gruba35 11.03.06, 17:42 juz jestem tydzień na dc a dzis na uczczenie pierwszego tygodnia pożarłam cała czekoladę i 10 cukierków mojego dziecka .wstyd tak mi wstyd.ludzie poradzcie mi cos na obżarstwo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
voluptas Re: grzechy 12.03.06, 18:14 No to własciwie Twoje całe dietowanie wzięło w łeb - proces ketozy się zahamował, jesteś w punkcie wyjścia. Niestety, nikt Ci tutaj nic nie poradzi i nie pomoże, nikt tego za Ciebie nie zrobi - bo nikt nie będzie nad Tobą stał i tłukł po łapach, kiedy sięgniesz po następne słodkości. To kwestia Twojego i tylko Twojego wyboru. Albo zrezygnujesz ze słodyczy i schudniesz, albo nie - rozwiązań pośrednch nie ma. DC jest dietą, która w miarę bezpieczny sposób pozwala szybko zrzucić nadmiar kilogramów, uruchamiając w oganizmie konkretne procesy. Ale uwaga! Jeśli po diecie wrócisz do dawnych przyzwyczajeń - to stracone kilogramy odrobisz z nawiązką. Równie szybko. Jesteś uzależniona od słodyczy? To je odstaw. Nie wiem, dlaczego sięgnęłas po nie - czy naprawdę "nagroda" jaką sobie zafundowałaś jest rzeczywiście nagrodą? Właściwie nagrodziłas się tym, że tydzień Twojego odchudzania wziął w łeb. Warto było? Pomyśl, co dało Ci zjedzenie tych cukierków? I czy nie potrafisz nagradzać się w inny sposób? Używanie słodyczy właściwie nie daje nic - poza chwilową przyjemnością i pasmem wyrzutów sumienia. Gdybym była Toba to w tej chwili na parę dni przerwałabym ścisłą, odczekała na diecie 1000 kcal opartej głównie o chude mięso i warzywa (czyli produkty zalecane na mieszanej) i potem na nowo weszła w ścisłą. Oczywiście Ty zrobisz, jak uważasz. Wiem, że napisałam dość ostro, to nie po to, żeby "kopać leżącego", ale po to, żebyś zrozumiała, że nic nie stanie się samo i jedyną osobą, która może Ci pomóc - jesteś Ty sama. I dlatego, że żałuję, że mnie ktoś w odpowiednim czasie nie wylał kubła zimnej wody na głową. pozdrawiam! Odpowiedz Link
calypso-a Re: grzechy 12.03.06, 19:21 Calkowicie sie zgadzam! Jak mozna katowac sie przez tydzien na DC (pierwszy tydzien jest najgorszy) i zaprzepascic to przez cukierki. Kobieto! Zastanow sie czy rzeczywiscie chcesz schudnac? Odpowiedz Link
maagdaa_82 Re: grzechy 13.03.06, 18:36 Hmm...dieta ścisła to dieta ścisła, ja nawet nie dolewam mleka 0%, nie dosypuję żadnych przypraw itp. (dozwolone przez konsultantkę). Szkoda by mi było tylu pieniędzy i moich wysiłków na jakiekolwiek podjadanie, nie mówiąc już o takim obżarstwie. Na pewno chcesz schudnąć??? Jeśli sama nie możesz sobie poradzić może kogoś poproś, by schował słodycze (dziecko też może obyć się jakiś czas bez cukierków). Dziwne...to żaden sukces tydzień ścisłej...ja jestem 6 dzień i marzę już o 21 dniu i o pierwszym mieszanej (oczywiście warzywka gotowane na mieszanej). Sukcesem będzie dla mnie utrzymać porządnie mieszaną i 1000 kalorii. Sukces to nie mieć efektu jo-jo :o)Może uczczę ro kostką czekolady i kanapką z bułki, ale to za kilka miesięcy... Musisz sama wybrać, odchudzasz się solidnie albo wcale. Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!! Magda Odpowiedz Link
gruba35 Re: grzechy 17.03.06, 21:09 dzieki za te słowa które troche odświezyły moja psychike,dały mi kopa.teraz rano pije jedna torebkę po południu jarzyny i kawalątek mięsa i potem znowu torebka dc.powiedz mi czy będąc na ścisłej po wypiciu 3 torebek można wypić czwartą torebkę czy grozi to jakimś przewitamnizowaniem czy coś takiego [wzrost 160 tylko]niewiele jeszcze wiem o dc o pani u której sie zaopatrywuję niwiele wiecej wie Odpowiedz Link
silie Re: grzechy 17.03.06, 21:38 I tak trzyMaj! teraz odpowiadam: NIE! na ścisłej osoby o Twoim wzroście mogą jeść WYŁĄCZNIE 3 TOREBKI! 4 torebki jedzą wszyscy mężczyźni i kobiety powyżej 173 cm wzrostu.Niestety :) Podbiłam ściągę, masz okazję się dokształcić, a w razie czego pisz,będziemy odpowiadać:) Pozdrawia "juz bardzo mądra w kwestii dc" silie :) Odpowiedz Link
koko09 Re: grzechy 17.03.06, 22:47 Nie wiem czy ci to pomorze ale ja w nagrodę kupuję sobie perfumy albo balsam który ujędrni moja ciało. Po takiej nagrodzie czuję się jeszcze lepiej :)Myślę że dobrym sposobem jest zakup super ciszka w mniejszy rozmiarze jka do niego schudniesz to tym większa radość:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
maagdaa_82 Re: grzechy 19.03.06, 20:59 Ja dzielę na 5 posiłków :o) POLECAM, bo to przy okazji uczy jeść 5 małych posiłków. Rano pół koktajlu, drugie śniadanie pół koktajlu, obiad cała zupa, podwieczorek pół koktajlu i kolacja pół koktajlu (chyba, że jesz więcej zup, ja jem jedną dziennie i 2 koktajle). Trzeba nauczyć organizm, że dostaje żarełko w małej porcji, ale systematycznie i 5 razy dziennie. Potem jest łatwiej na 1000 kal i w dalszym "życiu". Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link