Dodaj do ulubionych

Problem psiska...

04.01.07, 16:20
chodzi, oczywiście, o gęsiówkę. Wczoraj jechałam do parku K. na plac zabaw z
chłopakami. Straszny wk.rw mnie złapał, jak najperw Antoś wszedł w psie g...,
a potem ja wjechałam wózkiem w kolejne psie g...!!! Szliśmy CHODNIKIEM... Czy
to tak trudno posprzątać po psie?!?!? Są kosze na psie odchody, wziąć z domu
plastikową torebkę i wyrzucić, naprawdę to tak trudno zrobić...?

Smutno mi, jak widzę mojego Smyka, który chce wbiec na górkę, ale się
zatrzymuje i mówi - "tu nie, tu kupa ła-ła"... :(
Obserwuj wątek
    • niegrzeczna_czarna Re: Problem psiska... 04.01.07, 16:30
      Tak, ten temat powraca jak bumerang....
    • konisko_wielkie Re: Problem psiska... 04.01.07, 17:04
      kup se kalosze jak ci przeszkadza. ja tam sprzatac nie bede. sa od tego sluzby
      odpowiednie. niech zapierdalaja. za co im placa.
    • niegrzeczna_czarna Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 09:31
      Wychodzę dziś z klatki i po prostu wk**w mnie bierze na dzień dobry!!!! Pod
      drzwiami leżał ludzki balas, mało się na nim nie zabiłam, obok chustka
      materiałówka w kratkę, którą srający podtarł dupę chyba!Jak nie pawie całe lato
      z ogródka pierogów, to teraz mamy na podwórku wychodek!
      • konisko_wielkie Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 11:28
        i gdzie tu problem? kiedys to byly problemy jak dorozkowe ciagniaki sraly na
        warszawe.to byly dopiero balasy. teraz to im przynajmniej wor do dupy mocuja.
        • niegrzeczna_czarna Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 12:08
          konisko_wielkie napisał:

          > i gdzie tu problem? kiedys to byly problemy jak dorozkowe ciagniaki sraly na
          > warszawe.to byly dopiero balasy. teraz to im przynajmniej wor do dupy mocuja.



          No ty wiesz to najlepiej. Pewnie ci teraz nie wygodnie.
          • warszawianka_jedna Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 12:37
            niegrzeczna_czarna napisała:

            > konisko_wielkie napisał:
            >
            teraz to mi przynajmniej wor do dupy mocuja.



            > No ty wiesz to najlepiej. Pewnie ci teraz nie wygodnie.



            ;-))))
            • konisko_wielkie Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 13:02
              ty warszawianka. nie napisalem mi tylko im kurwa. a ty czarna wiedzmo
              internetowa dowcipnisio cwana. juz ci kiedys napisalem zebys wiesz co.
              profesorki kurwa.
              • warszawianka_jedna Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 13:24
                konisko_wielkie napisał:

                > ty warszawianka. nie napisalem mi tylko im


                naprawdę????

                sam przyznasz, że dobry żart, tymfa wart.

                ;-)
        • marylalysiak Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 14:26

          konisko-wielkie napisał:

          i gdzie tu problem? kiedys to byly problemy jak dorozkowe ciagniaki sraly na
          warszawe.to byly dopiero balasy. teraz to im przynajmniej wor do dupy mocuja.

          Czy wygodnie ci się teraz chodzi z tymi worami ,jeden z przodu drugi z tyłu?


















          -
          • konisko_wielkie Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 14:53
            marylalysiak napisałas -

            >
            > konisko-wielkie napisał:
            >
            > i gdzie tu problem? kiedys to byly problemy jak dorozkowe ciagniaki sraly na
            > warszawe.to byly dopiero balasy. teraz to im przynajmniej wor do dupy mocuja.
            >
            > Czy wygodnie ci się teraz chodzi z tymi worami ,jeden z przodu drugi z tyłu?
            >
            >
            co za bystrzacha! strzala poprostu. co za inteligencja . polot. jestem pod
            wrazeniem. TO JUZ BYLO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!POWTARZASZ SIE
            • marylalysiak Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 15:13
              Przepraszam,że się powtarzam, ale bardzo mnie interesuje co masz w tym worku z
              przodu,czyżby szamańskie insekty?
              • konisko_wielkie Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 15:33
                marylalysiak napisałas -

                > Przepraszam,że się powtarzam, ale bardzo mnie interesuje co masz w tym worku
                z
                > przodu,czyżby szamańskie insekty?


                jak ci odpisze co mam w worze z przodu to mnie warszawianka zbanuje
              • dwa-filary Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 15:35
                Nie dajmy się sprowokować .On szuka zaczepki i jest szczęśliwy jak nas
                zdenerwuje.Ja go oleeeeeeeeeeeeeeewam.To tylko malutki prowokator.
                • konisko_wielkie Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 15:41
                  dwa-filary napisałas -

                  > Nie dajmy się sprowokować .On szuka zaczepki i jest szczęśliwy jak nas
                  > zdenerwuje.Ja go oleeeeeeeeeeeeeeewam.To tylko malutki prowokator.


                  przecez grzeczny jestem
                  • niegrzeczna_czarna Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 15:57
                    konisko_wielkie napisał:

                    > dwa-filary napisałas -
                    >
                    > > Nie dajmy się sprowokować .On szuka zaczepki i jest szczęśliwy jak nas
                    > > zdenerwuje.Ja go oleeeeeeeeeeeeeeewam.To tylko malutki prowokator.
                    >
                    >
                    > przecez grzeczny jestem



                    Start miałeś delikatnie mówiąc fatalny, ale jeśli się zreformujesz to ja jestem
                    skłonna cię powitać.
                    • dwa-filary Re: Problem psiska to nic!!!!!!!!!!!!!! 05.01.07, 16:37
                      Ja nie wierze w jego reformacje-ten typ tak ma.Grzeczny z przekory ,a za chwile
                      jak dowali to ach,ale to jego problem,ja olewam.
      • krwawymsciciel u mnie w bloku dzieci nasraly przy zsypie n/t 05.01.07, 20:14
        • piotrkosinski Re: u mnie w bloku dzieci nasraly przy zsypie n/t 06.01.07, 14:48
          Ten wątek zajeżdża gównem na kilometr, z jednej strony problem psiej kupy z
          drugiej zaś oddawanie stolca przy zsypie. Eh z Wami to tylko o sraniu można
          porozmawiać... :)
          • leniwy_wiesniak Re: u mnie w bloku dzieci nasraly przy zsypie n/t 06.01.07, 15:04
            grrrrrówno!
            merdre!
            • aniazm Re: u mnie w bloku dzieci nasraly przy zsypie n/t 06.01.07, 19:14
              fekaloplastyka rules:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka