Dodaj do ulubionych

Herbata. Czajnik 25.

21.06.06, 17:42
Woda z lodem.
Obserwuj wątek
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 21.06.06, 18:02
      Herbata mrozona dla spragnionych Wedrowcow!
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 21.06.06, 19:51
        Ten Wędrowiec to ma cela akurat wrócił na otwarcie nowej herbaciarni !
        Dziewczyny nie róbcie błędu picia zimnych napoi w upały!!! Na upały tylko gorąca
        herbata i gorący prysznic.
        Ja mam problemy z ciśnieniem w kanikułę i wypróbowałam te opcje.
        Kransmile))
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 25. 21.06.06, 20:24
          Witam Wedrowca, mam nadzieje, ze znajde gdzies relacje z wyprawy! narazie
          kontentuje sie lodemsmile
    • gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 25. 21.06.06, 21:00
      Witam Wędrowcówsmile
      Czekam z innymi na opowieści przy samowarzesmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 22.06.06, 20:01
        Zapraszam na herbatę mrożoną
        • gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 25. 22.06.06, 21:01
          Trudno, jak nie masz zamrażarki,
          żeby w całości się podmrozić
          to nalej szklanice herbatkismile))
          Kocham gorąco, ale nie bezwietrzną duchotęsad
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 25. 22.06.06, 23:46
            Przez te mecze pije herbate w niewlasciwym miejscusad
    • josarna Re: Herbata. Czajnik 25. 22.06.06, 23:56
      Upały pokrzyżowały nasze plany - ale może jeszcze nic straconego?
      U nas była okropna burza, która uszkodziła leśne drogi.
      A poza tym mam nowego psa (młodą suczkę). Została odebrana właścicielowi, który
      się nad nią znęcał. Już się zadomowiła, ale w poniedziałek myślałam, że już po
      niej! Wystraszona gwizdem uciekła do lasu, gdzie spędziła noc! Na szczęście
      rankiem wróciła i już się nigdzie nie wybiera.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 25. 23.06.06, 15:30
        Jakto, Josarno, nie spotkalas Wodnikostwa? Czekamy z wypiekami na twarzy na
        relacjesmile narazie herbata z lodowki smile
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 24.06.06, 20:37
          Wczoraj pilam jedna znajlepszych herbatek jakie napotkalam ostanio. Twinings ,
          exresowa : imbir , pomarancza i miod. Polecam !
          Kransmile
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 25. 24.06.06, 20:50
            Pozostaje nadal przy liptonie, ale chetnie sprobuje twojej,Kranie!Wieczorny chlod
            rozkosznie wpada przez okno - cieszmy sie nim wobec nadchodzacych afrykanskich
            temperatur!
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 24.06.06, 21:11
              dołączam z senchą
              • alinka333 Re: Herbata. Czajnik 25. 25.06.06, 00:03
                Witaj omeri... sencha pewnie już wypita, strawiona, może nawet wydalona...wink
                oblizuję palce po skrzydełkach z grila...
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 25.06.06, 22:28
                  Pusto dzisiaj w herbaciarni...
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 25. 25.06.06, 23:58
                    Wroilam z letniego koncertu i wyzlopie chyba dwie herbatysmile
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 26.06.06, 20:50
                      Herbata mrożona i czeresnie
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 28.06.06, 17:49
      Zostawiam dzbanek herbaty w kubelku z lodem i wybywam do teatru
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 28.06.06, 18:46
        Herbaciarnia czynnasmile)
        Przyda się łyk na zwilżenie pokrytego pyłem cementowym gardławink
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 28.06.06, 19:48
          hej, wędrowcze, to nawet Maci swej nie poinformujesz o odżyłym internecie a ja
          się nad tobą użalam, ojojojoj
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 28.06.06, 23:08
            Teatr byl niezly, Testosteron, sztuka schodzi wlaśnie z programu. Ogólnie to
            jestem ugotowana przez ten upal, zimnej herbaty!!!
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 28.06.06, 23:12
              A ja zaraz bede pila nocna herbate. Kupilam biala herbate w woreczkach. Cuda na
              patykusmile))
              Kran
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 29.06.06, 21:34
      wieczorna herbata podana
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 29.06.06, 21:38
      Herbata czerwcowa z łąką tatrzańską.
      Taki widok mieliśmy z ławeczki stojącej jako ta przyzba pensjonatu.
      img530.imageshack.us/img530/4554/img0580may2dc.jpg
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 29.06.06, 21:42
        cudo, a gdzie dokladnie mieszkaliście?
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 29.06.06, 21:48
          Tutajsmile
          www.wojnar.pl/
          Niedługo wkleję więcej zdjęć, ale remont i końcówka pisania wniosku o grant
          pochłonęły mnie całkowicie. Jedno i drugie skończę za dwa tygodnie.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 01.07.06, 20:46
      Herbata w podmuchach chłodnego wiatru. Może zapowiadany upał ominie moje
      domostwo?
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 04.07.06, 22:07
      Czas napic się herbaty
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 04.07.06, 22:21
        Bardzo dobry czassmile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 05.07.06, 23:23
      sencha samotnie na dobranoc
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 05.07.06, 23:40
        Nie samotnie, ale z wedrowcem i yunanemsmile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 05.07.06, 23:47
          to miło
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 06.07.06, 21:40
      Herbaty!!
      Płynu!!!
      Na większą kreatywność nie mam siływink
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 06.07.06, 23:52
        z wieczorną filizanką zaglądam, po milej wizycie
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 22:05
      Dzisiaj melissa na uspokojnie albo półlitra
      • nokata Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 22:11
        wprawdzie tu nie bywam (pakt o nieagresji)
        Ale dzisiaj, przychodze z flaszka
        polewam. Zbiorka

        \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/
        \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/ \%/
        na pohybel
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 22:24
          Nokato, dlaczego nie bywasz w Herbaciarni????
          Skoro piszesz o pakcie o nieagresji, to znaczy, że herbaciarnia stała się
          kiedys agresywna???
        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 22:25
          Dołączam, stawiam arcydzieglówkę, świetna na wszelkiego rodzaju
          podtrucia ..../arcedzięgiel z gór, płyn krajowy, robota wędrowca/
          • nokata Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 22:35
            a moze racej kozlek lekarski na spirytusie (marzenie kazdego kota)?
            kopa ma i leczy smile
            • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 22:49
              i kozłek i piołun na nalewki się nadają, leczą, pobudzają i w tzw "stan"
              wprowadzają........
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 07.07.06, 23:01
                O rany, jakie dziś atrakcje w herbaciarni
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 08.07.06, 22:56
                  No własnie, posprzątalam po "atrakcjach", zaparzyłam jakieś nędzne resztki
                  herbaty , smak trochę dziwny smile) i mówię wszystkim DOBRANOC
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 08.07.06, 23:27
                    A ja jeszcze kontrolnie z wodą
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 09.07.06, 19:23
      stawiam mrożoną herbatę i pojemnik z lodem
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 09.07.06, 23:26
        herbata już nie mrozona, lód stopił się. Mecz wszystkich wygonił sad
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 13.07.06, 21:01
      Herbata nieustająco upalna
      Tropikalne niebo nad miastem
      Zamierający świergot ptaków
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 13.07.06, 23:08
        Wieczorna sencha. Jak tam remont Wędrowcze?
        • alinka333 Re: Herbata. Czajnik 25. 14.07.06, 20:32
          witam zwykłą herbatą z cytryną... witaj omerismile wędrowczesmile
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 14.07.06, 20:41
            Witaj Alinkosmile Napij się dobrej herbaty; ona poprawia zły nastrój ale też lekko
            tłumi zbytnia euforię.
            • alinka333 Re: Herbata. Czajnik 25. 14.07.06, 20:53
              Popijam gorycz samotności słodką herbatą... powinno pomóc wedrowczesmile to tylko
              dzisiaj... prawdziwe kobiety nie płacząwink
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 14.07.06, 22:13
                Witaj Alinko i Wędrowcze, zapraszam na senchę
                • alinka333 Re: Herbata. Czajnik 25. 15.07.06, 13:28
                  witaj Omerismile może na małą kawkę?
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 15.07.06, 22:01
                    Pusto, jak to w lecie, nawet Uzależnieni Herbaciarze gdzieś poszli.
                    Szybciutko wypiję filiżankę Ynana i zmykam. Pozdrawiam wszystkich, którzy tu
                    jeszcze dzisiaj zaglądnąsmile)
                    • popaye Re: Herbata. Czajnik 25. 15.07.06, 22:16
                      zagladam przez (otwarte) okno smile
                      Wow! - jak tu elegancko smile)
                      Wieczornego zwyczaju picia filizanki Liptona juz sie chyba nie oducze,
                      ale robie to przy biurku czytajac publikacje prasowe (w internecie)
                      i jednym okiem zerkajac na "szklo kontaktowe" i Wiadomosci w TVN-24.
                      pozdr.
                      pE
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 15.07.06, 22:29
                        pora na senchę
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 15.07.06, 22:40
                        Ooooooooooo, to tak jak my - czytamy, oglądamy, pijemy herbatę i uśmiechamy się
                        do Ciebie w oknie, wszystko jednocześnie smile))
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 16.07.06, 16:43
      Czs na zasłużoną senchę
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 16.07.06, 22:06
        Omeri pewnie jest przygnieciona domowymi porządkamiwink
        Sama wypiję niedzielnego yunana.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 16.07.06, 22:20
          Jestem, jestem, porządki sobie dzielę, by na dluzej starczylo wink
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 16.07.06, 22:26
            Nie mogę doczekac się swoichwink
            • maryna04 Re: Herbata. Czajnik 25. 17.07.06, 04:54
              i za to lubie to forum. A za co? przeczytajcie dwa ostatnie posty.
              Jestem "zdrozona", jakie to piekne slowo. Ale jutro na wieczor, tez piekny
              zwrot - to poszaleje na forum.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 17.07.06, 22:33
      wieczorna herbata dla spragnionych...
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 18.07.06, 21:33
      Czas na senchę
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 19.07.06, 22:17
        W kominku wygasło, samowar zimny, posprzątane dokładnie... czy już wszyscy po
        herbacie? No to do jutra.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 19.07.06, 22:20
          Posprzatane dokładnie? Gdzie??? Marzę o herbacie w DOKŁADNIE posprzątanym domuwink
          Jeśli dobrze pójdzie, to jutro zacznę taszczyć meble i różniste sprzęty z
          pokoju do pięknie wyremontowanej kuchnismile
          • framberg Re: Witajcie. 20.07.06, 00:06
            Miło było poczytać w taki upał. Przyjemnie u Was. Jestem framberg.
            Piję kawę mrożoną robioną samemu. W kawiarniach jest rozmieszana z lodami - to
            mi nie smakuje. Zwykłą kawę, posłodzoną, wstawiam w kubkach do lodówki.
            Piję z lodem, czasmi również z whisky.
            • omeri Re: Witajcie. 20.07.06, 00:28
              Witaj, skąd nadajesz?
              • framberg Re: Witajcie. 20.07.06, 00:30
                Góry Świętokrzyskie. Wioska w samym centrum wink
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 00:29
            Czekam na zdjęcia w albumie, jak wszystko masz pięknie zrobione.
        • framberg Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 00:33
          A propos samowara - przepalił mi się ruszt w środku. Taki okrągły. Czy to mozna
          jakoś zastąpić ? Węgle mi się wysypują na dolną płytkę drzwiczek. Lubię herbatę
          z samowara a tu awaria ;-(
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 01:06
            Niestety w tym nie poradze, może jutro zajrzą tu osby znajace się lepiejna
            samowarach smile
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 10:51
              Witaj Frambergu. Nasz herbaciarniany samowar jest stareńki, z początku
              ubiegłego wieku, autentyczny z Tuły i sprawny /naprawdę/.Może właścicielka
              zajrzy do herbaciarni i coś będzie wiedziała na temat "co samowar ma we srodku".
              Pozdrawiam, pisz pisz.........
              wypiłam już trzy herbaty i dwie kawy, o bosze jak gorąco, termometr za oknem
              skończył swoje możliwościsad((
              • kanoka Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 19:16
                Nad szklanką wina z lodem, po wizycie u dentysty. Leczenie kanałowe sad(((
                Brrrrrrrrrrrr. Czemu ludziom nie rosną kolejne zęby, jak rekinom?
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 21:14
      Witaj Frambergusmile
      O budowie samowara mam pojęcie teoretyczne. Mój, pochodzący z XIX wieku trzyma
      się bardzo dobrze, więc nie stanęłam jeszcze przed koniecznością naprawy.
      Na przywitanie w Herbaciarni proponuję lapsang souchongsmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 21:25
        Szanowny Wędrowcze, odmłodziłam twój samowar przynajmnie od 20 - 30 lat. Oboje
        bardzo przepraszam smile))) Dwa najbliższe polerowania biorę na siebie..
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 20.07.06, 21:39
          o jak miło , ruch w herbaciarni smile
      • framberg Re: Herbata. Czajnik 25. 21.07.06, 00:48
        Mój też jest z XIX wieku ale nie z Tuły lecz z Nowgorodu. Ma jednak napis, że
        wg wzoru Bataszewa. Może jakaś filia Tuły?

        Na gorąco lejące się z nieba najlepsze jest lenistwo wink
        Niestety, wielka konkurencja panuje w tym "zajęciu".
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 21.07.06, 22:30
      wieczorna sencha z lodem
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 21.07.06, 23:53
        Witaj Framberg , ja tez z Gor Swietokrzyskichsmile))
        Poszlabym sobie zrobic goracej bialej herbaty ale nie jestem w stanie odejsc od
        zrodla zimnego powietrza...
        Wentylator to sie nazywa, nie moglam sobie przypomniec... skleroza niestety.
        Kran Polnocny
        • framberg Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 00:28
          jan.kran napisała:
          > Witaj Framberg , ja tez z Gor Swietokrzyskichsmile))

          To miło wink

          > nie jestem w stanie odejsc od zrodla zimnego powietrza...
          > Wentylator to sie nazywa,

          Na szczęście w domu mam przyjemny chłód, w samochodzie też.
          Za to gdy muszę pojechać do miasta - koszmar.

          Robię więc zakupy na tydzień i relaksuję się w cieniu.

          Myślę, że zimą zatęsknię jeszcze do letnich klimatów.
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 01:07
            Framberg tak naprawde to ja Wroclawiankasmile)
            Ale sercem , dusza i korzeniam z Gor Swietokrzyskich.
            Moi Rodzice i cale pokolenia przodkow to mieszkancy tego pieknego kawalka ziemi.
            Ostatni raz bylam tam cwierc wieku temu... musze sie kiedys wybrac i dzieciom
            pokazac choc boje sie konfrontacji wspomnien z rzeczywistoscia...
            Kran
            • popaye Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 20:04
              Janie-Kranie,-
              po co to robisz?
              Uwazasz, ze wpisy dokonywane przez Ciebie pod kilkoma nickami na tym fotum
              i... akurat na tym, - je i Ciebie "dowartosciuja"?.
              Zapewniam Ciebie iz wsrod stalych bywalcow (uczestnikow) tego forum nie Masz
              "wrogow".
              Jak wskazuje dotychczasowa, dobra praktyka, by przedstawic tutaj nawet
              najbardziej kotrowersyjne poglady nie trzeba uciekac sie do takich wybiegow.
              pozdrawiam,-
              pE
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 19:48
      Herbata i czereśnie czekają
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 21:52
        Nie rozumiejąc niektórych wpisów przyłączam się do herbaty z czeresniami.
        • maryna04 Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 22:22
          Tez nic nie rozumiem, nie pierwszy raz, ale chyba tez nie musze. A poza tym
          musze naprawde w realu przylaczyc sie do herbaciarzy, bo 10 kaw dziennie
          powoduje, ze jestem roztrzesiona. Zreszta bez kaw tez jestem hyper.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 22:37
            Też nie rozumiem, ale herbatę piję, uspakaja.
            • framberg Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 23:25
              Przyłączam się do ... nierozumienia.
              Herbata z czereśniami? Nigdy nie piłem. Spróbuję.

              Spotkałem inną. Na Podlasiu, w meczecie tatarskim w Kruszynianach albo w
              Bohonikach (nie pamiętam w którym z nich) opiekująca się przybytkiem pani
              wrzucała sobie do herbaty suszone jabłka. Twierdziła, że to orzeźwia. Zapas
              suszonych jabłek robiła na cały rok.

              Ja na razie suszę zioła. W taką pogodę to łatwizna. Zerwać, rzucić na suszarkę
              do bielizny i schnie na powietrzu w ciągnu dnia.
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 22.07.06, 23:37
                Popaye , nie pisze tu ani nigdzie indziej pod kilkoma nicknames.

                Poniewaz mam trzy fora prywatne wiec musialam dwa otworzyc pod innym nick
                o czym uczestnicy forum wiedze.
                Jedno moje forum to rzadkie jezyki , drugie wielojezycznosc adminowana do
                spolki z druga osoba a trzecie to malenkie forum ukryte.

                Poniewaz czuje sie bardzo dotknieta prosze Cie zebys mi tu albo na priv podal
                nicknames pod ktorymi podobno tu lub gdzie indziej pisze.
                Adminowie GW w ciagu sekundy pokaza Ci ze sie mylisz bo moga sprawdzic ID
                kazdego poszacego na portalu.
                A potem jak sie okaze ze sie pomyliles to mysle ze mnie przeprosisz.
                Urszula
    • jan.kran Re: P.S 22.07.06, 23:41
      A poza tym pomysl logicznie smile))
      Pisze blisko cztery lata na portalu i napisalam prawie 18 000 postow.
      Czytam kilakanascie forum , pisze na kilku , moderuje trzy.
      Pozatym pracuje zazwyczj blisko 40 godzin tygodniowo, ostatnio ponad 50sad
      Samotnie wychowuje dwoje dzieci i mam jeszcze sporo zainteresowan oprocz
      netusmile)
      Czy sadzisz ze ja mam czas i zdrowie na pisanie pod kilkoma nickamismile))
      Pozdrawiam Kran
      • popaye Re: jan.kran 23.07.06, 10:33
        jan.kran napisała:

        "...Adminowie GW w ciagu sekundy pokaza Ci ze sie mylisz bo moga sprawdzic ID
        kazdego poszacego na portalu.
        A potem jak sie okaze ze sie pomyliles to mysle ze mnie przeprosisz ...."

        Janie-Kranie,-
        zapedy w kierunku: "sprawdzania u Adminow" sa mnie calkowicie obce.
        Na pewno odnosi sie to do wszelkich moich kontaktow natury towarzyskiej
        - nie tylko forumowych smile
        Zamiescilem wpis kontrowersyjnej tresci bo takie (subiektywne) wrazenie
        odnioslem. Nie byl on (wpis) motywowany brakiem zyczliwosci do Ciebie lub
        zlosliwoscia.
        Jezeli sie pomylilem - naturalnie: przepraszam.
        Wniosek z tego iz "logika" (myslenia) nie jest moja silna strona smile
        Twoj dobry stan zdrowia i umiejetnosc gospodarki czasem przy w/wymienionym
        zakresie obowiazkow i zainteresowan - podziwiam!

        serdecznie pozdrawiam,-
        pE

        ps. z zasady unikam wszelkiej korespondencji z konta: .... .gazeta.pl
        Nie jest to adres mail-owy ktory uwazam za "swoj" lecz wymuszony narzuconymi
        wymogami uczestnictwa w forum(ach).
        Przez kilka lat wyslalem 9 (dziewiec) postow z tego adresu ktore byly (chyba)
        bez wyjatku odpowiedziami na zapytania milych memu sercu Wspolforumowiczow.

        ps.ps
        Zalozycielke Watku przepraszam za umieszczenie wpisu, ktory wzbudzil te
        kontrowersje, akurat tutaj.

        pE
        (poznym wieczorem, zawsze herbata
        - czarny Lipton + ew dodatek
        soku malinowego).
        • maryna04 Re: jan.kran i popaye 23.07.06, 15:42
          No to dajcie se buzi. W gore serca.
          A swoja droga rozny jest sposob komunikowania sie naturalnie i w internecie.
          Jeden i drugi ma swoje zalety i wady. Sa inne, my tez jestesmy rozni i w tym
          uroda takiej zabawy.
          • jan.kran Re: jan.kran i popaye 24.07.06, 22:39
            maryna04 napisała:

            > No to dajcie se buzi. W gore serca.
            > A swoja droga rozny jest sposob komunikowania sie naturalnie i w internecie.
            > Jeden i drugi ma swoje zalety i wady. Sa inne, my tez jestesmy rozni i w tym
            > uroda takiej zabawy.


            ------> Ja tam zawsze chetna dac komus buzi wiec cmok Popaye smile
            Mam trzy kubki goracej zielonej herbaty ....
            Uffff ... jak goraco !



    • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 24.07.06, 19:16
      Herbata mrożona
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 25. 24.07.06, 19:55
        omeri napisała:

        > Herbata mrożona

        i wody mineralnejsad
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 24.07.06, 22:52
          i prysznic nad sobą!
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 25.07.06, 20:56
            zapraszam na herbate, wodę, prysznic i drinki...
            • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 25. 25.07.06, 21:07
              Oj przyleciałbym przyleciał ale skrzydełka dzisiaj jakoś przywiędły smile)
          • framberg Re: Herbata. Czajnik 25. 25.07.06, 23:02
            Cola z lodem i whiskey
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 25. 26.07.06, 18:24
              cola, whiskacz, metaxa,woda żródlana, gazowana, niegazowana, herbaty wszelkie
              czekają na spragnionych
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 25. 26.07.06, 18:39
                Milo Omerismile)
                Ja teraz lece do domu i zajrze poznym wieczorem juz z pracy.
                Tradycyjnie z goraca herbata biala i zielona.
                Kransmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka