Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    adrenalina...

    06.07.08, 22:24
    chyba przez to ze w domu nigdy nie było spokoju /na dłużej/ teraz nie toleruje spokoju w moim życiu...znaczy musi się coś ciągle dziać praca, imprezy w ogole full obowiązków naraz wtedy jest mi dobrze, w zwiazkach tez z nikim "spokojnym" nie potrafiłam być /bo to było dla mnie za nudne?, tylko ze dobrze na tym nie wychodzę...
    Obserwuj wątek
      • log222 Re: adrenalina... 11.07.08, 20:20
        Dobrze dostrzegać, że się na czymś dobrze nie wychodzi...
      • zawsze.milka Re: adrenalina... 12.07.08, 00:23
        Bardzo dobrze rozumiem co czujesz. Mnie pomogło uświadomienie sobie, że nie potrzebuje tego, to nie jest dla mnie dobre. Potem uczyłam się spokoju, ciszy...... trudne, ale o wiele przyjemniejsze.
        Pozdrawiam.



        Jakże wielu naprawdę mądrych ludzi zachowuje się po dziecinnemu i to po kilka razy dziennie.
        • gorodecka82 Re: adrenalina... 12.07.08, 18:57
          dzieki bardzo mam nadzieje że naucze sie doceniac spokój ale długa droga przedemną...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka