.
            Wykastruj około 6 miesiąca zycia i bedziesz mieć 2 pociechy.

            Żwirek cat best eko plus chyba dobrze napisałam. Uwielbiam kupuje w zooplus duży wór i starcza na kilka miesięcy dla kołku kotów. Teraz wychodzą wiec zwyrek jest tylko zima w domu.
            Silikonowy był okropny , zmieniał barwę na żółta jak kot nasikał.
            Ale zapytaj czego używa hodowca czy właściciel i kup to samo, zeby dodatkowo nie stresowac kotów i za duzo zmian na raz to niech żwirek maja ten sam. Łatwiej trafia do kuwety.
            Potem sama zobaczysz czy ci pasuje i kotu i zmienisz stopniowo. Kuwetę duza przykryta , tyle ze dla maluchów wyciagalam drzwiczki.
            • niutaki Re: koci dylemat 05.07.14, 17:25
              Kocury to pieszczochy? stereotyp jak: kazdy pijak to zlodziej, zapraszam do mnie na spotkanie z Ryszardem... Albo do stada moich bezdomnych: pierwsze na Twoj widok uciekna kocurybig_grin Nie ma reguly naprawde, a jesli zalozycielka watku bierze pod uwage sterylizacje/kastracje (oby) to zadnych klopotow nie ma, bez roznicy czy kotka czy kocur.
              • esofik Re: koci dylemat 06.07.14, 00:51
                kastracja jest w planie

                Pytalam własnicieli o karmę i żwirek, podobno jedzą wszystko i sraja we wszystko tongue_out wiec kierujac się intuicją, waszymi radami i sugestia ekspedientki wybrałam żwirek silikonowy (cats best były tylko wielkie paki), małą kuwetę (ponoć male kociaki czasem boją się dużych) i jedzenie dla kociaków.
                W razie co bedziemy zmieniać, aż znajdziemy to co będzie odpowiadało nam obojgu smile


                Wszystkim kociarom dziękuję za rady big_grin
                • ebes Re: koci dylemat 06.07.14, 08:14
                  Ale czuwaj czy już nie wyrasta z tej małej kuwety. Jak okaże się za mała to może zacząć robić gdzie indziej. A najlepsze są dwie kuwety. Przynajmniej u mnie dobrze sprawdza się nadmiar kuwet w stosunku do kotów bo niestety nauczyły się robić tylko do czystej jak łza.
                • niutaki Esofik 06.07.14, 08:55
                  noi foty kochana foty, jak znajdziesz chwilke smile
            • dlania Re: koci dylemat 05.07.14, 17:49
              3-mamuska napisała:

              > Silikonowy był okropny , zmieniał barwę na żółta jak kot nasikał.


              A na jaką miał zmieniać?wink Ja bym się zaniepokoiła, jakby zmieniał na zieloną.
              • 3-mamuska Re: koci dylemat 06.07.14, 14:53
                dlania napisała:

                > 3-mamuska napisała:
                >
                > > Silikonowy był okropny , zmieniał barwę na żółta jak kot nasikał.
                >
                >
                > A na jaką miał zmieniać?wink Ja bym się zaniepokoiła, jakby zmieniał na zieloną.
                >

                No wiadomo ze na żółta tyle ze dla mnie to obrzydliwie wyglada, jak nie spuszczona w kibelku woda. Zwłaszcza jesli kuweta odkryta.
          • totorotot Re: koci dylemat 06.07.14, 08:53
            Ja wczoraj miałam alkotest, za mną i przede mną wielka kolejka aut, policjant - no klasyczna męska uroda, gadu gadu a tu raz odpalilam, zgasł, drugi raz - zgasł, oczywiście złapałam buraka, policjant i kolega jego się śmiali, że to niby wina auta, w końcu się udało ale wstyd jak cholera, blondynka ruda za kierownicąsmile
    • totorotot Re: koci dylemat 06.07.14, 08:46
      Weź dwa smile))
    • esofik Crystal 06.07.14, 16:12
      Już jest smile zdezorientowny obmiałczał wszystkie kąty, teraz najedzony śpi.. nad czym ubolewa córa, bo nie może się z nim bawic tongue_out
      https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/68/69/14/01664afd7a.jpg
    • yenna_m Re: koci dylemat 07.07.14, 17:34
      wszystko jedno, weź to, które będzie lgnąć do Ciebie (a najlepiej dwa)

      żwirek taki, z którego obecnie korzysta - potem se stppniowo zmienisz na taki, jaki Ci bedzie odpowiadac
    • pilipionka Re: koci dylemat 09.07.14, 12:11
      Ja mam dwa dorosłe koty i po wielu latach prób i błędów dotarłam do rozwiązania optymalnego - kupuję żwirek silikonowy na Allegro, w paczkach 6 x 3,8 l (lub np. 6x5 l). Wychodzi najtaniej - sprawdzone.
      Kupuję albo Delfinka albo inny, jeśli wychodzi taniej.
      Raz kupiłam worek 15 kg Benek Crystal, też wyszedł tanio, ale taki wór jest bardzo nieporęczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka