Dodaj do ulubionych

Ścisła - druga tura - ZACZYNAM! Kto dołączy?

24.03.07, 16:15
Witajcie dziewczyny!

Wracam po dziesięciu dniach przerwy w DC. Wytrwałam na 1000kcal i teraz przede
mną sesja dwutygodniowej ścisłej. Posmakowałam dzisiaj pierwszy raz połowy
batonika morelowego - całkiem niezły :-).

Zapraszam do wspólnego pisania o naszych wzlotach i upadkach. Swoją drogą,
ciekawa jestem, czy tym razem też dopadnie mnie syndrom czwartego dnia...

Pozdrawiam cieplutko i baaaaardzo wiosennie, bo słońce za oknem świeci cudnie!
Obserwuj wątek
    • balbina_alexandra Re: Ścisła - druga tura - ZACZYNAM! Kto dołączy? 24.03.07, 16:25
      Witaj! Ja się nie przylączę bo jutro kończę właśnie drugą turę mojej
      trzytygodniówki i wskakuję na mieszaną, ale będę dopingować! Batonik morelowy
      pyszny, czekoladowy tak samo :) tyle te teraz kupuję i osładzam sobie nimi marną
      harówkę w pracy. Dzięki batonikom odchudzanie jest całkiem znośne ;)

      Mnie syndrom dnia czwartego nie dopadł, ale zaliczyłam największy jak dotąd
      kryzys dnia osiemntastego, czarno przed oczami, słabość itd. No ale skoro Ty na
      dwutygodniówce to nie masz się czego obawiać :)

      Pozdrówka znad morza - u nas pięknie wiosennie, chyba wezmę kotki na spacerek.
      Może przy okazji wbiję się w mój szałowy wiosenny płaszcz w rozmiarze M (dziś
      nabyty i leży idealnie - znak że czas powoli z diety wychodzić).
      • taka.sobie.ona Re: Ścisła - druga tura - ZACZYNAM! Kto dołączy? 24.03.07, 22:58
        Balbinko, poczytałam dzisiaj o Twoich efektach i szczerze gratuluję!!! Ja po
        pierwszej ścisłej zgubiłam 8 kg, co dało równy wynik 99,9... Strasznie to
        wygląda, ale mam w sobie samozaparcia na kolejne 25... :-)
        Batonik (na razie morelowy przetestowany) naprawdę smaczny. Wprawdzie zamulający
        bardzo, ale na diecie naprawdę fajnie jest coś porzuć w buzi. Coś innego, niż
        gumę :-).

        Będę się meldować.

        • balbina_alexandra Re: Ścisła - druga tura - ZACZYNAM! Kto dołączy? 25.03.07, 10:03
          Dziękuję serdecznie i trzymam kciuki za Twoje chudnięcie! Właśnie te pierwsze
          sukcesy niesamowicie motywują - jak schudłam pierwsze parę kilo byłam tak
          wniebowzięta, że chciałam za wszelką cenę utrzymać to co już spadło (ciągle nie
          wierzyłam że naprawdę mi się uda...). Potem leci już siłą rozpędu a człowiek się
          pilnuje, bo nie chce zniweczyć tego trzytygodniowego wysiłku :)))
          Mam nadzieję, że czekoladowe batoniki też zamówiłaś :))) za pierwszym razem
          zamówiłam wszystkie testowo, ale te zbożowe powiem szczerze, mnie nie wzruszyły
          za bardzo, jeszcze jabłkowy i pizza ok, ale już ten z czerwonymi owocami był dla
          mnie lekko obrzydliwy :) ale wiadomo co osoba to inne gusta, czytałam opinie
          dziewczyn, którym ten owocowy smakował najbardziej.
    • voluptas Re: Ścisła - druga tura - ZACZYNAM! Kto dołączy? 24.03.07, 20:44
      Taka.ona - nie dołączę, bo aktualnie jadę sobie na 1200, ale będę zaglądała i
      trzymała kciuki. Zresztą sama cały czas mam zgryz, czy jeszcze się na ścisłą
      rzucać... zobaczymy.

      Napisz, z jakiej wagi teraz startujesz i co jakie masz założenia taktyczne ;)

      A batoniki - pyszna rzecz i potwornie wygodna. Morela i czekolada to akurat moje
      ulubione, ciekawa jestem, które Tobie przypasują?

      Trzymam kciuki za konsekwencję i równy, spokojny marsz ku ciepłej i szczupłej
      wiośnie ;)
      • taka.sobie.ona Daję radę!!! :-) 28.03.07, 22:26
        Witajcie dziewczynki!!
        Melduję się po kilku dniach mojej drugiej ścisłej. Minął piąty, a ja nie
        zauważyłam żadnego syndromu dnia czwartego. Poprzednim razem było naprawdę
        kiepsko, a teraz - świetnie. Żarełko dla mnie nie istnieje. Dzisiaj koleżanki z
        pracy postawiły przede mną talerz różnych słodkich rarytasów, kremów i innych
        takich, a ja niewzruszona nawet nie drgnęłam ;-). Fajne uczucie, gdy w głowie
        pojawia się taka motywacja.

        Voluptas, batony są naprawdę super. Bardzo smakują mi wszystkie, które jadłam do
        tej pory, czyli czekoladowy, morelowy i waniliowy. Nawet sobie wykombinowałam,
        czy nie byłoby dobrym pomysłem zaopatrzenie się w kilka na czas "po diecie" gdy
        jakaś słabość mnie dopadnie ;-).
        Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze i podjęłaś decyzję o kolejnej
        strategii. Trzymam mocno kciuki!!

        Pozdrawiam Was ciepło kobietki!!
    • anisa79 Ja oczywiście! 29.03.07, 22:36
      Cieszę się z Twoich świetnych winików! Ja z małym poślizgiem też zaczynam drugą
      turę ścisłej :-) Już się nie mogę doczekać! JA jednak planuję całą
      trzytygodniowa sesję. Nie będzie problemu na święta!
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka