Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W jakiej roli się widzisz?

    05.10.08, 09:46
    Witam!
    Jestem ciekawa w jakiej roli dziecka się widzicie?
    Proszę-niech tematem odpowiedzi będzie odpowiednia do Was liczba,a w treści Wasza wypowiedź, przykład lub kilka słów.

    1.BOHATER RODZINNY-"Zastępował" nietrzeźwych rodziców.Usiłował naprawiać ich zaniedbania,ale starał się też dobrze uczyć.Dzięki niemu rodzina czuła się lepiej, bo mimo wszystko udało się jej wychować "takie dobre dziecko".Na ogół poświęca się też w życiu dorosłym, jest chorobliwie odpowiedzialny i ma skłonność do trwania w trudnych związkach.

    2.NIEWIDZIALNE DZIECKO-Zachowywało się tak, jakby go nie było, starając się nie przysparzać dodatkowych problemów. W dorosłości izoluje się od otoczenia. Tkwi w nierealnym świecie, ma wyidealizowane wyobrażenie o życiu.

    3.KOZIOŁ OFIARNY-Czuł się winny z powodu zła dziejącego się w domu. Nie potrafił poradzić sobie z tym ciężarem,stąd bywał arogancki, nie chciał się uczyć i wpadał w złe towarzystwo.W ten sposób dostarczał rodzinie tematu zastępczego-mogła na nim odreagować negatywne uczucia.W dorosłym życiu często wpada w uzależnienia.Tak nie lubi siebie,że ma tendencje do samozniszczenia.

    4.MASKOTKA-Poprawiała nastrój w rodzinie, by odwrócić uwagę od domowych bolączek.Grała wesołą nawet wtedy,gdy nie było jej do śmiechu. W dorosłym życiu też często udaje.

    Źródło: "Claudia"-07/2006.
    Obserwuj wątek
      • starapokrzywa 3. 05.10.08, 09:51
        Mam ADHD- nadpobudliwość u dziecka.
        Mam Trichotillomanię- niszczę swoje ciało, po przez wyrywanie sobie włosów, co
        też prowadzi to swoistego nałogu.
        Zawsze to do przeze mnie wzywano rodziców do szkoły, zawsze to ja sprawiałam
        problemy w domu.
        :(
      • sarkastycznasuka Re: W jakiej roli się widzisz? 05.10.08, 19:21
        a ja mam pomieszanie cech bohatera i kozła, był okres kiedy byłam
        bohaterem, teraz najczęściej jestem kozłem.
      • moniczka72 Re: W jakiej roli się widzisz? 06.10.08, 07:52
        u mnie najmocniej 1 i w duzo mniejszym stopniu 2
        I ta poza bohatera rodzinnego zaczela mnie juz meczyc :)
        • guzmania Re: W jakiej roli się widzisz? 08.10.08, 21:11
          Raczej kozioł ofiarny, to prawda mam tendencje do samozniszczenia...
      • ladynemeyeth Re: W jakiej roli się widzisz? 06.10.08, 09:38
        Widzę w sobie wszystkie te postawy, a najbardziej wyraźną jest teraz
        ta osobowość, która chce je za sobą zostawić i przestać odgrywać
        role!
      • 7monly Re: W jakiej roli się widzisz? 06.10.08, 12:55
        Kiedy byłam małym dzieckiem pasowała do mnie dwójka teraz z biegiem lat jestem
        tym "cholernym"kozłem ofiarnym i jest to dla mnie tragiczne w skutkach obecnie
        mam mega-doła.Nie chce mi się żyć,straciłam wiarę w ludzi,nienawidzę siebie a
        najgorsze że nie mam już siły sama się z tego podnieść.
      • alkakk2d2 Re: W jakiej roli się widzisz? 06.10.08, 13:21
        Witam,
        moje role glowne to bohater i maskotka
        gdy doroslam brutalnie rozczarowalam rodzine, zawiedli sie na mnie
        pozdrawiam
        • mamamisiasia Re: W jakiej roli się widzisz? 06.10.08, 21:26
          ja to przede wszystkim 2- zeby sie odizolowac od tego wszystkiego przeczytalam
          prawie cala biblioteke miejska, zylam glownie w swiecie wlasnej wyobrazni.
          Niestety czlowiek jest zwierzeciem stadnym i bardzo ciezko przechodzilam
          wszelkiego typu kontakty spoleczne.
      • ojejoj Re: W jakiej roli się widzisz? 06.10.08, 21:54
        u mnie bardziej 2 chociaz z 3 to chyba tylko obwinianie...
      • rrosemary niewidzialna 06.10.08, 22:17
        zdecydowanie niewidzialne dziecko - nie ma mnie, ojciec pijany to ja się chowam,
        nie ma mnie, nie wchodzę mu w drogę, nie utrzymuję kontaktu wzrokowego, nie
        robię problemów, żeby nikt nie chciał ze mną o tym rozmawiać itd.
        Teraz faktycznie, żyję we własnym świecie, wyidealizowanym. Wolę oglądać
        bollywoodzkie bajki niż z kimś się spotkać.
      • pojawaj 2 i 4 06.10.08, 22:38

      • katar.zynka Re: W jakiej roli się widzisz? 07.10.08, 21:14
        jako dziecko byłam zecydowanie "niewidzialnym dzieckiem"
        jako nastolatka byłam "bohaterem"
        teraz jestem po terapii i wychodzę powoli z tej roli, trudne to i
        trwa, trwa...
      • espresso_bez_cukru Re: W jakiej roli się widzisz? 08.10.08, 21:51
        zdecydowanie maskotka
      • gorodecka82 Re: W jakiej roli się widzisz? 08.10.08, 23:42
        od zawsze 1 w całości
        teraz od jakiegoś czasu róznież 4 "Grała wesołą nawet wtedy,gdy nie było jej do śmiechu. W dorosłym życiu też często udaje"
      • kasia7911 Re: W jakiej roli się widzisz? 09.10.08, 09:30
        Zdecydowanie Niewidzialne Dziecko, od czasu do czasu Maskotka:(
      • merenree Re: W jakiej roli się widzisz? 26.10.08, 11:33
        Witam. To mój pierwszy wpis na tym forum, od niespełna miesiaca wiem że jestem
        DDA, ale z tego co zdążyłam się zorientować, w zależności od modelu
        rodziny(ilość dzieci, różnica wieku) można odgrywać jedną rolę, lub kilka z nich
        naprzemiennie. Kiedy rodzina potrzebuje bohatera stajesz się nim, gdy potrzebuje
        kozła ofiarnego wchodzisz w jego rolę, a kiedy trzeba rozśmieszasz mimo że nie
        jest Ci wcale do śmiechu. Pamiętam swoje powroty ze szkoły do domu, strach i
        niepokój.. bo nie wiadomo czy będzie czekał na mnie obiad i dobre słowo( bo
        przecież jestem taka dobra i tak dobrze się uczę), czy awantura (bo jestem
        leniwa i kapryśna i skoro tak wolno jem zupę to na pewno mi nie smakuje i
        wybrzydzam- jestem zła i zepsuta do szpiku kości). Niezależnie od treści
        przekazu, wszystko co powiedziałam mogło zostać odebrane jako żart, mądra rada,
        albo wymądrzanie się i obelga.. to dlatego teraz tak trudno mi zabrać głos.. tak
        trudno dobrać słowa.. i to poczucie.. jakbym słyszała siebie z boku mówiącą
        wciąż obcymi językami, jakbym patrzyła na to przedstawienie identyfikując się z
        każdą z odgrywanych ról z osobna.. ale nie razem.. bo cała ja to jakiś żart..
        cała jestem tylko w kawałkach..
      • wrau 1/2 26.10.08, 18:30
        W dzieciństwie to było 2, bo wolałam, żeby mnie nie było. Teraz to
        jest 1, bo przejmuje rolę mediatora.
        • desy Re: 1/2 28.10.08, 20:39
          Niewidzialne dziecko. W doroslym zyciu nie radze sobie z
          rzeczywistoscia, bo ciagle ja idealizuje. Czesto mam ochote zniknac,
          schowac sie gdzies i nie wychodzic :(
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka