Dodaj do ulubionych

Sarmackie wesele

04.10.18, 10:41
Znajomy brał niedawno ślub. Miał takie marzenie, żeby uroczystośc była wyjątkowa i niezapomniana, wiec zrobił wszystko w sarmackim stylu. Widziałam zdjęcia. Mieli z narzeczoną i świadkami przepiękne stroje, kolorowe i starannie wykończone. wszystkie dodatki zgodne z historycznymi wytycznymi (guzy, hafty itp.).
No i dopóki w kadrze byli tylko Młodzi to wszystko faktycznie wyglądało bajkowo. Niestety, jak tylko pojawiali się "zwykli" goście to nastepował ogromny zgrzyt - garnitury, albo stroje (słabo)koordynowane wyglądały blado i mało odświętnie.
Co wypada założyć na takie "kostiumowe" wesele, jesli odpowiedniego przebrania brak?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 11:37
      Wypada albo zapewnić gościom dostęp do wypożyczalni strojów z epoki i wówczas wszyscy będą wyglądali podobnie, albo pozwolić im na wystąpienie w ich własnych ubraniach i nie przejmowanie się tym, że wyglądają "blado". Taka uwaga - odświętny strój nie oznacza, że rzuca się w oczy. Zgodnie z s-v jest stonowany, ale elegancki. Nie od parady powstało powiedzenie "ubrał się jak stróż w Boże Ciało".
      Do porównania - Jolanta Kwaśniewska podczas gali rozdania Wiktorów (2002) strój niewątpliwie widowiskowy i bardzo hmm bajkowy, jednak kompletnie nieelegancki. jastrzabpost.pl/moda/jolanta-kwasniewska-najglosniejsze-kreacje-pierwszej-damy-przeglad_659857.html#galeria1
      • positronium Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 12:58
        Młodzi nie komentowali stroju innych. To moje przemyślenia po obejrzeniu zdjęć - pawie wśród wróbli.
        BTW, co do pani Kwaśniewskiej - na gali obowiązuje długa wieczorowa suknia, szczególnie na wieczorze organizowanym przez środowisko artystyczne. Moim zdaniem nie jest kompletnie nieelegancka. wink Czy kobieta powinna być dyskretna na gali czy balu? Trochę to przeczy idei.
        • aqua48 Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 20:28
          positronium napisała:

          > BTW, co do pani Kwaśniewskiej - Czy kobieta powinna być dyskretna na gali
          > czy balu? Trochę to przeczy idei.

          Nie, elegancka kobieta zawsze jest dyskretna, a nigdy krzykliwa. Co wcale nie znaczy, że niezauważalna, często właśnie wyłącznie taką się wspomina smile

          • positronium Re: Sarmackie wesele 05.10.18, 10:12
            Szczerze mówiąc to brzmi jak truizm za którym nie idzie nic, poza krytyką. Nie będąc na gali widzimy tylko obrazki - nie ma ruchu, nie widać kto porusza się z gracją, jak materiał faluje podczas tańca, do tego flesze mają nieprzyjemną właściwość wybijania na pierwszy plan wszelkich drobnostek. Ubrać się na taką okazję jest trudno. Moim zdaniem ta awangardowa suknia nie była krzykliwa. Gdyby kolor był inny, albo dekolt głębszy, to i owszem.
    • tt-tka Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 11:37
      Oczywiscie stroj z epoki. Zamowic lub wypozyczyc (pralnia chemiczna niezbedna !), zaopatrzyc sie w rekwizyty, np pistolety z epoki do strzelania w panienskie korki, pantofelki, z ktorych panowie beda pic zdrowie pani/panny etc.

      Mam nadzieje, ze pytanie nie bylo zadane serio...
      • positronium Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 12:48
        Ej no, czy takie oczywiście? Właśnie myślę, że nie. "Zwykły" roboczy garnitur czy zestaw koordynowany też nie pasuje na część polskich wesel, przynajmniej biorąc pod uwagę jak ubrani są Młodzi.
        Taki strój "tradycyjny" żeby dobrze wyglądał musi być zrobiony z porządnych materiałów - a takich luksusów w wypożyczalni chyba nie będzie.
        • tt-tka Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 17:35
          Pisalam z ironia. Stad te stylowe pistolety, strzelanina, jak to na sarmackim weselu...

          Przebieranka wsrod gosci ma sens, gdy mlodzi lub jedno z nich nalezy do historycznej grupy rekonstrukcyjnej i goscie, albo czesc gosci rowniez jest w takiej grupie. Wtedy i tylko wtedy mozna oczekiwac, ze cale wesele bedzie wygladac jak turniej rycerski/dwor faraona. Goscie niezainteresowani stylizacja przychodza w normalnych strojach.
          • aqua48 Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 20:33
            tt-tka napisała:

            > Przebieranka wsrod gosci ma sens, gdy mlodzi lub jedno z nich nalezy do history
            > cznej grupy rekonstrukcyjnej i goscie, albo czesc gosci rowniez jest w takiej g
            > rupie. Wtedy i tylko wtedy mozna oczekiwac, ze cale wesele bedzie wygladac jak
            > turniej rycerski/dwor faraona.

            No nie tylko, wśród wesel np. góralskich tradycją jest, że autochtoni występują w strojach ludowych, a inni goście w normalnych weselnych. I wcale nie trzeba należeć do grupy rekonstrukcyjnej by wymyślić sobie wesele "tematyczne", natomiast potrzeba akceptacji wszystkich lub przynajmniej większości gości oraz zapewnienie chętnym odpowiednich strojów.
            • tt-tka Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 20:41
              Wiesz, ja nie bardzo rozumiem - albo nie zostalo to opisane - na czym tu miala polegac tematycznosc wesela. Bo jesli na strojach mlodych i swiadkow wylacznie, to nie jest wesele tematyczne ani stylowe, tylko oryginalny stroj najwazniejszych tego dnia osob smile, do czego maja zreszta pelne prawo. Ostatecznie nawet Jan Mincel wystapil na wlasnym weelu w kontuszu, a jego brat Franz nie.
              Na weselach goralskich autochtoni wystepuja w strojach ludowych, bo dla nich to jest wlasciwy stroj na uroczysta okazje tego rodzaju. Sa ubrani, nie przebrani.
              • aqua48 Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 21:23
                tt-tka napisała:

                > Na weselach goralskich autochtoni wystepuja w strojach ludowych, bo dla nich to
                > jest wlasciwy stroj na uroczysta okazje tego rodzaju. Sa ubrani, nie przebrani

                No o tym pisałam - autochtoni w strojach, goście spoza, w normalnych ubraniach weselnych i nikogo ten dualizm nie razi.

                • positronium Re: Sarmackie wesele 05.10.18, 10:15
                  Ponieważ u nas brak jednolitego stroju narodowego to tak samo chyba trzeba rozpatrywać strój sarmacki, jak rozpatrujemy stroje regionalne. Mnie ugryzło mocno to, że niektórzy goście byli w zwykłych sportowych zestawach - spodnie beżowe, marynarka granatowa. No gryzło się to okropnie, bo ranga ubioru zupełnie inna niż bym się spodziewała. Tylko właśnie patrząc realistycznie - w co się ma ubrać zwykły człowiek, jeśli wie że idzie na taką uroczystość?
                  • panna.ze.dworku Re: Sarmackie wesele 05.10.18, 16:29
                    Idąc na czyjeś wesele - należy się ubrać odświętnie. Czyli jednak mężczyzna garnitur, kobieta odpowiednia kreację. Nieco większy "luz" jeśli ślub jest poranny, a wesele np w formie przyjęcia w ogrodzie z grillem, ale jednak tez odświętnie.
                    Co do strojów regionalnych, sarmackich, stylowo - epokowych itd. Byłam na dwóch takich ślubach: 1. Pan młody był w grupie "rekonstrukcyjnej" w "oddziale" najemnej piechoty szkockiej - cały regiment jego przyjaciół był na tymże ślubie i weselu, oczywiście w kiltach - wyglądali fantastycznie, acz pozostali goście byli ubrani po prostu stosownie do okazji i 2. Oboje państwo młodzi zafascynowani Belle Epoque (nie serialem!) - jak wyżej: młodzi i niektórzy ich przyjaciele - w strojach z epoki, reszta gości "normalnie". I nie widzę w tym nic "rażącego". Tak samo jak byłam na ślubie "policyjnym" - oboje młodzi zatrudnieni w formacji. W USC oboje w mundurach galowych, w kościele - panna młoda w kiecce, acz młody w galowym - mieli kompanie honorową, szpaler i "klapsa" w pupę pannie młodej płazem szabli, gdy mijała dowodzącego kompanią... Goście poza młodymi i kompania honorową - nie byli w mundurach... smile
    • magazynka Re: Sarmackie wesele 04.10.18, 22:48
      Zależy czy zaroszeni goście byli powiadomieni o konwencji wesela i wybraniu stosownych strojów z epoki.
      Jeśli tak, to można było im podać źródło tych strojów.

      Jeśli nie - to mogli przyjść 'po swojemu'. Wtedy para młoda i świadkowie mogli się wyróżniać, i dobrze, na tle innych gości.

      Trochę trudno przebierać się rodzinie i znajomym - skąd ubiór, z jakiej epoki, brak rozmiaru. Dysonans zawsze będzie.
      Niech tam ubierają się jak lubią, ważne, że wesele udane, a najważniejsze osoby - widoczne na tle.
      • profes79 Re: Sarmackie wesele 05.10.18, 13:23
        Akurat facetom jest łatwiej, bo zdobycie kontusza to nie jest jakaś wielka sztuka; gorzej jest z damskimi strojami z epoki - zresztą dotyczy to większości epok. Kontusz w dodatku ma tę zaletę, że nie jest zapinany a wiązany więc poza skrajnymi przypadkami nie będzie problemu z tuszą. Gorzej z noszonym pod spodem żupanem. Niemniej jednak o ile nie chce się rzeczywiście robić za rekonstruktora z epoki to strój szlachecki po którym widać, że to strój polskiego szlachcica większym wyzwaniem nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka