rraszka
22.09.07, 03:40
No dobra. Podołowałam się dwa dni, bo choruję już drugi miesiąc,
ciąle z przerwami, bo ciągle praca. nie wyleżałam się jak należy,
ciągle pokasłuje i ... dalej do fabryki. poczytałam sobie,
popłakałam. ale teraz już koniec. zbieram się i ciągnę dalej ten
wózek. pozdrawiam wszystkich :)