mela777
19.11.07, 20:12
Zaczęło się to ok 5 lat temu.Miałam ból sugerujący,że to od woreczka
żółciowego.Zaczęłam brać ziółka żółciopędne po czym ból ustepował.I
tak pół roku jedzenia sobie nie żałowałam i popijałam ziółkami,aż
zaczęłąm odczuwać ucisk na odbyt po 3 mies ucisku atak jelita
grubego ból piekąco bolący z parciem na odbyt.2 tyg nie mogłam
usiedzieć na tyłku tak mnie bolał.przy tym zaczął mi się refluks.od
tamtej pory zapalenie zołądka,któregoi nie mogę wyleczyć i okazało
się,że mam torbiela 6mm w pęcherzyku żółciowym.Nie mogę normalnie
jeść staram się utrzymywac dietę,a żołądek mimo leków nie goi
się.Teraz przez ostatnie 2 lata świądy odbytu.Kilka dni temu wypiłam
laktulozy świądy mi przeszły,ale mnie mdli i głowa mnie boli
I takie pytanie do wtajemniczonych czy to wszystko może być od
polipa bo ja już szału dostaję