• kanoka Re: POGODYNKA 07.02.05, 09:17
      Wątek pogodowy - czyli Wicherek, Chmurka i Stara czarownica w jednymsmile)
      Piszcie, co nas czeka. Zaczynam optymistycznie

      "Lato już od kwietnia, 35 st. w czerwcu
      "Fakt": Mamy wiadomość tak gorącą, że aż parzy w ręce. Jednym zdaniem brzmi ona
      tak: 30 stopni Celsjusza w maju, 35 st. w czerwcu i po 30 st. w lipcu i w sierpniu
      2005 rok zapowiada się jako wyjątkowo ciepły, takiego meteorolodzy nie
      odnotowali od wielu lat. To jest sensacyjna prognoza pogody na wiosnę i lato
      przygotowana wyłącznie dla "Faktu" przez specjalistów z Biura Prognoz Pro-GEM w
      Gdyni. To oni przewidzieli, że styczeń będzie bardzo ciepły, z wyjątkiem kilku
      ostatnich dni - podaje dziennik.

      Na szczęście nie doznamy szoku termicznego, bo do upałów będziemy przyzwyczajać
      się powoli. Już w kwietniu będzie 25 stopni, a potem czekają nas prawdziwie
      gorące majówki. Podczas długiego majowego weekendu, między 1 a 3 maja,
      termometry rozgrzeją się nawet do 30 stopni. Przejdą majowe burze - głośne i
      ulewne, ale na szczęście rzadkie. One przyniosą nam pożądaną ochłodę, ale nie na
      długo, bo już w czerwcu obowiązkowo nakładamy na głowę lekkie kapelusze, ciało
      smarujemy olejkami: powietrze osiągnie temperaturę 35 stopni! - zapowiada "Fakt".

      "To będzie najgorętszy miesiąc lata" - mówi synoptyk Grzegorz Gumiński (40 l.).
      Ale w lipcu i sierpniu też możemy się spodziewać upałów dochodzących do 30
      stopni. Może być jeszcze upalniej, jeśli namiesza El Nino. I znów fale upałów
      będą przeplatane obfitymi, ale nieczęstymi burzami. Po co więc wybierać się na
      urlop w odległe i drogie tropiki? Tropiki będą u nas - przewiduje gazeta."
      Miło takie cos czytać, gdy za oknem trzaskajacy mróz....
    • kanoka Re: POGODYNKA 10.02.05, 18:26
      Zima w tropikach
      info.onet.pl/18113,0,0,1,1,galeria.html
      A u nas podobno w najbliższych dniach, ma być odwilż.
      • wedrowiec2 Re: POGODYNKA 10.02.05, 18:31
        Chciałam wkleić ten sam linksmile Na zachodzie już jest odwilż. Temperatura
        dodatnia, deszcz pada.
        • kanoka Re: POGODYNKA 10.02.05, 18:33
          Cześć smile)
          Czytam sobie netsmile
          • wedrowiec2 Re: POGODYNKA 10.02.05, 18:35
            Szkoda, że mijamy sięsad Właśnie postanowiłam wyłączyć komputer i odpocząć, ale
            tylko na godzinę!
            • omeri Re: POGODYNKA 10.02.05, 19:56
              W Ciechocinku bylo ładnie
              • wedrowiec2 Re: POGODYNKA 10.02.05, 20:02
                Już wróciłaś, czy piszesz z wód?
                • omeri Re: POGODYNKA 10.02.05, 20:13
                  Z wód. smile)
                  • kanoka Re: POGODYNKA 12.02.05, 10:45
                    U nas odwilż - tam piękna zima
                    Z przyjemnością obejrzałam smile
                    narty.onet.pl/17432,0,1,galeria.html
                    • wedrowiec2 Re: POGODYNKA 12.02.05, 11:10
                      Piękna pogoda na zdjęciach, a w świecie realnym szaleje wiatr i wilgoć. Mimo
                      dodatniej temperatury jest zimno.
                      • alfredka1 Re: POGODYNKA 13.02.05, 12:00
                        Huraganowy wiatr nad Szczecinem, w nocy wyło jak przy halnym, miałam wrażenie
                        że wypchnie ze ściany.... piec gazowy, tak w nim łomotałosmile)
                        • kanoka Re: POGODYNKA 13.02.05, 12:10
                          Trzymaj, się Alfredko smile)
                          Pozdrawiam Ciebie i Wodnika.
                          Na Onecie było, że na Bałtyku sztormsad

                          info.onet.pl/1052913,11,item.html
    • kanoka Re: POGODYNKA 14.02.05, 15:25
      Dzień ku czci św. Walentego ustanowiony przez Kościół na 14 lutego pełen jest
      ludowych przepowiedni meteorologicznych:

      “Gdy na święty Walenty deszcze, mrozy będą jeszcze”, “Gdy w święty Walenty
      deszcz pada, długa zimę zapowiada”, “Święty Walenty bywa nieugięty (tzn. mróz
      mocno jeszcze trzyma)”.

      W nowym kalendarzu powszechnym 14 lutego czci się św. Cyryla i Metodego,
      patronów Europy. Św. Walentego wspomina się tylko w kalendarzach
      partykularnych.
      www.mikolaj-bydgoszcz.home.pl/kalendarz/swie/walenty.htm
    • josarna Re: POGODYNKA 15.02.05, 16:29
      Ojej, jak sypie i zawiewa! Moja suczka nie chce wyjść z domu. Nic nie pomoże:
      trzeba wziąć się za odśnieżanie, bo jutro nie otworzę drzwi!
      • kanoka Re: POGODYNKA 15.02.05, 17:29
        Witaj Josarnosmile
        Nie daj się zawieji i zamieci. Psica mądra - moja też przy złej pogodzie nie
        chce wychodzić.
        Odśnieżanie, hmmmm, raz mi się taka przyjemność trafiła, poprzednio nie
        wiedziałam, co to słowo znaczy - i....nie zazdroszczę wink
        • josarna Re: POGODYNKA 15.02.05, 17:54
          Ależ odśnieżanie to świetna gimnastyka, o ile nie jest jej zbyt wiele i ma się
          chwilę czasu! To na pewno lepsze niż duszna siłownia, czy aerobik. A do tego te
          widoki i ani jednego człowieka w zasięgu wzroku (1-2 km) smile.
          Już odśnieżyłam, dotleniłam się smile
          • maryna04 Re: POGODYNKA 16.02.05, 06:56
            Dwa tygodnie temu w NY byly wielkie opady sniegu. Tu zawsze snow storm zjawia
            w weekendy, przysiegam, od lat prowadze te obserwacje. Po sztormie przynajmniej
            tydzien nie trzeba przestawiac samochodu na okolicznosc zamiatania ulic. Moj
            wnuk wraz z dwoma kolegami (takich madrych jest tu w nieskonczonosc) stworzyli
            ekipe odsniezajaca. Zarobili demoralizujaco, jeszcze pomysla, ze tak latwo
            przychodza pieniadze. Niestety, juz je spedzil (po ang. spend - wydawac), za
            zgoda matki na kolejne bzdety z zakresu elektronicznych rozrywek. Racja mieli
            starozytni folozofowie, ze mlodziez to juz nie ta.
    • josarna Re: POGODYNKA 16.02.05, 18:16
      Piękna zima, choć już kapie z drzew i z dachu.
      W lesie nadal zbyt dużo śniegu, by chodzić byle gdzie (pies tonie). Gdy kupię
      rakiety (na następną zimę), to zrobię ciekawe zdjęcia w różnych zakamarkach.
      Spotkałam dziki i to w biały dzień i na skraju lasu! Robią się bezczelne! Na
      szczęście nie zauważyły mnie, a pies posłusznie milczał. Nie zdążyłam zrobić
      zdjęcia - fajtłapa. Mam tylko sarnę i to z daleka.
      • kanoka Re: POGODYNKA 10.03.05, 22:29
        Za oknem cały czas pada śnieg...
        Opady śniegu - meteorolodzy ostrzegają
        info.onet.pl/1066331,11,item.html
        Dość intensywne opady śniegu wystąpią w nocy z czwartku na piątek na wschodzie,
        a w piątek na zachodzie Polski i w centrum. Silny wiatr powodować będzie zawieje
        i zamiecie - ostrzega Centralne Biuro Prognoz Instytutu Meteorologii i
        Gospodarki Wodnej.
        W połączeniu z silnym wiatrem, który w porywach osiągać będzie do 25 m/s, oraz
        ujemnymi temperaturami opady śniegu powodować będą zawieje i zamiecie śnieżne.
        Spowoduje to znaczne utrudnienia w komunikacji. Stan taki utrzyma się do soboty
        - wynika z ostrzeżenia przesłanego PAP z Centrum Zarządzania Kryzysowego
        Wojewody Świętokrzyskiego.

        Na pokrzepienie: WIERSZYK PROGNOZA POGODY
        Autor -piotr.kanarek@vp.pl, 2005-02-03 15:18

        Lat temu już wiele, dla naszej wygody,
        Wymyślił ktoś mądry prognozę pogody.
        Niezbędna to sprawa dla całej ludzkości,
        Bo wpływ ma ogromy dla życia jakości.

        Wiadomo, że każdy kto mądrym się mieni,
        Chce wiedzieć, czy wkrótce pogoda się zmieni.
        Czy śnieg będzie padać, czy znów się ochłodzi,
        Czy może od jutra się znów wypogodzi.

        Najprostszy z możliwych był sprawy początek,
        (zapewne nie będzie to żaden wyjątek).
        Potrzeba niezmiennie od wieków istniała,
        Pogoda od kobiet jest bardziej niestała.

        Najprościej jak można pogodę badano,
        Bo metod naukowych w przeszłości nie znano.
        Gdy nasi dziadowie prognozy szukali,
        Najczęściej się o nią pytali górali.

        Patrzyli więc w niebo ojcowie i dziady,
        Zgadując czy zstąpią na ziemię opady.
        Badając wciąż nieba błękity, czerwienie,
        Wielkości opadów i nieba chmurzenie.

        Odgadnąć pogodę, nie lada to sztuka,
        Z pomocą więc przyszła ludzkości NAUKA.
        Mozolą się ciągle naukowców zastępy,
        By zrobić w prognozach znaczące postępy.

        Kamieniem milowym był tutaj TERMOMETR,
        Któremu wnet przyszedł z pomocą BAROMETR.
        Zdawało się przodkom, że starczą te sprzęty,
        Lecz lepsze wymyśla się wciąż instrumenty.

        Latały więc później nad ludzi głowami,
        Specjalne balony nazwane SONDAMI.
        A w modzie obecnie są dziś SATELITY,
        - Tak twierdzą dzisiejsze naukowe elity.

        Technika najnowsza w ogóle jest super,
        Gdyż dzisiaj pogodę zgaduje KOMPUTER.
        Ten postęp nas dzisiaj kosztuje miliony.
        Czy warte nakładów mądrości tej plony?

        Dziś prognoz pogody jest wszędzie bez liku.
        Są w radiu, w gazetach i w każdym dzienniku.
        Jedynie ten problem nam ciągle zawadza:
        Pogoda z prognozą się często nie zgadza.

        Więc mimo, że ludzkość wciąż kroczy z postępem,
        I pragnie panować nad morza odmętem,
        Nad ziemią i niebem, nad deszczem i burzą,
        Do dziś niewiadomych w temacie tym dużo.

        Więc jeśli nieśmiało, tak sobie, przez grzeczność,
        Spytamy fachowców o prognoz skuteczność,
        Odpowiedź jest prosta: czy słońce czy mrozy,
        Najczęściej się takie sprawdzają prognozy:

        - Że styczeń w tym roku powinien być chłodny,
        - Że luty do stycznia być może podobny,
        - Że w marcu jak w garncu a kwiecień to plecień,
        Jak w starym przysłowiu (zapewne to wiecie),
        - Że w maju powinno być raczej majowo,
        - A w czerwcu być może zupełnie czerwcowo,
        - Że w lipcu i sierpniu się jeździ na wczasy,
        (dla starych i młodych najlepsze to czasy),
        - We wrześniu wrzosami zapełnią się lasy.
        A przy tym do szkoły znów pójdą bobasy,
        - Jesienny październik - być może słoneczny,
        - Dość zimny listopad,
        - A grudzień - świąteczny.

        Więc w związku z powyższym powstają pytania,
        Czy sens jakiś mają naukowe badania?
        Ta stara metoda się lepiej opłaca,
        Pogodę najpewniej przepowie nam... BACA!

        Post scriptum:
        Zapewne pomyślisz, czytelniku drogi,
        Że bardzo mój osąd dla nauki jest srogi,
        Ja jednak zapewniam tu wszystkich odważnie,
        Że wiersz ten pisałem... nie całkiem poważnie...
    • kanoka Re: POGODYNKA 11.03.05, 10:03
      No, to ja już nie wiemsad
      Ocieplenie, czy zlodowacenie?
      "Spóźnione, ciepłe i śnieżne zimy, takie jak obecna, mogą doprowadzić do
      kolejnego zlodowacenia. Już raz tak się stało. "
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2595179.html
    • kanoka Zagrożenie powodziowe 18.03.05, 15:02
      Intensywne opady, topniejący śnieg = zagrożenie powodziowe
      info.onet.pl/1070112,11,item.html
      W TVN 24 pokazywali zalane okolice Jeleniej Góry...
      W Warszawie pada cały czas...śnieg zniknął prawie zupełnie.
      Nadeszła mokra wiosna.
    • kanoka Re: POGODYNKA 09.05.05, 10:36
      Chłodny i mokry maj.
      A z prognozami pogody będą kłopoty:

      IMGW ma wielki problem z radarem

      Poważnej awarii uległ radar meteo koło Katowic. Ze względu na to, że nie jest on
      już objęty gwarancją IMGW nie ma pieniędzy na jego szybką naprawę...

      4 kwietnia poważnemu uszkodzeniu uległ drugi najstarszy w Polsce radar
      meteorologiczny znajdujący się na wzgórzu Ramża koło Katowic. Radar został
      oddany do użytku w 1995 roku ale ze względu na jego przestarzałość kilka lat
      temu wraz z wprowadzonym w Polsce systemem POLRAD został gruntownie
      zmodernizowany. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej radar
      nie jest już objęty gwarancją i instytut nie jest w stanie usunąć uszkodzenia
      własnymi siłami gdyż jego naprawa jest niezwykle kosztowna. IMGW nie stać na
      naprawę radaru a sponsorów jak nie widać tak nie widać, zapewne dlatego, że
      niewiele jest osób spoza kręgów meteorologicznych które wiedziałyby o istnieniu
      chociażby jednego z 8 radarów obecnie rozmieszczonych w Polsce. Trzeba
      podkreślić, że każdy z radarów kosztował około 8 milionów dolarów. Na podstawie
      danych zebranych przez radar meteorolodzy są w stanie przewidzieć nie tylko
      intensywność opadów, ale także z ogromną dokładnością określić rejony, które
      mogą być zagrożone powodzią, wichurą, czy gradobiciem. Pracownicy centrum
      zarządzania kryzysowego mówią o ogromnym postępie w prognozowaniu katastrof i
      zapobieganiu ich skutkom. Szczegółowe dane, aktualizowane co kilka godzin,
      pozwalają im działać z dużym wyprzedzeniem. Radar co prawda nie uchroni przed
      powodzią, czy wichurą, ale z pewnością pomoże minimalizować jej skutki. Niestety
      radar z okolic Katowic jeszcze długo będzie sprawiał, że polski System
      Monitoringu i Osłony Kraju będzie kulawy. Źródło: Twoja Pogoda. (Dodane: 09.05 /
      03:18)

      A wg najnowszych danych szamanów od pogody, ma się ona poprawić dla Warszawy
      dopiero od piątku.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka