Dodaj do ulubionych

Moj maz zaczal 04-01-2007!

08.01.07, 10:41
No wlasnie, zaczal w czwartek!!! Trzymam za niego kciuki. Byl u dietetyczki i
powiedziala, aby przeszedl na cambridge. W czwartek bylo ciezko, zjadl te
trzy zupki. W piatek juz lepiej. Myslalam, ze w sobote bedzie najtrudniej - a
tu zupelnie inaczej. Zjadl tylko dwie zupki, duzo pije. Ma mnostwo energii.
Troche mnie to szokuje.
A! Dodam, ze wazy 112 kg. Wg mnie wyglada dobrze, ale on sie z tym zle czuje.
Jest wysokim mezczyzna, uprawial wczesniej sporty wiec dlatego jest mu z tym
zle.
Zobaczymy jakie beda efekty. W kazdym razie bede pisala :)
No ale wczoraj to chyba przesadzil, bo przetrwal na jednej zupce. Myslicie,
ze to tak mozna wytrzymac?
Obserwuj wątek
    • voluptas Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 08.01.07, 12:36
      wymagajaca napisała:

      > No ale wczoraj to chyba przesadzil, bo przetrwal na jednej zupce. Myslicie,
      > ze to tak mozna wytrzymac?

      Nie można i powiedz mężowi, żeby absolutnie tak nie robił. DC jest dietą bardzo
      restrykcyjną, wręcz głodową i trzeba bardzo ściśle przestrzegać jej zaleceń,
      żeby nie zrobić sobie krzywdy. Jeśli jest powiedziane, że mężczyźni mają jeść
      cztery saszetki, to nie jest czyjaś fanaberia - po prostu muszą dostarczyć sobie
      porcji witamin i mikroelementów, jaka znajduje się w 4 porcjach diety, nie w 1
      czy dwóch. I to jest właśnie istotne.
      Inna sprawa, że na fali entuzjazmu i nagłego przypływu energii, którego
      doświadcza teraz Twój mąż, czasami popada się w ortoreksję czy nawet "mentalną"
      anoreksję - człowiekowi się wydaje, że jeśli zje mniej, niż nakazuje dieta, czy
      poćwiczy (co jest zakazane przy DC!!!!) - to schudnie więcej. A to niestety nie
      jest prawda, bo w taki sposób można tylko wyjałowić sobie organizm i narazić
      zdrowie na szwank. Dlatego pilnuj, żeby mąż przestrzegał zaleceń diety, a efekty
      przyjda i to nawet lepsze, niż się spodziewa. Mężczyźni na DC chudną naprawdę
      szybko.
      pozdrawiam!
      • wymagajaca Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 08.01.07, 13:34
        No widzisz, super ze mi tak napisalas. Zaraz mu przesle Twoja wypowiedz. Tez
        wydawalo mi sie, ze on przesadza. Ja o tej diecie nic nie wiedzialam, troche
        czytalam tutaj Wasze forum.
        Jeszcze raz dziekuje,
        i bede pisala jak u nas ida postepy :)
        • zolka24 Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 08.01.07, 20:05
          Mój mąz rozpoczął dietę w końcu listopada. Schudł ok. 20 kg (ale ważył dużo
          więcej niż Twój mąż). Też nie zjadał 4 zupek, co mnie denerwowało, ale mówił,
          że nie może tyle w siebie wcisnąć. Po tygodniu jadał jeszcze gotowane warzywa.
          Efekty są zdumiewające. Po zakończenie diety zrobił wszystkie podstawowe
          badania (łącznie z ekg) i wyniki są rewelacyjne. Pani doktor (nasz lekarz
          rodzinny) jest zadowolona z tych wyników. W lutym może powtórzyć dietę.
          Zobaczymu jak mu będzie szło. Pozdrawiam.
    • wymagajaca Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 09.01.07, 09:50
      Dzis dzien szosty. Na razie widze, ze trzyma sie dobrze. Nie ma atakow zlego
      nastroju, co zdarzalo mu sie przy innych dietach (glodowkach). Na "oko" widac
      juz zmiany glownie na twarzy. Maz czuje sie naprawde dobrze, twierdzi ze
      zacisnal sobie zoladek.
      Po scislej diecie - za 3 tygodnie - wyjezdza na narty. Czyli tam ma byc na
      diecie mieszanej, jak dobrze zrozumialam?
      • voluptas Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 09.01.07, 10:00
        Może ale nie musi. Po DC nie tyle ważne jest przejście przez mieszaną, ile to,
        żeby zaraz po ścisłej nie przeciążać bardzo wydelikaconego żołądka. Więc albo
        będzie robił normalnie mieszaną, albo przejdzie na dietę białkowo-warzywną
        (gotowane białe mięso lub ryba plus warzywa też raczej nie surowe) i będzie ok :)
        • wymagajaca Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 09.01.07, 10:14
          Dzieki voluptas za odpowiedz. Troche przezywam to odchudzanie meza. Chcialabym
          aby mu sie udalo.
    • wymagajaca Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 10.01.07, 11:30
      Dzisiaj waga pokazala 3 kg mniej :)
    • wymagajaca voluptas 12.01.07, 10:10
      jesli to mozliwe napisz mi prosze w jaki sposob przeszlas z DC na inne
      zywienie? Chodzi mi dokladnie o to jak odzywialas sie?
    • wymagajaca dzis waga wskazala -6 kg :) 16.01.07, 14:38
      • mamynia Re: dzis waga wskazala -6 kg :) 16.01.07, 15:07
        Gratulacje dla męża - ładnie chudnie. Ja też zaczęłam czwartego stycznia i mam
        tylko 4,60 na minusie. Pozdrawiam. Agata
        --
    • wymagajaca Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 23.01.07, 12:52
      Maz zakonczyl diete scisla w niedziele. Stracil w sumie 6kg. Dalej trzyma sie,
      jest na mieszanej. Ogolnie stwierdza, ze nie mysli juz tylko o jedzeniu. Je
      mniejsze porcje. Mam nadzieje, ze dalej bedzie waga spadala.
      Pozdrawiam Was
      • 87lnbv Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 23.01.07, 14:26
        trochę mało zleciał? ale nie wiem...
        • wymagajaca Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 08.02.07, 11:47
          Moze i malo zlecial. Dla nas jest ok, super. Moze z wagi nie jest duzo,
          natomiast maz czuje sie swietnie i wyglada fajnie :)
          Jest teraz na mieszanej. Je duzo mniej, mowi ze nie potrzebuje wiecej jesc.
          No i dzis zwazyl sie po raz pierwszy od dwoch tygodni i waga znowu w dol.
          Poprzednio wazyl 106 - dzis 103:)
          Ciesze sie bardzo z jego postepow. Nie zniecheca sie wcale i do DC namowil
          jeszcze moja kolezanke. Ona tez jest dzis juz na mieszanej. Widac juz efekty.
          Trzymajcie sie laski. Powodzenia Wam zycze :)
          • mataga3 Re: Moj maz zaczal 04-01-2007! 08.02.07, 16:03
            6kg to mało???? To jest 30 kostek smalcu !mniej. Super.Przeprszam za takie
            porównianie, ale ja sobie tak przelczam i działa to na moją wyobrażnie. Tym
            bardziej że facetów trudno namówić na dietę. A samopoczucie sie nie liczy,
            obniżenie ciśnienia, złego cholesterolu itd.Uważam, że każde poł kg to
            sukces.Życze mężowi dalszych sukcesów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka