Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Stres- mój zły doradca...

    02.04.09, 21:13
    Jak każdy pewnie kto się zgłasza na tym forum mam problem, który
    mnie przerasta.
    Szukam pracy. Kolejny miesiąc. Bezkutecznie. Mam za sobą wiele
    rozmów, w zeszłym roku dużo więcej niż w tym roku ale nie o to w tym
    chodzi. Na każdej rozmowie rekrutacyjnej stres mnie zdżera, zdżera
    tak bardzo, że moje szare komórki przestają pracować i powoduje że
    przestaje myśleć logicznie. Z góry też zakładam,że są lepsi
    i...przegrywam szczególnie na pracy na której bardzo mi zależy.
    Bardzo chciałabym zmienić swoje nastawienie i wyeliminować stres.
    Czy znacie jakies skuteczne sposoby, żeby go zwalczyć? Może pomogły
    by jakieś tabletki ziołowe?
    Będe wdzięczna za odpowiedzi...
    Pozdrawiam wiosennie :-)
    Obserwuj wątek
      • ladynemeyeth Re: Stres- mój zły doradca... 03.04.09, 08:35
        I ja miałam ten problem, kiedy szukałam pracy. A na rozmowie w
        firmie, w której aktualnie pracuję (na której to pracy de faco
        baaaarrrrrdzo mi zależało) zjadł mnie potworny stres i byłam
        totalnie niezadowolona z tego, co naopowiadałam. Poprosiłam o
        szklankę wody i nie mogłam jej do ust podnieś, bo bym narozlewała -
        tak mi się ręce wtedy trzęsły. Wyszłam stamtą totalnie niezadowolona
        z siebie. Potem jak opowiedziałam mężowi, co móiłam na rozmowie, on
        stwierdził, że dobrze wszystko mówiłam. A mi się wydawało, że nie
        dobrze ... Może to ze stresu ...
        No i mnie zatrudnili, więc to może nie jest tak, że Ty źle coś
        mówisz. Może po prostu musisz trafić na pracę dla Ciebie najlepszą,
        a te rozmowy na dotychczasowe posady nie byłyby dla Ciebie
        optymalnym rozwiązaniem.
        Jeśli chodzi o eliminację stresu, to chodzę na zajęcia relaksacyjne,
        słucham w ciągu dnia musyki relaksacyjnej przek ok. pol godziny. A
        stresu nie staram się wyeliminowac - po prostu akceptuję jego
        obecność i robię swoje pomimo trzęsawki.
        Trzymam kciuki za Twoją pracę!!
      • luci-fer Re: Stres- mój zły doradca... 09.04.09, 01:40
        No i ja przyłącze się do grona zestresowanych poszukiwaczy pracy- niestety:( i
        przyznam się szczerze, że jestem osobą dosyć odważną i zdecydowaną, to taki
        sytuacje jak właśnie rozmowa rekrutacyjna- to dla mnie spocone ręce, drżący głos
        itd. I kompletnie tego nie rozumiem. W zasadzie są jakieś różne sposoby na to,
        próbowałam pic herbatki przed, łykać tabletki ziołowe , ale wiesz to chyba nie
        do końca się sprawdzało- czy ja jestem na to odporna?;) Ale gdzieś ostatnio na
        forum kobiecym dziewczyna pisała o fajnej sesji na stronie mind4you.pl. Tam
        można przetestować jej działanie- sesja ta pomaga zredukować stres i powiem Ci
        że mi się udało. Całkiem fajny i przystępny pomysł na walkę z tymi
        dolegliwościami. Więc polecam, a ciekawa jestem czy na Ciebie też podziałało:)
      • dziewczyneczka08 Re: Stres- mój zły doradca... 11.04.09, 22:07
        Trzymaj się, Guzmania! To Ty panujesz nad stresem, a nie on nad
        Tobą. Potrafisz to, potrafisz pokonać lęk. On jest w Tobie, jest
        częścią Ciebie,a Ty możesz zmienić wszystko, co jest w Tobie.
        BArdzo głęboko wierzę, że dasz radę!

        A praca się znajdzie, tylko czasem trzeba się uzbroić w cierpliwość.

        Przytulam Cię mocno
        • guzmania Re: Stres- mój zły doradca... 13.04.09, 20:17
          Dziękuje wszystkim za słowa wsparcia :-)
          Masz racje, lęk jest częscią mnie ale moge to zmienić. Wierze, że
          będzie dobrze, bo tego chce:-)
          Dziewczyneczka08 ostatnio myślałam o tym co pisałaś, że lęk, strach,
          złość ma swoją przyczyne,że należy to zaakceptowac i nie tłumić,
          poobserwowac, bo organizm wysyla wtedy sygnały i chce nam coś
          przekazać. Myśle, że masz sporo racji i dzięki że mi to
          uświadomiłaś. To dla mnie bardzo ważne.
          Pozdrawiam ciepło :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka