Dodaj do ulubionych

Kolejny raz

14.09.18, 21:25
Cena na półce w supermarkecie niższa niż naliczona przez kasę. Kasjerka niewinna, bo tak jej pokazuje komputer.

Co robicie?
Zgryźliwe słowa do kasjerki?
Wizyta w BOK-u z paragonem?
Opisanie praktyk w mediach?
Porzucenie przy kasie oszukanego towaru?

To dość często spotykane - błąd osoby programującej kasy czy świadoma taktyka sklepu?
Obserwuj wątek
    • ola5488 Re: Kolejny raz 14.09.18, 22:07
      To zależy, czy mi się bardzo spieszy i jak bardzo potrzebny jest mi dany produkt. Jeśli zależy mi na czasie i produkcie - kupiłabym bez komentarzy, mimo świadomości. Jeśli ani jedno ani drugie - zostawiam produkt bez komentarzy, jedynie po upewnieniu się co do ceny.
      • alexxa6 Re: Kolejny raz 15.09.18, 08:51
        Jak zauważę to reaguję.Mówię po prostu że widziałam inną cenę....bez foch.
    • kora3 Re: Kolejny raz 15.09.18, 09:43
      magazynka napisał(a):
      > Co robicie?
      > Zgryźliwe słowa do kasjerki?


      Skądże - ale owszem, powiedzieć można, nawet trzeba.

      > Wizyta w BOK-u z paragonem?

      Nie praktykowałam, ale to najrozsądniejsze wyjście

      > Opisanie praktyk w mediach?


      Nie żartuj smile

      > Porzucenie przy kasie oszukanego towaru?

      Hmmm no jesli cena byłaby raząco wyższa od tej na półce lub/i towar nie pierwszej dla mnie potrzeby - tak bym zrobiła.
      >
      > To dość często spotykane - błąd osoby programującej kasy czy świadoma taktyka s
      > klepu?


      Nie wiem czy dość czesto spotykane , mnie się może zdarzyło z 5 razy w życiu przy jakichś drobnych sprawach, więc ...Co do Twego pytania - trudno powiedzieć...Niby sklep coś tam moze zarobić na takim naciąganiu klienta z ceną, ale to byłaby bardzo krótkowzroczna taktyka. Bo owszem, paru pewnie kupi w tej wyższej cenie, ale znajdą sie i tacy, którzy nie kupią, rabanu narobią, a wieść o oszustwie szybko sie rozejdzie - mało kozystne per saldo.

      Jak wspomniałam wyżej - zgłosić mozna i trzeba - kasjerce. Jak wdzę w takich sytuacjach reagują one róznie: albo wzywają kogoś z obsługi zaraz i sprawdza jak tam z tą ceną na półce, albo właśnie odsyłają do BOK -u. Sklep ma obowiazek sprzedać towar za taką cenę, jaką klient widzi na półce bez względu na to, czy w sklepie jest czytnik (na ogół są) - klient nie ma obowiazku sprawdzać towarów na czytniku - może, ale nie musi.
      Inaczej sprawa wygląda w sytuacji, gdy ktoś wziął produkt o którym jedynie MYŚLAŁ, ze jest w jakiejś cenie - najczesciej jest to produkt odstawiony przez jakiegoś klienta na niewłaściwą półkę i stąd nieporozumienie. Trzeba - niestety czytać opis produktu przy cenie. Tak, wiadomo, ze sklep ma obowiazek zadbać, by włąsciwe towary stały na właściwych półkach, ale nie jest realne by kontrolował to cały czas, poza tym ktoś zawsze moze powiedziec, że załozmy ta butelka koniaku stała na dolnej półce z winamismile
    • bene_gesserit Re: Kolejny raz 15.09.18, 20:31
      Proszę o informację, gdzie mogę sprawę załatwić i załatwiam - miałam takich przypadków w życiu może ze trzy, ale za każdym razem trwało to coś koło 5 minut.

      Z zasady: jeśli przy towarze nie ma ceny, to znaczy, że w 80% przypadków jest on nieprzyzwoicie drogi. Lepiej samemu sprawdzić cenę w skanerze wewnątrz sklepu. Tego typu praktyki zdarzają się w różnych sieciach z niesamowitą regularnością - to z pewnością jest zamierzona taktyka.
      • aqua48 Re: Kolejny raz 18.09.18, 11:20
        Ja reklamuję. Normalnie i bez scen. I najczęściej też bez fochów dostaję zwrot różnicy w cenie. Choć zdarzało mi się, że nie dowidziałam maczkiem napisanej na etykiecie informacji na najniższej półce, że promocja była... do wczoraj, albo na inną pojemność tego samego artykułu.
        • majaa Re: Kolejny raz 20.09.18, 11:03
          Tak, to prawda, trzeba się dobrze przyglądać info o promocji, bo sprzedawcy stosują przeróżne sztuczki, żeby przyciągnąć uwagę klienta. Jak się człowiek spieszy, to można się naciąć, niestety. Ale jeśli to ewidentna rozbieżność między metką a kasą, to zawsze reklamuję. Stanowczo zbyt często się to zdarza, żeby to uznać na zwykłą pomyłkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka