Dodaj do ulubionych

POLEGŁAM PO CAŁOŚCI

05.04.13, 21:56
Dziewczyny nie uwierzycie co mnie dzisiaj spotkało , mój mąż nie wie i nie dowię się że jestem na cambridge. W póżne południe postanowiłam że zrobię jednak mieszaną , bez sensu się męczyć jak efekt przeważnie ten sam , wszystko było dobrze zjadłam rybkę i buraczki ale....... mój mąż przyszedł dzisiaj uradowany z pracy i przywiózł nasze ulubione zapiekanki. Migałam się przez ponad 40 minut , że nie chcę że nie mam ochoty itd.. - ale potem uległam i już miałam wyrzuty sumienia i byłam zła. To nie koniec . Koło 17 poprosił mnie żebym się ładnie ubrała bo WYCHODZIMY . Pytałam gdzie a on tylko odpowiadał że to NIESPODZIANKA :) no to ubrałam się ładnie i poszliśmy , miałam nadzieję że będzie to kino , albo zakupy .... na nadzieji się skończyło. Pojechaliśmy do super kawiarni, gdzie siedzieli już nasi wspólni znajomi, którzy dzisiaj wrócili z Anglii...... no i się zaczęło od tortu rafaello , białej kawy i lodów , potem była kolacja w wietnamskiej restauracji .... nażarłam się jak świnia a teraz siedzę piję cole i jest mi tak żle że zmarnowałam znowu 2 dni , że aż mi się chcę płakać. Od jutro zaczynam na nowo dietę , nie mam wyjścia czas leci a ja stoję w miejscu , albo sobie dokładam . Mąż myślał , że sprawił mi przyjemność a tak naprawdę to jestem na niego wściekła. Odbija mi się tym słodkim tortem , winem i tą bombową kolacją , ale czuję się BEZNADZIEJNIE.
Obserwuj wątek
    • monika1248 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 06.04.13, 10:37
      Wyluzuj i tak mnie nie przebijesz, 2 tygodnie ścisłej przepadły w 2 tygodnie:P. Kasiu głowa do góry i do przodu takie wpadziochy będą nam się zdarzać jeszcze nie raz.A pomyśl jakie nudne i smutne byłoby życie bez wyjść, spotkań w gronie przyjaciół i dobrego jedzenia.Męża ucałuj i nie złość się na niego a dzisiaj do roboty dalej i słusznie zrób mieszaną nie męcz się, będziesz pięknie chudła.:):):):):):):):):):)
      • kuleczka121 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 06.04.13, 18:07
        Jedna kolacja to nie tragedia (nawet taka na maxa z tortem, winem). Nie poddawaj się.
        • dietacambridge2013 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 10:02
          Cześć dziewczyny całe weekend byłam w ciągu jedzeniowym , obżerałam się jak świnia ! od dzisiaj jestem na ścisłej i nie ma nawet mowy o mieszanej , jestem do przodu o 2,5 kg... fajne jaja co ? ale nie żałowałam sobie , byłam jak odkurzacz na chodzie przez 24 na dobę haha ale mi jest wstyd , szkoda gadać :) od DZISIAJ ŚCISŁA i nie ma że boli ! do majówki muszę zgubić kolejne 8 kg , wspierajcie mnie kruszynki bo boję się że popłynę jak statek po morzu haha :)

          śniadanie : kartonik
          teraz woda,woda, woda
          za 30 min kawa latte mleko 1,5 % -100 ml.

          Całuski
          • monika1248 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 13:45
            Jak ja cię rozumiem po skończonej ścisłej miałam dokładnie tak samo,nie poznawałam siebie jak zwierze się zachowywałam z nawiązką kg.wróciły na własne zyczenie.Ja od dzisiaj robię mieszaną z 1 posiłkiem normalnym.Rano zjadłam twarożek light z trzema łyżkami otrąb żeby znowu nie rozregulować metabolizmu,teraz na raty wcinam batonik dc.No to do roboty,jestem z tobą.
            • dietacambridge2013 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 14:06
              Monia to wiesz co ? ja też zrobie mieszaną - zobaczę jakie bedą efekty przez tydzień ... może nie warto się głodzić żeby potem zjeść co popadnie... do dzieła :) koleżanko :) - DZIĘKI ŻE JESTEŚ.

              Ps. mam w szafie liona białego , skupić się nie mogę na pracy hehe starszne to jest m zaraz robię kawę a lion zostanie tylko w mojej podświadomości :)hahaha ratuj kolezanko hehe
              • monika1248 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 16:29
                Kaśka pewna jestem że na mieszanej schudniesz tak samo jak na ścisłej a po wszystkim nie rzucisz się na jedzenie tak jak ja ostatnio.Ja ten tydzień będę miała o tyle łatwiejszy że mam kupę pracy,wszyscy się pochorowali więc mam roboty za troje,nie będę myslała o jedzeniu bo czasu nie mam.Liona to ty lepiej wyrzuć w cholerę żeby cię nie kusi skubany.:):):)
                • dietacambridge2013 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 17:45
                  Monia oddałam koleżance , ale się cieszyła mówi do mnie dzięki zjem sobie do kawki haha :) ślinę miałam przy kolanach hahaha :)

                  Monia z kąd jesteś ??:) z jakiego miasta ?
                  • kuleczka121 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 19:05
                    I dlatego właśnie jestem na mieszanej :) Wrodzonego żarłoka nie da się oszukać aż tak. Ja dzisiaj miałam taki zachrzan w pracy że dopiero drugie śniadanie jem -też niedobrze. Kasiu nie martw się te dwa kilo to na pewno woda która się związała z węglowodanami, których sobie nie ograniczałaś przez weekend, znikną raz dwa. Trzymajcie się kochane.
                    P.S. za tydzień jadę oglądać sukienki i już wiem że mogę o dwa rozmiary mniejszą niż w lutym jaka to frajda.
                    • dietacambridge2013 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 08.04.13, 20:14
                      Kuleczka gratuluję ile schudłaś kg od lutego ?? jesteś ciąglę na mieszanej?
                  • monika1248 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 09.04.13, 10:30
                    Cześć dziewczyny,wczoraj miałam grzeczny dzień tak to mogę nazwać żadnych grzeszków,rano godzinka ćwiczeń i już czuję się 2 kg.lżejsza:):).Kasiu jestem z małego miasteczka w woj.łódzkim,a ty?Dzisiaj znowu dzień pełen pracy,oby do wieczora,słoneczka życzę,miłego dzionka pa.:):):)
                    • dietacambridge2013 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 09.04.13, 17:05
                      A ja jestem z pod Olsztyna:)

                      Wiesz co Moniczko ? sama nie wiem jak nazwać moją dietę ,ja na mieszanej zawsze błądzę muszę mieć albo ostry rygor czyli ścisła , albo jest po diecie.
                      Dzisiaj nie było żadnego produktu cambridge.

                      Rano na śniadanie był danio waniliowy - 168 kalorii

                      Na obiad było udko z grila i dużo surówki

                      w między czasie woda , kawa z mlekiem 1,5%

                      coś zjem do 18 ( banana albo jabłko )

                      i zamierzam wejść na rowerek na 50 minut - wtedy spalam koło 600 kcl ( więc myślę , że też całkiem przyzwoicie )

                      Wczoraj też byłam na rowerku 50 min... brzydnie mi się ta dieta proszkowana , ale na drugi tydzień mam zamówione gotowe dania cambridge i będę jeść 2 torebki plus te gotowe danie na obiad.

                      Myślisz że dużo dzisiaj zjadłam ?
                      • monika1248 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 09.04.13, 20:04
                        Byłam nie dawno pod Olsztynem w hotelu Manor , samym Olsztynem jestem zachwycona piękne miasto.Natomiast wracając do tematu wiadomego mam identycznie ...czyli albo nic albo wszystko zresztą pisałam już o tym.i dlatego nie ma sensu męczyć się bo i tak nawet po 8 tygodniach ścisłej i tak wraca się do starych nawyków.To co dziś zjadlas to śmieszna ilość kcl.ja też dziś nic z dc nie spozylam, rano grzecznie owsianka, na obiad sałatka z brokułów z kurakiem, tak było w pracy, no i wróciłam do domu wkurzona i żeby nie było tak grzecznie wypilam lampke wina(na pewno na 1 się nie skończy ) i właśnie wcinam bakke rolls czosnkowe które uwielbiam.Trzymaj się kochana jutro będzie lepiej.A tak wogóle życie jest jedno i dla takiego zarloka jak ja nie miałoby sensu gdybym nie mogła jeść o i tyle...:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                        • dietacambridge2013 Re: POLEGŁAM PO CAŁOŚCI 09.04.13, 20:20
                          Wiem gdzie ten hotel jest , jak będziesz następnym razem to daj znać :) pójdziemy na kawę i na ciacho :) hehe znam super cukiernię heh wiesz co jesteśmy okropne hahaha :)
                          • dietacambridge2013 MONIA KOCHAM CIĘ HEHE 10.04.13, 13:24
                            MONIA I LOVE YOU :) - 1 KG :)

                            Jestem dzisiaj bardzo zadowolona , moje menu dzisiaj :)

                            sniadanie : 1 kromka ciemnego chleba , 2 plasterki zywieckiej i jajko

                            obiad: 5 paluszków rybnych surówka

                            kolacja : danio i banan

                            trening : rowerek 50 min :)

                            Dziewczyno , ale jestem zadowolona :) ale dc nie odpuszczę , przyjdą gotowe dania i działam bo zależy mi na czasie :)

                            A co tam u ciebie ? grzeczna jesteś ? :)
                            • monika1248 Re: Grzeczna? Chyba Ty...:) 10.04.13, 15:08
                              Ja wczoraj zaszalałam na maxa,przyjechała siostra wypiłyśmy ...3 wina,zjadłyśmy pół kilo pistacji,a...szkoda gadać.Dzisiaj na kacu walczę w pracy,już mi lepiej ale możesz sobie wyobrazić jak się czuję,siłą rzeczy nic nie przełknę,a swoją drogą tak sobie myślę że kac to świetny sposób na odchudzanie co nie?:):):)
                              • dietacambridge2013 Re: Grzeczna? Chyba Ty...:) 10.04.13, 17:42
                                haha wariatka moja kochana :) Oj tak kac - masakra wiem coś o tym , alkohol to dieta pierwszej klasy :)

                                śniadanie :2 x Piwo

                                obiad : 0,5 litra bolsa , cola

                                kolacja : 2 lampki martini hahaha

                                3 wina ? hehe dobra jesteś :) ja uwielbiam MARTINI <3 może dzisiaj się skuszę na lampkę :)
                                • monika1248 Re: Kaśka gdzie jesteś? 12.04.13, 21:23
                                  Właśnie oglądam taki chory program na polsat cafe "sekrety hollywood"o dietach i.t.p.Jestem w szoku.Kasiu co u ciebie odezwij się , ja cały czas grzeszę i wiesz co?dobrze mi z tym pa.
                                  • dietacambridge2013 Re: Kaśka gdzie jesteś? 13.04.13, 22:42
                                    Monia jestem jestem a Ty grzesznico wracaj na dietę bo majówka za nie długo :)

                                    Ja też grzeszę słonko:) ale spalam tłuszczyk ćwiczeniami , nie odpuszczam - dziennie 70min na rowerze i 15 na stepperze spalam koło 1000 kcl dziennie :)

                                    Od poniedziałku wskakuję na 14 dni na ścisła to już POSTANOWIONE.
                                    • kuleczka121 Re: Kaśka gdzie jesteś? 16.04.13, 10:14
                                      Dzieje się dziewczyny u was. Ja byłam w sobotę na chrzcinach i też się najadłam i jeszcze napiłam:) ale wracam na mieszaną. Od 10 lutego schudłam 11kg. Niestety waga coraz wolniej spada i nie motywuje mnie już tak bardzo, ale nie poddam się jeszcze chociaż z 5 kilosków muszę zrzucić. Kasiu powodzenia na ścisłej.
                                      • dietacambridge2013 Re: Kaśka gdzie jesteś? 16.04.13, 19:35
                                        Kuleczka dzięki bardzo , ja dzisiaj zaczęłam już tak na poważnie , ale się FATALNIE CZUJĘ. Pęka mi głowa i chce mi się jeść, ale NIE NIE NIE poddam się , ścisła teraz 2 tygodnie, męczę się okropnie , ale nie mogę już na siebie patrzeć.Idzie lato a ja się nie mal toczę , zamówiłam dzisiaj letni płaszczyk muszę schudnąć zeby nie wygladać w nim jak baleron , wspierajcie mnie dziewczyny bo chyba zwariuję.
                                        • kuleczka121 Re: Kaśka gdzie jesteś? 17.04.13, 13:16
                                          wspieram i trzyma kciuki. dziś rano wcisnęłam się w stare spodnie dżiny rozmiar 30 normalnie szał. Oczywiście nie nadają się żeby w nich do ludzi wyjść bo jeszcze za duży wałeczek nad paskiem ale dla mnie to totalne szaleństwo. Ciesz się już na nowy płaszczyk bo na pewno będziesz wyglądać szałowo.
                                          • dietacambridge2013 Re: Kaśka gdzie jesteś? 17.04.13, 13:52
                                            taa szałowo będzię wygladać jak się nie dopnę hahaha :) gratluję ci że wesżłam w gacie :) super :)
                                            • dietacambridge2013 Re: Kaśka gdzie jesteś? 17.04.13, 13:55
                                              że weszłaś :) miało być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka