bupu
19.08.17, 13:10
Dogrzebałam się we WdO do informacji, że ciocia Wiesia przeszła operację (nie wiadomo czego) i pojechała na rekonwalescencję do sanatorium. Pytanie brzmi co Flobre mają zamiar zrobić z Wiesią gdy już z tego sanatorium wróci. Turnus nie trwa wiecznie, a w pokoju Wiesi tkwią stare Boreje, razem z popiersiem Seneki i fikusem. Wiesia do piwnicy? Do szuflady magicznej komody, obok koni i silnych dziewek kuchennych? Czy też może Floplicowo uczynnie wypączkuje z siebie nowy pokój?
I co, do ciężkiej deutery, Flobre zrobiły z wiesinym mieniem, które niewątpliwie w tym pokoju zostało? Oraz jak można mówić, że się pokój po mamusi zwolnił, skoro mamusia przechodzi właśnie rekonwalescencję w sanatorium? Fakt, że nie będzie mogła wrócić do swojego pokoju zapewne świetnie jej zrobi na zdrowie...