ewa250
14.04.05, 09:44
tak chcialam sie z Wami podzielic moimi obawami....
teraz jest ok jem zupki i jeden posilek zwykly, czasami cos nagrzesze, ale
jest w miare stabilnie i ogromnie boje sie momentu skonczenia diety.... wiem
1000 kcal ale to wlasnie jest przerazajace, boje sie ze dopadnie mnie wilczy
glod(czasami takowy mam)i bede rzucala sie na jedzenie
a jak u Was?
ewa