Dodaj do ulubionych

Współpraca polsko - nigeryjska

24.03.06, 11:35
Bardzo proszę o pomoc osób które współpracowały z Nigerią.
1. Jakie dokumenty są potrzebne?
2. Czy potrzebne jest zaproszenie dla osoby która chce przyjechac do naszej
firmy w celu obejrzenia produktów?
3. Czy potrzebna jest jakaś umowa między firmami dotycząca transferu pieniędzy?
Tyle mi przychodzi do głowy na chwilę obecną, proszę o informacje w tym
temacie i jakie mieliście doświadczenia współpracy z tym krajem.
Bardzo dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • mamolivierka Re: Współpraca polsko - nigeryjska 25.03.06, 23:09
      JAk tylko zobaczyłam twoj post od razu krew mnie zalała i przypomniało mi sie
      najgorsze!!!!
      Spłacam swoj dług wobec kogoś kto tez nam pomógł!
      Sprzedajemy=importujemy i exportujemy pewien towar. Szukamy klientow poprzez
      portale handlowe zagraniczne. jakis czas temu odezwał się do nas potencjalny
      klient z Nigerii. W drugim!!! kontakcie mailowym złozył ogromne zamówienie o
      wartości kilkaset tys euro. 10 precyzował zamowienia. Szedł fax za faxem.
      Niechcący dorwaliśmy program do namierzania adresu mailowego. okazało się ze
      koles pisał z IZraela. HAndlujemy tylko za pomocą akredytywy. Klient no
      problem. Podał bank. Swift. I czekaliśmy na kasę na koncie. Mijały 2 tydnie.
      Non stop byliśmy w kontakcie @. Zaczęlismy cos podejrzewać. On krecił ze kasa
      idzie. Angielski perfekt! Nawiązalismy kontakt z ambasada nigerii w w-wie.
      Oczywiście mozna wysłać zapytanie o dana firmę, ale czas oczekiwania 3
      miesiące. Szukalismuy info o tym panu w necie, okazało sie ze to syn jakiegoś
      prominenta. Mieszane odczucia non stop. PAni z ambasady zadzwoniła do nas i
      powiedziała : cytat: to sa ludzie z buszu. Nigdy nic nie kupili. Najpierw kasa
      potem towar. Uważajcie na zaproszenie!!!!
      Nie wiedzielismy o co chodzi. No i przychodzi mail: ze szef pionu marketingu
      chce osobiście zobaczyć towar w polsce przed załadunkiem na statek. My
      szczęsliwi ze od razu odblokuje kase w banku (ktorej jeszcze nie bylo). Ale tu
      nas tkneło. I od tej pory non stop mail o zaproszenie. Nic innego. A kasy dalej
      niet. W między czasie znależliśmy w necie przerazającą międzynarodową stronę: o
      oszustach z nigerii! Dokładnie opisany nasz przypadek, i mnóstwo innych
      procedur oszustw, mnóstwo nazwisk którymi posługuja sie oszusci - w tym nasz
      klient :)))! Napisalismy mu niecenzuralnego maila i na tym sie skonczylo.
      zADZWONILISMY PONOWNIE DO AMBASSADY I PANI POTWIERDZIAL NASZE OBAWY: ONI ZROBIA
      WSZYSTKO ZEBY WYDOSTAC SIE Z BUSZU, UDAJA LEKARZY, biznesmenów itp. Uwazaj.
      szukaj w necie, dzwon do ambasady albo lepiej daj sobie spokój. JAk
      potrzebujesz wiecej info pisz: agata.kisinska@poczta.fm pozdrawiam i uwazaj
      • chickita Re: Współpraca polsko - nigeryjska 26.03.06, 11:26
        mamolivierka napisała:

        > JAk tylko zobaczyłam twoj post od razu krew mnie zalała i przypomniało mi sie
        > najgorsze!!!!
        > Spłacam swoj dług wobec kogoś kto tez nam pomógł!
        > Sprzedajemy=importujemy i exportujemy pewien towar. Szukamy klientow poprzez
        > portale handlowe zagraniczne. jakis czas temu odezwał się do nas potencjalny
        > klient z Nigerii. W drugim!!! kontakcie mailowym złozył ogromne zamówienie o
        > wartości kilkaset tys euro. 10 precyzował zamowienia. Szedł fax za faxem.
        > Niechcący dorwaliśmy program do namierzania adresu mailowego. okazało się ze
        > koles pisał z IZraela. HAndlujemy tylko za pomocą akredytywy. Klient no
        > problem. Podał bank. Swift. I czekaliśmy na kasę na koncie. Mijały 2 tydnie.
        > Non stop byliśmy w kontakcie @. Zaczęlismy cos podejrzewać. On krecił ze kasa
        > idzie. Angielski perfekt! Nawiązalismy kontakt z ambasada nigerii w w-wie.
        > Oczywiście mozna wysłać zapytanie o dana firmę, ale czas oczekiwania 3
        > miesiące. Szukalismuy info o tym panu w necie, okazało sie ze to syn jakiegoś
        > prominenta. Mieszane odczucia non stop. PAni z ambasady zadzwoniła do nas i
        > powiedziała : cytat: to sa ludzie z buszu. Nigdy nic nie kupili. Najpierw kasa
        > potem towar. Uważajcie na zaproszenie!!!!
        > Nie wiedzielismy o co chodzi. No i przychodzi mail: ze szef pionu marketingu
        > chce osobiście zobaczyć towar w polsce przed załadunkiem na statek. My
        > szczęsliwi ze od razu odblokuje kase w banku (ktorej jeszcze nie bylo). Ale tu
        > nas tkneło. I od tej pory non stop mail o zaproszenie. Nic innego. A kasy dalej
        >
        > niet. W między czasie znależliśmy w necie przerazającą międzynarodową stronę: o
        >
        > oszustach z nigerii! Dokładnie opisany nasz przypadek, i mnóstwo innych
        > procedur oszustw, mnóstwo nazwisk którymi posługuja sie oszusci - w tym nasz
        > klient :)))! Napisalismy mu niecenzuralnego maila i na tym sie skonczylo.
        > zADZWONILISMY PONOWNIE DO AMBASSADY I PANI POTWIERDZIAL NASZE OBAWY: ONI ZROBIA
        >
        > WSZYSTKO ZEBY WYDOSTAC SIE Z BUSZU, UDAJA LEKARZY, biznesmenów itp. Uwazaj.
        > szukaj w necie, dzwon do ambasady albo lepiej daj sobie spokój. JAk
        > potrzebujesz wiecej info pisz: agata.kisinska@poczta.fm pozdrawiam i uwazaj

        Dziękuję Ci za te informacje. To jest dokładnie to samo co ma miejsce u nas. ;)
        Od kilku dni wiem ze to nie ma sensu bo tez dzwonilam do ambasady,
        miedzynarodowej izby handlowe itp. Tam dowiedzialam sie doslownie wszystkiego o
        tych oszustach. I prawda jest co napisalas bo w naszej firmie bylo dokladnie tak
        samo.
        Dzięki bardzo i zycze owocnej wspolpracy z calym swiatem - oprocz Nigerii;)
    • adam.67 zadzwoń na numer 997 - telefon zaufania 25.03.06, 23:31

      > Bardzo proszę o pomoc osób które współpracowały z Nigerią.

      doprawdy trudno to nazwać "współpracą"... jesłi ktoś "współpracował" to na
      pewno sam potrzebuje pomocy.

      > 1. Jakie dokumenty są potrzebne?
      formularz zgłoszenia przestępstwa na policji lub w prokuraturze :-)

      > 2. Czy potrzebne jest zaproszenie dla osoby która chce przyjechac do naszej
      > firmy w celu obejrzenia produktów?
      Nigeryjczykom jest bardzo potrzebne. Ale nie do oglądania produktów.

      > 3. Czy potrzebna jest jakaś umowa między firmami dotycząca transferu
      pieniędzy?
      Tak. W celu ujawnienia wzorów podpisów.

      Jak słyszysz: NIGERIA - sięgaj po broń.
      • Gość: brutasek Re: zadzwoń na numer 997 - telefon zaufania IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.06, 19:14
        No to dotarli i tutaj.
        • Gość: wsciekla Re: zadzwoń na numer 997 - telefon zaufania IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.03.06, 12:00
          a mnie oszukali Chinczycy:(((
          • Gość: importer Re: zadzwoń na numer 997 - telefon zaufania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 12:30
            >> a mnie oszukali Chinczycy:(((

            a coś bardziej konkretnego...? ja chce nawiązać z nimi wpółpracę, opisz swój
            przypadek, abym wiedział na co uważać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka