wakacje 2006 nad morzem

05.04.06, 23:54
Czy Ktoś mógłby mi dać pare wskazówek na temat wybrzeża Morza Czarnego i
możliwości taniego wypoczynku czteroosobowej rodziny.
Chcemy te wakacje spędzić w Rumunii ale nie wiem jakie są ceny , czy można
jechać w ciemno , jakie są ceny kwater bądż cempingów (wynajęcie domku) jakie
standardy czy jest czysto.
Ile trzeba mieć kasy aby fajnie spędzić te wakacje, nie interesuje mnie Mariot
ale normalne warunki noclegu.
Czy oferowane kwatery są daleko od morza?
Lubimy fajne miejsca z możliwością wyjścia na piwo , ale żeby ceny nie były
oszałamiające.
W zeszłym roku przejeżdżałam przez całą Rumunie i wybrzeże do Bułgarii i
zrobiło na mnie duże wrażenie, gdzie bieda i brudno to jest , ale w Polsce też
są miejsca zapomniane przez Boga .
Czy Ktos z Was był może nad morzem na własną ręke i udzieli mi wskazówek?
Czy trudno dogadać się z Rumunem?

Co warto zobaczyć w Rumuni po drodze na wybrzeże gdzie mój syn chodzi do
plastyka? Może warto zatrzymać się na 2 dni i pozwiedzać tylko co? Tyle ile
czytałam to mam mętlik w głowie i zupełnie nie wiem co wybrać. Gdzie po drodze
wybrać kwatere i aby było bezpiecznie dla samochodu .
Zgóry dziękuje Wioletta
GG1781193
    • kicur Re: wakacje 2006 nad morzem 06.04.06, 00:13
      Tam w ogóle tanio jest, a przynajmniej było w 2004 jak byłem :))
      W Continescu - to taki ichni jakby trochę kurort, niedaleko Eforie Sud/Nord
      (niedaleko granicy BG) za domek przy hotelu z parkingiem w lipcu życzyli sobie
      ok. 80 zł/doba/domek. Na campingu w Eforie chyba ok. 25 zł/doba za 2
      os./namiot/auto/prąd itd.
      Ale namiot trzeba było trzymać jak mocniej zawiało - bo to na plaży, więc
      śledzie zbyt dobrze nie trzymały hehe;)))
      Kwater w tym rejonie pełno - ale nie wiem za ile, choć chętnie się dowiem ile
      aktualnie...?
      Na campingu za czysto nie było - ot, plaża a obok jakaś opuszczona budowa, ale
      na kwaterach prywatnych i w hotelu widziałem, że super extra:) Na plaży - jakiś
      ichni chyba postkomunistyczny dziwny zwyczaj - ryczą zwykle głośniki z jakąś
      nachalną muzyką.
      Piwo ok. 1,70 zł/0,5 l - co ciekawe lane i w sklepie puszka: tyle samo.
      Nie bać się - oni nie gryzą: nawet kafeję internetową w kurortach można
      znaleźć: fakt że kompy to chyba pamiętają poprzedni ustrój, ale... są i
      działają:))
      Pewnie, że to nie Lazurowe - no ale... ja się zastanawiam czy znowu nie
      pojechać, póki jeszcze w BG i RO nie wiedzą, że można ceny podnieść do poziomu
      chorwackiego :////
      Jakby ktoś miał pytania - jak zjechać przed Bukaresztem na obwodnicę czy
      raczej "obwodnicę" i potem na nówencję autostradę w kier. Constanty - służę
      uprzejmie:)) Bo pamiętam... jeszcze;))
      A zwiedzania jest mnóstwo - Trasę Transfogaraską to myślę, że obowiązek
      zaliczyć, potem Sighisoarę, zamek Draculi.... dużo tego jest:))
      Sery w górach (takie oscypki) pychota i taniocha sprzedają.... ach
      wspomnienia;)))
      Pozdrawiam
      GG2823614
    • laleaua Re: wakacje 2006 nad morzem 06.04.06, 07:19
      czesc,
      w wakacje 2005 juz tak tanio nie bylo. wszyscy moi znajomi narzekali na ceny i
      ich nieproporcjonalnosc do oferowanego standardu. kwatery kosztowaly ok 50-60
      RON w okolicach constanta (o ile sie jakas wolna znalazlo). im dalej od znanych
      kurortow tym troche taniej. pare tygodni temu slyszalam w tv ze wprowadzaja
      zakaz biwakowania na plazach (np w vama veche, gdzie do tej pory pod tym
      wzgledem byl raj dla studentow:)
      poza tym w tym roku moze byc drozej rowniez ze wzgledu na zeszloroczna powodz.
      ogolnie cena za pokoj w hotelu 2* w sezonie to ok. 150-200 RON.
      a co do zwiedzania o ktore pytasz: to zawsze warto. a co? to zalezy jaka trasa
      bedziesz jechac. w kazdym regionie rumunii jest co zwiedzac. wiecej na priv.
      pozdrawiam :)
    • wiolettadg Re: wakacje 2006 nad morzem 06.04.06, 08:55
      Dzięki za odpowiedzi. Ale nadal nie wiem po ile są kwatery? na polskie złotówki
      za osobe. Raczej my się nie wybierzemy z namiotem bo ja niebardzo lubie to
      ciągłe rozkładanie i pilnowanie namiotu , a jak pada deszcz???????? Pozatym my
      już mamy czasy studenckie dawno za sobą. Jedziemy z mężem i dwójką synów 8i14 lat.
      Nie wiem na ile powódż zeszłoroczna podniesie ceny nad morzem?
      Myślałam o fajnym miasteczku ale nie bardzo wielkim kurorcie.
      Co myślicie o Eferi , może jest jakieś inne fajne w którym nie jest drogo ,
      czasami inne miejsce jest ciekawe i warto się tam wybrać.
      Zawsze można dojechać aby pozwiedzać lub powydawać pieniądze.
      Ale zmartwiliście mnie że noclegi są po 50-60 ale nie wiem czy złoty ?
      Proszę o odpowiedzi naforum lub na gg 1781193
      Pozdrawiam Wioletta
    • wiolettadg Re: wakacje 2006 nad morzem 06.04.06, 09:21
      Co do drogi to już raz przejechaliśmy całą rumunie ale przez góry i duże serpeny.
      Nie wiem czy jest jakaś inna fajna. Ale napewno nasz samochód był widoczny wśród
      daczi i furmanek na peryferiach. W dużych miastach to jest prawie jak w Polsce
      mercedesy też jeżdżą, i my nie mieliśmy żadnych niemiłych wspomnień z Rumuni.
      Teraz zastanawiam się nad trasą aby coś zwiedzić bo w zeszłym roku jechaliśmy na
      złamanie karku po opowieściach znajomych , że napadają, kradną,itd.
      Jak jechaliśmy dłużej to coraz bardziej mi się ta Rumunia podobała , z tąd ten
      pomysł na wakacje.
      Jednym słowem ludzie bzdury mówią na temat tego kraju.
      Pozdrawiam Wioletta

    • gph polecam zobaczenie wisoki Viscrii 06.04.06, 09:41
      noi któregoś z warownych kościołów - Biertan, Prejmer.

      nocny spacer po Sybinie (Sibiu)

      rzecz jasna Shigishoarę.

      a nad morze, jak już pisałem w innym wątku to jednak lepeiej do Bułgarii.
    • laleaua Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 07:35
      wioletko! najlatwiej przeliczac sobie rona do zlotowki w stosunku 1:1 chociaz
      aby uzyskac dokladniejszy przelicznik to musisz przeliczac w stosunku do euro
      lub dolara. w rumunii 1 euro = 3,51 ron (czyli 35100 lei). musisz pamietac ze w
      zeszlym roku byla denominacja (tak jak u nas obcieli 4 zera) ale wiekszosc
      ludzi nadal tysiacami i milionami operuje.
      reasumujac: 50 ron to okolo 54 zlote.
      pozdrawiam :)
      • kicur Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 10:47
        Dokładnie tak jak laleaua.
        A już maksymalnie upraszaczając - dodajesz ok. 10% i wychodzą Ci złotówki:))

        A tak na marginesie powiem, że jak byłem w 2004 i jeszcze były tysiące/miliony
        to wydawało mi się, że to żaden problem w przeliczaniu, bo u nas identyczna
        denominacja (10.000->1) była. Ale życie pokazało, że jednak przyzwyczaiłem się
        już do życia PO denominacji: na CPNie jak mi dawali kwitek karty do podpisania
        z kwotą 1257550,00 - to... musiałem jakoś tak 2-3 sekundy te zera i liczby
        liczyć co by się zorientować dla pewności ile to jest... ;)))))
        • kicur Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 10:47
          ....nie wspominając bo bankmatach, które pytały "ile milionów chcesz wypłacić?"
          ROTFL:))))
        • laleaua Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 12:33
          otoz to :) oczoplas z tymi zerami... dobrze ze je obcieli.. ale jeszcze potrwa
          zanim sie przyzwyczaja.
        • veronicasim13 Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 12:53
          Pare lat temu odkrylam kolo miejscowości MAMAIA bardzo przyjemne
          miejsce ..."HANUL PIRATILOR". Pierwszy raz byłam pod namiotem, większą grupa i
          było tak super, że w następnym roku wróciłam tam w mniejszym gronie i sobie
          wynajeliśmy domki. Muszę powiedzieć, że plaża jest blisko, a tam jest taka
          restauracja...z pysznym jedzeniem...pamiętam do dziś poranną kawę oraz ciasta
          świeże (polecam świeże SAVARINY). Było czysto, niedrogo ...blisko do Mamaia
          (jakieś 30 min spacerkiem po plaży) lub można było jakimiś busami
          dojechać....Rewelacja:) Wiem, że też są tam takie całkiem fajne domki...idealna
          dla rodzinki z klimatyzacją...
          Tak miło wspominam wakacje w HANUL PIRATILOR..ze az mi szkoda, ze do lata
          jeszcze daleko:(
          • kicur Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 13:35
            veronicasim13 napisała:

            > Pare lat temu odkrylam kolo miejscowości MAMAIA bardzo przyjemne
            > miejsce ..."HANUL PIRATILOR".

            NO ALE.... za ile te domki, ZA ILE??
            • wiolettadg Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 18:48
              Cały czas zastanawiam się jaką kwotą trzeba dysponować żeby wynająć kwatere lub
              domek ? na 4 osoby
              ile trzeba wydać aby zjeść objad w 4 osoby (ale nie w mariocie)
              Prosze podajcie propozycje cen jakie są w danych miastach i gdzie nad morzem
              jest fajnie dla rodzinki?
              Dzięki
              • kicur Re: wakacje 2006 nad morzem 07.04.06, 18:57
                wiolettadg napisała:

                > Cały czas zastanawiam się jaką kwotą trzeba dysponować żeby wynająć kwatere lu
                > b
                > domek ? na 4 osoby
                > ile trzeba wydać aby zjeść objad w 4 osoby (ale nie w mariocie)

                Co do domku - to przecież Ci odpowiedziałem powyżej! Dobry domek (przy hotelu),
                czyli zasadniczo drożej niż na campie (ale dużo dużo lepiej) kosztował w 2004
                r. ok. 80 zł/doba/domek.
                A co do obiadu - to trudno powiedzieć: każdy jada inaczej. W BG 2 dorosłe osoby
                najadły się i napiły za 20 zł (wraz z 2xpiwo) - a w RO jest trochę taniej.
              • laleaua jedzenie 08.04.06, 10:49
                ceny w restauracjach sa rozne, w takich "normalnych" kotlet jakis frytki plus
                surowka to wydatek okolo 22 ronow, zupy od 3-6 ronow, pizza od 10-15 ronow.
                w mamaia, constanta czy eforie ceny moga byc ciut wyzsze bo tam sie kwiat
                rumunskiej bananowej mlodziezy zjezdza... piwo ok 3-5 ronow, kawa podobnie. co
                jeszcze? hmm... butelka wina (dobrego stolowego) w sklepach od 8 ronow, w
                restauracjach od 18-20 ronow.
                jak masz jeszcze jakies pytania, pisz. pozdr.
                • wiolettadg Re: jedzenie 08.04.06, 13:22
                  dzięki
                  czy jeszcze Ktoś z Was ma jakieś propozycje?
                  • bena119tour Re: jedzenie 12.04.06, 17:36
                    też ccemy jechać do Rumunii - a może razem ?
                    • wiolettadg Re: wyjazd 13.04.06, 22:57

                      kiedy i gdzie chcecie jechać?
                      My wybieramy się tylko w drugiej połowie sierpnia.
                      pozdrawiam wioletta
                      mój gg 1781193
                      • miszasty Re: wyjazd 13.04.06, 23:31
                        ... by były jaja, jakbyśmy jeszcze MY pojechali - co nie? :D
                        Ale póki co to wielka niewiadoma... "KIEDY"....:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja