Dodaj do ulubionych

Laparoskopia, a problemy z tarczycą - Hashimoto

10.09.08, 11:37
Witam,
Przede mną operacja usunięcia pęcherzyka żółciowego z powodu
obecności polipa. Prawdopodobnie będzie to usunięcie laparoskopowe,
na takie się umawiałam z chirurgiem, ale trochę się boję, bo po
ostatniej konsultacji zdiagnozowano u mnie dodatkowo niedoczynność
tarczycy typu Hashimoto. To troche komplikuje sprawę. Czy jest może
na forum ktoś kto miał operowany pęcherzyk przy współistniejących
dolegliwościach ze strony tarczycy? Jeśli tak - napiszcie proszę jak
wygladało przygotowanie do operacji, sam zabieg i jak czujecie się
po zabiegu.
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • poletka Re: Laparoskopia, a problemy z tarczycą - Hashimo 11.09.08, 18:55
      Ja miałam we wtorek laparoskopowo usuwany woreczek dzis wróciłam do
      domu i mam hashimoto, przygotowania wyglądają tak samo jak u innych
      tyle, że musisz mieć wyrównane hormony tarczycy czyli być w
      euthyrozie, dzien przed operacją badają poziom, w dzien operacji
      kazali mi normalnie wziąść hormon. Czuje się dobrze, jezeli bedziesz
      miała wyrównaną tarczyce to nie będzie problemów.
      Pozdrowienia, jak coś to pytaj, chętnie odpowiem.
      • tashunko Re: Laparoskopia, a problemy z tarczycą - Hashimo 12.09.08, 15:13
        Serdeczne dzięki za odpowiedź.
        Odebrałam właśnie wyniki i wyglądają tak:

        TSH - 0,013 (0,4 - 4,2) - -11% (ale tego chyba się na % nie
        przelicza)
        FT4 - 1,53 0,71 - 1,9) - 69%
        FT3 - 3,50 (1,5 - 4,1) - 77%

        Jestem leczona Novothyralem 75, więc TSH w zasadzie może być mało
        miarodajne, ale boje się, że się doczepią, że jest poniżej normy.
        Objawów nadczynności nie mam żadnych. Cóż, zadzwonię wieczorem do
        mojego chirurga i zobaczymy co on na to.

        Jedno pytanie - czy przed operacją sprawdzali ci tylko poziom
        hormonów czy robili też USG tarczycy?
        • cccykoria Re: Laparoskopia, a problemy z tarczycą - Hashimo 13.09.08, 14:56
          Ostatnie slowo ma anestezjolog.Musialabys ,aby endy dal Tobie
          zgode na pismie ,ze mozna przeprowadzic operacje ,nie ma
          zadnych przeciwskazan,lub z anestezjologiem porozmawiac.Przy
          takim tsh ,mozesz miec klopoty.
          Rodzinna mi doradzila ,przed operacja mialam zaswiadczenie
          od endy i wynikii usg..Zapytalam anest..... ,jakbym tego
          nie miala ? ,on na to ,ze operacji by nie bylo.Pani
          nawet nie zdaje sobie sprawy co mogloby sie stac i kto
          za to by odpowiadal?
        • poletka Re: Laparoskopia, a problemy z tarczycą - Hashimo 13.09.08, 15:17
          Usg mi nie robiono, prawde mówiąc sprawdzili mi tylko tsh (co jest
          głupotą, ale to my chorzy o tym wiemy)tsh wyszło mi 3 i anesteziolog
          dopytywał czy mam jakies objawy niedoczynnosci, ale tu nie chodzi o
          niedoczynnosc a własnie o nadczynnosc która moze doprowadzic do
          przełomu tarczycowego i śmierci, dlatego na bank nie zrobia ci
          operacji z takim tsh, mi chirurg po ciąży kiedy mi tarczyca
          świrowała odmówił wyrwania zęba (znieczulenie miejscowe)a tu przy
          ogólnym nikt nie zaryzykuje.
          • tashunko Re: Laparoskopia, a problemy z tarczycą - Hashimo 15.09.08, 09:04
            No własnie chyba nie do końca...
            Z tego, co wiem z forum Hashimoto lecząc się Novothyralem nie mam
            szans na lepsze TSH choćbym na głowie stanęła. Ten lek działa
            inaczej niz zwykła tyroksyna. W zasadzie zrobiłam kontrolnie badanie
            TSH żeby się o tym przekonac, jak równiez dlatego, że lekarze tylko
            na niego zwracają uwagę chociaż to hormon przysadki, a nie tarczycy.
            Mało który engo zwraca uwagę na poziom FT3 I FT4, które przy mojej
            chorobie są najważniejsze, a udało mi się je ustawić (właśnie dzięki
            novothyralowi) na bardzo dobrym poziomie. Nie mam i nigdy nie miałam
            objawów nadczynności. Konsultowałam to już z moim lekarzem i na
            dzień dzisiejszy termin operacji będzie ustalał na początek
            października. Cóż...zobaczymy :(

            Poletko, a jak się czujesz po operacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka