Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    terapia a praca

    06.12.06, 22:15
    Mam pytanie, czy da sie pogodzić prace z terapią? jak wam się to udaje? czy
    mówicie pracodawcy, ze macie jakies "spotaknie"?zgadza się, abyście wyszli?a
    może wogóle o tym nie wspominacie?
    Jestem świeżą absolwentką i jestem na etape poszukiwania pracy. Generalnie
    pracodawcy "chcą mnie" jako pracownika, ale.... właśnie. Mam grupę, której
    godziny nie mogę przesunąć. Zależy mi i na pracy i na ter.
    Nie wiem, czy wogóle o tym na rozmowie nie wspominac- tzn. nie mówie:wiem
    pan/i, bo jestem DDD...itd. tylko, ze chodzę na zajęcia zwiążane z moim
    zdrowiem ;o)(rehabilitacja, dla bardziej wscibskich- wiecej ich nie
    intewresuje)- czy tez mowic prosto z mostu, ze fajnie by bylo wyjsc z pracy
    tak 2 godz. wczesniej?
    Dzisiaj bylam na "rozm. kwalifik." i szefowa powiedziała, ze cieszy sie, ze
    powiedziałam jej o tym-ja tez zreszta lubie stawiac sprawe jasno,
    ale...podkreslila, ze w tej pracy zalezy jej na osobie jednak dyspozycyjnej.
    i obawiam sie, ze pracy(a raczej stażu z UP)nie dostane.
    Macie jakies pomysły? sugestie? jak wy sobie poradziliscie.
    Dzięki i pzdr.
    Obserwuj wątek
      • kwiaaatek1 Re: terapia a praca 07.12.06, 12:11
        Można pogodzić pracę z terapią, pod warunkiem, że jedno nie będzie z drugim
        kolidowało. Mnie się udało ustalić tak grafik zajęć, że w dniu terapii
        wychodziłam wcześniej z pracy, a dyrekcja o tym nie wiedziała. Jestem przeciwna
        informowaniu szefa i kolegów w pracy o terapii, w pracy łączą nas relacje
        zawodowe, nie przynosi się do pracy problemów, można rozmawiać o wszystkim, o
        filmie, o pogodzie, książce, tylko nie o osobistych problemach, to nie jest
        miejsce na zwierzanie. Dobrze robisz mówiąc, że chodzisz na zajęcia związane ze
        zdrowiem, obcym i znajomym nie mówi się całej prawdy o sobie, tylko
        przyjacielowi. Jeśli uda się Tobie ustalić grafik godzin pracy w ten sposób, że
        będziesz mogła chodzić na trapię, to powodzenia! Ale jednak praca jest tak samo
        ważna i jeśli coś ważnego się będzie w niej działo, np. jakieś zebranie, lepiej
        odpuścić jedno spotkanie terapeutyczne, niestety trzeba się nauczyć lawirować
        między dbaniem o zdrowie a obowiązkiem, żeby mieć i jedno i drugie.
        • melba_piszczykowa Re: terapia a praca 07.12.06, 15:58
          no ja mam troche inaczej, od razu wiedzialam ze musze szukac grupy
          popoludniowej i taka znalazlam.
          • uhu_an Re: terapia a praca 07.12.06, 16:49
            to zazdroszcze. ja akurat grupe znalazlam bedac jeszcze na studiach, no ale
            studia sie skonczyly.
            Nie wiem, w zwiazku z tym, czy na rozmwoie wstepnej mowic, ze nie jest sie do
            konca dyspozycyjnym, czy wogóle nic nie wpsominać o tym. a reszta wyszła by w
            tzw . "praniu".
            Dzięki za odp.
            • amazon500 Re: terapia a praca 07.12.06, 20:53
              Ja mam wolny zawód i nie miałam kłopotu ze znalezieniem czasu na terapię.
              Zajęcia mam rano, w drugim końcu miasta i to oznacza pół dnia poza biurem.
      • lucyna50 Re: terapia a praca 08.12.06, 19:06
        Jestem po psychoterapii DDA ukończonej w lutym br. Była to moja druga próba i
        całe swoje życie podporządkowałam terapii. Wiem na pewno, że nie można
        opuszczać żadnych zajęć, bo rodzą się wątpliwości, brak kontaktu z grupą, lęki
        i ochota ucieczki. Na każdych zajęciach dowiesz się czegoś nowego co pomoże Ci
        zdrowieć, nawet jeżeli skutków nie zauważysz od razu. Z doświadczenia wiem też,
        że lepiej zachować powściągliwość w mówieniu o tym jak wielką rzecz robimy (bo
        przecież tylko dla siebie). Wielu ludzi nie odróżnia psychologa od psychiatry.
        Wiele osób nie rozumie problemu i zresztą nie chce, ma dość swoich. Dla
        pracodawcy najważniejsze jest wykonywanie zadań a współpracownicy nie muszą Cię
        rozumieć i wspierać. Ważna jest bardzo praca i jeszcze ważniejsza terapia.
        Byłoby dobrze nie łączyć jednego z drugim.
      • uhu_an Re: terapia a praca 15.12.06, 01:50
        dostałam się na staż. chyba pogodze jedno z drugim. jakoś samo wyszło.;o)
      • lucyna50 Re: terapia a praca 16.12.06, 17:15
        Zyczę powidzenia, determinacji i wytrwałości. Nie doprowadzona do końca terapia
        może czasami szkodzić. Ciepło pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka