Dodaj do ulubionych

wakacje w RO

31.08.08, 21:20
I Kochani Moi, uplynely nam kolejne wakacje w RO.
Tym razem zwiedzalismy Bukareszt.
100% Rumunow dziwilo sie , po co tam jedziemy, a my takie dziwaki, ze lubimy
muzea, architekture i urbanistyke.
Co jest fajne w Bukareszcie:
- ulica Viktorii, bogate sklepy, wypasione kawiarenki, fajne zabytki, muzea,
ogrodki i hotele
- park w centrum, zielen, zielen, zimne piwo i zielen
- stare miasto, super piekne, trzeba przymykac oko na smieci i cyganow, poza
tym super piekne
- restauracje, tanie, pyszne, goscinne
- metro, szybkie, niesmierdzace, nowczesne
- taxi, wcale niedrogie
- Rumuni/ki, super przemili, goscinni,

Do unikania w Bukareszcie:
- transport publiczny, brak rozkladu jazdy, brak jednej taryfy biletowej
- palac Ceausescu, zwiedzanie tylko w grupach, z przewodnikiem
- chodniki, koslawe i w dodatku co chwile kapie na glowe z czyjejs klimy


Mowia, ze RO ma znacznie wiecej do zaoferowania niz Bukareszt, coz, nastepnym
razem :)
P.S.
Avr...dzieki za przemily czas ;)
Obserwuj wątek
    • napolnoc Re: wakacje w RO 31.08.08, 21:33
      ok, po przeczytaniu kilku watkow, mam potrzebe dodania paru spraw:
      - w Bukareszcie istnieja zwierzeta uliczne, kotki i pieski, rzecz dla mnie nie
      pojeta, coz, zyje w luksusowym panstwie zwanym Holandia...
      - w Bukareszcie sa zebracy, lecz jest ich mniej niz w Warszawie czy Paryzu
      - auto jest wazniejsze niz czlowiek, znaczy ze auto parkuje na chodniku, jezdzi
      po chodniku, trabi na turyste, co robi sobie zdjecie na chodniku, chodnik jest
      dla aut, nie dla ludzi.
      • Gość: romtam Re: wakacje w RO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 21:37
        Podczas wakacji w Rumunii można poczynić ciekawe obserwacje i
        właśnie te związane z samochodem najbardziej rzucają się w oczy.
        Wydaje się, że Rumunii mają szczególny stosunek do tej maszyny o
        wadze ok. 1 tony i więcej. Nic to, że marna, rozpadająca się
        chałupka, ale garaż murowany na autko musi być. Najwięcej robót
        budowlano-ziemnych na wsiach i w miasteczkach też jest związanych z
        autkiem. A to budowa podjazdu na plac i odpowiednia brama, a to
        nowe, solidne mostki nad rowem lub niwelowanie terenu w ogrodzie,
        aby autko równo stało. Wszystkie te prace angażują solidarnie całe
        rodziny, łącznie z dziećmi i dziadkami, aż przyjemnie popatrzeć na
        taką zgodną pracę.
        Autko coraz częściej wypiera żywą siłę pociągową na wsiach.
        Wyjątkowo dobrze prezentuje się nowy model Dacii zaprzężony do
        starej furmanki wyładowanej sianem. Zastawiam się jak oni kierują
        takim zestawem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka