Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mitingi DDA w Warszawie

    05.09.08, 23:33
    Hej

    Po moim pierwszym spotkaniu z p. psycholog polecila mi oprocz t. ind., ktora wlasnie zaczynam, chodzic na mitingi DDA. Np. na www.dda.pl jest troche adresow i mam pytanie czy ktos z Was chodzi tu ponizej gdzies i moze polecic ktorys szczegolnie?
    I jak wyglada takie rozpoczecie uczestnictwa? Wystarczy sie po prostu stawic na miejscu w podanym czasie? Czy wszystkie z tych punktow dzialaja aktualnie?

    Warszawa:
    --wtorek, 18.00-20.00, ul. Puławska róg Dolnej,
    kościół p.w. Św. Michała, sala św. Teresy, grupa 'Słoneczko'

    --środa, 18.00, ul. Dominikańska 2, sala 'Poziomka'

    --środa 18.00 - 20.00
    ul. Wólczyńska 64, przy kościele p.w. Marii Magdaleny
    dom parafialny, I piętro grupa "OBIETNICA"
    wejście od ul. Horacego
    w pierszą środę miesiąca zamknięty (tylko dla członków wspólnoty)
    (Dojazd:
    1. z pl. Wilsona: autobusy 110, 116, 701, 708, 726, wysiadać na przystanku Cm Wawrzyszwski
    2. z Centrum: autobusy 520, E-1, wysiadać na przystanku Aspekt (dojść 300m)

    --czwartek, 18.00, Kościół na ul. Dereniowej 12,
    sala "Betania" (budynek na terenie kościoła)

    --czwartek, 19.00, Pl. Narutowicza,
    kościół p.w. Św. Jakuba, dom parafialny

    --piątek, 19.00, Pl. Narutowicza,
    kościół p.w. Św. Jakuba, dom parafialny
    (to nie pomyłka:) - drugi mityng w tygodniu w tym samym miejscu)

    --niedziela, 16.00, Wileńska 69,
    na tyłach kościoła

    Dzieki za info

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 06.09.08, 10:38
        tak - wystarczy po prostu przyjść i raczej sie nie spóźniać. Nie musisz nic
        specjalnie o sobie mówić, chyba że masz na to ochotę. Nikt nie ma prawa Cie
        przepytywać, po prostu siadasz i słuchasz tematu, do którego odnoszą się potem
        inni uczestnicy i oczywiście sam się też możesz się odnieść jak ten temat w
        Twoim życiu.

        Najważniejsze zasady to :
        nie można krytykować wypowiedzi innych uczestników, nie można przerywać i
        wchodzić w słowo, głosu udziela prowadzący, nie mozna na mitingu nikogo
        przpytywać, należey mówić o sobie a nie o innych, i w wypowiedziach trzymać się
        swoich doswiadczeń życiowych, swoich uczuć i nie teoretyzozwać. Na wielu
        mitingach jest na koniec zrzutka "do kapelusza" - to jest taka dobrowolna
        składka na wynajem sali, albo środków czystości czy herbaty . Ale daje kto ma i
        ile może. Nawet jak dasz 1zł też ok, nie możesz nawet tyle - nikt nie ma prawa
        krzywo na to patrzeć.

        To z grubsza tyle, - jak mi coś ważnego sie przypomni, to dopiszę później.

        p.s
        co do Geślarskiej, to oni mają tam główną siedzibę Instytutu ale zajęcia często
        prowadzą pod innymi adresami - co już sam zauważyłeś.
        Ja na szkolenia dla terapeutów jeżdże do Warszawy Zach. , choć na dokumentach
        widnieje Gęślarska.
        p.s
        co do bezpłatnych i płatnych terapii dla DDA , nie powiedziałam że bezpłatne są
        lepsze prywatnych , one tak naprawdę realizują ten sam program , status placówki
        nie ma znaczenia - tylko te kolejki ...

        Co do mitingów to jednak dopytają dobrze, bo nad tym akurat nie czuwa żaden
        terapeuta, i ważne zeby wybrać dobrą grupę, najlepiej jak są tam też ludzie
        którzy mają swoje terapie za sobą albo są w trakcie.
        Pozdrawiam
        • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 06.09.08, 12:52
          no i najważniejsza zasada - anonimowość i dyskrecja
          bezpośrednio na samych spotkaniach nie używa sie nazwisk , i poza salę mitingu
          nie wynosi sie infomacji o tym co ktoś powiedział na mitingu i o tym, kogo się
          widziało na mitingu
          to spotkania fajnych ludzi życzę
          • magnetx Re: Mitingi DDA w Warszawie 07.09.08, 15:30
            Hehe, spoko :) No wiadomo ze nie idzie sie na takie spotkanie zeby "podlapac" troche tematow do rozmawiania pozniej Bog wie z kim i po co. Przynajmniej ja tam po to nie ide. Bylem zreszta przez ponad pol roku na t. grupowej na Sobieskiego (to znam ogolne zasady), ale sie skonczyla teraz z koncem czerwca. Byla ok, dzieki niej poduczylem sie np. zabierania glosu w grupie, wyrazania siebie troche, moglem sie troche "odslonic", itd., ale te mitingi DDA maja szanse byc lepsze, bo beda tam ludzie z podobnymi problemami i przeszloscia. Tam na Sobieskiego tylko ja bylem stricte DDA, inni tez oczywiscie mieli tam swoje problemy, ale specyficzne dla siebie, do ktorych czesto w ogole nie moglem sie odniesc bo nie wiedzialem nawet co odpowiedziec itp. bo nigdy nie bylem w podobnej sytuacji a ktos w takich w jakich ja bylem itp.

            No nic, dzieki za zyczenia :) Jakos nikt nie odnosi sie do wymienionych punktow spotkan, to nie wiem albo nikt stad tam nie chodzi albo przez weekend malo kto tu zaglada. Wybiore wg odleglosci od domu a w miedzyczasie w trakcie tyg. moze ktos cos sie wypowie. Nie chodzi mi o niewiadomo co, po prostu chyba na www.dda.pl czytalem o czyichs subiektywnych doswiadczeniach z mitingami to czasem jakas grupa na mitingu "gorzej funkcjonowala" a inna "lepiej", to tylko pod tym katem zapytalem.

            Pozdrawiam
            • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 07.09.08, 17:10
              jest trochę inaczej niz na terapii grupowej,
              na grupowej jest przestrzeń na informacje zwrotne do mówiących, na mitingach nie
              :) ( z wyjątkiem spotkań organizacyjnych)

              jest więcej odniesień do Siły Wyższej
              pracuje sie w oparciu o 12 stopni zaadoptowanych od AA a nie o procedury
              terapeutyczne

              a z tą anonimowością jest bardziej rygorystycznie niż na terapiach, (zasady są
              przyjęte z AA)


              i rzeczywiście poziom grup jest różny- ale masz w czym wybierać :)
              no i jest literatura, dzięki której można zorientowac się szybko czy grupa nie
              zbacza na mielizny
              12 kroków dla Dorosłych Dzieci

              oraz napisana wprawdzie przez AA ale przeciez przedstawiajaca zasady, tradycje
              i zwyczaje na mitingach AA, które w dużym stopniu przejęte zostały przez inne
              wspólnoty oparte na 12 krokach
              Hamilton B. Początek w AA. Wydane przez Media rodzina of Poznań. - bardzo,
              bardzo polecam. Solidna porcja dobrych informacji.


              • magnetx Re: Mitingi DDA w Warszawie 07.09.08, 23:05
                Dzieki za informacje. Zapisalem sobie te tytuly - mam nadzieje ze kiedys
                przeczytam, bo ostatnio szybciej mi przybywa nowych ksiazek, czasopism i
                namiarow na kolejne niz jestem w stanie przerabiac hehe

                Co do 12 krokow to wygooglalem sobie je i spox, tylko widze tam w paru miejscach
                odwolania do Boga. Fakt, zostalem ochrzczony jak jeszcze bylem niepoczytalny ;p
                (z "formalnego punktu widzenia" jestem katolikiem, ba nawet bylem kiedys
                ministrantem ;p ), ale moje aktualne "relacje z Bogiem i wiara" sa od dlugiego
                czasu gorzej niz zle. Nie chodze do kosciola i nie wierze, ze (jak mozna
                wywnioskowac z tych 12 punktow) "dobra bozia wejrzy na moje cierpienie i mi
                pomoze". Ta "bozia" pozwolila zeby mi rodzice zniszczyli psychike na cale zycie
                (do tego stopnia ze nawet jak sie od nich wyprowadzilem to sam sobie niszcze
                zycie) i to wszystko w duchu nakazu czcij ojca swego i matke swoja (i innych
                rownie idiotycznych w odniesieniu do mojego indywidualnego przypadku - nie
                uogolniam). Mam nadzieje ze na tych mitingach nie bedzie, przepraszam za
                wyrazenie jezeli to kogos obrazi, - trucia o Bogu i jaki on to nie jest
                zajefany. Raczej by mnie cos takiego do furii doprowadzilo niz do wyzdrowienia.
                A niestety widze po miejscach spotkan, ze to glownie koscioly wiec moze tak byc :/
                Coz, pojde i zobacze (o ile nic sie nie zmieni to pojde na Dereniowa 12 bo mam
                najblizej).

                Pozdrawiam
                • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 08.09.08, 08:48
                  przy kościołach może być jakieś religijne przegięcie, ale nie musi. To zależy od
                  tego na ile ludzie znają stopnie, tradycje i koncepcje wspólnot 12 kroków.

                  mitingi nie powinny być miejscem spotkań religijnych i nawet jeżeli korzystają z
                  salek przykościelnych powinny być niezalezne od wpływów jakiegokolwiek kościoła
                  i wyznania

                  to odwołanie do Boga należy rozumieć jako odwołanie do Siły Większej od siebie -
                  i tylko Twoją prywatną sprawą jest jak tę Siłę zdefiniujesz, czy jako Boga wg.
                  konkretnego wyznania czy pozostaniesz osobą niewierzącą ale wierzącą że istnieje
                  jakiś porządek, mądrość itp która pozwoli Ci wyjść z tego punktu w którym
                  jesteś. Znam osoby ktore są ateistami i korzystają z pomocy mitingów nie
                  zmieniając swoich przekonań i mocno pilnując zeby na mitingach przestrzegano
                  tradycji i nie zawłaszczać ruchu dla celów jakiejś opcji religijnej - dla nich
                  Sila Wyższa to np mądrość Wspólnoty, sama Wspólnota, czas, inni ludzie,
                  wypracowane i sprawdzone sposoby pomocy itp
                  Chodzi o to żeby uwierzyć że istnieje Sila Potezniejsza niż ta jednostkowa,
                  twoja własna , która do tej pory zawiodła w wydobyciu się z tego poplątania. I
                  tylko tyle. Siłę Wyższą definiujesz dla siebie a nie dla grupy i żadnych
                  katechez na mitingach nie powinno być.
                  Ale ludzie są różni i w dobrej wierze czasami mogą propagować swoje wyznanie
                  zupełnie niezgodnie z zasadami, tradycjami czy koncepcjami-wówczas powinien
                  reagować rzecznik grupy, a jezeli sam tego nie czuje lub nie wie, to zawsze
                  masz wybór, grup jest dużo.

                  pomaga pamiętanie ze na grupy 12 krokow przychodzą osoby niewierzące i
                  wierzące, czasami mają za sobą rozbite małżeństwa, albo są innej wiary -
                  dlatego jezeli mitingi mają dobrze działac i i pomagać każdemu kto chce z tego
                  korzystać, to nie mogą skupiać się jednej religii, tylko na dobrze rozumianej
                  duchowości. pozdrawiam
                  • ych Re: Mitingi DDA w Warszawie 08.09.08, 11:01
                    > Chodzi o to żeby uwierzyć że istnieje Sila Potezniejsza niż ta
                    jednostkowa, twoja własna

                    Czy to nie sprzyja umiejscawianiu poczucia sprawstwa na zewnątrz
                    zamiast wewnątrz? Większość terapii dąży do tej drugiej postawy. A
                    DDA nie funkcjonuje tak samo jak alkoholik.
                    • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 08.09.08, 12:06
                      no ale na mitingach DDA tak właśnie jest

                      dlatego moim prywatnym zdaniem same mitingi DDA mogą nie wystarczyć w
                      zdrowieniu, Jestem zwolennikiem terapii + mitingi żeby sie nie pogubić chociażby
                      w tym co piszesz

                      inna rzecz, że spora część DDA ma nierealistyczne zapędy żeby mieć multum pod
                      swoja kontrolą i wtedy wiara w coś większego od siebie pozwala trochę odpuścić
                      tę kontrolę - dalej się nie wgłębiam , bo zaraz wyjeżdżam na tygodniowe
                      szkolenie i nie będzie czasu
                      pozdrawiam

                      p.s. jak zwykle złoty środek ;)
                      • ych Re: Mitingi DDA w Warszawie 08.09.08, 12:30
                        > no ale na mitingach DDA tak właśnie jest
                        >
                        > dlatego moim prywatnym zdaniem same mitingi DDA mogą nie
                        wystarczyć w zdrowieniu, Jestem zwolennikiem terapii + mitingi żeby
                        sie nie pogubić chociażby w tym co piszesz

                        No, ale jak się zmiesza terapię ze specyficznymi bardzo (i czasem
                        kontrowersyjnymi) zasadami czy punktami mityngów, to się dopiero
                        człowiek może pogubić. Jeżeli ktoś naprawdę potrzebuje kontaktu z
                        osobami z podobnym problemem, to wydaje mi się korzystniejszym
                        łączenie terapii z uczestniczeniem w grupach wsparcia nie
                        opierających się na 12 krokach lub łączenie terapii indywidualnej z
                        grupową.
                        No, ale co kto lubi...
                    • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 08.09.08, 12:10
                      p.s.
                      np DDA nie ma wpływu czy bliska mu osoba przestanie pić, czyli uznanie swojej
                      bezsilności w pewnych sprawach i oddanie tego Sile W., bo to jest poza
                      kontrolą DDA.

                      No i terapia pozwala znaleźć tę równowagę co jest poza kontrolą a gdzie jak
                      najbardziej jest się odpowiedzialnym

                      to tyle tytulem uzupełnienia myśli
                      • ych Re: Mitingi DDA w Warszawie 08.09.08, 12:48
                        > np DDA nie ma wpływu czy bliska mu osoba przestanie pić, czyli
                        uznanie swojej bezsilności w pewnych sprawach

                        Czy to nie powinno się dziać na psychoterapii?

                        > i oddanie tego Sile W., bo to jest poza kontrolą DDA.

                        Ja nie mam kontroli nad wieloma sprawami, które mnie otaczają, ale
                        nie oddaję tego żadnej Sile Wyższej. Albo się godzę z tym, albo się
                        niepotrzebnie frustruję. W terapii nazywa się to zwyczajnie:
                        adekwatnym odbieraniem rzeczywistości. Nazywanie tego Siłą Wyższą
                        uważam za zbyteczne a psychoterapia daje wystarczające możliwości do
                        wypracowania adekwatnego poczucia kontroli i rzeczywistości.
                        Po co te dziwne nazwy i zanoszenie modłów. Mnożenie bytów ponad
                        potrzeby. Brzytwa Okhama.

                • ych Re: Mitingi DDA w Warszawie 04.10.08, 11:55
                  magnetx napisał:

                  > A niestety widze po miejscach spotkan, ze to glownie koscioly wiec moze tak byc :/
                  > Coz, pojde i zobacze

                  No i jakie wrażenia?
                  • magnetx Re: Mitingi DDA w Warszawie 05.10.08, 00:24
                    Jezeli idzie o watek "bozy" to lepiej niz sie spodziewalem. 0 narzucania boga
                    rzymskokatolickiego lub innego. Jest doslownie jak w opisie 12 krokow - "sila
                    wyzsza" i mozesz sobie za to podstawic co chcesz, nawet zarowke w pokoju, ktora
                    daje Ci swiatlo i cieplo :D
                    Nie trzeba tez nawet mowic co sie podstawilo za "sile wyzsza" wiec tez
                    neutralnie pod tym wzgledem. Acz oczywiscie mozesz jezeli chcesz. Ja
                    powiedzialem swoje, ze nie uwazam ze Bog jest dobry itd. i luz. Na tym mitingu,
                    co ja chodze (ale to sam nie wiem, ale chyba wszedzie tak jest), nie dyskutuje
                    sie o tym co inni powiedzieli - w szczegolnosci nie krytykuje sie. Prowadzacy/a
                    powiedzmy kieruje romowe w jakis obszar, bo "przerabia sie te kroki" i jak
                    chcesz zabrac glos, to sie zglaszasz i mowisz. Nie wolno przerywac innym, ale
                    dzieki temu i Tobie nikt nie przerwie. Dobra regula dla jak ja niesmialych ludzi
                    bez donosnego glosu i "sily przebicia" w roznych dyskusjach.

                    Pozdrawiam
            • aczenko Re: Mitingi DDA w Warszawie 07.09.08, 17:28
              sorki, jeżeli napisałam dla Ciebie o rzeczach oczywistym ;)
              no trzymaj się

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka