Do voluptas..

29.01.07, 19:09
Witaj , dawno sie nie odzywalaś jak tam ci idzie z odchudzaniem?? Ja niestety
w sobote poległam przy pieczeniu cistek, dorwałam się do jedzenia:( Strasznie
tego żałuje , na nastepny dzien odrazu wrociałam do diety ale jest mi
starsznie głupio ze nie potrafiłam się opanować. Powiem ci szzcerze ze jest
mi trudno, tymbardziej po tej wpadce:/ Jutro zaczynam drugi tydzien mieszanej
czyli snaidanie juz zjem swojej. To sniadanie ma miec ok 250 kcla? wiesz moze
cos na ten tamat? Chciałabym zjesc jajko na twardo ale nie wiem czy moge
odrobine ketchupu do niego? Pozdrawiam
    • karola971 Re: Do voluptas.. 30.01.07, 22:44
      gdzie sie podziewasz????:) hehe
    • voluptas Re: Do voluptas.. 01.02.07, 09:23
      Hej Karola, znalazłam się :)
      Ostatnie 2 tyg miałam dietetycznie do d... od dziś powrót do żelaznej
      dyscypliny, czyli ścisła. Koniec degrengolady!
      Zaraz musze uciekać, więc teraz tylko parę słów, ale pojawię się po południu, to
      więcej postukam!
      Trzymaj się!

      p.s. nie jedz keczupu: to sam cukier i przyprawy.
Pełna wersja