10.11.07, 08:08
Jak tam u Was przygotowania do zimy? Ja już mam prawie gotowe sadełko, ładnie
przybieram na wadze smile
Wczoraj ludzia mnie podniosła i aż jęknęła. Lubię, jak mnie nosi pod pachą,
cały dzień bym tak mógł sobie siedzieć. A ta mówi, że za ciężki jestem.
Mogłaby trochę siłę potrenować. Jak sie ma zwierzęta, to się ma obowiązki,
trzeba się trochę postarać, nie?
Obserwuj wątek
    • kotopierz Re: Sadełko 10.11.07, 13:51
      Ależ utrafiłeś z tym tematem! JA też mam stosowne sadełko, już od dawna.
      Zupełnie nie wiem skąd się wzięło, ponieważ jestem na diecie, już o tym nieraz
      wspominałem. Moi Ludzie często wyśmiewają moje sadełko, bo jak biegam to misię
      tak kolebie pod brzuszkiem. Ale muszę przyznać że bardzo chętnie mnie dźwigają,
      a ja im łaskawie na to pozwalam.
    • sherman-doberman Re: Sadełko 10.11.07, 19:01
      Na twoim miejscu nie przestadzałbym z tym sadełkiem. Oczywiście,
      trzeba zadbać o odporność na zimę, ale raczej przyodziej się w
      zimowe futro. Nadmiar sadełka jest niedobry na serce, nerki i stawy.
      Żebyś potem nie kwękał na starść!
      • czarnykwiat Re: Sadełko 12.11.07, 11:02
        spoko sherman, na wiosne odzyskamy piękną linię. Na mnie moja ludzia
        woła otłuszczona kocia dupa albo walec drogowy - za cholere nie
        wiem czemu, waże tylko 9 kilo smile) No przecież jak biegam po podwórku
        w zimę to mi musi być ciepło, ona zakłada tyle szmat na siebie jak
        wychodzi a ja nie muszę, pewnie mi tego zazdrości hehehe.

        pozdrawiam Filip
        • rudy.gacek Re: Sadełko 12.11.07, 21:58
          Tak jest, Filip wie, co mówi. Teraz mamy sadełko i piękne futro, na lato
          liniejemy i szkieleciejemy, ludzia mówi, że tak mają też zwierzęta w naturze.

          Filip, a Ty pozwalasz się ludzi tak przezywać, no, nie wiem , co bym zrobił na
          Twoim miejscu, kocia dupa, coś podobnego! No, moja chyba by się nie ośmieliła!
          • czarnykwiat Re: Sadełko 15.11.07, 10:21
            ale ona to tak z wielkiem miłości do mnie mówi, poza tym zemsta o
            4.45 rano jest słodka. Ludzia jest tak zaspana, że grzecznie bez
            protestów i dziwnych wizwisk złazi na dół i mnie wypuszcza hehehe.
            Poza tym ludzia mnie głaska kiedy chce, daje papu kiedy chce (a chce
            częst), nie zrzędzi że w dzień na środku łóżka się wyleguję więc nie
            jest źle. Jedyny problem to mój kolega Kubuś - bolała go łapka, wet
            kazała zrobić fotke, no i inny wet żeby mu tą fotkę bez problemu
            zrobić uśpił kolegę, tak prawie na amen go uśpił. Ludzia szalała,
            wieczorem do naszego weta z Kubuśkiem jechała żeby go odratować. Na
            szczęście się udało, ale było blisko. No i postawnowiłem - żadnych
            fotek u żadnych wetów robić nie zamierza. koniec i kropka miau
            • rudy.gacek Re: Sadełko 05.11.08, 21:49
              Patrzcie Państwo, rok już minął, jak z bicza trzasł.
              Jak tam sadełka u Szanownych Państwa?
              U mnie już bardzo zimowo, ludzia nie może się nadziwić, ze tyle mogę zjeść.
              Takie wielkie głowy mają i prostych rzeczy nie rozumieją...
              I te wróżby dziwaczne... że niby koty tłuste, to zima stulecia się szykuje pewnie.
              Co Wy na to wszystko? dziwaczne te ludzie, przesądne, uciążliwe. Ale zalety też
              maja niejakie, trzeba przyznać. Choćby taka miseczka- zawsze pełna. Albo
              kołderka. Albo kaloryferek.
              • scrivo Re: Sadełko 05.11.08, 22:09
                Nie mam kiedy nabierać sadełka bo od kiedy Młodym się dokociła Duża z Mniejszym, to przyszło mi znowu przywyknąć do biegania za harcownikiem i tyle po mojej hodowli (sadła ofkoz!). zrzuciłam ponad pół kg, widział to kto??? przed zimą??? no, nie bez zasług jest też miska, którą Młody Bóg Francesco opróżnia za mnie i za siebie, tfu! Duża się cieszy i już nie stęka jak mnie podnosi ale ja to naprawdę wkurzona jestem:_)
              • czarna.kotka.psotka Re: Sadełko 06.11.08, 09:21
                W pełni się z Tobą zgadzam, Gacusiu, że kaloryferek to dobra rzecz.
                W sam raz na podgrzewanie mojego sadełka, które powoli, acz
                systematycznie, ku zimie narasta.
                A powiem Wam tak ogólnie, że ci nasi ludzie są zupełnie
                nieodpowiedzialni. Jak im przeszkadza ważące zaledwie 9 kilo kocie
                chuchro (o czym była mowa w jednym z poprzednich postów) i nie są w
                stanie nas nosić (nie mówię o dźwiganiu), to niech oni sobie
                popracują nad kondycją, prawda? A jak zupełnie się nie nadają do
                tego, to niech sobie kupią psa. Tego chihuahuę. Podobno najcięższe
                ważą 3 (trzy!!!) kilo. Tylko kto im wtedy będzie mruczał?
              • sherman-doberman Re: Sadełko 14.11.08, 18:02
                Niestety. sadełka nie ma. futro zimowe też się jakoś nie pokazuje,
                Może dlatego, e ciągle jest za ciepło. Z sadełkiem to nie wiem,
                dlaczego: ludzia płacze, żem za chudy i kości mi sterczą pod futrem. A
                skąd mam wziąć sadełko, kiedy mój pies nagle odkrył, że jest ode mnie
                większy i zaczął mnie prześladowaćć Jak to sadło zawiązać, kiedy jem
                galopem i bez godności, bo on już się za mną czai, chociaż ludzia
                groźnie na niego krzyczy. I te lekarstwa, które mi ciągle wpycha do
                pyszczka? Nawet święty by schódł, a co dopiero kot!
    • yanga Re: Sadełko 05.11.08, 23:16
      Nam ludzia kupuje od paru miesięcy specjalne odchudzające jedzonko.
      Tak się przejęła tym Tygodniem Zwalczania Otyłości, ale jakoś
      skutków nie widać. Owszem, futra mamy z Muśką już bardziej zimowe, a
      sadełko... Ja wiem? Może ja po prostu jestem Duży Kot i tyle. Muśka
      natomiast wcale nie jest gruba, ale je to samo, bo jej smakuje i na
      wszelki wypadek.
      • kotopierz Re: Sadełko 07.11.08, 11:31
        Tak samo jak rok temu moje sadełko jest na miejscu. O tym, czy jest go więcej
        przekonam się w styczniu, bo wtedy mnie zabiorą na szczepienie do tego
        paskudnego weteryniarza. Kaloryfery grzeją, w moim pudełku sypialnym jest kocyk
        i poduszeczka, a więc sezon chłodów uważam za otwarty. I jeszcze jedna ważna
        uwaga: NIE MA KOTÓW GRUBYCH, SĄ TYLKO I WYŁĄCZNIE PUSZYSTE. Pozdrawiam
        listopadowo...
        • czarna.kotka.psotka Re: Sadełko 07.11.08, 11:51
          kotopierz napisał:
          > uwaga: NIE MA KOTÓW GRUBYCH, SĄ TYLKO I WYŁĄCZNIE PUSZYSTE.

          Proponuję, aby ten tekst "przyszpilić" na górze forum .Przynajmniej
          na zimę!!!!
          A pamiętacie to? fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,58057126.html
          Mrrrrrau Wszystkim Puszystym i Puchatym Kotom, Mruczkom i
          Mruczusiom. Wasza Puszysta Kotka Psotka.
          • kotopierz Re: Sadełko 07.11.08, 12:16
            Dziękuję Ci Psotko za dostrzeżenie głębi tego hasła.
            • czarna.kotka.psotka Re: Sadełko 07.11.08, 12:40
              Mruczę bardzo. To znaczy - miało być "proszę", ale wciąż jestem pod
              wrażeniem głębokości myśli zawartej w tym haśle. I dlatego nie mogę
              dobrać właściwych słów. Mam nadzieję, że się obrazisz, mrrau?
              • kotopierz Re: Sadełko 07.11.08, 22:38
                To znakomicie zabrzmiało: "mruczę bardzo"! Nie ma powodu do obrażania się! Mrau smile
                • kleo_mini Re: Sadełko 23.11.08, 21:57
                  od tygodnia domagam się ryby.
                  wyraźnie i drukowanymi miaukami.

                  i miau?
                  dostaję co jakiś czas jakieś kawalątko czegoś.
                  smaczne, ale,
                  ja ryby chcę! dużej! całej!

                  kleo twierdzi, że dostaję zbilansowane jedzenie i witaminy.
                  mrrrrrrwr. jak słyszę 'zbilansowane' to ogon sam mi się jeży.

                  jakie te ludzie niekumate.
                  ja ważę cztery kilo i muszę przytyć, tak?
                  czy to tak trudno zrozumieć?
                  mrrrrrrwrphhri!
    • rudy.gacek Re: Sadełko n/t 13.12.08, 18:21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka