Dodaj do ulubionych

zupy są okropne - popmocy!!!

30.01.06, 18:44
Witam,

W październiku kupiłam DC na 3 tyg. Spróbowałam, ale po pierwszej zupce
poddałam się. Obecnie próbuję ponownie, ale jestem załamana. Te zupy są
okropne. Nie mogę ich przełknąć. Mam odruch wymiotny. A ten zapach....... Nie
mogę się przemóc. Co robić? Koktajle są ok, ale zupek mam więcej(2 szt.
dziennie). To mnie przerasta, ale nie chcę się poddawać, w końcu wydałam sporo
kasy i tyle od DC oczekiwałam. Pomocy!!!

Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • a2662 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 30.01.06, 19:54
      Tu Ania, , amnie bardziej smakują zupki,a koktajle są przymusem. Zupa
      pomidorowa jest najlepsza, najbardziej podobna do "normalnej'"No cóz musisz
      sobie jakoś wmówić , że są pyszne ,innego wyjścia nie widzę.Poza tym, dlaczego
      zamówiłaś więcej zup ja myślałam,że zupa 1 raz dziennie, a 2razy koktaile.Czy
      mozna inaczej??????
      • wrogowska Mam na to radę 30.01.06, 21:30
        Jestem na DC od 2 tygoni,schudlam 7 kg i też nie lubię zupek.Ale znalazlam na
        to sposób,dodaję 1/4 kostki rosolowej,którą "dosmaczam" zupkę.ALe 1/4 nie
        więcej na kubek,bo będzie za ostra.Gwarantuję,że poprawia smak zupek.
        Jeżeli macie ochotę na coś zuplenie innego,to też polecam najzwyklejszy 'Gorący
        kubek"Konrra,który też ma niewiele kalorii.
        Ja pilam bardzo duzo herbaty,bo woda zimą mi nie wchodzi tak jak powinna.
        Od dzisiaj wlączylam do DC jedzonko.Zakupilam parowar,super rzecz.Zjadlam piers
        z kurczaka i 1 marchewkę.Wszystko przyprawione,pyszne.To pierwszy posilek od 2
        tygodni.
        Aha,czasem tez pozwalalm sobie na gotowane jajko na twardo.I też
        schudlam.Niestety mam od oddania jeszcze ok 15-17 kg,mam nadzieję ,że wytrwać.
      • misia_2000 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 18.08.06, 18:05
        zawsze mozesz wymienic zupki ja tak zrobialm ja tez ich nie cierpie chociaz
        polubialm zurek reszta nie do strawienia;) pozdr.
    • madzik771 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 31.01.06, 08:04
      Mozesz dodać do nich pieprzu to naprawde poprawia smak no i odrobinę wegety
      (ale naprawdę odrobinę). Będzie o niebo lepsza. Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      • atagaw Re: zupy są okropne - popmocy!!! 31.01.06, 08:10
        Robi się tu niezła stronka z przepisami:D
        Ja czasami dodaję trochę pieprzu i szczyptę suszonej pietruszki lub koperku. A
        wczoraj sypnęłam troszke curry. Było pysznie.
        Trzymajcie się. Aga
    • viwka Re: zupy są okropne - popmocy!!! 31.01.06, 10:00
      Nie ma takiego przymusu jedzenia zupek. Możesz lecieć przecież na samych
      koktajlach. Do waniliowego i cappucino dodaję łyżeczkę kawy rozpuszczalnej
      i pije jak ciepły napój. Do owocowych można dodać chudy jogurt!
      Zupy ja daje rade jeść, choć jarzynową uważam za najlepszą.

      Zamień sobie u dilera zupy na koktajle. Efekt taki sam będze a nie będzie Cię
      wykręcać i zniechęcać.
      Pzdr
      Iwa
      ps. no i nie ukrywam że sącze Yerbe non stop. Speed na maxa ;) oczyszcza,
      odchudza, dezynfekuje ;)
      • aghara Re: zupy są okropne - popmocy!!! 31.01.06, 14:28
        Ja dosmaczałam zupki jogurtem (że to niby taka zupka ze śmietaną ;)) lub
        przecierem pomidorowym...

        swoją drogą jeśli macie jakieś przepisy na dobre i mało kaloryczne dania to
        piszcie ;)
    • a2662 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 31.01.06, 19:18
      Ale heca!!!!!Wszystko się się wydało, A przecież nie wolno nic dojadac, czyż
      nie????????A może się mylę????????, Piszę to bo wam zazdroszczę, że sobie tak
      dogadzacie!!!!!!!!!!Zdyscyplinowana Ania.
      • viwka Re: zupy są okropne - popmocy!!! 31.01.06, 21:13
        ?

        To uwagi pani doktor z Centrum Diety Cambridge z Belgradzkiej.
        A nie DOJADANIE czy DOGADZANIE.
        Mleko, jogurt (chude i to i to), warzywa* i mięso* (*-mieszana), zioła,
        przyprawy, kawa, nawet przecier pomidorowy.


        A więc Zdyscyplinowana Aniu, mylisz sie ;)

        • madzik771 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 01.02.06, 08:22
          Zgadzam się w zupełności...To NIE DOJADANIE!!!! Chude jogurty mleko oraz pieprz
          a nawet odrowbina wegety są DOZWOLONE!!! To nie grzeszki. Pozdrawiam
        • a2662 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 01.02.06, 20:59
          No juz dobrze ,dobrze, ciesze się ,że się mylę.....W takim razie i ja dodaje
          sobie mleka odtłuszczonego do kawy i życie jest piękne.Do zupy wsypuje trodhę
          otrąb pszennych i pietruszke[natkę] i jest super, dzięki serdeczne za
          wyprowadzenie mnie z błedu, ale jakie miłe!!!!!!!!Na razie pa,Ania.
    • tunia75 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 01.02.06, 22:18
      j tam zupki lubiłam, oprócz pomidorowej, bo ta to jak ścieki smakowała (wg mnie
      oczywiście, bo czytałam,że ktoś tam lubi ją najbardziej), dosypywałam kopru lub
      natki, ale w zasadzie inaczej ich nie doprawiałam.
      pozdrawiam
    • m.liberska Re: zupy są okropne - popmocy!!! 02.02.06, 14:28
      Dzięki dziewczyny!

      Jednak mimo waszych rad te zupy były dla mnie niezjadliwe. Jak sobie przypomnę
      ten smak i zaach to aż mnie rzuca. Wymieniam je właśnie u konsultantki na
      napoje, które mi smakują, a cappuccino najbardziej. To mój 4 dzień i czuję się
      dobrze. Głód mi zbytnio nie doskwiera. Nawet gotuję obiady, ale ich nie
      kosztuję.

      Pozdrawiam
      Magda
      • atagaw Re: zupy są okropne - popmocy!!! 02.02.06, 14:53
        PŁENTA :D
        Kto się odchudza ten nie grymasi!!!!!

        • ancyk.62 czosnek!!!! 17.02.06, 18:56
          Odkryłam dzisiaj nowy ulepszacz smakowy do zupek!!!!
          CZOSNEK!!! jest świetny!!!! polecam!!!
          dodalam wlasnie do zuopy grzybowej...mniam mniam...zupełnie inna
          zupka...chociaż grzybowa też nie jest z zla:)
          Napiszcie czy wypróbowałyście i jak smakuje???
          • nadia332 Re: czosnek!!!! 22.02.06, 15:34
            czesc ja bylam na diecie ale rok temu powiem tak najbardziej smakuja mi zupki
            sa pyszne koktaile zdecydowanie za slodkie napoj capucino to jak miod nie do
            wypicia mi osobiscie najbardziej smakowala zupka jarzynowa no i oczywiscie nie
            wiem dlaczego nie piszecie nic o batonach ktore sie bierze jako jeden posilek
            dziennie sa w roznych smakach ale mnie smakowal najbardziej o smaku pizzy i
            jablko z rodzynkami pozdrawiam i zycze przyjemnego odchudzania jest to
            najlepsza z diet jaka kiedykolwiek mialam NADIA
    • deva21 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 14.03.06, 16:19
      moje odkrycie, które pomogło mi zgubić 12kg
      Gotuję na parze albo w zepterze 2-3 główki zamrożonych brokuł, góra 5 min,
      potem do zupki jarzynowej dodaję trochę pieprzu, koperek i ugotowane brokuły,
      dziewczyny to jest rewelacja (jeśli się lubi brokuły), smakuje prawie jak z
      restauracji. Dzięki temu sposobowi naprawdę polubiłam tę dietę, a na
      potwierdzenie dodam, że wygląda owa zupka na tyle smakowicie, że mój mąż widząc
      mój obiad postanowił spróbować, i teraz od czasu do czasu też prosi o zupę
      brokułową, powodzenia!!!
      • deva21 Re: zupy są okropne - popmocy!!! 14.03.06, 16:21
        zapomniałam dodać, że wszystko razem miksuję
    • karlss Re: zupy są okropne - popmocy!!! 14.03.06, 19:43
      do kurczakowej i grzybowej polecam dodać odrobinę
      sproszkowanego czosnku

      jak dla mnie bomba.





      facet, start od 101,5 kg cel 86,5 kg ,
      przewidywany termin osiągnięcia 30 kwietnia
      • voluptas a do żurku... 14.03.06, 20:33
        Ja do żurku dodaję majeranek i troszkę chrzanu. Delicje normalnie, chyba przejdę
        na żywienie się tylko żurkiem i napojami czekoladowymi z kartonika :D
        • annaa55 Re: a do żurku... 23.03.06, 19:23
          Cholera, cholera, cholera. A ja nieszczęsna wcinam te zupki solo, a wodę piję z
          cytryną, bo ktoś mi powiedział, że tak spala się tłuszcz...
          No, i zjadłam jedną pomarańczę...
          Jestem w 16 dniu i schudłam 2 kilo. Wszystko jasne.
          Smutno mi trochę, ale dzięki
          • voluptas Anna55 23.03.06, 19:33
            na Twoim miejscu dokonałabym rytualnego mordu na konsultancie, który nie
            powiedział Ci, jak się postępuje z dietą. Ku przestrodze dla innych "dilerów",
            którzy nie umieją albo nie chcą zadbać o klienta.
            Nos do góry, wywal cytrynę z jadłospisu i walcz na mieszanej.
            pozdrawiam!
            • maagdaa_82 soja???? 24.03.06, 15:17
              Voluptas, możesz spytać swoją konsultantkę Małgosię jak ma się soja do
              mieszanej diety???jestem wegetarianką i zastanawiam sie nad prawidłowym
              przeprowadzeniem mieszanej (wcześniejszą spaprałam fasolką i owocami, teraz
              wiem, że nie wolno). A jak to jest z soją - strączkowa?? Co mogę jeść na
              mieszanej oprócz warzyw gotowanych - mogę jajko odrazu, jogurty naturalne,
              biały ser??? Kiedy mam wprowadzić soję i pieczywko Wasa??? A kiedy owoce???
              Doradź mi, bo nie chciałabym zaprzepaścić 20 dni ścisłej :o) Teraz chcę dalej
              chudnąć na mieszanej i 1000 kal. Wczoraj ujrzałam 6 na wadze...narazie jest to
              na czczo 69,9 ale zawsze to "6". Startowałam w październiku od 82-85 kilo,
              teraz startowałam od 75-76 kilo :o) Kończę ścisłą (20 dniową) w poniedziałek i
              od wtorku mam mieszaną na kilkanaście dni.
              Pozdrawiam i życze wytrwałości!!!
              Magda
    • paul_ina Re: zupy są okropne - popmocy!!! 02.04.06, 21:08
      Hej,

      ale fajnie, intuicyjnie dodaję polepszczy, a tu się okazuje, że można!

      Moje ulubione zupki to jarzynowa i pomidorowa, do każdej z nich dodaję łyżkę koncentratu pomidorowego z czosnkiem Pudliszki i do tego łyżkę jogurtu, a także świżo cięte zioła - oregano i bazylia. Bardzo smaczne i odświeżające.

      Żurek sam w sobie coś mi nie podszedł. Kupię świeży majeranek, dodam łyżkę jogurtu i troszeczkę kostki konorra czosnkowej, może wtedy. Podobno można też dodać białko jajka "z wody" - też spróbuję.

      Co do batonów, to ja sobie nie pożałowałam. Kupiłam ich tyle, żeby w ciągu tygodnia pracy jeść 2 szt w pracy, do tego rano i wieczorem zupka. W weekendy tlko zupki. Morelowy, czekoladowy - są przepyszne! Ten z czerwonymi owocami taki sobie, nie za dobry. Raczej już go nie kupię.

      Ten etap ścisłej będzie trwał 14 dni, potem 14 dni na 1000kcal - bezwęglowodanowej i potem 21 ścisłej. Wtedy też kupię batony, są naprawdę ekstra.
    • voluptas podnoszę n/t 18.08.06, 13:25

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka