Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Upodlić się na maxa

    06.07.08, 19:22
    Czsem przychodzi na mnie taka chwila, kiedy zupełnie nie zauważam,
    że szukam upodlenia, dna i mułu. Czasem nachodzi mnie na picie,
    czasem oglądam porno strony, bywa że szukam nowych znajomości przez
    net. Gdybym mogła, ruszyłabym w tango i obudziła się w rynsztoku...

    Czemu? Co mnie do tego pcha? Dziś mam wolną rękę, bo rodzina
    wyjechała beze mnie, i znów ocknęłam się przepełniona głębokim
    niesmakiem, po wielogodzinnej przejażdżce po hard porno... Jeszcze
    żeby mnie to kręciło, ale nie. Tylko nie wiem, co mnie tam ciągnie w
    takim razie. Siadam przy takich stronach ze świadomością, jak będę
    się potem czuła, że będzie mnie mdlić, że będzie mi z tym okropnie
    źle, ale to mnie nie potrafi powstrzymać :(
    Obserwuj wątek
      • lady_camelie Re: Upodlić się na maxa 06.07.08, 21:17
        cholera, mam podobnie :/
        • antykret_live Re: Upodlić się na maxa 08.07.08, 13:51
          No to na co czekacie? Jak najszybciej na jakąś terapię!
      • picnawodefotomontaz Re: Upodlić się na maxa 08.07.08, 15:09
        Zastanawiam sie, czy chodzi tu, żeby 'już gorzej się nie dało'
        (wtedy masz pełne panowanie nad sytuacją i nic już Cię nie zaskoczy),
        czy też całkowite 'dokopanie' sobie... Może coś zupełnie innego.
        Tak czy inaczej, samemu trudno się z tego wykaraskać.
        Bierzesz pod uwagę terapię DDA?
        Powodzenia.
        M.
      • zawsze.milka Re: Upodlić się na maxa 08.07.08, 19:40
        U mnie jest bardzo podobnie..... prowokuje sytuację, jakby brakowało
        mi poniżania i bez tego nie umiem się odnaleźć, nie wiem jak żyć.
        Potem jest mi bardzo przykro, smutno. Żałuję.
        Pozdrawiam :(
        • razdwa3-7 Re: Upodlić się na maxa 08.07.08, 22:27
          pl.youtube.com/watch?v=eSgQeOdOcmg
          • malymyszok Re: Upodlić się na maxa 09.07.08, 22:23
            Pliz, nie katuj mnie Bogiem. I tak mam wyrzuty sumienia, bo czuję,
            że to co robię jest złe. Bóg mi na to nie pomoże, muszę sama
            rozwiązać ten problem. On może mi tylko wybaczyć, że jeszcze tego
            nie zrobiłam.
            • razdwa3-7 Re: Upodlić się na maxa 09.07.08, 23:57
              Nie katuję Cię Bogiem :)
              Wprost przeciwne
              mi się to wydaje-te słowa podnoszą mnie na duchu!
              -zmniejszają poczucie alienacji,samotności w swoim grzechu.
              Ja j.po związku z alkoholikiem,uzależniona od leków
              (po terapii),i też dda.Terapii dda po terapii uzależnień
              nie można zacząć co najmniej ok.3lata,
              bo to za duża trauma ponoć.Zresztą chyba już nie chcę
              babrać się w ranach;Trzeba być twardym,
              a nie miękkim..hm..
              Wolę poprzestać na Bogu.Choć kontakt z Nim też powoduje
              wyrzuty sumenia,bo jestem niekonsekwentna.Pozdrawiam!
              Czubek:(

      • mskaiq Re: Upodlić się na maxa 09.07.08, 12:44
        W kazdym czlowieku jest taka ciemna strona, trzeba sie jej opierac
        bo inaczej zniszczy.
        Czasem takie negatywne przyciaganie jest bardzo silne, potrafi
        przyciagac wbrew naszemu wysilkowi i probom oporu.
        Bardzo pomagaja cwiczenia fizyczne, pozwalaja pozbyc sie tej
        negatywnosci.
        Serdeczne pozdrowienia.
      • aczenko Re: Upodlić się na maxa - kompulsywne zachowania 09.07.08, 13:29
        DDA mają różne kompulsywne zachowania
        u jednych idzie to w kierunku pracoholizmu, u innych seksoholizmu,
        współuzależnienia, i też obżarstwo, obsesyjne zakupy , siecioholizm

        czyli różne strategie zagłuszenia problemu
        żeby mogło się coś zmienić na trwale i satysfakcjonująco w zachowaniu - to
        raczej siłą woli trudno , bo trzeba rozwiązać problem czyli to co w środku
        popycha do kompulsji

        z kompulsjami trochę jak z alkoholizmem ...tzn dobre chęci alkoholika to za mało
        żeby go nie ciągnęło do butelki, zazwyczaj dopiero po leczeniu gdzie uporządkuje
        co mu tam w duszy gra te zmiany są realne
      • malymyszok Re: Upodlić się na maxa 09.07.08, 22:19
        Jestem na początku terapii DDA (na razie zawiązuje się grupa) i PO
        terapii dla współuzależnionych. Zdawało mi się, że umiem rozpoznawać
        siebie, że rozumiem większość kierujących mną mechanizmów. Niestety
        nie umiem rozgryźć przyczyny tych działań. Chciałabym poruszyć ten
        problem na grupie, ale na to jeszcze za wcześnie, jeszcze nie czuję
        się pewnie, nie mam zaufania do współuczestników, boję się szokować.
        Poprzednią grupę szokowała szczerość moich wypowiedzi, nawet po
        niemal roku terapii i poznawania siebie nawzajem. A w tej grupie, co
        dodatkowo mnie hamuje, są mężczyźni. Wstydzę się mówić przy
        mężczyznach o swoich zachowaniach seksualnych. Odbieram to jako
        zagrożenie. Boję się. Przeraża mnie perspektywa odsłonięcia się przy
        nich, szczególnie że jeden z nich jest niepijącym alkoholikiem.
        Zwyczajnie się ich boję.
        • aczenko Re: Upodlić się na maxa 09.07.08, 23:58
          pewne tematy są na terapię indywidualną, a skoro już jesteś na grupie to pewnie
          taka opcja też jest





    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka